Dodaj do ulubionych

Chiny z Rainbow (W krainie zotego smoka)

06.06.10, 19:10
Tydzień temu wróciłam z objazdówki z Rainbow.
Jesli ktoś się wybiera i ma jakies pytania, postaram się
odpowiedzieć.
Pozdrawiam i życzę cudownej podróży :-)
Obserwuj wątek
    • djvandi Re: Chiny z Rainbow (W krainie zotego smoka) 27.06.10, 18:42
      i jak wrażenia?
      było warto?
      jak kwestia realizacji programu?
      i organizacji całego wyjazdu?
      rozumiem że $200 trzeba mieć na wstępy i wejścia a ile tak mniej więcej warto
      wziąć na własne wydatki?
      jak wygląda kwestia z wyżywieniem i standardem hoteli?
      i jaka była pogoda?
      my wybieramy się od 26 lipca i bardzo jestem ciekaw wszelkich opinii
      pozdrawiam
      • asienka258 Re: Chiny z Rainbow (W krainie zotego smoka) 01.07.10, 22:54
        Witam,
        Na razie odniosę się tak w skrócie (w wolnej chwili postaram się
        napisac coś więcej).
        Na pewno było warto!
        Program bardzo napięty. Zwiedzanie, zwiedzanie, zwiedzanie. Nie ma
        tak naprawdę żadnego wolnego dnia na błogie lenistwo.
        Wyjazd zorganizowany bardzo sprawnie. Mieliśmy świetną pilotkę,
        Panią Agatę. Przesympatyczna, młoda, acz bardzo kompetentna osoba.
        Oczywiście nie brakowało takich, którym się nie podobała, ale
        generalnie mieliśmy w znacznej części dość marudzące towarzystwo.
        Powiem wprost, najgorsze towarzystwo, jakie zdarzyło nam się mieć
        kiedykowliek na zorganizowanej wycieczce. Ale mam nadzieję, że
        wszyscy maruderzy zebrali sie w naszym terminie i u Was będzie pod
        tym względem super :-)
        Rzeczywiście 200 $ potrzeba na wejścia, ale trzeba tez mieć
        dodatkową pulę na wycieczki fakultatywne, jesli bedziecie chcieli z
        nich korzystać. A moim zdaniem naprawdę warto. W samym Szanghaju na
        dodatkowo płatne atrakcje potrzeba ok. 370 juanów (na wejście na
        wieżę TV, rejs wieczorem po rzece, przejażdżkę koleja magnetyczną).
        Wszystkie te atrakcje były niezapomniane. Z niczego bym nie
        zrezygnowała na pewno. Jedyna dodatkowo płatna wycieczka, która mi
        osobiście się nie podobała, to przejażdżka łodziami motowowymi po
        Żółtej Rzece. Nie kosztuje dużo, tylko 45 juanów, ale zabiera całe
        przedpołudnie. Trzeba ok. 50 km tłuc się w korku do miejsca, gdzie
        czekają te motorówki. Wsiada sie na nie na takiej dziwnej skarpie,
        po której zjeżdża przy odrobinie szczęścia (lub pecha, jak kto woli)
        na pupie. Potem na motorówkę, w kamizelki i 15-20 minut jazdy po
        zółto-brudnej brei w upale. Część grupy została wtedy w hotelu i
        uważam, ze dobrze zrobili :-)
        Aha, my moglismy jeszcze załapać się na wejście na Expo, ale
        musiałaby się zgodzic cała grupa. Więc się nie udało, bo 2 czy 4
        osoby były przeciw (muszę sprawdzić ile to kosztowało, ale dość
        sporo).
        Na właśne wydatki warto mieć trochę pieniędzy. I od razu mówię, że
        żadna kwota nie jest za duża :-) Można wydać każdą sumę w sklepie z
        jedwabiami (piękne rzeczy, i klasyczne, i tradycyjne chińskie, i
        zupełnie aktualna moda, poduszki i kołdry dla alergików, po prostu
        wszystko). Bardzo fajne pamiątki tudzież suweniry czy bizuterię
        można kupic w sklepie z perłami w całkiem przystępnych cenach.
        Hotele były naprawę bez zarzutu. Sporo jeżdzę z Rainbow, ale ta
        objazdówka miała najwyższy standard pokoi hotelowych spośród moich
        dotychczasowych wyjazdów.
        Jedzenie dla mnie pycha. Chińskie i pyszne. A w zasadzie chińskie
        robione pod kątem turystów. Wprawdzie część uczestników była
        niezadowolona, że cały czas to samo, ale ja nie mogę się z tym
        zgodzić. Fakt, oni nie dzielą posiłków tak jak my, że jest co innego
        na śniadanie, co innego na obiad, a co innego na kolację. Ale z tego
        co podaja, można naprawdę wybrać coś pysznego dla każdego. I na
        pewno nikt nie chodzi głodny. Wręcz przeciwnie :-)
        Z pogoda było dziwnie, bo prognozy w internecie podawały nam, że
        powinno być 18-25 stopni. A w praktyce było najczęściej w okolicach
        38. Więc prażyliśmy się pięknie :-) Kremy z filtrem sę niezbędne. A
        na miejscu można kupić cudne parasolki od słońca za przysłowiowe
        grosze.
        Tak w ogóle, to długo by opowiadać. Ale w skrócie powiem,
        zazdroszczę Wam, że wyjazd jeszcze przed Wami :-))
        • djvandi Re: Chiny z Rainbow (W krainie zotego smoka) 02.07.10, 21:25
          Witam ponownie
          Bardzo Ci dziękuję za i tak dosć wyczerpujące informacje jak na pierwszy raz
          Z tego co napisałaś to naprawdę było warto
          I już strasznie się cieszę
          My w ubiegłym roku byliśmy z Ranbow na objeździe Hiszpania Portugalia, którym z
          resztą byliśmy zachwyceni i tam też poznaliśmy osoby które wczesniej były na tym
          programie w Chinach i to własnie przez ich opowiesci dalismy sie skusic i z tego
          co juz napisałaś chyba nie załujemy
          Będę bardzo wdzięczny za jeszcze jakąs garsc informacji jesli oczywiscie nie
          stanowi to problemu
          MOze bedzie łatwiej - podaje swojego prywatnego maila: djvandi@poczta.onet.pl
          Chciałbym się jeszcze zapytać czy Twoim zdaniem zabranie 500 dolarów wystarczy
          (oprócz tych 200) na własne wydatki i wycieczki fakultatywne
          co warto przywozic w sensie pamiatki i inne bajery
          jak z limitem bagazu - jaki jest i czy bardzo tego pilnuja
          które wycieczki fakultatywne polecasz i jakie sa ich ceny
          jak wygląda przelicznik dolara na juany?
          Bedę wdzieczny za jeszcze jakiekolwiek informacje
          pozdrawiam serdecznie i już dziękuję za to co dotychczas nam przekazałas
          Sławek Wandycz
          • asienka258 Re: Chiny z Rainbow (W krainie zotego smoka) 06.07.10, 20:44
            Witam ponownie,
            Sławku, tak naprawdę było warto, mimo zmęczenia i napiętego planu.
            Wg mnie 500 $ wystarczy spokojnie, ale to tylko moja opinia i na
            pewno zależy to od indywidualnych gustów, a zwłaszcza możliwości.
            Ważna rzecz, zdecydowanie trzeba zabierac dolary. Ja wzięłam część
            euro, poniewaz miałam z wczesniejszych podrózy i miałam problem z
            wymianą. Można je było wymieniać tylko w wyznaczonych miejscach. Z
            dolarami w ogóle nie było kłopotu. Można było je w kazdej chwili
            wymienic od naszych chińskich przewodników, którzy mieli je nawet
            popakowane tak, żeby od ręki wymienić po 100 $. Wydaje mi się (ale
            to jeszcze sprawdzę i napiszę dokładnie w weekend), że podczas
            naszego pobytu było to 670 juanów za 100 $.
            Bagaż główny nie może przekroczyc 30 kg (nie ma opcji dopłaty za
            nadbagaż, co najwyżej można dokupic następna walizkę, mnie sie to
            udało za 50 zł, przeliczając na złotówki). Bagaz podręczny musi mieć
            do 8 kg. Nie pamiętam, żeby ktoś z naszej wycieczki miał problem
            przy odprawie.
            Wycieczki fakultatywne polecam wszystkie, jakie Wam zaoferują, z
            wyjątkiem tej nieszczęsnej Żółtej Rzeki motorówkami.
            Aha, dla pań: na całej trasie tylko w 1 hotelu nie było suszarek,
            więc nie opłaca sie ich ze soba targać.
            Poza tym w kazdym hotelu codziennie są pozostawiane nowe jednorazowe
            łapcie, więc ich tez nie trzeba zabierac ze sobą.
            I jeszcze jedno ważne, a nie takie oczywiste. W jednym hotelu
            okazało się, ze połowa wycieczki nie naładoiwała sobie baterii do
            sprzętu, bo mysleli, że nie działają, że są zepsute kontakty. Otóz
            nie są to zepsute kontakty, tylko są sterowane z takiej smiesznej
            małej konsolki, kóra stoi na szafeczkach nocnych. Stamtąd uruchamia
            sie prąd na kontakty itp.
        • kornel-1 Re: Chiny z Rainbow (W krainie zotego smoka) 04.07.10, 17:03
          asienka258 napisała:
          > W samym Szanghaju na dodatkowo płatne atrakcje potrzeba ok. 370 juanów (na
          wejście n a wieżę TV, rejs wieczorem po rzece, przejażdżkę koleja magnetyczną).

          Tak z ciekawości zapytam, czy dobrze liczę:
          1. na wejście na wieżę TV 100 Y
          www.travelchinaguide.com/attraction/shanghai/oriental_pearl.htm
          2. rejs wieczorem po rzece 50 Y
          www.travelchinaguide.com/cruise/huangpuriver/cruiseship.htm
          3. przejażdżkę koleją magnetyczną 80 Y
          www.travelchinaguide.com/cityguides/shanghai/transportation/maglev-ticket.htm

          razem 230 Y? Skąd ta różnica?

          Kornel

          www.travelchinaguide.com/cruise/huangpuriver/cruiseship.htm
              • asienka258 Re: Chiny z Rainbow (W krainie zotego smoka) 10.07.10, 18:50
                Jeszcze o cenach:
                - przejażdzka łodzią ze smokiem w letnim pałacu cesarskim w Pekinie -
                10 juanów (ok. 5 zł);
                - masaż stóp - 20 juanów;
                - przykładowa kuracja ziołowa u lekarzy medycyny chińskiej - 165 $
                na miesiąc (powinna trwac min. 3 miesiace); samo badanie i porada
                jest bepłatne;
                - przejażdzka riksza w Pekinie do hutongów - 110 juanów;
                - w hutongu można zamówic sobie namalowanie / wykaligrafowanie
                swojego imienia; malują to pięknie farbami - 60 juanów;
                - również dodatkowo płatna jest przejażdżka rowerowa po murach
                miejskich w X'ian, niestety nie zdązyliśmy na rowery, więc nie znam
                ceny;
                - w herbaciarni, która jest w programie, oczywiście można kupic
                rózne herbaty, niesttey ich ceny były wg mnie bardzo wysokie
                (niestety nie zapisałam ich); większość wycieczki zaopatrzyło się w
                tańsze wersje herbat, których duzy wybór był przed samym wyjściem ze
                sklepu w herbaciarni; tu za 100 g herbaty jasminowej lub 50 g
                czerwonej herbaty płaciło sie 30 juanów (ok. 15 zł);
                - w klasztorze Shaolin, przed pokazem sztukl walki, można sobie
                zrobic zdjęcie z ćwiczącymi mnichami; kosztuje 20 juanów i na pewno
                jest świetna pamiatką;
                - koło hotelu w Zhengzhou jest market, w którym jest duzy wybór
                alkoholi, w tym wódek chińskich; przykładowa butelka (500 ml) 52%
                wej wódki kosztowała 8 juanów (ok. 4 zł); oczywiście nie brakowało
                tez droższych;
                - przejażdzka motorówkami po Żółtej Rzece kosztuje 45 juanów; trwa
                ok. 20-30 minut i osobiście nie jestem jej zwolenniczką
                - w sklepie z jedwabiami wiele osób kupiło jedwabne kołdry (np. dla
                alergików); przykładowo kołdra o wymiarach 210 x 135 cm i wadze 1950
                g kosztowała 550 juanów, czyli ok. 275 zł;
                - przejażdżka statkiem po Suzhoe kosztuje 120 juanów;
                - wstep na EXPO w Szanghaju kosztuje 370 juanów (wliczona jest tu
                przejażdżka koleja magnetyczną); wszyscy którzy skorzystali bardzo
                polecają, nam niestety nie było to dane, bo musiałby sie zgodzić
                każdy z wycieczki, a u nas kilka osób (chyba cztery) stwierdziło, że
                nie było przygotowane na taki koszt i nie maja juz za co; jueśli
                więc się zdecydujecie, negocjujcie to już na poczatku wycieczki,
                ponoć naprawdę warto :-)
                - przejażdżka koleja magnetyczną - 100 juanów;
                - wjazd na wieżę TV plus zwiedzanie muzeum - 150 juanów

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka