dziwne praktyki...

31.07.08, 17:35
slyszalem o przypadku, ze ktos ubiegajac sie o paszport w polskim
konsulacie musial zaplacic 106 Euro. Dosc wysoka cena, ale mniejsza
o to, paszport jest wazny 10 lat i biometryczny, czy jak sie to nowe
dziwo nazywa, przyliczajac wiec na rok jest to prawie za darmo bo
10,60 Euro rocznie. Placic trzeba nawet w chinskim konsulacie ale
70 euro, no tak Chiny leza blizej, dlatego pewnie transport jest
tanszy( paszport - tez biometryczny - jest produkowany w Chinach, a
polskie w PL), albo moze chinscy urzednicy nie zarabiaja tyle co
polscy szybko i wspaniale pracujacy pracownicy placowek
zagranicznych, pomocni i jakze mili! (tak drugim nawiasem mowiac,
nigerianski/nigeryjski paszport w ambasadzie nigerianskiej kosztuje
90 Euro ale Nigeria przeca rzadzona przez skorumpowanych ludzi i ci
nie znaja granic, ile brac za paszporty, a na dodatkek do Nigerii z
Berlina blizej niz do Polski)
Service kosztuje.
Zeby miec paszport nie wystarczy swoja tozsamosc udowodnic starym
paszportem, bo pochodzenie tego paszportu jest podejrzane. A noz
widelec wydala go mafia w Pruszkowie, albo jakis podrabiacz
paszportow w wiezieniu we Wronkach.
Trzeba wiec miec jeszcze odpis aktu urodzenia, zeby sprawdzic, ze
jest sie tym za kim sie podaje. W Polsce taki odpis kosztuje 0 zl
(slownie: zero), jezli go potrzebujemy w sprawach dowodowych lub
paszportowych. Jak chcesz sobie ten akt wyciagnac przez polski
konsulat cena takiego papierka rosnie o miliony albo moze miliardy
procent (trudno wyliczyc, bo trilion % wiecej od zera jest nadal
zero albo cos takiego) i kosztuje nagle 36 Euro. Bagatelka jezeli
znowu przeliczysz roczne koszty. 3,60 za rok to 4 dobre piwa albo
jeden chleb u piekarza! Mozna przeciez zaplacic i 3 razy w roku
chlebek lub piwko w aldiku kupic i ma sie koszty z powrotem.
Ale jest jeszcze jedna mozliowsc dojscia do tego dokumentu. Otoz
trzeba zlozyc podanie w urzedzie stanu cywilnego w miejscu urodzin z
prosba o wydanie w celach paszportowych, wowczas moze to pani
urzedniczka w Polsce (znacznie milsza i o wiele bardziej chetna lub
chetniejsza do pomocy) wyrobic, wsadzic w koperte i wyslac go
poleconym do ...
I tu jest moze hak albo jeden brzydki przepis mowiacy, ze ten
dokument musi byc wyslany do konsulatu i oni konsule takiemu
ubiegajacemu sie o paszport chetnie (moze chetniej nize ta Pani w PL)
ten dokument wreczaja zacierajac raczki.
Niech i tak bedzie do konsulatu tak czy siak trza isc.

Zycie jest piekne, wreszcie cos od panstwa za darmo nie liczac
wkaszatalceniasmile Nie jest to wspaniale ?

przedwczesna radosc, bo...
przy odbiorze dokumentu nagle rachunek 36 oj-rusa do placenia, za
servis konsularny. A jak, servis kosztuje mowi pani z dzialu
prawnego na pytanie "a czemu to, a jak to, a czemu to tak, wy
przeca ni palcem nie ruszyli w tym kierunku, listonosz wam do domu
sam przyniosl, zaden wysilek dla was?"
Od kiedy to dokumenty tak na krzywy ryj?. pyta Pani
No moze nie tak doslownie bo ona szkolona, madra do tego, a jakze..
do tego chlodna i opanowana i jakos z gory patrzaca, bo to przeca
wice konsulka ( one wszystkie tam konsulea albo vice)!!
Trzeba przyznac urzednicy w PL sa kreatywni, a moze ja jestem za
glupi- widac czeresniak pelna gebom - mi by do glowy nie przyszlo
w tak lajdacki sposob wyciagac ludziom pieniadze z kieszeni!

(nawias poraz dziesiaty: w Germankowie kosztuje taki paszport 50
Euro : nie wiem ile by kosztowal, gdyby sie go wydawalo przez
abasade DE w warszawie)

Jest tu moze na forum jeden czy drugi z drugiej strony barykady
(mowa o konsulach), ktory musi wykonywac te nie przez niego
wymyslone prezpisy.
Powiedz czeresniakowi, jak to dziala, on kiep przeca!
    • zielona_mina Re: dziwne praktyki... 31.07.08, 17:51
      alez Ci sie zebralo na marudzenie...

      wink
    • konrad-walenrod Beiträge voller Hoffnung und Optimismus 31.07.08, 18:50


      Der Beitrag ist mir zu ironisch, um nicht zu sagen zu sarkastisch...

      Ich mag Beiträge, die das Positive im Leben unterstreichen.

      Beiträge voller Hoffnung und Optimismus.

      Und Dankbarkeit gegenüber unseren führenden Persönlichkeiten ausdrücken.
      • jestem_czeresniak Du hast was überlesen.. 31.07.08, 19:19
        drogi Konradzie, dziwie sie nie widziales tam szczescia (moment
        zycie jest piekne) wdziecznosci i ba podziwu?
        Staralem sie napisac Odde do Konsula wyszla moze do kretactwa, ale
        coz moge poradzic, takei sa realia!
        • annajustyna Re: Du hast was überlesen.. 01.08.08, 10:12
          Jeszcze wymagaja aktualnego aktu malzenstwasad.
        • margotje Re: Du hast was überlesen.. 03.08.08, 00:39
          jestem_czeresniak napisał:

          > drogi Konradzie, dziwie sie nie widziales tam szczescia (moment
          > zycie jest piekne) wdziecznosci i ba podziwu?
          > Staralem sie napisac Odde do Konsula wyszla moze do kretactwa, ale
          > coz moge poradzic, takei sa realia!
          >

          To nie konsulowie sa winni, drogi Czeresniakusmile
          Winna jest Centrala (MSZ), ktora to taryfy konsularne ustala.
          www.haga.polemb.net/index.php?document=18
    • konrad-walenrod Donos do założycielki forumu: jessi_a 03.08.08, 08:03




      Donos do założycielki forumu: jessi_a

      margotje nie żyje Niemczech.

      margotje żyje w Niderlandach.

      A to forum nie jest Diaspora Polska w Niderlandach.

      To forum jest Diaspora Polska w Niemczech.

      Ot co!

      Jeżeli margotje chce tu koniecznie publikować, to niech się przeniesie do Niemiec.

      Jak wszyscy porządni Polacy i Polki.

      Albo jak Ichu to zrobił.

      Opuścił Prusy Wschodnie i znowu jest między nami.

      Między swoimi.

      I nie man nic, absolutnie nic, że tu publikuje swoje cenne myśli natury ogólnej.

      Jak przystało na absolwenta Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

      Kierunek: Filologia Niemiecka.
      • margotje konrad walenrod 03.08.08, 12:18
        Masz faktycznie nieco spóźniony zapłon (jak ktos to wczesniej juz zauwazyl) - to
        "po pierwsze primo"
        Po drugie: - Forum nie jest zamkniete, zatem pisac i czytac moze kazdy kto chce
        Po trzecie: czytaj ze zrozumieniem. Oznajmilam, ze mieszkam tuz przy granicy z
        BRD. Codzienne zakupy robie raczej w Niemczech.
        Po czwarte: odnosze wrazenie, ze jestes strasznie zlym dychem tego forum.
        Po piate: jesli tak restrykcyjnie przestrzegacie wynogow terytorialnych, to moze
        lepiej zamknac forum i dopuszczac wylacznie tych, ktorzy okaza sie wlasciwm
        miejscem zamieszkania.
        Wlasciwie to nie zamierzam wdawac sie z toba w jakiekowiek polemiki, jako ze nie
        emanuje z Twoich wypowiedzi nic coby zainteresowanie wzbudzalo.

        Jesli mi administracja jednak dostepu nie odmowi, to czasem jednak tu zagladne....
        A przy okazji: czy jest tu ktos kto mieszka w rejonie Hardenbergu albo Gronau?

        Tymczasem pozdrawiam wszystkich, ze szczegolnym uwzglednieniem niektorych smile
        oraz zycze milej niedzieli.
        • konrad-walenrod Are you happy now? 03.08.08, 13:03


          No dobra.

          To ja postuluję zmienić nazwę forum.

          >>Diaspora Polska w Niemczech i pogranicza niderlandzkiego.<<

          Are you happy now?
        • jureek Re: konrad walenrod 03.08.08, 14:28
          Widzę, że gdyby odmówiono Ci wjazdu do Garmisch z powodu tego, że w oponach
          miałabyś nizinne, a nie górskie powietrze, to strasznie byś się na to oburzała i
          nie zauwazyłabyś nawet, że ktoś jaja sobie robi.
          Jura
        • konrad-walenrod A bo co?... 03.08.08, 19:59


          margotje napisała:

          A przy okazji: czy jest tu ktos kto mieszka w rejonie Hardenbergu albo Gronau?
          ××××××××××××××××××××

          Tak...

          Ja...

          A bo co?...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja