Gość: koro
IP: 195.136.45.*
04.06.02, 11:09
z dużą ciekawością przeczytałem wszystkie teksty o mnie. rzeczywiście jestem
rudy i mało dowcipny. no cóż tak mnie pan bóg stworzył. natomiast na ekran się
nie pcham. nie było mnie tam ponad pół roku i pragnę uspokoić
moich "wielbicieli", że długo jeszcze mnie tam nie będzie. bardzo natomiast
interesuje mnie zarzut kablowania kumpli i kradzenia cudzych pomysłów. kogo
mianowicie zakablowałem? komu pomysły ukradłem? jakie to były projekty? no
dalej śmiało panie szlachetny! konkretnie! coś mi się zdaje, że to kolega z
telewizji koło pióra mi robi. więcej odwagi człowieku! odsłoń przyłbicę.
ujawnij swe nazwisko! powiedz mi prosto w oczy o co ci chodzi? nie lubisz mnie?
no to nie lub! nikogo nie zmuszam, aby czytał moje teksty czy oglądał programy.
co do pamiętnego koncertu w Famie to z rozporka wyciągnąłem wtedy marchewkę,
którą następnie odgryzłem i rzuciłem w publikę. gdybym zaś wyjął co innego to
co? nie można? ot i tyle. jako, że ostatnio mam utrudniony dostęp do komputra w
dalszej dyskusji na ten temat uczestniczyć nie będę. pozdrawiam ciotkę, wuja i
stryja.