Dodaj do ulubionych

Minęła północ

    • ralston Re: Minęła północ 14.10.04, 00:10
      Minęła północ po pięknym dniu. Polska ograła Walię. Bramkę znowu strzelił
      ex-jagiellończyk Frankowski. Brawo Tomek!
      • Gość: koro Re: Minęła północ IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 14.10.04, 00:14
        to już po pólnocy? a ja jeszcze nie w łóżeczku? rany julek! a frankowski
        rzeczywiście debeściak. i znowu wszedł dopiero pod koniec. i od razu wszystko
        inaczej poszło. jakby tak go dawać od początku, to by na nas nie było mocnych.
        brazylię to bysmy nosem wciągli.
        idę spać, moze mi się to przyśni.
        dobranoc!
    • ralston Re: Minęła północ 06.11.04, 00:15
      Siedzę tak sobie i spisuję, co zdołałem spamiętać z sierpniowej jeszcze wyprawy
      nad Bug i nawet nie zauważyłem kiedy minęła północ. Grzecznie więc mówię
      dobranoc i idę śnić sobie nadbużańskie łąki pod Ślipczem, kryłowski zamek i
      zapomniany przez Boga i ludzi Wyżłów...
      • Gość: koro Re: Minęła północ IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 07.11.04, 00:24
        byłem w kinie (old boy - niezła jazda) i kiedy po seansie włączyłem komórkę,
        dostałem widomość "tato wyślij mi prosze jakiegoś sms-a". wysłałem, ale
        zbliżała się 23.00 i obawiam się, że moja córka o tej porze już spała.
        dostanie go dopiero jutro. szkoda.
    • ralston Re: Minęła północ 08.11.04, 00:01
      Marillion sobie pogrywa z płyty Misplaced Childhood. Tak ładnie, że nawet nie
      usłyszałem jak spadła kolejna kartka z kalendarza. A że jutro do pracy, to i
      czas odpocząć. Wszystkim mieszkańcom i sympatykom Białegostoku spokojnej nocy
      życzę. I snów kolorowych. Dobranoc...
    • Gość: Jaskółka uwięziona Re: Minęła północ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.04, 00:25
      Ja też do pracy, a nijak nie chce mi sie spać. Akurat w uszach mam ścieżkę
      dźwiękową do filmu "Makrokosmos". Ptaki już odleciały do ciepłych krajów, ale
      melancholię i muzykę pozostawiły...
      • ralston Re: Minęła północ 08.11.04, 08:32
        A ja już w pracy od kwadransa. Kubek z kawą dymi obok. Obudzić się ciąglę nie
        mogę..
    • ralston Re: Minęła północ 09.11.04, 00:11
      Jakoś tak ostatnio jest, że mnie północ dopada przy pracy. Cicho przychodzi.
      Siada w kątku i nic nie mówi. To skąd mam wiedzieć, że przyszła?
    • ralston Re: Minęła północ 09.11.04, 23:22
      A dziś się jej nie dam zaskoczyć. Na wszelki wypadek oddzwonię wcześniej. Ciężki
      się dziś dzionek zdarzył, to może by tak wcześniej spać pójść?
      • ormond Re: Minęła północ 11.11.04, 00:30
        ralston napisał:

        > A dziś się jej nie dam zaskoczyć. Na wszelki wypadek oddzwonię wcześniej.
        Ciężk
        > i
        > się dziś dzionek zdarzył, to może by tak wcześniej spać pójść?

        To moze ja dzisiaj... ale mnie to nic nie kosztuje bo mlody ranek jeszcze.
    • qrnik Re: Minęła północ 11.11.04, 23:57
      Dziś i ja dotrwałam :)
      Nie ma jak dobre rozmowy na GG

      Dobranoc
      • habitus Re: Minęła północ 12.11.04, 00:03
        Podzielam zdanie przedmówczyni :))
        • ralston Re: Minęła północ 12.11.04, 09:27
          A ja nie mam gadu-gadu. Boję się, że nie oderwałbym się wtedy od komputera...
          • qrnik Re: Minęła północ 12.11.04, 21:00
            ralston napisał:

            > A ja nie mam gadu-gadu. Boję się, że nie oderwałbym się wtedy od komputera...

            Na szczęście jest tam opcja "niewidoczny" i jak nie chcę z nikim gadać to sobie
            ją włączam albo w ogóle GG nie uruchamiam...
            • ralston Re: Minęła północ 13.11.04, 00:10
              qrnik napisała:

              > ralston napisał:
              >
              > > A ja nie mam gadu-gadu. Boję się, że nie oderwałbym się wtedy od komputer
              > a...
              >
              > Na szczęście jest tam opcja "niewidoczny" i jak nie chcę z nikim gadać to sobie
              >
              > ją włączam albo w ogóle GG nie uruchamiam...
              >
              Sęk w tym, że dla mnie wszystko tam byłoby widoczne :)
    • habitus Re: Minęła północ 12.11.04, 23:48
      I znowu północ! Co z tymi północami, co chwila są....
      • ralston Re: Minęła północ 13.11.04, 00:11
        habitus napisała:

        > I znowu północ! Co z tymi północami, co chwila są....

        Ano tak jakoś mają. Ten czas zdaje się coraz szybciej biegać...
    • ralston Re: Minęła północ 16.11.04, 00:04
      Dobranoc.
      • Gość: brutt Re: Minęła północ IP: *.240.186.211.Dial1.Phoenix1.Level3.net 16.11.04, 01:35
        Co sie stalo z ludzmi tamtych lat? Marat, chatka,dokad poszli? Czytajac ten
        watek az lezka w oczku sie zakrecila. Gdzie sa tamte dni...?
        • Gość: brutt Re: Minęła północ IP: *.240.186.211.Dial1.Phoenix1.Level3.net 16.11.04, 02:09
          Przebrnalem przez caly watek. I choc juz grubo po polnocy, to nadal zycze
          wszystkim dobrejnocy :))))))
        • ralston Re: Minęła północ 16.11.04, 23:17
          Gość portalu: brutt napisał(a):

          > Co sie stalo z ludzmi tamtych lat? Marat, chatka,dokad poszli? Czytajac ten
          > watek az lezka w oczku sie zakrecila. Gdzie sa tamte dni...?

          Chatka bywa czasami na Tea Time, Marat zagląda jeszcze czasem - raz na parę
          miesięcy. A minionych dni szukać można chyba tylko we wspomnieniach. Co było już
          nie wróci. W każdym razie nigdy takie same...
          • brutt Re: Minęła północ 17.11.04, 02:03
            To i ja dzis uczcze polnoc o drugiej-Bim Bom.
            • ralston Re: Minęła północ 18.11.04, 00:00
              Dzisiaj w dobrym nastroju północ przywitać przyjdzie. Telewizja pokazała niezły
              meczyk z udziałem naszych. Nie daliśmy się Francuzom. Głównie za sprawą Jurka
              Dudka. Brawo Jurek!
              Szkoda tylko, że Franek łowca bramek tym razem nic nie złowił i ktoś mógłby
              pomyśleć, że taki Henry jest od niego lepszy ;)
              • brutt Re: Minęła północ 18.11.04, 02:37
                i ja w wesolym nastroju oddaje hold polnocy tradycyjnie z dwu-godzinnym
                opoznieniem.
                pozdrawiam.
                • brutt Re: Minęła północ 19.11.04, 00:19
                  Czyzbys Ralsie zapomnial o polnocy? No nic, dzisiaj Cie zastapie. Bim Bom.
                  • ralston Re: Minęła północ 19.11.04, 09:21
                    Ha! Walczyłem wczoraj wieczór z rozmaitymi przeciwnościami losu i tak mnie ta
                    walka wykończyła, że chyba padłem przed północą. Dobrze, żeś północ oddzwonił,
                    bo bez niej dzisiejszy dzień by się nie mógł zacząć. I byłoby manko w roku :)
    • ralston Re: Minęła północ 20.11.04, 00:00
      Koleżanka z pracy dzisiaj do Białegostoku na weekend wracać miała. Ciekawe jak
      przez te śnieżyce udało jej się przebrnąć. Dowiem się w poniedziałek. A
      tymczasem oczy mi się same zamykają po ciężkim dzionku. Dobranoc...
      • brutt Re: Minęła północ 20.11.04, 04:59
        Dzis polnoc wybijam za znacznym poslizgiem czasowym. Co za dzien, co za
        dzien...... Bim Bom
    • ralston Re: Minęła północ 24.11.04, 00:00
      Minął spokojny, pomimo obaw dzień w Kijowie. Wielkie rzeczy się tam dzieją i
      piękne. Trzymaj się Ukraino!
    • ralston Re: Minęła północ 25.11.04, 00:02
      Kolejny dzień minął bez rozlewu krwii za wschodnią granicą. Oby tak dalej!
    • max39 Re: Minęła północ 25.11.04, 00:03
      minela polnoc ,wiec ide spac.
    • ralston Re: Minęła północ 30.11.04, 00:00
      Przygnębiające są te coraz krótsze dni. Jak ja kiedyś wytrzymywałem zimą bez
      dziennego światła? Z roku na rok jest coraz gorzej - to znaczy coraz bardziej
      tego światła brakuje...
      • Gość: chatka_ Re: Minęła północ IP: 80.55.171.* 30.11.04, 00:36
        Jest sposob na przygnebienie i za krotkie dni, praktykowany wg badań przez nas
        Polaków, dużo pracy i dużo snu...gwarantowany brak czasu na wszelkie smutki i
        refleksje...
        • ralston Re: Minęła północ 01.12.04, 11:20
          Gość portalu: chatka_ napisał(a):

          > Jest sposob na przygnebienie i za krotkie dni, praktykowany wg badań przez
          nas
          > Polaków, dużo pracy i dużo snu...gwarantowany brak czasu na wszelkie smutki i
          > refleksje...


          No tak - ale jeszcze potrzebne jest włączanie trybu bezrefleksyjności na czas
          przemieszczania się praca - dom. Chyba, że sugerujesz sen zimowy... :)
          • Gość: chatka_ Re: Minęła północ IP: 80.55.171.* 01.12.04, 13:36
            Sugeruje przeprowadzke do Bialegostku. Nie zeby zimy i ludzie pogodniejsi byli,
            ale bedziesz mial blizej do pracy :)))
            • ralston Re: Minęła północ 01.12.04, 14:54
              Gość portalu: chatka_ napisał(a):

              > Sugeruje przeprowadzke do Bialegostku. Nie zeby zimy i ludzie pogodniejsi
              byli,
              >
              > ale bedziesz mial blizej do pracy :)))

              Chyba dalej? Z Białegostoku na Wolę jest dalej niż z Bielan na Wolę ;)
              • Gość: chatka_ Re: Minęła północ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 21:30
                Myslisz, że tu na miejscu nie znalazłaby sie dla Ciebie praca? Widzialam w
                prasie sporo ogłoszeń typu: "Dam pracę" albo "Praca w Irlandii" ;))
                • ralston Re: Minęła północ 01.12.04, 21:57
                  Gość portalu: chatka_ napisał(a):

                  > Myslisz, że tu na miejscu nie znalazłaby sie dla Ciebie praca? Widzialam w
                  > prasie sporo ogłoszeń typu: "Dam pracę" albo "Praca w Irlandii" ;))

                  I z Irlandii ma być niby jeszcze bliżej do Białego?
                  • Gość: chatka_ Re: Minęła północ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 22:13
                    Czy Ralston starcil poczucie humoru?
                    • ralston Re: Minęła północ 01.12.04, 22:31
                      :))))))))) Udało się! Udało! Ale dłużej już nie dam rady udawać, że ja tak na
                      serio ;))))
                      • chatka_ Re: Minęła północ 01.12.04, 22:38
                        Że co na niby?
                        • chatka_ Re: Minęła północ 01.12.04, 22:40
                          chatka_ napisała:

                          > Że co na niby?

                          Ze co na serio!!! Nie udalo sie, nie udalo :))))))))))
                          • ralston Re: Minęła północ 01.12.04, 22:41
                            Udało się, czy się nie udało to i tak z wątku okołopółnocnego zrobił się dziś
                            całodobowy :)
                            • chatka_ Re: Minęła północ 01.12.04, 23:06
                              Ja juz dzis po raz ostatni wybijam północ, i zmykam do lozka z nadzieja na
                              dluugi i dobry sen :) Dobranoc!
                              • ralston Re: Minęła północ 01.12.04, 23:13
                                Dobrej nocy. Na mnie też już czas...
    • max39 Re: Minęła północ 01.12.04, 15:11
      Wiec mamy kolejny powod zeby zbudowac lotnisko w Bialymstoku ,wtedy bedziesz
      mogl latac samolotem do pracy :)))))
      • ralston Re: Minęła północ 01.12.04, 15:14
        Noooo... Miesięczny bym se kupił i latał, latał, latał...
    • ralston Re: Minęła północ 03.12.04, 00:00
      Ano kolejny pracowity dzionek odszedł do historii. Pora północ oddzwonić.
      Dobranoc :)
      • Gość: saba-dor Re: Minęła północ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 00:57
        :)))))) wszyscy śpia? :))))))))
    • max39 Re: Minęła północ 12.12.04, 00:34
      ralston napisał(a):

      > Północ minęła, nikt się nie odzywa. Oka na urlopie. Ormond śpi już dawno -
      > słońce zaszło nad Forum Białystok?



      dokladnie tak jest dzisiaj.czlowiek nie moze zasnac a tu nawet na forum nic sie
      nie dzieje
    • max39 Re: Minęła północ 12.12.04, 01:26
      caly B-stok poszedl spac czy co ?
      • Gość: tyler Re: Minęła północ IP: *.osiedle.net.pl 13.12.04, 04:01
        gdzie tam, ja jak zwykle nie śpię
    • ralston Re: Minęła północ 14.12.04, 00:02
      Minęła kolejna północ. Smutna rocznica. 23 lata temu zduszono siłą rodzący się
      ruch obywatelski. Narodowi przetrącono kręgosłup...
    • ralston Re: Minęła północ 17.12.04, 00:00
      Dzień podobny do dnia, rano praca - wieczorem do dna...
      Na szczęście już niedługo Święta. I będzie pachniało igliwiem i zobaczę Białystok...
      • Gość: koro Re: Minęła północ IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 17.12.04, 01:50
        niestety nie ma śniegu drogi ralsie. i znów się nie umówimy na śnieżkową wojnę.
        a może by tak obrzucać się pomidorami jak w hiszpanii? albo po naszemu -
        ziemniakami? okładać się kiszką?
        • ralston Re: Minęła północ 17.12.04, 11:41
          Gość portalu: koro napisał(a):

          > niestety nie ma śniegu drogi ralsie. i znów się nie umówimy na śnieżkową
          wojnę.
          >
          > a może by tak obrzucać się pomidorami jak w hiszpanii? albo po naszemu -
          > ziemniakami? okładać się kiszką?

          Za dużo pracy trzeba w kiszkę ziemniaczaną włożyć, żeby się później nią
          okładać, zamiast delektować. Proponuję następujące rozwiązanie. Kichę pieczemy
          i wcinamy a w temacie obrzucania się - jednak czekamy na śniegi :)
    • ralston Re: Minęła północ 21.12.04, 00:00
      Śledziki zamarynowane. Jedne w sosie winno-kaparowym, drugie w
      pomidorowo-chrzanowym. Na Wigilię dojdą. A tu tymczasem północ zastała i pora
      dokończyć winko co z sosu zostało i do łóżeczka. Dobrej nocy wszystkim nocnym
      Markom :)
    • ralston Re: Minęła północ 21.12.04, 23:40
      A dzisiaj północy nie doczekam. Oczy same się kleją. Niech ktoś będzie uprzejmy
      oddzwonić kiedy przyjdzie pora ;)
      Dobranoc.
    • ralston Wigilia 24.12.04, 00:01
      I chciałbym wszystkim życzyć spokojnej nocy a od rana radosnej krzątaniny a
      później wspaniałych, serdecznych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia.
      Najlepszego!
    • ralston Jedna z ostatnich w tym roku... 29.12.04, 23:59
      ...właśnie minęła. Dobrej nocy. Dobrego dnia.
    • ralston Re: Minęła północ 30.12.04, 00:01
      Trochę się pośpieszyłem. A właściwie mój zegarek :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka