Dodaj do ulubionych

ZABLOKOWAĆ HIPERMARKET !

18.05.05, 12:21
AUGUSTÓW. Tutejsi handlowcy uważają, że rynek w ich mieście jest już nasycony.
Jeśli, jak planują władze miasta, powstanie tu Kaufland, część placówek
zbankrutuje.
Wystarczy przez pół godziny pospacerować po Augustowie, by zauważyć, że to
niewielkie miasto w północno-wschodniej Polsce coraz szybciej się rozwija.
Powstają nowe budynki, nowe sklepy, władze miasta zaś korzystają z funduszy
europejskich, by przyciągnąć do siebie jak najwięcej turystów. Bo Augustów z
roku na roku staje się coraz popularniejszy - na położone w pobliżu miasta
jeziora przyjeżdżają turyści z całej Polski. Coraz więcej jest także gości
zagranicznych. Szybki rozwój miasta zauważyli także handlowcy - są tu już
sklepy ogólnopolskich sieci: Żabka, Biedronka, Plus i Leader Price. Nowy
obiekt chce także wybudować Kaufland. I to właśnie jest dziś powodem niepokoju
większości miejscowych kupców, którzy usiłują obronić się przed silną
zachodnią konkurencją.
Przez lata mieszkańcy Augustowa i turyści w warzywa, owoce i artykuły
gospodarstwa domowego zaopatrywali się na miejscowym targowisku, położonym w
centrum, tuż obok głównego placu miejskiego - Rynku Zygmunta Augusta. Dziś
targowisko jest niemal dwa razy mniejsze niż pięć lat temu. – „Turyści jeszcze
do nas przychodzą, ale miejscowi coraz rzadziej” - opowiada pani Alicja, która
prowadzi tu stragan z warzywami od 10 lat. – „Wolą iść do Biedronki czy Leader
Price'a. Mówią, że tam jest taniej niż u nas. Nie wiem, czy to prawda, bo tam
nie byłam. Ale na targowisku zarabiam coraz mniej”.
Sklepy ogólnopolskich sieci ulokowały się na augustowskich osiedlach, nic więc
dziwnego, że mieszkańcy wolą robić zakupy w placówkach położonych blisko ich
mieszkań niż jeździć do centrum. – „Mam blisko, a wybór towarów jest bardzo
dobry” - tak robienie zakupów w Biedronce tłumaczą Józef i Elżbieta, których
spotykam przy wyjściu ze sklepu. – „Zresztą dla nas najważniejsze jest, że tu
jest tanio. Mamy naprawdę mało pieniędzy”.
Targowisko i sklepy w centrum odwiedzają natomiast turyści. Miesiące od maja
do września to najlepszy sezon dla handlujących w tych miejscach. Choć
Bogusław Samel, prezes Augustowskiej Sieci Spożywców Społem dobre wyniki ma
przez cały rok. Część jego sklepów zlokalizowanych jest w centrum, ale inne
zaopatrują okoliczne osiedla mieszkaniowe. – „Konkurencję mamy dużą, ale mimo
tych trudnych warunków, radzimy sobie” - podkreśla. – „Oferujemy klientom
polskie, markowe produkty w niskich cenach. Nasze sklepy są też ciągle
modernizowane. Ale myślę, że kluczem do naszego sukcesu są ludzie, bo to oni
tworzą atmosferę sklepu. Dlatego bardzo dbamy o jakość obsługi”. ASS Społem
rokrocznie może się pochwalić niezłym zyskiem, a ostatnio zdobyło też
wyróżnienie Gazela Biznesu.
Nawet jednak tak mocną sieć sklepów niepokoi zapowiedź uruchomienia w
Augustowie sklepu wielkopowierzchniowego niemieckiej sieci Kaufland. – „Gdyby
został uruchomiony, będzie miał doskonałą lokalizację. Kaufland ma bowiem stać
przy wjeździe do miasta, obok skrzyżowania wszystkich dróg wjazdowych, z
Warszawy, z Białegostoku i z okolicznych wsi. każdy, kto przyjedzie do
Augustowa, zobaczy ten hipermarket” - wyjaśnia prezes Samel, który aktywnie
włączył się w walkę lokalnych handlowców o uniemożliwienie budowy Kauflanda.
Kieruje dziś Stowarzyszeniem Przedsiębiorców Ziemi Augustowskiej. Jego
zdaniem, otwarcie hipermarketu doprowadzi do upadłości wielu lokalnych
handlowców. Likwidacji ulegnie nie tylko miejskie targowisko, ale też wiele
małych placówek, głównie tych, położonych najbliżej Kauflanda.
Dokładnie nie można jednak określić wpływu sklepu na lokalny handel, bo do tej
pory w Augustowie nie przeprowadzono badania nasycenia i struktury handlu.
Mimo że podejrzenia handlowców, iż rynek jest nasycony, mogą być prawdziwe: w
niespełna 30-tysięcznym mieście jest już kilka dużych supermarketów: Plus -
1000 m kw. powierzchni handlowej, Biedronka - 600 m kw. i Leader Price - 600 m
kw. – „Domagaliśmy się od władz miasta przeprowadzenia takich badań. Niestety,
jak do tej pory bezskutecznie” - opowiada Bogusław Samel.
- „Zgodnie z ustawą o zagospodarowaniu przestrzennym należy sporządzać
prognozę skutków budowy obiektów handlowych tylko wtedy, jeśli ich
powierzchnia sprzedażowa wynosi ponad 2000 metrów kwadratowych” - wyjaśnia
Leszek Cieślik, burmistrz Augustowa. – „Tymczasem nasze miasto posiada studium
uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, w którym nie ma
wyznaczonych terenów do realizacji obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży
powyżej 2000 metrów kwadratowych. Nie ma więc zagrożenia powstania w mieście
ogromnych hipermarketów”.
„To żadna różnica, czy Kaufland będzie miał 200 metrów kwadratowych
powierzchni sprzedaży, czy 1990 metrów kwadratowych. I tak będzie miał bardzo
silny wpływ na lokalny rynek” - denerwuje się prezes Samel. Niestety,
niepokoju lokalnych handlowców nie podzielają augustowscy radni. Odrzucili
wniosek kupców o ograniczenie budowy hipermarketów o powierzchni sprzedaży
większej niż 500 m kw. – „Oni nad tym wnioskiem nawet nie głosowali. Nie
wprowadzili go po prostu do porządku obrad. To tak, jak by powiedzieli, że po
prostu nie będą o tym rozmawiać” - wyjaśnia Bogusław Samel. Handlowcy nie
poddali się jednak. Decyzję radnych zaskarżyli do wojewody, jednocześnie
szukają też innych możliwości prawnych zablokowania budowy Kauflanda. –„ To
się musi udać - Bogusław Samel jest pełen optymizmu. - A jeśli nie? Tego dziś
w ogóle nie bierzemy pod uwagę!”.

Anna Mierzyńska
Obserwuj wątek
    • saxxx Re: ZABLOKOWAĆ HIPERMARKET ! 23.05.05, 21:04
      Tak. Nasi kochani radni... Biedaki, rozumiem ich, wolą kupować taniej, zapewne
      niejeden raut na czesc otwarcia przybytku konsumpcji sie odbedzie. A tak
      powaznie, to nie mam zdecydowanego pogladu na sprawe kauflandu. Z jednej strony
      dobrze, bo Ci w osiedlowych sklepikach naprawde sie drożą. Jednak z drugiej
      strony - co zrobimy, gdy tych kilka osob (kilkanascie? kilkadziesiat?) straci
      prace? Dopiero wtedy bedziemy sie zastanawiac, czy tez zostawic tych ludzi na
      pastwe losu, ukarac ich za przedsiebiorczosc i odwage prowadzenia wlasnego
      biznesu? Przeciez mamy juz chyba dosc duzych sklepow - biedronka, plus,
      liderszajs? Jeszcze jeden do kolekcji? Panie Szanowny Burmistrzu Ignorancie
      Ciesliku! Jesli juz cos Pan mowi, to z sensem, bez lekcewazenia miasta i jego
      mieszkancow (lub tez nie wypowiadac sie wcale). Wybrany Pan zostal przez
      mieszkancow naszego miasta, a nie przez wlasciciela Kauflandu. Zajmij sie Pan
      na powaznie swoimi obowiazkami!
      Unioslem sie. Jednak sprawa budzi emocje. Pozdrawiam Augustowiaków.
      • a_14 Re: ZABLOKOWAĆ HIPERMARKET ! 28.06.05, 14:34
        To masz ten zdecydowany pogląd czy nie, bo jeśli nie to nie wiem co ciebie tak
        bulwersuje. Aptekarze zawsze będą protestować przeciw kolejnej aptece a
        sklepikarze przeciw kolenemu sklepowi, ale prezydent jest prezydentem miasta a
        nie kupców i handlarzy. Niedawny sondaż w Suwałkach wykazał np., że mieszkańcy
        chcieliby kolejnego marketu (sklepikarze oczywiście protestują). Zawsze jest
        tak że jedni tracą pracę, ale inni gdzieś zyskują - na tym polega postęp żeby
        działać efektywniej i taniej a do kupowanie w supermarketach nikt nikogo nie
        zmusza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka