mmmarcinnn
21.04.07, 16:12
Od blisko dwóch dób forum zamarło, zatem wnioskuję, że wszyscy już wujechali
na długi weekend. Kto jednak został, może podzieli się z innymi
nieszczęśnikami swoimi pomysłami na muzycznespędzenie najbliższch dni.
Ja na przykład planuję kilka dni z Wariacjami Goldbergowskimi w różnych
transkrypcjach i wykonaniach: Klawesyn Hantai, fortepian - 2x Gould, do tego
nowy Mischa Maisky i może jeszcze coś pożyczę lub kupię.
A jak czasu starczy, to jeszcze Requiem Verdiego: Biondi, Karajan i Margaret
Hilli (akurat tej pani nie znam, ale nagranie z serii Living Stereo ponoć
legendarne). A może ktoś zaproponuje inne, lepsze wykonania?