Dodaj do ulubionych

Nagonka, CD

17.12.10, 10:01
web.de/magazine/nachrichten/ausland/11822690-assange-erwartet-weitere-sex-vorwuerfe.html#.A1000109
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Nagonka, CD 17.12.10, 14:10
      Powinien sie cieszyc ze go przed plutonem egzekucyjnym nie postawia. Oczywiscie nie za domniemana sex-afere tylko za szpiegostwo.
      • zbyfauch Re: Nagonka, CD 17.12.10, 19:42
        Wczoraj wreszcie udało mi się usłyszeć, jak powinno się wymawiać jego nazwisko, kiedy odezwał się adwokat wypłosza.
        • koelscher Re: Nagonka, CD 17.12.10, 20:18
          No i, qrwa, jak?! Dawaj zapis fonetyczny, bo nic nie slychac.

          k-r
          • zbyfauch Re: Nagonka, CD 17.12.10, 20:56
            [asaηdżź]
            • zbyfauch Re: Nagonka, CD 17.12.10, 20:57
              źż świadomie bo to dźwięk pośredni między polskim dż i dź
            • koelscher Re: Nagonka, CD 17.12.10, 23:18
              Sorry, ale ma to niewiele wspolngo z zapisem fonetycznym...
              smile
              • zbyfauch Re: Nagonka, CD 17.12.10, 23:22
                koelscher napisał:

                > Sorry, ale ma to niewiele wspolngo z zapisem fonetycznym... smile

                Pambuk, a byłem taki przekonany. tongue_out

                P.S.
                Prawdziwa transkrypcja fonetyczna prowadzi do kalecznej wymowy, której klasyczną reprezentacją jest tzw. "denglish"......"ponglish" takoż.
                • koelscher Re: Nagonka, CD 18.12.10, 00:04
                  Mysle, ze watpie, bo zwiazku nijakiego nie widze...
                  k-r
                  • zbyfauch Re: Nagonka, CD 18.12.10, 00:20
                    koelscher napisał:
                    > Mysle, ze watpie, bo zwiazku nijakiego nie widze...
                    > k-r

                    Cierpisz na głuchotę językową?
                    Nie przejmuj się, 99.99% cierpi na tę chorobę.
                    • jecki.p Re: Nagonka, CD 18.12.10, 01:36
                      Sorry, od rzeczy Wacpan prawisz - musi, z doswiadczenia...
                      j.
                    • fan.club Na głuchotę? 18.12.10, 07:28
                      Przecież napisał, że nie widzi...
              • ja.nusz Re: Nagonka, CD 18.12.10, 08:17
                To ja też nie rozumiem - a z czym miałoby to niby mieć coś wspólnego jak nie z zapisem fonetycznym - toć zapisał brzmienie nazwiska używając znaków międzynarodowego alfabetu fonetycznego?

                PS.
                Nuty na pięcioliniach też są milczącym zapisem muzyki na papierze - żeby je usłyszeć, trzeba je zagrać.

                A może jednak coś przeoczyliśmy mistrzu - w tym wypadku proszę uniżenie o oświecenie ciemnego ludu.
                • jecki.p Re: Nagonka, CD 18.12.10, 10:59
                  Co tu jest, najzacniejszy, do rozumienia? Otoz do rozumienia jest np. zbysiowa teza, jakoby transkrypcja mialy prowadzic do "denglish". Osobiscie nie widze zadnego powodu, dlaczego mialoby tak byc, dlatego tej tezy nie rozumiem.
                  Poza tym, jesli chcial sie posluzyc tzw. (bo tylko z nazwy) transkrypcja miedzynarodowa (IPA), powinien byl - zamiast owego komicznego i kompletnie nie pasujacego "dżź" napisac po prostu ʤ̑ (palatalno-zadziaslowe w przeciwienstwie do polskiej artykulacji zebowej) i wszystko byloby jasne...
                  smile
                  j.


                  ja.nusz napisał:

                  > To ja też nie rozumiem - a z czym miałoby to niby mieć coś wspólnego jak nie z
                  > zapisem fonetycznym - toć zapisał brzmienie nazwiska używając znaków międzynar
                  > odowego alfabetu fonetycznego?
                  >
                  > PS.
                  > Nuty na pięcioliniach też są milczącym zapisem muzyki na papierze - żeby je usł
                  > yszeć, trzeba je zagrać.
                  >
                  > A może jednak coś przeoczyliśmy mistrzu - w tym wypadku proszę uniżenie o oświe
                  > cenie ciemnego ludu.
                  • zbyfauch Re: Nagonka, CD 19.12.10, 14:30
                    jecki.p napisał: (...)

                    Nie chciało mi się szukać znaków transkrypcyjnych (na szybkiego tylko to ogoniaste n wkleiłem, którego to i takt nikt prawie z mojego otoczenia wymówić nie umie) , to raz.
                    Dwa, mam własną definicję pojęcia "denglish", to niemiecki sposób wymowy angielskich słów.
                    Transkrypcja jako taka oczywiście nie czyni denglisha denglishem a jej interpretacja.
                    Poza tym użyłem polskich znaków dlatego, że są zrozumialsze dla Polaka niż sztuczne twory z transkrypcyjnej retorty.
                    • jecki.p Re: Nagonka, CD 19.12.10, 15:31
                      Zgrzytliwa zwykle rodzi sie muzyka,
                      kiedy profi trafia na laika...
                      smile

                      j.

                      zbyfauch napisał:

                      > jecki.p napisał: (...)
                      >
                      > Nie chciało mi się szukać znaków transkrypcyjnych (na szybkiego tylko to ogonia
                      > ste n wkleiłem, którego to i takt nikt prawie z mojego otoczenia wymówić nie um
                      > ie) , to raz.
                      > Dwa, mam własną definicję pojęcia "denglish", to niemiecki sposób wymowy angiel
                      > skich słów.
                      > Transkrypcja jako taka oczywiście nie czyni denglisha denglishem a jej interpre
                      > tacja.
                      > Poza tym użyłem polskich znaków dlatego, że są zrozumialsze dla Polaka niż sztu
                      > czne twory z transkrypcyjnej retorty.
                      >
                      • fan.club Na to jest rada! 19.12.10, 16:08
                        Niech profi przestanie zgrzytać.
                      • jecki.p Re: Nagonka, CD 19.12.10, 16:13
                        PS

                        Bledy, np. "denglish", wynikaja wlasnie z tego, ze niektorym nie chce sie uczyc dzieciakow poprawnej transkrypcji. Wymowa dziaslowa jest zupelnie inna od wymowy zebowej - i tyle na temat "gluchoty jezykowej"...
                        smile
                        j.
                        • zbyfauch Re: Nagonka, CD 20.12.10, 07:40
                          jecki.p napisał:
                          > Bledy, np. "denglish", wynikaja wlasnie z tego, ze niektorym nie chce sie uczyc
                          > dzieciakow poprawnej transkrypcji. Wymowa dziaslowa jest zupelnie inna od wymo
                          > wy zebowej - i tyle na temat "gluchoty jezykowej"...

                          A jak pan profi wytłumaczy dzieciakom, szczególnie południowoniemieckim, że między "stimmhaft und stimmlos die Welten liegen"? Bo jak inaczej wytłumaczyć niezdolność odróżnienia wymowy v i w (mimo, że definicja dźwięczności tu nie chwyta dosłownie)? Bo ja się rozczulam słysząc "juniłeristi" i "waif"...oni wiedzą, że coś trzeba ale nie wiedzą, kiedy...i nie słyszą różnicy.
                          • koelscher Re: Nagonka, CD 20.12.10, 18:19
                            Nie mam najmniejszego pojecia, co to "waif", nie mowiac juz o "juniłeristi"...
                            smile

                            k-r

                            PS
                            Problem jest powszechny. W PL np. 90% ludzi nie slyszy roznicy "ch" od "h", tym bardziej nie potrafi tego wyartykulowac, czego ja z kolei zupelnie nie rozumiem... z
                            k-r

                            byfauch napisał:

                            > jecki.p napisał:
                            > > Bledy, np. "denglish", wynikaja wlasnie z tego, ze niektorym nie chce sie
                            > uczyc
                            > > dzieciakow poprawnej transkrypcji. Wymowa dziaslowa jest zupelnie inna od
                            > wymo
                            > > wy zebowej - i tyle na temat "gluchoty jezykowej"...
                            >
                            > A jak pan profi wytłumaczy dzieciakom, szczególnie południowoniemieckim, że mię
                            > dzy "stimmhaft und stimmlos die Welten liegen"? Bo jak inaczej wytłumaczyć niez
                            > dolność odróżnienia wymowy v i w (mimo, że definicja dźwięczności tu nie chwyta
                            > dosłownie)? Bo ja się rozczulam słysząc "juniłeristi" i "waif"...oni wiedzą, ż
                            > e coś trzeba ale nie wiedzą, kiedy...i nie słyszą różnicy.
                            >
                            >
                            • koelscher Re: Nagonka, CD 20.12.10, 18:21
                              zabraklo "miedzy", niepotrzebne "od"

                              k-r
                            • ja.nusz Re: Nagonka, CD 20.12.10, 20:10
                              koelscher napisał:

                              > PS
                              > Problem jest powszechny. W PL np. 90% ludzi nie slyszy roznicy "ch" od "h", tym
                              > bardziej nie potrafi tego wyartykulowac, czego ja z kolei zupelnie nie rozumie
                              > m... z
                              > k-r

                              Różnica między "h" a "ch" owszem istnieje, ale wyłącznie regionalnie i jest uznawana przez językoznawców jako archaizm kresowy - podobnie jak "wałczenie". Wśród tychże panuje również opinia, że "wyuczone dźwięczne "h" brzmi sztucznie, jest oznaką językowego snobizmu.



                              • koelscher Re: Nagonka, CD 20.12.10, 20:46
                                Moge sie oczywiscie mylic, ale NIE moge sie oprzec przekonaniu, ze znam osobiscie 10-20 razy wiecej jezykoznawcow od Ciebie... smile
                                Przytoczylbym chetnie krazace wsrod nich porzekadlo, odnoszace sie bezposrednio do tej kwestii, obawiam sie jednak, ze nie jest - nawet na tym forum - d r u c k r e i f... smile
                                k-r
                                • ja.nusz Re: Nagonka, CD 20.12.10, 21:13
                                  Nie krępuj się, wszyscy będą ci tu wdzięczni za to porzekadło - nawet jeżeli "Chuj" przez dźwiączne "H" miałby występować w nim ze 100 razy.
                                  • koelscher Re: Nagonka, CD 20.12.10, 21:38
                                    Wystepuje tylko jeden raz, oczywiscie w poprawnej pisowni...
                                    k-r
      • folksdojczer4kategorji W Imperium Osmańskim ścinano ... 18.12.10, 08:50
        maria421 napisała:

        > Powinien sie cieszyc ze go przed plutonem egzekucyjnym nie postawia. Oczywiscie
        > nie za domniemana sex-afere tylko za szpiegostwo.

        -----------------------------------------------------------------
        • ja.nusz Re: W Imperium Osmańskim ścinano ... 18.12.10, 09:08
          Na szczęście WSZYSCY wiedzą o tym, że jesteś pierdolnięty - dlatego można sobie oszczędzić jakichkolwiek komentarzy. Należy po prostu czekać aż zwyczajnie zdechniesz - dopiero wtedy forum odetchnie. Proszę o pośpiech w niniejszej sprawie.
          • folksdojczer4kategorji Re: W Imperium Osmańskim ścinano ... 18.12.10, 09:23
            ja.nusz napisał:

            > Na szczęście WSZYSCY wiedzą o tym, że jesteś pierdolnięty - dlatego można sobie
            > oszczędzić jakichkolwiek komentarzy. Należy po prostu czekać aż zwyczajnie zde
            > chniesz - dopiero wtedy forum odetchnie. Proszę o pośpiech w niniejszej sprawie
            -----------------------------------------------
            • ja.nusz Re: W Imperium Osmańskim ścinano ... 18.12.10, 09:39
              folksdojczer4kategorji napisała:

              > A co będzie gdy będziesz na urlopie na Kaszubach i cię jakiś ułan na białych pa
              > sach rozjedzie?
              >
              > Ot co...
              >
              > A ja ciągle jeszcze będę pisał na forumach polskich...

              Nie potrafisz sam wyciągnąć wniosku? To ci pomogę satry tępaku:

              Ja będę wówczas spoczywał w spokoju a na forach nadal będzie roznosił się twój smród - proooooooste!
              >
              • folksdojczer4kategorji Re: W Imperium Osmańskim ścinano ... 18.12.10, 09:53
                ja.nusz napisał:
                Ja będę wówczas spoczywał w spokoju a na forach nadal będzie roznosił się twój
                > smród - proooooooste!
                ----------------------------
                • ja.nusz Re: W Imperium Osmańskim ścinano ... 18.12.10, 09:59
                  O tym też informowałeś tu taj wielokrotnie strauszku - fick dich.
                  • folksdojczer4kategorji Re: W Imperium Osmańskim ścinano ... 19.12.10, 09:56
                    Ważne szczegóły dla Januszkowego Banku Danych:

                    Drugą z kobiet, "Pannę W.", Assange spotkał na seminarium zorganizowanym przez szwedzkiego koordynatora WikiLeaks. 16 sierpnia W. zaprosiła go do siebie. Po wspólnej nocy Assange, wykorzystując, że była jeszcze nie całkiem rozbudzona, nie założył prezerwatywy przy kolejnym zbliżeniu. W. bała się zarażenia chorobą weneryczną i nalegała, by Australijczyk się przebadał.
                    • folksdojczer4kategorji Kto zrobi porządek w Armii USA? 19.12.10, 10:42
                      W Armii USA zwyczaje jak w Ambasadzie III Rzeszy w Paryżu.

                      Grynszpan zrobił porządek w Ambasadzie III Rzeszy w Paryżu!

                      Kto zrobi porządek w Armii USA?
                      • gadupa Teraz nawet cioty biora. hehe 19.12.10, 16:41
                        Masz szanse.
      • gadupa Sowieckie myslenie Marysiu 18.12.10, 11:18
        W DDR takim mysleniem zrobilabys kariere.
        • maria421 Re: Sowieckie myslenie Marysiu 18.12.10, 12:02
          gadupa napisała:

          > W DDR takim mysleniem zrobilabys kariere.

          Glupi komentarz, Gadupciu, za szpiegostwo stawiano przed plutonem egzekucyjnym zanim sie jeszcze komukolwiek sowiety czy DDR snilo.
          • gadupa Re: Sowieckie myslenie Marysiu 18.12.10, 12:15
            Masz racje przed 1945 tez.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka