Gość: niki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 16:38 chcialabym sie dowiedziec jak sie do tego zabrałyscie i czy wam tez tak trudno to tak przychodziło?! prosze o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marieann_18 Re: czy któras robila kiedys striptiz?! 14.05.04, 17:11 Powiem Ci tak... wieczór, spokojna muzyka, kolacja i wino... nie ukrywam,ze alkohol Tobie doda odwagi, a jemu wyobrazni :),...seksowna bielizna.. Odkrywaj siebie pomalu, zwiekszysz jego apetyt...Mnie na poczatku bylo trudno.. nie wiedzialam czy sie nie zblaznie...ale po dwóch minutach..czulam sie juz pania sytuacji.. Przede wszystkim badz pewna siebie i swojej seksualnosci, a poza tym pamietaj, ze dla niego jestes najpiekniejsza na swiecie... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: czy któras robila kiedys striptiz?! 16.05.04, 14:23 marieann_18 napisała: > Powiem Ci tak... wieczór, spokojna muzyka, kolacja i wino... nie ukrywam,ze > alkohol Tobie doda odwagi, a jemu wyobrazni :),...seksowna bielizna.. Odkrywaj > siebie pomalu, zwiekszysz jego apetyt...Mnie na poczatku bylo trudno.. nie > wiedzialam czy sie nie zblaznie...ale po dwóch minutach..czulam sie juz pania > sytuacji.. Przede wszystkim badz pewna siebie i swojej seksualnosci, a poza tym > > pamietaj, ze dla niego jestes najpiekniejsza na swiecie... Skoro i tak jest najpiękniejsza, to po ch... ma robić striptiz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: czy któras robila kiedys striptiz?! IP: *.ols.vectranet.pl 16.05.04, 19:31 hmmm...ja tez planuje striptiz. tez sie boje ale mysle ze warto. Ja probuje z krzeselkiem.....Powodzenia;) Odpowiedz Link Zgłoś
marieann_18 Re: czy któras robila kiedys striptiz?! 16.05.04, 19:53 Po to, zeby sprawic ukochanemu przyjemnosc.. A ty myslalas, ze po to, zeby mu udowodnic, ze naprawde nie jestes brzydka, bo zawsze tak uwazal? Brawo... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: czy któras robila kiedys striptiz?! 16.05.04, 20:15 marieann_18 napisała: > Po to, zeby sprawic ukochanemu przyjemnosc.. A ty myslalas, ze po to, zeby mu > udowodnic, ze naprawde nie jestes brzydka, bo zawsze tak uwazal? Brawo... ech dziewczynko skąd wiesz co ja myslałam? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: czy któras robila kiedys striptiz?! 16.05.04, 20:19 marieann_18 napisała: > Po to, zeby sprawic ukochanemu przyjemnosc.. A ty myslalas, ze po to, zeby mu > udowodnic, ze naprawde nie jestes brzydka, bo zawsze tak uwazal? Brawo... nie ja myślałam że nie trzeba zachowywać się jak tania ...,zeby sprawić przyjemność ukochanemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: czy któras robila kiedys striptiz?! IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.04, 23:04 Po ch.. to dziadek ma brodę.Nie bądź taka cyniczna,bo taki striptiz to nie jest wcale łatwa sprawa.Ja jestem ze swoim facetem 5 lat,a jak miałam się przed nim rozebrać gdy on siedzał na fotelu oczekując erotycznego występu,myślałam,że umrę ze śmiechu.Miał być striptiz,szalony sex,a wyszedł "Maraton uśmiechu". Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: czy któras robila kiedys striptiz?! 16.05.04, 23:09 Gość portalu: Eleonora napisał(a): > Po ch.. to dziadek ma brodę.Nie bądź taka cyniczna,bo taki striptiz to nie jest > > wcale łatwa sprawa Ja jestem cyniczna wobec idei striptizu,niezaleznie czy łatwo go zrobić czy nie. Ja jestem ze swoim facetem 5 lat,a jak miałam się przed nim > rozebrać gdy on siedzał na fotelu oczekując erotycznego występu,myślałam,że > umrę ze śmiechu.Miał być striptiz,szalony sex,a wyszedł "Maraton uśmiechu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: czy któras robila kiedys striptiz?! IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.04, 23:22 A konkretnie to co masz przeciwko?Bo dla mnie striptiz dla ukochanego faceta to tylko jeden ze sposobów na złamanie rutyny w łóżku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: czy któras robila kiedys striptiz?! IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.04, 23:38 Kochanica.francuza chyba się obraziła,albo poszła spać,bo nie mogę się doczekać na odpowiedź na moje pytanie.A przy okazji kochanico to te Twoje pseudo troszkę do Ciebie chyba nie pasuje,bo mi kojarzy się ono raczej z odważną,pozbawioną zachamowań w łóżku kobietą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: czy któras robila kiedys striptiz?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 16:53 Jesli chodzi o kochanice.francuza to najlepiej jej wychodzi krytykowanie innych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kochanica.francuza Re: czy któras robila kiedys striptiz?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 19:26 uważam że jest to zachowanie dziwkarskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: czy któras robila kiedys striptiz?! IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.04, 21:53 Dziwkarskie jest puszczanie się za pieniądze,a dobry striptiz potrafi mieć więcej walorów estetycznych niż Twoje krytykanckie wypowiedzi.Powiem jeszcze jedno:kochanica francuza pasuje do Ciebie jak kwiatek do kożucha Odpowiedz Link Zgłoś
bloodrayne Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P 17.05.04, 22:20 kochanica.francuza napisała: > Skoro i tak jest najpiękniejsza, to po ch... ma robić striptiz? a po co dbamy o siebie? chyba ze Ty nie, a po co zabiegamy o niego... po co kochamy... moze najlepiej walnąć sie na łożko i dac przeleciec w klasycznej pozycji- cóż za urozmaicenie :P ależ z Ciebie kochanica... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P 17.05.04, 22:35 bloodrayne napisała: > kochanica.francuza napisała: > > > > Skoro i tak jest najpiękniejsza, to po ch... ma robić striptiz? > > a po co dbamy o siebie? chyba ze Ty nie, a po co zabiegamy o niego... po co > kochamy... moze najlepiej walnąć sie na łożko i dac przeleciec w klasycznej > pozycji- cóż za urozmaicenie :P ależ z Ciebie kochanica... hehe a jeśli Francuz lubi klasyczną? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.04, 22:46 Zapewniam Cię,że Francuz choć może i lubi klasyczną,to po jakimś czasie będzie jej miał po dziurki w nosie.Bo chyba nie uważasz,że jedno danie,choćby najsmaczniejsze,jedzone codziennie nie przyprawi tego Twojego Francuza o mdłości.P.S A kiedy odważysz się skomentować mój post,bo coś mnie ostatnio unikasz kochanico Odpowiedz Link Zgłoś
pumaaa Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P 17.05.04, 22:56 Gość portalu: Eleonora napisał(a): > Zapewniam Cię,że Francuz choć może i lubi klasyczną,to po jakimś czasie będzie > jej miał po dziurki w nosie.Bo chyba nie uważasz,że jedno danie,choćby > najsmaczniejsze,jedzone codziennie nie przyprawi tego Twojego Francuza o > mdłości.P.S A kiedy odważysz się skomentować mój post,bo coś mnie ostatnio > unikasz kochanico wiesz jesli kochanica jest podobna do meryl streep to nie dziwie sie ze facet odwala klasyczną... film i książka tandetne, a koleżanka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.04, 23:05 W/g mnie to kochanica może wyglądać jak miss world,ale z takimi poglądamijakie podziela to każdy Francuz od niej ucieknie Odpowiedz Link Zgłoś
pumaaa Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P 17.05.04, 23:09 Gość portalu: Eleonora napisał(a): > W/g mnie to kochanica może wyglądać jak miss world,ale z takimi poglądamijakie > podziela to każdy Francuz od niej ucieknie no tak w koncu francuzi są wyrafinowani, liczy się także intelekt... to tez podnieca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 08:49 To fakt.Chyba,ze ten Francuz,o którym pisze kochanica ma tyle wspólnego z francuskim kochankiem co klucz mechanika zwany potocznie "francuz" ha,ha,ha Odpowiedz Link Zgłoś
pumaaa cóż lubi francuzzz 17.05.04, 22:47 kochanica.francuza napisała: > > hehe a jeśli Francuz lubi klasyczną? > ;-) to nie jest chyba francuzem, oni lubią przecież "różniste". Byłam w związku z dwoma i nie byli zwolennikami "klasyki" Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: cóż lubi francuzzz 18.05.04, 12:34 pumaaa napisała: > kochanica.francuza napisała: > > > > > hehe a jeśli Francuz lubi klasyczną? > > ;-) > to nie jest chyba francuzem, oni lubią przecież "różniste". Byłam w związku z > dwoma i nie byli zwolennikami "klasyki" no,dwóch to faktycznie grupa reprezentatywna,zważywszy,że Francja liczy ponad 59 milionów obywateli Odpowiedz Link Zgłoś
pumaaa większe doświadczenie... 18.05.04, 13:02 cóż, możliwe ja nie zaliczyłam wszystkich męskich reprezentantów Francji, widocznie masz większe doświadczenie... zastanawiam się po co tyle zamieszania, nazywasz się kochanicą a dajesz świadectwo na to że jesteś starą panną z purytańskiej rodziny, która o czymś tam sobie przeczyta ale się brzydzi. coś tu do Ciebie nie pasuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: większe doświadczenie... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 15:28 Pumaaa daj sobie spokój,bo kochanicy nie zmienimy.Wystarczy zajrzeć do innych wątków.Ja po jej odpowiedziach mam wrażenie,że rozmawiam z dzieciakiem z podstawówki,choć przyznam,że jest Ona nawet zabawna z tą swoją,sorry,tępotą.I choć to nie ma większego sensu,polubiłam się z nią sprzeczać.Wiesz,taka walka z wiatrakami.Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: większe doświadczenie... 18.05.04, 16:30 Gość portalu: Eleonora napisał(a): > Pumaaa daj sobie spokój,bo kochanicy nie zmienimy.Wystarczy zajrzeć do innych > wątków.Ja po jej odpowiedziach mam wrażenie,że rozmawiam z dzieciakiem z > podstawówki aha. rozumiem,że w Twoich oczach o wykształceniu świadczy stosunek do luzu seksualnego i striptizu. nie lubi striptizu = podstawówka lubi = szkoła średnia bardzo lubi = wykształcenie wyższe i tak dalej hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: większe doświadczenie... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 16:45 No widzisz.Pisałam już,że rozmowa z Tobą to jak walka z wiatrakami,bo wszystko co piszemy do Ciebie rozumiesz tak jak chcesz rozumieć.A mój przytyk co do podstawówki świadczył nie o wykształceniu tylko o wieku,bo nie zdziwiłoby mnie gdyby dwunastolatka obruszała się na myśl o striptizie,ale uważam,że inteligentna i doświadczona kobieta powinna mieć o niebo więcej tego,jak to nazwałaś,seksualnego luzu.Posłuchaj mojej rady,będzie ona dosadna:bzyknij się choć raz porządnie czerpiąc z tego przyjemność,a załapiesz ten seksualny luz.P.S.Sorry za dobitność tej rady,ale chyba nie masz za złe,bo sama potrafisz wyrażać się jeszcze bardziej,określę to dosadnie Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: większe doświadczenie... 18.05.04, 16:54 Gość portalu: Eleonora napisał(a): > No widzisz.Pisałam już,że rozmowa z Tobą to jak walka z wiatrakami,bo wszystko > co piszemy do Ciebie rozumiesz tak jak chcesz rozumieć.A mój przytyk co do > podstawówki świadczył nie o wykształceniu tylko o wieku,bo nie zdziwiłoby mnie > gdyby dwunastolatka obruszała się na myśl o striptizie,ale uważam,że > inteligentna i doświadczona kobieta powinna mieć o niebo więcej tego,jak to > nazwałaś,seksualnego luzu.Posłuchaj mojej rady,będzie ona dosadna:bzyknij się > choć raz porządnie czerpiąc z tego przyjemność,a załapiesz ten seksualny > luz.P.S.Sorry za dobitność tej rady,ale chyba nie masz za złe,bo sama potrafisz > > wyrażać się jeszcze bardziej,określę to dosadnie może w to nie uwierzysz,ale mialam kilku facetów .bzykania do woli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: większe doświadczenie... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 17:10 No właśnie,nie wierzę.Nie tyle w ilość facetów i bzykanka,co w jakość.Kto się zgadza,że musiała być marna?Jakość,oczywiście a nie nasza kochanica,bo jej,w przeciwieństwie do niej samej,nie ośmielam się krytykować.Krytyka to jej specjalność. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: większe doświadczenie... 18.05.04, 17:15 Gość portalu: Eleonora napisał(a): > No właśnie,nie wierzę.Nie tyle w ilość facetów i bzykanka,co w jakość.Kto się > zgadza,że musiała być marna Znaczy co? Kto ma ekstra bzykanko,ten automatycznie kocha striptiz? Oj dziewczyno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: większe doświadczenie... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 17:23 Tak,dokładnie.Jakbyś miała udane życie seksualne to pokochałabyś striptiz.Starczy Ci,bo już zaczynasz mnie irytować.Przecież tu nie chodzi o pokochanie striptizu tylko o Twój do niego stosunek!!!!Chyba zapominasz co tu wypisywałaś dwa dni temu.Odświerz sobie pamięć,a najlepiej wydrukuj wszystkie posty,to może w końcu załapiesz o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: większe doświadczenie... 18.05.04, 17:26 Gość portalu: Eleonora napisał(a): > Tak,dokładnie.Jakbyś miała udane życie seksualne to pokochałabyś > striptiz.Starczy Ci,bo już zaczynasz mnie irytować.Przecież tu nie chodzi o > pokochanie striptizu tylko o Twój do niego stosunek!!!! Ech,w schematy lecisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: większe doświadczenie... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 18:23 Wiesz co?Skończ z tym swoim odwiecznym cytowaniem moich wypowiedzi i ograniczaniem się do cztero wyrazowego bezsensownego komentarza,bo szkoda mojego czasu na takie denne dyskusje z kimś kto nie umie sklecić paru sensownych zdań.Jesteś dla mnie zbyt gołosłowna,a Twoje mini-zdanka za płytkie.Pumaa ma rację.Jesteś jak wiatrak i to zrobiony ze spróchniałego drzewa. Odpowiedz Link Zgłoś
pumaaa Re: większe doświadczenie... 18.05.04, 17:26 Gość portalu: Eleonora napisał(a): > Tak,dokładnie.Jakbyś miała udane życie seksualne to pokochałabyś > striptiz.Starczy Ci,bo już zaczynasz mnie irytować.Przecież tu nie chodzi o > pokochanie striptizu tylko o Twój do niego stosunek!!!!Chyba zapominasz co tu > wypisywałaś dwa dni temu.Odświerz sobie pamięć,a najlepiej wydrukuj wszystkie > posty,to może w końcu załapiesz o co chodzi. nie załapie. wiatraki nie myślą. nadasz im siłę, to będą się bezmyślnie kręcić w kółko Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: większe doświadczenie... 18.05.04, 17:29 pumaaa napisała: > Gość portalu: Eleonora napisał(a): > > > Tak,dokładnie.Jakbyś miała udane życie seksualne to pokochałabyś > > striptiz.Starczy Ci,bo już zaczynasz mnie irytować.Przecież tu nie chodzi > o > > pokochanie striptizu tylko o Twój do niego stosunek!!!!Chyba zapominasz co > tu > > wypisywałaś dwa dni temu.Odświerz sobie pamięć,a najlepiej wydrukuj wszyst > kie > > posty,to może w końcu załapiesz o co chodzi. > > nie załapie. wiatraki nie myślą. nadasz im siłę, to będą się bezmyślnie kręcić > w > kółko rozumiem,że to są perły twojego dowcipu? cóż za wyrafinowanie! Odpowiedz Link Zgłoś
pumaaa Re: większe doświadczenie... 18.05.04, 17:32 kochanica.francuza napisała: > rozumiem,że to są perły twojego dowcipu? cóż za wyrafinowanie! perły mojego dowcipu dopiero Ci pokażę, jeśli sobie zasłużysz. narazie jestes warta marnego żartu Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: większe doświadczenie... 18.05.04, 17:36 pumaaa napisała: > kochanica.francuza napisała: > > > > rozumiem,że to są perły twojego dowcipu? cóż za wyrafinowanie! > > perły mojego dowcipu dopiero Ci pokażę dziękuję postoję;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pumaaa Re: większe doświadczenie... 18.05.04, 21:53 kochanica.francuza napisała: > dziękuję postoję;-) no tak, skoro obrywasz na forum w cztery litery to się nie dziwię :P pewnie boli, więc stój tlko nie rób tłoku Odpowiedz Link Zgłoś
pumaaa zostanę don kichotem 18.05.04, 17:01 Gość portalu: Eleonora napisał(a): > No widzisz.Pisałam już,że rozmowa z Tobą to jak walka z wiatrakami no to jestem don kichotem :P Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: większe doświadczenie... 18.05.04, 16:28 pumaaa napisała: > cóż, możliwe ja nie zaliczyłam wszystkich męskich reprezentantów Francji, > widocznie masz większe doświadczenie... zastanawiam się po co tyle zamieszania, > nazywasz się kochanicą A jakbym się nazwała Palladą, to co? Nick to nick, jeżeli wam się nawet nick z seksem kojarzy i żądacie spójności między nickiem a jego właścicielem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: większe doświadczenie... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 16:51 A z czym ma się nam kojarzyć?Z nowym modelem pralki do prania czy z francuskim daniem narodowym?A jeśli z tytułem książki to jakiej?Z serii "poczytaj mi mamo"? I tu nie chodzi o spójność,tylko o komizm. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: większe doświadczenie... 18.05.04, 16:53 Gość portalu: Eleonora napisał(a): > A z czym ma się nam kojarzyć?Z nowym modelem pralki do prania czy z francuskim > daniem narodowym?A jeśli z tytułem książki to jakiej?Z serii "poczytaj mi mamo" > ? > I tu nie chodzi o spójność,tylko o komizm. No właśnie - według was wynika on z niespójności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: większe doświadczenie... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 18:34 Poproś kogoś bardziej inteligentnego od siebie,żeby Ci wytłumaczył co się do Ciebie pisze.Mi nie chodzi o spójność,niespójność czy jak to tam nazywasz.Wystarczy,że sobie uświadomisz jak by wyglądało,gdyby np.cztery otyłe 85-cio kilowe dziewczyny założyły zespół taneczny i nazwały się "smukłe primabaleriny" Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P 17.05.04, 22:36 bloodrayne napisała: > kochanica.francuza napisała: > > > > Skoro i tak jest najpiękniejsza, to po ch... ma robić striptiz? > > a po co dbamy o siebie? chyba ze Ty nie, a po co zabiegamy o niego... po co > kochamy... moze najlepiej walnąć sie na łożko i dac przeleciec w klasycznej > pozycji- cóż za urozmaicenie :P ależ z Ciebie kochanica... a poza tym pytanie "po co kochamy?" jest egzystencjalne,a "po co dbamy o siebie?" zupełnie z innej bajki Odpowiedz Link Zgłoś
pumaaa Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P 17.05.04, 22:44 kochanica.francuza napisała: > a poza tym pytanie "po co kochamy?" jest egzystencjalne,a "po co dbamy o > siebie?" zupełnie z innej bajki a po co jesteś kochanicą? Odpowiedz Link Zgłoś
pumaaa Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P 17.05.04, 22:41 bloodrayne napisała: > a po co dbamy o siebie? chyba ze Ty nie, a po co zabiegamy o niego... po co > kochamy... moze najlepiej walnąć sie na łożko i dac przeleciec w klasycznej > pozycji- cóż za urozmaicenie :P ależ z Ciebie kochanica... racja w tym jest ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P 17.05.04, 22:45 pumaaa napisała: > bloodrayne napisała: > > > > a po co dbamy o siebie? chyba ze Ty nie, a po co zabiegamy o niego... po c > o > > kochamy... moze najlepiej walnąć sie na łożko i dac przeleciec w klasyczne > j > > pozycji- cóż za urozmaicenie :P ależ z Ciebie kochanica... > racja w tym jest ;) no no? a jak waszym zdaniem powinna wyglądać i zachowywać się kochanica? ściągać jedwabną kiecę i na szpilencjach machać tyłkiem? jak tam skojarzenia odnośnie mojego nicka? proszę o szczegółowe opisy;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pumaaa "kochanica francuza" John Fowles 17.05.04, 22:52 kochanica.francuza napisała: > jedwabną kiecę i na szpilencjach machać tyłkiem? jak tam skojarzenia odnośnie > mojego nicka? > proszę o szczegółowe opisy;-)))) e tam jedwabną kiece, a moze jakąś skórę.. itp sm :kochanica francuza" Jedna z najgłośniejszych powieści autora Johna Fowlesa, znana też w Polsce ze znakomitej ekranizacji. Jest to historia zamożnego arystokraty, który rzuca narzeczoną i wiąże się z kobietą o wątpliwej reputacji. Ta banalna, jak się początkowo wydaje, opowieść przemienia się w pełną nieoczekiwanych zwrotów finezyjną zabawę literacką, z mnóstwem aluzji i przemyśleń nawiązujących wprost do naszej teraźniejszości. tandeta.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.04, 22:58 Widzisz kochanico,znów stajesz się cyniczna i w dodatku nie wiesz co to wypośrodkowanie,bo Twoje pseudo w/g mnie oznacza bezpruderyjną,czułą,seksowną i ciepłą osobę,a Ty raz oburzasz się wobec idei striptizu jak ostatnia dewotka,a potem używasz sformułowań typu:"a po ch.." jak jakaś sorry menelka spod kiosku z piwem Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P 18.05.04, 12:33 Gość portalu: Eleonora napisał(a): > Widzisz kochanico,znów stajesz się cyniczna i w dodatku nie wiesz co to > wypośrodkowanie,bo Twoje pseudo w/g mnie oznacza bezpruderyjną,czułą,seksowną Moje pseudo wzięło się z mojej frankofilii i chęci zabawy cytatami.N ciepłą osobę, Dlaczego ciepłą? a Ty raz oburzasz się wobec idei striptizu jak ostatnia dewotka to bardzo ciekawe bo na forach katolickich uchodzę za antyklerykałkę,a często nawet ateistkę:-) ,a > potem używasz sformułowań typu:"a po ch.." jak jakaś sorry menelka spod kiosku > z piwem O,skąd znasz styl menelek spod tegoż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 15:17 Nie wiem za kogo uchodzisz no forach katolickich,bo na takież nie wchodzę.Co do Twojego pseudo,to mogło się wziąść nawet z kosmosu,dla mnie jest ono nie trafne.Na pytanie dlaczego ciepłą Ci nie odpowiem,bo pewnie byś i tak nie zrozumiała.A styl menelek znam z telewizji.Usatysfakcjonowana moją odpowiedzią,czy dalej nie rozumiesz co mnie razi w twoich postach? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P 18.05.04, 16:26 Gość portalu: Eleonora napisał(a): > Nie wiem za kogo uchodzisz no forach katolickich,bo na takież nie wchodzę O,nie masz argumentów! .Co do > > Twojego pseudo,to mogło się wziąść nawet z kosmosu Nie wiesz, co to frankofilia? ,dla mnie jest ono nie > trafne.Na pytanie dlaczego ciepłą Ci nie odpowiem,bo pewnie byś i tak nie > zrozumiała To jest tak zwany typowy unik. Pewnie sama nie wiesz,jak to sformulować. A styl menelek znam z telewizji Jedyny rzeczowy punkt Twojej odpowiedzi. .Usatysfakcjonowana moją > odpowiedzią,czy dalej nie rozumiesz co mnie razi w twoich postach? Ależ ja doskonale rozumiem! Przypominam Ci tylko,że mój nick powstał,aby podobać się mnie,nie Tobie. Czy ja się Ciebie czepiam,że nie przypominasz np. Eleonory Akwitańskiej, bo np. z nią kojarzyłby mi się Twój nick? Odpowiedz Link Zgłoś
pumaaa Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P 18.05.04, 16:29 kochanica.francuza napisała: > > Ależ ja doskonale rozumiem! Przypominam Ci tylko,że mój nick powstał,aby podoba > ć > się mnie,nie Tobie. Czy ja się Ciebie czepiam,że nie przypominasz np. Eleonory > Akwitańskiej, bo np. z nią kojarzyłby mi się Twój nick? ale my zaczęłyśmy się czepiać się Ciebie a nie Twojego nicka :P sorry ale jestem w pracy i nie chce mi sie rozpisywać Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: czy któras... chyba ze jest extra kochanicą:P 18.05.04, 16:41 pumaaa napisała: > kochanica.francuza napisała: > > > > > Ależ ja doskonale rozumiem! Przypominam Ci tylko,że mój nick powstał,aby p > odoba > > ć > > się mnie,nie Tobie. Czy ja się Ciebie czepiam,że nie przypominasz np. Eleo > nory > > Akwitańskiej, bo np. z nią kojarzyłby mi się Twój nick? > > ale my zaczęłyśmy się czepiać się Ciebie a nie Twojego nicka :P sorry ale jeste > m > w pracy i nie chce mi sie rozpisywać mnie,ale w związku z nickiem:P hehe Odpowiedz Link Zgłoś
verka.w Re: czy któras robila kiedys striptiz?! 17.05.04, 09:28 Vitam!!! Nie jestem jakas zawodowa tancerka ale tanczyc lubie, przed ukochanym rownzrobic striptiz rowniez. Najierw powinnas wybrac sobie muzyke do jakiej byloby ci latwo cos zatanczyc. Jesli wybierzesz sobie muzyke, ktora bedzie sprawiala ci trudnosc w tancu przed sama soba to przed facetem i to nago tym bardziej mozesz miec problem. Jak juz wybierzesz sobie muzyczke to zastanow sie nad storojem jaki chcesz zalozyc. Moze byc to cokolwiek co jest naprawde seksowne ale musi byc latwo sciagalne. Dlatego odpadaja skaplikowane zapiecia stanika, najlepiej zeby byl rozpinany z przodu. Rowniez nie zakladaj rajstop, lepiej wybrac ponczochy samonosne, chyba ze dojdziesz do wprawy przy odpinaniu ich z pasa. Na a reszta stroju tez taka zeby bylo latwo zdjac, bo zeczywiscie moze wyjsc z tego wystepu "maraton usmiechu" jesli sie zaplaczesz w sukienke. jesli juz bedziesz miala stroj seksie i latwo zdejmowalny to musisz ulozyc jakas choreografie do muzyki i stroju. Trenowac sobie ten taniec najpierw w normalnie w ubraniu az dojdziesz do wprawy takiej zeby zaczac trenowac w swoim kostiumie. No i pamietaj, tancz przed lustrem i zeby kontrolowac co robisz i zeby widziec co poprawic. Potem dodaj do tego tanca powolne rozbieranie sie z kolejnych czesci garderoby. I pamietaj, na samym koncu jak juz zostaniesz w majteczkach to ich nie sciagaj, zostaw ta przyjemnosc ukochanemu. Acha, wiadomo ze super wygladaja nogi w wysokich szpilkach i ze wydaje sie, iz taniec erotyczny w takich butach nie jest trudny bo w tv to wyglada prosto, ale to jest bzdura. To jest trudne tak tanczyc w wysokich obcasach i zeby sie nie przewrocic a do tego jeszcze byc seksi i sie rozbierac jednoczesnie. Dlatego lepiej wybrac max 7 cm obcasy, wyzsze moga zakonczyc sie katastrofa. Pamietaj jeszcze ze tancerka musi utrzymywac kontakt wzrokowy ze swoim widzem i byc pewna siebie. A wiec taniec przed lustrem jest dobra forma treningowa, bo jesli sama siebie zaakceptujesz to przed ukochanym tez nie bedziesz miec problemu. A potem juz w dniu pokazu najlepiej wlaczyc takie przyciemnione swiatlo ktore ukryje ewentualne niedociagniecia. A po wystepie to juz tylko dziki namietny seks. Povodzenia i pozdrovionka - Verka Odpowiedz Link Zgłoś
envi Re: czy kturas robila kiedys striptiz?! 17.05.04, 16:35 o Boże już to pisałam w innym wątku,idź na spontan!gdybym ja sobie to planowała to pewno też bym umarła ze smiechu jakby on tak siedział i czekał:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shell do: Eleonora, pumaaa... kochanica... IP: *.retsat1.com.pl 19.05.04, 14:34 Moim zdaniem kochanica.francuaza ma problemy ze sobą i próbuje poprawić sobie samopoczucie poprzez krytykę innych. Przy żadnym wątku nie znalazłam pochlebnej wypowiedzi kochanicy, zawsze krytyka... Ten typ tak ma. Szkoda czasu na dyskusje z taką osobą. Chciałam jeszcze wyrazić swój podziw wobec Eleonory. Mądra z ciebie kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
pumaaa Re: do: Eleonora, pumaaa... kochanica... 19.05.04, 16:28 Gość portalu: shell napisał(a): > Moim zdaniem kochanica.francuaza ma problemy ze sobą i próbuje poprawić sobie > samopoczucie poprzez krytykę innych. > Przy żadnym wątku nie znalazłam pochlebnej wypowiedzi kochanicy, zawsze > krytyka... Krytyka dowartościowuje takie osoby, czuje nad innymi przewagę> pozwólmy jej cieszyć choc chwilkę! nawet tą pozorną przewagą intelektualną :P Odpowiedz Link Zgłoś
envi Re: do: Eleonora, pumaaa... kochanica... 19.05.04, 18:35 Kochanica jest w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shell Re: do: Eleonora, pumaaa... kochanica... IP: *.retsat1.com.pl 19.05.04, 18:44 Każdy ma inny gust. Mnie takie osoby irytują. Jeśli ciebie nie, to gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: do: Eleonora, pumaaa... kochanica... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 10:57 Wczoraj nie było mnie na forum,w związku z tym nadrabiam zaległości.Shell,dzięki za komplement.Miło mi się zrobiło i od razu inaczej spojrzałam na świat.Może jak ktoś napisałby do kochanicy,że jest fajną babeczką to też byłoby jej miło i przestałaby tak monotematycznie patrzeć na świat.Kto się podejmie i zostanie Don Kichotem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shell Re: do: Eleonora, pumaaa... kochanica... IP: *.retsat1.com.pl 20.05.04, 11:26 Hmm... Moze masz racje. Ale ja niestety nie podejmę sie tego zadania. Ona mnie irytuje, więc nie będe jej chwalić. Jendak ktoś się już wyraził o niej pozytywnie (patrz wypowiedź envi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: do: Eleonora, pumaaa... kochanica... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 11:47 No cóż,jej sprawa.Może rzeczywiście uważa,że kochanica jest ok.A może nie przeczytała wszystkich postów wyżej wymienionej.Jeśli jednak przeczytała,to nie chciałabym iść z nią wspólnie np.na babski wieczór z dobrym winkiem,muzyczką i niekończących się rozmowach o facetach i seksie.Raczej popsułaby atmosferę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ronin Re: czy kturas robila kiedys striptiz?! IP: *.proxy.aol.com 20.05.04, 11:41 Wiec takiej wspaniale wyszczekanej dziewczyny jak Eleonora jeszcze w zyciu nie spotkalem:)szkoda ze jest juz zajeta:))..a moim zdnaiem striptiz zrobic dla swego faceta jest calkiem ok...przciez to jest chyba normalne:)co innego byc tancerka i rozbierac sie w jakims klubie ,tego bym nie zaakceptowal.Ale tylko dla mnie ??Super pomysl:)..marze oczym s takim:)) i lepiej byloby jakby to bylo spontaniczne a nie planowane bo faktycznie moze bym sie rozesmial)O) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eleonora Re: czy kturas robila kiedys striptiz?! IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 18:29 Dziękuję za komplement.Co do tego planowania to rzeczywiście głupota.Tylko nie pomyl planowania z przygotowaniem,bo nie każda z nas rodzi się z talentem do erotycznych wygibasów i warto wcześniej wybrać choćby muzykę.Ja też już nic nie planuję i jak przyjdzie okazja walnę spontana.Mam nadzieję,że tym razem nie tylko jego(mojego faceta)wbije w fotel ale i ja się przestanę głupio rechotać.Tak to już jest,z nami kobietami(a przynajmniej ze mną),że w dyskotece,po paru głębszych,bez problemu potrafię podrajcować obcych facetów nie odrywając się od rurki,a w domu przy tym jedynym,na którym mi zależy nie mogę powstrzymać się od śmiechu.P.S.Tak na marginesie,jakby ktoś był zainteresowany to nie tańczę w klubie go-go,tylko dla podgrzania atmosfery kompletnie ubrana Odpowiedz Link Zgłoś