Dodaj do ulubionych

Wańkowicz: Reaktywacja ;)

17.03.05, 09:26
Wyższa Szkoła Dziennikarska dostała zgodę na prowadzenie studiów w
Białymstoku

Wańkowicz: odrodzenie

Po dwóch latach uśpienia białostocka filia Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im.
Melchiora Wańkowicza znów robi nabór. Chce przyjąć 60 osób. Uczelnia
wynajmuje sale od politechniki, ma nową kadrę i zupełnie inny kierunek
studiów - historię. Ale wciąż chce kształcić dziennikarzy.

Dzięki cierpliwości pozbyliśmy się już fatum ciążącego nad szkołą - uważa
prof. Roman Hajczuk, dziekan białostockiej WSD. Dostał zgodę ministra
edukacji na prowadzenie studiów licencjackich do 2009 roku. Potem będzie
można ją przedłużyć.

Z historykami poszło łatwiej
Jak to się stało, że Instytut Nauk Politycznych (tak nazywała się w
Białymstoku WSD - przyp. red.) został nagle wydziałem historii? Gdy w 2002
roku weszły nowe przepisy dotyczące wyższych uczelni, zabrakło samodzielnej
kadry. W Białymstoku jest nieporównywalne więcej historyków niż politologów,
dlatego dziekanowi Hajczukowi udało się bez problemów nazbierać pięciu
profesorów - historyków i sześciu doktorów, którzy wyrazili chęć prowadzenia
zajęć i zasilenia minimum kadrowego. Przynajmniej do czasu, gdy ustawa
zabroni im dorabiania na kilku etatach.
Jak się dowiedzieliśmy, na WSD pozostaną dwie stare specjalności:
dziennikarstwo (właściwie media i komunikowanie społeczne) oraz stosunki
międzynarodowe - obsługa ruchu granicznego. Zajęcia mają prowadzić praktycy z
telewizji, radia i gazet.
- Na brak chętnych do pracy nie narzekamy. Na szczęście uczelnia prywatna ma
możliwość negocjowania wynagrodzeń - tajemniczo uśmiecha się prof. Hajczuk.
Swoim nazwiskiem wydział będzie firmował m.in. profesor Adam Dobroński z
Uniwersytetu w Białymstoku. - Mam działkę "historia prasy", którą wykładam z
przyjemnością od trzech lat. Nie wiem, jak szkoła będzie sobie radziła, ale
jak ja coś robię, to robię porządnie - mówi profesor Adam Dobroński. - Kiedyś
była prężną uczelnią, z doskonałą młodzieżą. W ostatnich latach funkcjonowała
na zasadzie koła ratunkowego - szły tam osoby, które gdzie indziej się nie
dostały. Wróciła z pełnymi prawami. Teraz wszystko w rękach potencjalnych
studentów i kierownictwa.

Studia kończy garstka
"Wańkowicz" urzęduje teraz w akademiku "Alfa" Politechniki Białostockiej,
ponieważ Akademia Medyczna wymówiła dzierżawę na Przytorowej. Władze szkoły
czekają jeszcze na programy, które warszawska centrala napisze dla wydziałów
zamiejscowych w Białymstoku, Radomiu i Kielcach. Ustaliły już czesne: 3 tys.
złotych za studia zaoczne i 4 tysiące za dzienne. Chcą przyjąć na pierwszy
rok historii 60 osób.
- Zdaniem ministra i Państwowej Komisji Akredytacyjnej uczelnia spełnia teraz
warunki do prowadzenia wydziału zamiejscowego w Białymstoku. Oczywiście,
komisja ma prawo sprawdzić szkołę również w trakcie roku akademickiego -
uprzedza Mieczysław Grabianowski, rzecznik prasowy MENiS.
Obecnie studia zaoczne na stosunkach międzynarodowych białostockiej filii WSD
kończy zaledwie 66 osób. Jeszcze dwa lata temu na tej uczelni studiowało
blisko 500 osób.

Zadyma wokół szkoły
Kłopoty uczelni na dobre zaczęły się w marcu 2003 roku. Wtedy to po raz
pierwszy Państwowa Komicja Akredytacyjna oceniła szkołę negatywnie, a
minister edukacji Krystyna Łybacka podjęła decyzję o jego zamknięciu. Uznała,
że władze rektorskie nie dopełniły formalności przy zakładaniu filii - od
początku działała ona nielegalnie. Władze walczyły: odwoływały się i
odpierały zarzuty zdesperowanych studentów. Wiosną zaczęto inwentaryzować i
przejmować majątek białostockiego wydziału uczelni. Na początku września
pracę stracił jego dyrektor, a wszyscy pracownicy znaleźli się na
wypowiedzeniach. Rządy objął nowy szef - prof. Roman Hajczuk. Ale i on nie
uratował szkoły. Minister ją zlikwidował i tylko warunkowo pozwolił dokończyć
studia. Jesienią 2003 roku jedna czwarta studentów przeniosła się na inne
uczelnie - zostało ich 400, a po roku - tylko 60.

Kurier Poranny
Obserwuj wątek
    • ogabignac Re: Wańkowicz: Reaktywacja ;) 17.03.05, 21:48
      A na prywatna, dwuletnia szkole dziennikarstwa koncern medialny Axel Springer w
      Berlinie przyjmuje tylko 30 studentow.
      Liczy sie dzialalnosc w mediach, praktyki i opublikowane artykuly.
      I placa 700 Euro miesiecznie ale nie studenci uczelni tylko odwrotnie;)
      • alex.4 Re: Wańkowicz: Reaktywacja ;) 18.03.05, 17:07
        Zdaje się, że mieli spore kłopoty z szspełnianiem wymogów akademickich....
    • alex.4 Re: Wańkowicz: Reaktywacja ;) 20.03.05, 10:27
      Słyszałem że Hajczuk zbierał podpisy pracowników aby uruchomić dziennikarstwo a
      nie historię. W takim wypadku poświadczył nieprawdę ubiegajac się o
      rejestracje. Poza tym słyszałem że z tego powodu kilka osób wycofało swój akces
      do tej szkoły....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka