zbrojarz80
20.07.09, 12:48
Moi drodzy środek lata w pełni, a nasza ehm "młodzież" (chociaż nie
wiem czy można ją tak nazwać... może ludzi dorośli?) już się nudzi.
Przychodzi pod klatki, pije, pali, sika, wymiotuje i robi różne inne
ochydne rzeczy. Przez parenaście miesięcy był spokój - czyżbyście
wrócili z Irlandii? Wielkiej Brytanii? hmm może USA? Może pracy
zabrakło? A może starcza Wam tylko na piwo które zresztą i tak
mamusia, czy tatuś funduje? Pewnie wiecie że ZNTK zamknięto i już
nie będzie sterczenie i patrzenia jak ktoś wykonuje pracę za Was! Oh
cukrowni też nie ma buraczki kochane.... Trzeba pomyśleć o
przyszłości, o założeniu rodziny.. Po za tym robotę byście się
wzięli a nie sterczeli pod klatką i pili piwsko, i wrzeszczeli różne
wyzwiska.