mieux 18.02.11, 19:29 Dzięki, Zibi, za maila. Oto urocza historia próby zrozumienia kobiety: docs.google.com/a/gazeta.pl/viewer?a=v&pid=gmail&attid=0.1&thid=12e338d8a06fe7d7&mt=application/vnd.ms-powerpoint&url=http Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gadupa Bo kobiaty normalnie nie potrafia 19.02.11, 10:36 To trzeba je rozumiec. Ot logika. Odpowiedz Link
mieux Re: Bo kobiaty normalnie nie potrafia 19.02.11, 12:41 To była historyjka w obrazkach, lecz niestety link nie odsyła już do niej. Szkoda. Zaczynała się od obrazu Mona Lisy, która jest bardzo podobna do Jana Chrzciciela, a przedstawia (na obu obrazach) kochanka Leonarda da Vinci. Stąd ten słynny uśmieszek. Odpowiedz Link
folksdojczer4kategorji Re: Bo kobiaty normalnie nie potrafia 19.02.11, 12:58 mieux napisała: > To była historyjka w obrazkach, lecz niestety link nie odsyła już do niej. Szko > da. > Zaczynała się od obrazu Mona Lisy, która jest bardzo podobna do Jana Chrzciciel > a, a przedstawia (na obu obrazach) kochanka Leonarda da Vinci. Stąd ten słynny > uśmieszek. ------------------------ Odpowiedz Link
mieux mona 19.02.11, 13:27 > Nie chcę się chwalić ale niech ludzie wiedzą z kim mają do czynienia... Nie ma czym się chwalić, baba brzydka, włosy szpetne, tak tłusta, że ma niewidoczne obojczyki, łapska tłuste, ciuchy wymiętlone. Malarze jakoś malować nie potrafili czy co? Michał Anioł to nawet naczynia krwionośne potrafił wyrzeźbić. Odpowiedz Link
folksdojczer4kategorji Re: mona 19.02.11, 17:56 mieux napisała: Nie ma czym się chwalić, baba brzydka, włosy szpetne, tak tłusta, że ma niewidoczne obojczyki, łapska tłuste, ciuchy wymiętlone. --------------------------------------------- Odpowiedz Link
gadupa ja ja 19.02.11, 18:08 www.google.de/search?hl=de&client=safari&rls=en&q=kuchen+rezepte&revid=-1&sa=X&ei=1PhfTebeAo-Wswa03pS2CA&ved=0CGIQ1QIoBg Odpowiedz Link
lepian4 Re: mona 20.02.11, 20:48 Dla takich z wymietolonymi wlosami na glowie mamy dzis wspaniale rozwiazanie z piekla rodem Odpowiedz Link
pyskata.1 Mi sią podoba 19.02.11, 23:25 Błąd tymczasowy (404) Niestety, Twoje konto Google Mail jest tymczasowo niedostępne. Przepraszamy za niedogodności i proponujemy spróbować ponownie za kilka minut. Jeśli problem będzie się powtarzać, odwiedź Centrum pomocy Google Maila » Spróbuj ponownie Wyloguj się Odpowiedz Link
jureek Re: A teraz to w ogóle nic nie kapejszen 19.02.11, 23:43 Fajne to Tylko nazwa tego obrazka trochę myląca, bo to po słowacku jest, a nie po czesku. Skojarzyło mi się to z podsłuchaną rozmową dwóch słowackich taterników "Dej pozor, mohu jebnut". Jura Odpowiedz Link
mieux Re: A teraz to w ogóle nic nie kapejszen 20.02.11, 18:48 "Program dojebal" - no genialne. Na Czechów zawsze można liczyć. Ten link podany przeze mnie z historyjką obrazkową jest trochę dziwny. Dostałam go mailem. Gdy skrzynkę mam otworzoną, to link się otwiera, jeśli skrzynkę zamknę, to sie ... czytaj czeskie wyjaśnienie, jw. Odpowiedz Link
mieux Re: A teraz to w ogóle nic nie kapejszen 20.02.11, 18:53 Sam tekst bez obrazków "Zrozumieć kobietę": Mężczyzna spaceruje kalifornijską plażą pogrążony w głębokiej modlitwie. Nagle przemówił głośno: - "Panie Boże spełnij jedno moje życzenie" I usłyszał głos Boga: - "Ponieważ zawsze chodziłeś moimi drogami spełnię twoje życzenie". Mężczyzna poprosił: - "Zbuduj dla mnie most na Hawaje żebym mógł tam jeździć samochodem, kiedy tylko zechce". Bóg odpowiedział: - "Twoje życzenie jest bardzo materialistyczne. Pomyśl logicznie, jak wielkich nakładów wymaga takie przedsięwzięcie. Ile betonu, stali. Rzecz jasna mogę to zrobić, ale trudno znaleźć usprawiedliwienie dla takiej prośby. Może wymyśliłbyś inne życzenie, które bardziej oddałoby mi chwalę. Mężczyzna długo się zastanawiał i w końcu odrzekł: - "Dobrze Panie Boże, w takim razie chciałbym być w stanie zrozumieć kobiety. Chciałbym, wiedzieć, co one czują, w głębi duszy, co myślą, kiedy nie odzywają się do mnie albo, kiedy płaczą. O co tak naprawdę im chodzi, kiedy na moje pytanie - o ci jest? - odpowiadają - a nic. I chciałbym wiedzieć, jak mogę uczynić kobietę naprawdę szczęśliwą". Po kilku minutach ciszy Bóg odpowiedział: - "Chcesz dwa, czy cztery pasy ruchu na tym moście?" Odpowiedz Link