jessi_a
23.06.08, 20:15
Zdaniem ekspertów nastroje w środowiskach tureckich nie są
wybuchowe, ale rośnie niezadowolenie z kolejnych posunięć
niemieckich władz. Jedną z przyczyn są zmiany w prawie imigracyjnym
utrudniające „import“ żon z Turcji. Do niedawna przybywało do
Niemiec bez żadnych przeszkód 70 tys. tureckich narzeczonych. Od
prawie roku warunkiem otrzymania zezwolenia na stały pobyt jest
zdanie egzaminu z języka niemieckiego jeszcze w Turcji. Społeczność
turecka widzi w tym przejaw dyskryminacji, niemieckiej arogancji i
próby narzucenia przybyszem znad Bosforu niemieckiej „kultury
przewodniej“.
www.rp.pl/artykul/152285.html
z tym i zonami, to troche przesadzili