Dodaj do ulubionych

Alokowani celnicy

IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.09.05, 22:57
Moja zona wyjechala miesiac temu do bialegostoku do pracy, jest celniczka.
Mam do niej dojechac ale mam tutaj prace i umowe do konca roku, wiec wyjazd
planuje na poczatek roku. Mam pytanie jak tam jest, tzn martwie sie o zone,
ma nocleg w jakims pensjonacie rubin, ale boje sie ze nasze malzenstwo sie
rozpadnie. troche slyszalem o tym jak sie tam celnicy zabawiaja,chodzi mi o
tych alokowanych, ktorych zony mezowie sa kilkadziesiat a nawet kilkaset km
od nich. Slyszeliscie moze cos na ten temat, czy moge sie czuc bezpieczny.
Mam do niej zaufanie ale wiadomo jak to jest na wyjezdzie
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomasz Re: Alokowani celnicy IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.09.05, 19:20
      Naprawde nikt nic nie wie na ten temat.Martwie sie:(
    • Gość: zainteresowana Re: Alokowani celnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 07:15
      chcesz byśmy cię utwierdzili w wierności twojej żony? a fuj... jak jej nie
      wierzysz to szybko za nią goń. Chyba że jesteś pies ogrodnika. A tych celnikow
      czyhających na cudze żony w Białymstoku to jest dużo? Też jestem żoną i moze by
      tak...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka