the-great-inuk
23.09.17, 09:42
Trza było nie u Ojca świętego się osiedlać, a u Niemców pokracznych...
Niemce przygarniają przybłędów z całego świata. Także z Watykanu.
Ponadto dają mieszkania 110 m2 w Parkowej Dzielnicy Berlina z widokiem na jezioro.
Ponadto przydzielają dobrze płatną pracę w charakterze doradców ViPów rządowych niemieckich. To właśnie jest tajemnicą niemieckiego cudu gospodarczego!
W pracy dach nie przecieka, nie kurzy się, i ogrzewanie działa zimą a latem jest niezawodna klimatyzacja. Wychodki są tam także.
Niemce tak robią, aby ich przybłędy z całego świata kochały. Jak na razie ich starania z ostatnich 70 lat są bez widocznego sukcesu. Przybłędy z całego świata narzekają, że Niemce mogłyby więcej zrobić dla uratowania pokoju światowego.
Ale to typowe dla Niemców. Mają taką typową mentalność Ajśmannowską!
Ot, co...