Dodaj do ulubionych

Rospudowy zadymiarz

IP: *.chello.pl 01.08.07, 23:29
www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20061212/REG00/61211048/0/aktualnosci

Białystok
12 grudnia 2006 - 6:00

Straszy sądem
Białystok Andrzej Chmielewski z Samoobrony, nowy wicemarszałek województwa, miał w przeszłości kłopoty z prawem. Teraz będzie najbliższym współpracownikiem nowo wybranego marszałka Bogusława Dębskiego z PiS, byłego wiceprezydenta Białegostoku. Radni sejmiku wybrali ich wczoraj.

- Jestem osobą niekaraną i jeśli napiszecie państwo coś na temat moich wyroków, to wylądujecie w sądzie - odpowiedział Andrzej Chmielewski, gdy pytaliśmy go o jego przeszłość.

Formalnie niekarany
Andrzej Chmielewski ma za sobą bogatą przeszłość. Na początku lat dziewięćdziesiątych był jednym z najprężniejszych augustowskich biznesmenów. Potem popadł jednak w potężne tarapaty finansowe. Konsekwencją tego było zainteresowanie jego osobą organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości. Sprawa długów wyszła na jaw w 2003 roku, kiedy Chmielewski ubiegał się o mandat senatora w przedterminowych wyborach w naszym województwie. Odezwali się jego ówcześni wierzyciele. Kwestionowali kwalifikacje Chmielewskiego jako osoby mającej sprawować senatorski mandat. Jeden z wierzycieli nawet publicznie spoliczkował kandydata Samoobrony.
- Jestem osobą niekaraną - mówił wówczas Chmielewski, pytany o swoją przeszłość.
Tak rzeczywiście jest z formalnego punktu widzenia. W świetle prawa wszystkie wyroki uległy zatarciu, co oznacza, że jest on teraz osobą niekaraną. Wicemarszałek nie wziął jednak pod uwagę tego, że życiorys każdej osoby ubiegającej się o funkcję publiczną podlega szczególnej ocenie.

Wszystko zostało rozwiązane
A. Chmielewski w 1995 roku został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata za sprzedanie mercedesa zajętego przez komornika. Karę grzywny otrzymał natomiast w tym samym okresie za sfałszowanie dokumentów. W związku z tą sprawą był nawet tymczasowo aresztowany. Siedział w areszcie śledczym w Barczewie.
W listopadzie 1995 roku został zatrzymany przez augustowską policję. Prowadził samochód po pijanemu. Miał 2,81 promila alkoholu. Wszystko to w świetle prawa, jak napisaliśmy, uległo zatarciu.
Wczoraj zapytaliśmy wicemarszałka Andrzeja Chmielewskiego o jego przeszłość.
- To jest moja prywatna sprawa, ale ja uważam, że wszystko zostało już rozwiązane - stwierdził pytany o to, jakie ma długi.
Obserwuj wątek
    • Gość: 3X Re: Rospudowy zadymiarz IP: *.chello.pl 01.08.07, 23:33
      www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20061227/REG00/61226022/0/aktualnosci
      Długi moralne
      Andrzej Chmielewski, nowy wicemarszałek z Samoobrony, układa się ze swoimi dłużnikami z lat 90-tych. Wierzyciele czekali na pieniądze kilkanaście lat i teraz chcą wierzyć, że je dostaną.

      W latach 90-tych Andrzej Chmielewski prowadził w Augustowie przetwórnię drobiu. Trudności na rynku sprawiły, że przestał płacić dostawcom. Wielu hodowców drobiu wniosło sprawy do sądu, mieli wyroki o egzekucję długów, ale Andrzej Chmielewski był niewypłacalny. W końcu wyroki się przedawniły. W świetle prawa wicemarszałek nie musi się już niczego obawiać. Jednak sprawa długów kładzie się cieniem na jego życiorysie jako polityka. Chmielewski, gdy w ubiegłym roku startował na senatora, podpisał swoim wierzycielom oświadczenie, że gdy zostanie parlamentarzystą, wszystko spłaci. Ale parlamentarzystą nie został.
      - Byliśmy z tym oświadczeniem u prawnika - opowiada pani Barbara, jedna z wierzycielek. - Ale okazało się, że nic z tym nie można zrobić.
      Wicemarszałek zapewnia jednak, że zrobi wszystko, by długi spłacić.
      - Ja wobec tych ludzi mam zobowiązania moralne - podkreśla.
      Zobowiązania te jednak zaczął odczuwać dopiero wtedy, gdy sprawa jego długów została upubliczniona. Na jednej z konferencji prasowych Adam Dobroński, szef podlaskiego PSL-u, powiedział, iż do jego partii zgłaszają się drobiarze, którym nowy wicemarszałek wciąż jest winien pieniądze. Tymczasem Chmielewski tuż po wyborze na nowe stanowisko zapewniał "Współczesną”, że sprawy długów uważa za rozwiązane!
      - Bo roszczenia wobec mnie uległy przedawnieniu - tak swoją wypowiedź tłumaczy wicemarszałek. - A zresztą moje długi to moja prywatna sprawa, tak samo jak to, co ja z nimi zrobię.
      Mimo to zaczął spotykać się ze swoimi wierzycielami i "układać się' z nimi co do spłaty pieniędzy. A ci od razu przestali publicznie wypowiadać swoje pretensje wobec niego.
      - Na temat pana Chmielewskiego nie chciałabym rozmawiać - mówi żona jednego z wierzycieli. - Powiem, że zwrócił nam pieniądze. A jeśli nawet dopiero zwróci, to co za różnica?



      powrót
      wyślij
      wydr
    • Gość: X+X Re: Rospudowy zadymiarz IP: *.chello.pl 01.08.07, 23:36
      www.szukamypolski.pl/arch/art/negatyw/25

      Zatarty senator

      Niedoszły kandydat „Samoobrony” na senatora Andrzej Chmielewski zaciągnął do sądu dziennikarza „Kuriera Porannego”. Kandydat na senatora miał poważne kłopoty z prawem o czym "Poranny” opinię publiczną poinformował. Sędzia Aneta Kamieńska nie miała wątpliwości oddalając zarzuty niedoszłego senatora: „osoba, która chce zajmować się działalnością publiczną, musi liczyć się z krytyką swojego postępowania, jeżeli podjęta została w interesie publicznym i ma cechy rzetelności”.
      A zarzutów było bez liku: w 1995 roku p. Chmielewski był skazany na rok więzienia w zawieszeniu za sprzedanie mercedesa zajętego przez komornika. Był też zatrzymany przez policję za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwym (2,81 promila). „Poranny” ustalił, że kandydat miał też zarzuty o fałszowanie dokumentów za co otrzymał karę grzywny. Rozmaitych podejrzeń było zresztą więcej.
      I na tym można byłoby rzecz zakończyć, gdyby nie fakt, że psuedopolityk „Samoobrony” nigdy nie kwestionował prasowych doniesień, lecz upierał się, że gazeta nie miała prawa o tym pisać, bo wyroki uległy zatarciu. Bzdurnie twierdził, że "Poranny" poniżył go w oczach opinii publicznej i naraził na utratę zaufania potencjalnych wyborców.
      Ten wyrok to nie tylko zwycięstwo prasy z jakimś zacietrzewionym politykierem, to ważny sygnał dla wszystkich tych, którzy chcą władzy i prą do niej za wszelką cenę. Muszą wreszcie pojąć, że ich prawa do bycia anonimowym, bycia w prywatności wygasają całkowicie a oni sami, ich życiorysy, dorobek zwłaszcza ten in minus będzie wyciągnięty na wierzch i pokazany światu.
      Nasuwa się również inna konstatacja. Taka mianowicie, że gdyby instytucje prawa reagowały szybciej, a nie jak mają we zwyczaju - w ślimaczym tempie - nie mielibyśmy obecnie w sejmie i senacie, sporej już grupy posłów i senatorów z prawem na bakier. Gdyby p. Chmielewski został jednak senatorem, to jego „Samoobrona” mogłaby się pochwalić jednym z największych w Europie odsetkiem polityków u steru władzy, których musi chronić nie prawo do anonimowości, ale immunitet.
    • Gość: XXX Oszust przeciw ekoterrorystom IP: *.chello.pl 01.08.07, 23:39
      www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070717/BIALYSTOK/70717011/-1/AUDIO
      • Gość: michal Re: Oszust przeciw ekoterrorystom IP: *.pkp.wroc.pl 02.08.07, 12:30
        Oni są siebie warci
        • Gość: wkoronkiewicz Re: Oszust przeciw ekoterrorystom IP: 85.232.247.* 02.08.07, 14:52
          oni? to znaczy kto?
          a może to MY jesteśmy warci takich władz?
          to MY tych ludzi wybieramy.
    • www.zieloni-bialystok.w.pl Poronny:Chmielewski,Klopotowski,M alinowski 03.08.07, 01:33


      Czy organizatorom blokad i zwolennikom budowy obecnej obwodnicy Augustowa
      bardziej zależy na rozpoczęciu budowy niż na rozwiązaniu problemu tirów. Czy
      reprezentują interes firm budowlanych i drogowych czy mieszkańców ? Dyjuk
      w "Dzienniku" 01.08.2007 r. przyznaje, że liczy na zyski lokalnych firm
      budowlanych, transportowych oraz miejsca pracy przy budowie. Ile z 600 mln
      chcieliby uszczknąć zwolennicy budowy tak jak np. R.Malinowski
      były "dziennikarz" Kuriera Porannego a teraz "rzecznik prasowy" drogowców? W
      Polsce brakuje ponad 300 obwodnic, w tym Warszawy, tymczasem od początku
      wiadomo, że problemu tirów w Polsce nie rozwiąże 1 sprzeczna z prawem Polski i
      Unii Europejskiej obwodnica, lecz np. zmiana trasy Via Baltica (wariant przez
      Łomżę) tak by np. tiry w ogóle omijały Augustów, lub realizacja blokowanego
      przez lobby drogowo transportowe programu "Tiry na Tory" www.tiry-na-
      tory.w.pl

      Program "Tiry na Tory to nie tylko najszybsze i najtańsze zmniejszenie ilości
      torów na polskich, niedostosowanych drogach, a więc zmniejszenie wypadków,
      zniszczenia dróg, hałasu, zanieczyszczeń i wibracji, ale także wykorzystanie
      tranzytowego położenia Polski na szlakach wschód-zachód i północ - południe -
      nowe miejsca pracy i zyski z opłat za przewóz Tirów. Według badań dzisiaj
      przeciętny TIR przejeżdzający w tranzycie (i niszczący drogę tak jak przejazd
      100 tys. samochodów osobowych) zostawia w Polsce tylko ok. 170 zł (wliczając
      nocleg, wyżywienie i opłaty drogowe w wysokości np. ...6 zł dziennie - kierowcy
      maja np. tańsze rosyjskie paliwo itp.). W Łapach koło Białegostoku Zakłady
      Kolejowe zamówienie na wagony kolejowe dla tirów postawiłoby na nogi...itp.

      Zadziwiające jest także obojętność policji wobec organizatorów zapowiadanej
      nielegalnej blokady dróg i tirów w Augustowie, czyli zapowiedzi, usiłowania i
      przygotowań do popełnienia przestępstwa, gróźb karalnych (afiszowanie się
      organizatorów z kosami postawionymi "na sztorc" itp.). Zgodnie z prawem
      organizatorzy powinni zostać np. aresztowani prewencyjnie na 48 godzin, by
      uniemożliwić im deklarowany publicznie zamiar popełnienia przestępstwa.

      Czy organizatorów nielegalnych blokad dróg Chmielewskiego z Samoobrony i Dyjuka
      z PO, którzy na blokadach zbili polityczny kapitał, zostając radnymi Sejmiku
      Województwa Podlaskiego, prawo nie dotyczy ? Czy Chmielewski jako członek Rady
      Programowej publicznej Telewizji Polskiej w Białymstoku może bezkarnie
      oczerniać ekologów, chociaż jako skazany za jazdę samochodem po pijanemu w
      Augustowie jest przykładem hipokryzji i obłudy w kwestii wypadków i
      bezpieczeństwa ? Kiedy mieszkańcy przypną się do biurka burmistrza
      Augustowa, odpowiedzialnego za uchwalenie sprzecznych z prawem Polski i UE
      obecnych planów przebiegu obwodnicy, który od 12 lat blokuje jej powstanie ?
      KIEDY MIESZKAŃCY ZORIENTUJA SIĘ, ŻE TO ONI SĄ PRAWDZIWYMI "ekoterrorystami"
      (czyli według właściwej definicji "osobami
      niszczących środowisko i łamiących prawo ochrony środowiska dla zysku")

      KODEKS KARNY Art. 191. § 1. Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę
      bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania
      lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
      Art. 13. § 1. Odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu
      zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które
      jednak nie następuje. § 2. Usiłowanie zachodzi także wtedy, gdy sprawca nie
      uświadamia sobie, że dokonanie jest niemożliwe ze względu na brak przedmiotu
      nadającego się do popełnienia na nim czynu zabronionego lub ze względu na
      użycie środka nie nadającego się do popełnienia czynu zabronionego
      Art. 18. § 1. Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn
      zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto
      kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując
      uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.
      § 2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu
      zabronionego, nakłania ją do tego.
      § 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu
      zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności
      dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji;
      odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu
      obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim
      zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie.
      Art. 19. § 1. Sąd wymierza karę za podżeganie lub pomocnictwo w granicach
      zagrożenia przewidzianego za sprawstwo.
      § 2. Wymierzając karę za pomocnictwo sąd może zastosować nadzwyczajne
      złagodzenie kary.
      Art. 20. Każdy ze współdziałających w popełnieniu czynu zabronionego odpowiada
      w granicach swojej umyślności lub nieumyślności niezależnie od
      odpowiedzialności pozostałych współdziałających.

      GROŹBA ZNISZCZENIA TERENÓW CENNYCH PRZYRODNICZO: (W NAWIAZANIU DO Art. 13. § 1).
      Art. 187. § 1. Kto niszczy, poważnie uszkadza lub istotnie zmniejsza wartość
      przyrodniczą prawnie chronionego terenu lub obiektu, powodując istotną szkodę,
      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat
      2.
      § 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega grzywnie albo karze
      ograniczenia wolności.
      Art. 188. Kto, na terenie objętym ochroną ze względów przyrodniczych lub
      krajobrazowych albo w otulinie takiego terenu, wbrew przepisom, wznosi nowy lub
      powiększa istniejący obiekt budowlany albo prowadzi działalność gospodarczą
      zagrażającą środowisku, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo
      pozbawienia wolności do lat 2.

      BEZPRAWNE DECYZJE:
      Art. 231. § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia
      lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub
      prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
      § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia
      korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku
      do lat 10.
      • Gość: Romek pseudozielony -szukasz już następnej ofiary ????! IP: *.ovh.net 03.08.07, 01:35
        pseudozielony - kiedy i od kogo planujesz kolejne wyłudzenie pieniędzy ?

        miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,4323942.html
        miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,4327245.html
        www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070730/BIALYSTOK/70729039
        www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070108/BIALYSTOK/70108039
        www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070721/BIALYSTOK/70720034

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka