Dodaj do ulubionych

W*T*O*R*E*K zimowy 2004

06.01.04, 10:08
to teraz ja witam wszystkich wtorkowo i śnieżnie, z lekkim mrozkiem
i słoneczkiem wyglądającym zza zaśnieżonych świerków smile)
życzę miłego dnia smile)
--
"I am not the one who loves -
It's love that chooses me."
L.C.
Obserwuj wątek
    • megxx Re: W*T*O*R*E*K zimowy 2004 06.01.04, 10:27
      Hej! Hej! szkoda, że za moimi oknami nie ma pięknych świerków, a tylko nagie
      drzewa, smutne bez liści o tej porze. No nie do końca, na dwóch z nich są
      zasuszone liście, które przezimują u góry, a spadną na ziemię wczesną wiosną.
      Co do jednego drzewa to wiem, że tak jest co roku, co do drugiego mam
      wątpliwości, czy zawsze tak jest, czy zaczyna małpować tamto pierwsze. A może
      to tylko moja słaba spostrzegawczość, do wywiadu się nie nadaję. I dobrze mi z
      tym smile Jadę na zakupy, czy ktoś coś potrzebuje?
      • kendo Re: W*T*O*R*E*K zimowy 2004 06.01.04, 12:47
        Witajcie Dziewczatka,,,,
        u nas dzis zapowiada sie odwilz i jest wiaterkowo,,,,,
        na swierki patrze caly czas,
        mamy granice obsadzona miedzy sasiadem,
        gdzie rodzina golabkow ma gniazdeczko,,,,

        Megxx,,
        to drzewo to chyba dab,bo tak dlugo trzyma liscie....

        pozdrawiam cieplunio,,,,,
        • kasikk Re: W*T*O*R*E*K zimowy 2004 06.01.04, 13:15
          ja mam przed domem dąb i nie ma na nim ani jednego listka
          wszystkie spadły w... listopadzie wink)
          a gniazdeczek nie ma, za to są kociuty balkonowe-zewnętrzne
          i kociuty dokarmiam, ale szkoda mi trochę, że sikorek nie mogę...
          ale cóż... albo koty, albo sikorki...
          --
          "I am not the one who loves -
          It's love that chooses me."
          L.C.
    • megxx drugi W*T*O*R*E*K zimowy 2004 13.01.04, 09:24
      Witam i szybko zapraszam na kawę, czy wam też tak dzisiaj ciężko było dobudzić
      się? Wstawałam dzisiaj i kładłam się, a to zdarza się mi bardzo rzadko. I w tym
      drugim położeniu miałam sen z policją strażą pożarną i obojętnymi dookoła
      ludźmi, ale za to było lato(nie widziałam ognia tylko piękny, słoneczny dzień),
      sen był bardzo kolorowy, a jeżdżące auta bardzo nowoczesne(futurystyczne
      wręcz:np. przeszklone w całej "górnej" części). Ale uczucie pewnego niepokoju
      (bo mam taki orzech do zgryzienia i na razie jedyne co czuję to bezsilność)
      przewijało się-stąd pewnie ci obojętni ludzie.
      Napiję się kawy, może zacznę myśleć i pisać bardziej "do rzeczy". Zapraszam do
      stolika.
      • kendo Re: drugi W*T*O*R*E*K zimowy 2004 13.01.04, 10:52
        Witaj Magxx
        przysiade sie nachwile do stoliczka
        i potowarzysze przy kawci plotkujac nieco
        wydaje mi sie ,ze sen mialas dobry
        ze wzgledu na piekne lato i kolory w nim...
        niemartw sie wszystkie sprawy rozwiaza sie pozytywnie,,,,,

        poniewaz poszlam wczoraj wczesniej nana,
        obudzilam sie dzis do wspolnego sniadania
        i zjadlam kielbaska na cieplo typ taka jak w kraju
        podobna do slaskiej kielbasy-Fu,teraz mi niedobrze
        byla jaks tlustawa,choc nie bylo widac tluszczu....
        pogoda +3 stopnie i zapowiadaja po poludniu
        deszcze ze sniegiem i wiatr,,,,nieciekawie,,,,

        milego dnia Wam zycze i trzymajcie sie cieplunio....

        • kasikk Re: drugi W*T*O*R*E*K zimowy 2004 13.01.04, 17:31
          Witam smile)
          Kawunię wypiłam poranną, a teraz napiszę cósik wink)
          A mianowicie, że cierpię ostatnio na chroniczny brak czasu i nawał pracy sad(
          naweyt nie mogłam zajrzeć tu z rana
          a jeszcze ciapa na ulicach nie nastraja wesoło
          wiosna idzie, czy co?! mróz by sie przydał
          bo ja chcę pojechać gdzieś w piękne miejsce i nie grzęznąć w po kostki w błocie
          buuu... sad(
          --
          "I am not the one who loves -
          It's love that chooses me."
          L.C.
          • kendo Re: drugi W*T*O*R*E*K zimowy 2004 13.01.04, 22:13
            witaj Kasikku
            bidulko zapracowana,,,,
            odpoczywaj lepiej,a po blocisku niechodz hi,hi,

            u nas tez napadalo strasznie mokrego sniegu,juz jest
            ciap,ciap,na ulicy,jak zamarznie w nocy
            to bedzie katastrofa,,,slizgawica,,,,
            pozdrawiam Cie milunio ,,,i Wszystkim zycze pieknej bialej mroznej nocy,,,,
    • megxx Re: W*T*O*R*E*K nadal zimowy 2004 27.01.04, 07:46
      Witam wszystkich. Wiem, wiem słonko nie wstało tą nogą co potrzeba i siedzi
      gdzieś naburmuszone albo świeci dla innych. I skutki widzę za oknem. Ponuro,
      nawet sypie śniegiem.
      Ale my się nie damy! Słonko! pociesz nas swym blaskiem.
      A my w międzyczasie zorganizujemy stoliczek z kawą.
    • aniouek1 ddziendoberek Ludkowie :) 03.02.04, 09:23
      Śpicie jeszcze? Wstawać śpioszki dzionek witać kawką, pracusiowaniem spełniać
      siebie i swoje marzenia... No..bez marudzenia! Uśmiechem buźki rozpromienić
      i... do ludzi, do świata go nieść z dobrym słowem, i czynem, i... zarażajcie
      nadzieją, optymizmem, że bedzie dobry, miły dzień smile
      Mnie właśnie Ktoś pozarażał i widzicie sami... już się to zarażanie próbuje
      rozmnażać na Was przelewając wink
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
      • hdp Re: ddziendoberek Ludkowie :) 03.02.04, 15:43
        h.15:36 wrocilem z spacerku z Psiaczkiem,- +10*C mgielno i wiosennie ,na
        wiosenne ciuchy jeszcz za wczas-na zimowe nie zdrowo,"przyplynolem" do domu.
        Dziekuje za przyjecie mnie do Waszego grona ,bedzie milo o codziennosciach
        pogadac,pisze rowniez na forum "AUTOMOBIL"-zapraszam wszystkich co maja jakies
        problemy z swoimi autami,jestesmy podzieleni na specjalnosci,-wystarczy jeden
        post z opisem problemu a wasz dotychczasowy warsztat wolne sobie wezmie-
        pomagamy sobie wzajemnie jak auta nasze samemu reperowac.Oczywiscie Wasze
        zdolnosci motoryzacyjne sa mile widziane,-im wiecej na ,tym lepiej dla naszych
        aut. Tyle na dzisiaj,gary mnie wzywaja ,,, do mycia. Pzdr.
        • aniouek1 i już późny wieczór nastał Ludkowie ;) 03.02.04, 22:31
          ...co się z Wami dzisiaj dzieje? Jakoś cicho tu dzisiaj wyjątkowo...
          Stało się cóś czy cóś?

          hdp napisał:

          > h.15:36 wrocilem z spacerku z Psiaczkiem,- +10*C mgielno i wiosennie ,na
          > wiosenne ciuchy jeszcz za wczas-na zimowe nie zdrowo,"przyplynolem" do domu.
          tu gdzie ja jestem, w ciągu dnia było bardzo podobnie. Teraz się bardzo
          ochłodziło, chyba ściśnie mrozik i... może być całkiem niewesoło, bo nie
          wszyscy lubią lodowiska. W szpitalu może braknąć gipsu, no... chyba tylko
          dzieciska i ...warsztaty samochodowe będą miały radochę wink

          > Dziekuje za przyjecie mnie do Waszego grona ,bedzie milo o codziennosciach
          > pogadac,pisze rowniez na forum "AUTOMOBIL"-zapraszam wszystkich co maja
          > jakies problemy z swoimi autami,jestesmy podzieleni na specjalnosci,-
          > wystarczy jeden post z opisem problemu a wasz dotychczasowy warsztat wolne
          > sobie wezmie- pomagamy sobie wzajemnie jak auta nasze samemu
          > reperowac.Oczywiscie Wasze zdolnosci motoryzacyjne sa mile widziane,-im
          > wiecej na ,tym lepiej dla naszych aut.

          Ale jestem gapa... ja już całkiem głowę gubię... nadrobię za momencik co
          powinnam była od razu zrobić...
          Takie ważne wiadomości tu się mogę zawieruszyć... Ty MUSISZ, MUSISZ, MUSISZ
          jeszcze jedno takie "osobiste" miejsce specjalne mieć w Szuflandii...
          Przepraszam za zagapienie... chwilunia i zrobię co zrobić już wcześniej
          powinnam.

          > Tyle na dzisiaj,gary mnie wzywaja ,,, do mycia. Pzdr.
          Jeszcze zmywasz?
          --
          prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
          - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
          • kendo Re: i już późny wieczór nastał Ludkowie ;) 03.02.04, 22:55
            no,moje sie spisalo na medal,,,,
            pomyl oczywiscie te nieszczesne gary po obiedzie,,,,
            a co???? niech myje,jak niechce mu sie zmywarki naprawic
            a to taki malenki problem,niech naprawia,,,,,
            a co ??? !!! po co mam chopa w domu ??? !!! hi,hi,
            o! i herbatke tez mi dzisiaj zrobil jak przyszlam
            wieczorem do domciu,bo przykazalam,ze ma byc....
            zawsze przychodze po tej yodze strasznie glodna i herbatka
            do kolacji musi byc ,i juz!

            a wlasnie,zaczelam chodzic na "hata yoga"
            podoba mi sie toto
            tak sie fajnie fika nozkami w zwolnionym tepie hi,hi,
            pierwszy raz myslalam,
            ze rano sie z bolu nie podniose
            i wiecie co??,nic mnie nie bolalo,
            az dziw bierze,,,,zwleklam sie z wyrka bez zadnego bolu trenowania....

            i nieiwm Anioueczku
            jakby to nazwac,na innym forum mowia na nas "henrykowie" hi,hi,
            juz Mu dzisiaj nakazalam,ze jutro ma sie wpisac na srodzie
            zobaczymy czy nie zapomni....
            bo zawsze tak sie tlumaczy,jak zle zrobi smile))))))))

            milego wieczoru/nocy zycze....
            • kendo Re: i już późny ranek nastał Ludkowie ;) 10.02.04, 11:52
              witam cieplunio Wszystkie Szufladunie,,,,,

              a slyszalam w radio,
              ze dzis premiera filmu Polskiego
              na podstawie ksiazki (zdaje sie Grochali)"zawsze jutro"
              czy cos w tym rodzaju.

              szkoda,ze niemam mozliwosci obejzec tego filmu,
              w TV,rowniez pokazywali urywki....
              ciekawe-traktuje o kobiecie w 40-dziestym roku zycia,
              ocknela sie do zycia kupujac sobie "czerwone koronki"
              hmmmmmmmm.........to ja sie spoznilam o 10-siec lat.....hi,hi,
              napiszcie cos wiecej o tym filmie/ksiazce jak wiecie-dziekuje

              pozdrawiam i zycze pieknego dnia....

              PS;.sloneczko niesmialo wychodzi(to dlatego,ze Slo-onko cos sie dzis spoznilo)
              mrozik trzyma i puder/sniegowy lezy w dalszym ciagu
              • megxx Re: i już późne popołudnie albo wczesny wieczór 10.02.04, 18:13
                kendo napisała:

                > a slyszalam w radio,> ze dzis premiera filmu Polskiego
                > na podstawie ksiazki (zdaje sie Grochali)"zawsze jutro"
                > czy cos w tym rodzaju.
                >

                Nie wiem, czy tu chodzi o film na podstawie książki "Nigdy w życiu"? o
                rozwiedzionej kobiecie, która odzyskuje siły?
                Książkę czyta się nienajgorzej, ale po "wyciśnięciu" dla mnie niewiele zostało.
                Bohaterka nie została poddana szczególnym cierpieniom. Ma przyjaciół obok
                siebie. Początkowo nie wierzy w siebie(jakaś mało dojrzała dla mnie, jak na 40
                letnią kobietę), ale pod presją zaczyna nowe życie, buduje dom.
                Mało realne jak na średnie polskie warunki.
                Ale, czy w ogóle, to o tej książce powinnam mówić? (Mam coś przyciasny umysł
                hihi).
                Dla mnie czterdziestoletnie kobiety to wspaniałe, mocne istoty. Chociaż może
                tak mi się wydaje, bo z takimi sie spotykam. Świadome, wiedzą co chcą i jak to
                dostać. Może nasze warunki zmieniają te ich możliwości, ale i tak lepiej sobie
                chyba radzą niz niejeden mężczyzna.
                Pozdrawiam ciepło w ten kolejny zimowy dzień.
                • kasikk wieczór raczej :)) 10.02.04, 19:46
                  książki nie czytałam
                  i chyba nie będę - jakoś mnie nie przekonuje porównianie do Briget Jones
                  czytałam tamtą książkę i jeśli jest to coś podobnego, to nie warto sięgać
                  nie dlatego, że tamta książka nie podobała mi się, raczej dlatego, że nie lubie
                  powielania tych samych pomysłów
                  ale wszystko jest kwestią gustu smile)

                  pozdrawiam wszystkie duszyczki smile)
                  --
                  "And it harm none, do what ye will"
                  • megxx Re: wieczór raczej :)) 10.02.04, 20:22
                    Jeżeli te same książki mamy na myśli to są dwa światy i tani chwyt reklamowy.
                    B. J. podobała się dobrze prosperującym, ale samotnym trzydziestolatkom. Ja
                    widziałam w niej rozrywkę, nie identyfikowałam się z bohaterką(nie to
                    pokolenie). A Grochola za poważna, trochę płytka. Drugiej części (Serce na
                    temblaku) nie czytałam, może lepsza? W ogóle mam pewne zaległości w literaturze
                    pisanej przez kobiety(Polki) dla kobiet (Polek). Odrobię dokładnie albo
                    przeczytam wg polecenia.
                    • aniouek1 dobry wieczór :) 10.02.04, 20:52
                      widzę, że toczą się interesujące rozmowy o literaturze.
                      Niestety... ja mam pod tym względem poważne zaległości, przy czym przyznam Wam
                      się, że jest taka dość obszerna "półka", której nie znam wcale, bo... jakoś
                      nigdy mnie do niej nic nie ciagnęło, mimo, że od "zawsze" czytam właściwie
                      każdego dnia, choć po troszku i z reguły równocześnie dwa różne tytuły - jeden
                      na zmęczenie, drugi na wytchnienie.
                      O poezji nie wspominam, bo to jest już nałóg i właściwie zawsze mam coś przy
                      sobie, albo przynajmniej blisko siebie. Nawet w tej chwili na wyciagniecie ręki
                      mam piękne wydanie ... hihihi wpadł mi do głowy pomysł zagadki dla Was - jak
                      sądzicie "co" i czyjego autorstwa, w tej chwili mam na wyciągnięcie ręki?
                      Podpowiedź... to naprawdę nie trudno odgadnąć, bo... moimi zachwyceniami dzielę
                      się tu z Wami od pewnego czasu wink
                      --
                      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
                      - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
                      • kasikk hihihi... 10.02.04, 21:01
                        czy to ma coś wspólnego z Borutą wink)
                        bo ja myslę, że trochę przez skojarzenia wink)
                        --
                        "And it harm none, do what ye will"
                      • aniouek1 polecam "O sztuce miłości" - Erich Fromm 10.02.04, 21:02
                        Z książką ta spotkałam się na dotknięcie w pierwszych dniach grudnia ub.r.
                        i co jakiś czas wracają do mnie w niej zawarte przemyślenia, interpretacje itp.

                        Polecałam ją już OKRUSZKOM, a teraz pozwalam sobie i Wam delikatną w tej
                        materii sugestię poczynić wink

                        To - ni mniej ni więcej - autorski wykład nt. pozytywnego programu miłości,
                        które to uczucie Erich Fromm pojmuje jako umiejętność, której można się nauczyć.
                        "Miłość jest też dynamiczna i twórczą siłą, która potęguje zaangazowanie
                        człowieka w otaczający go świat. Wiążąc miłość z umiejętnością, Fromm wskazuje
                        drogę życiową, która zakłada rozwój osobowości, począwszy od miłości bliźniego,
                        poprzez wyćwiczenie w sobie takich cnót, jak: pokora, odwaga, wiara
                        i dyscyplina.Jak twierdzi autor: "Miłość jest sztuką, tak samo jak sztuką jest
                        życie". Aby posiąść tę umiejętnośc, trzeba najpierw poznać teorię, a potem
                        wprowadzać ją w życie. Sama miłość tkwi głęboko w naturze człowieka i dlatego
                        Fromm wierzy - i jest to jego zdaniem wiara uzasadniona - w istnienie miłości
                        także jako zjawiska społecznego, jako, że miłość jest nierozdzielną częścią
                        życia społecznego."

                        a może by tak.... LEKTURA OBOWIĄZKOWA dla wszystkich ludzkich istot na planecie
                        Ziemia?!

                        Nie jest to z całą pewnością czytadełko do podusi, ale...mnie nie było nań
                        czasu szkoda... nie wiem jak Wam?

                        --
                        prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
                        - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
                          • kasikk jak makiem ;)) 10.02.04, 21:52
                            pana Fromma przeczytam

                            a wcześniej nie miałam na myśli Buruty, a raczej tego, którego on kusił wink)
                            --
                            "And it harm none, do what ye will"
                            • kendo Re: Dziekuje dziewczyny 10.02.04, 23:13
                              no wlasnie chodzilo mi
                              o "Nigdy w zyciu"
                              przepraszam,ale zawsze mam tendencje do przekrecanie nieswiadomie ....
                              ciekawe jakie beda recenzje filmowe ludzikow...
                              nic jej nie przeczytalam,,,

                              Wy sie zalicie ,ze macie zaleglosci w Polskiej literaturze,
                              a co ja mam powiedziec
                              musze sie sprezac i sledzic na "dwa konce"Polsko/Szwedzka
                              i zdazyc; posiedziec na kompie/posprzatac/isc na chalupki/zakupy
                              pogadac w telefonie/obiadek/itp,,,,,
                              i co?????

                              Dziewczyny u nas zaraz bedzie ksiazkowa przecena
                              szykuje sie na nia ,ale Europejskich tytulow jest zawsze malo
                              ale w tym roku przesledze to bardziej dokladnie...

                              obiad przezylam hi,hi,
        • kendo Re: W*T*O*R*E*K zimowy 2004 17.02.04, 12:24
          witam,witam....
          to prawda wiosenne oznaki sie juz odczuwa
          ale miejmy nadzieje,ze nie powala nas z nog....

          hdp = ty sie nielen i nie zganiaj na wiosne
          a zajrzyj do barku i przygotuj grzanca na wieczor
          bo Sloneczko dobry pomysl podala
          pod kocyk z grzanicem..............

          milego pludnia/popoludnia/wieczoru/nocki,,,,kendo
          • kasikk Re: W*T*O*R*E*K zimowy 2004 17.02.04, 13:08
            dzien dobry
            u nas wiosny nie ma - chyba do was poszła wink
            śnieg za oknem sypie
            a kocyk z grańcem... to jest baaaardzo dobry pomysł smile)
            chyba musze u M. zamówić na wieczór wink)
            --
            "And it harm none, do what ye will"
            • kendo Re: W*T*O*R*E*K zimowy 2004 17.02.04, 13:13
              oj! co to bedzie????
              widac Kasikku,ze Szufladunia
              dzis grzanicem sie bedzie raczyc hmmmm,,,,,smile))))))))))))

              i u Ciebie snieg????
              zapowiadali nam sloneczko na jutro
              zobaczymy co ten wiatr dzisejszy przyciagnie na jutro...
              • aniouek1 witajcie Ludkowie :) 17.02.04, 14:24
                a u mnie ciutkę wiosny, ciutkę zimy.
                W dzień topnieje, w nocy marznie, tak więc... hmmm ten wieczorny grzaniec...
                to i mnie pachnieć zaczyna wink

                Ludkowie, powiedzcie, czy Wam samym zdarzają się choć takie krótkie chwilki,
                że siadacie sobie wygodniutko np. w kocyku z grzańcem pod noskiem - i naprawdę
                potraficie nie myśleć o różnych musach?
                A może Wy nie macie żadnych takich musów, co to bezustannie w głowie się
                kołaczą?

                Miłego, dobrego dnia Ludkowie smile
                --
                prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
                - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
                • kasikk Re: witajcie Ludkowie :) 17.02.04, 16:52
                  no, żeby być szczerym to i u mnie ciutka wiosny jest...
                  mam przecież te przebiśniegi, co mróz pod kołderką śnieżną przetrwały i teraz
                  kwitną jeszcze piękniej

                  a z tymi "musami", to Aniouku widzę tylko jeden ratunek dla Ciebie:
                  MUSISZ pod kocykiem z tym grzańcem usiąść i uwolnić główkę od "musów", za
                  pomocą miłej lektury, albo innej przyjemnej czynności
                  ja się baaardzo staram zostawić "musy" różne, żeby same się musiały przez czas
                  jakiś, a później wracam do nich
                  --
                  "And it harm none, do what ye will"
                  • kendo Re: witajcie Ludkowie :) 17.02.04, 21:24
                    ludkowie
                    wrocilam z yogi
                    i wiecie co? nie potrafilam zrobic dzis pelnego mostka buuuuuuuuu
                    wiecie,takiego,co robilismy zawsze a gimnastyce
                    och stare kostusie moje!!!

                    a grzanca dzis juz nie zrobie bo sie rozgrzalam wszystkimi
                    figurami "w tepie szchisty"
                    fajnie jest na yodze
                    polecam,,,zapomniec mozna o wszystkim
                    o troskach/MUSIKACH
                    bo sie koncentruje czlek na "figurach"

                    milego wieczoru Wszystkim
                            • kendo Re: hihihi :))))))))) już się w tym widze :)))))) 17.02.04, 22:23
                              Kasikku
                              hmmmmmmmm,,no niewiem,
                              ale na program brzuszkowy i
                              zeby miec prezna piers to pomaga....
                              ale trzeba wlasnie robic te odpowiednie cwiczenia,
                              ktore wlasnie w basenie sa bardzo latwe do zrobienia.
                              instruktor powinien wiedziec co i jak,
                              mozna poprosic o extra cwiczenia wlasnie na te czesci ciala...
                          • kendo Re: hihihi :))))))))) już się w tym widze :)))))) 17.02.04, 22:20
                            idz Kasikku i sprobuj
                            inaczej nie bedziesz wiedziala czy to Ci pasuje...
                            duzo tez zalezy od prowadzacego i ukladu gimnastycznego
                            no i podklad muzyczny,
                            ale to zawsze mozna sie domowic co sie chce,
                            tak bylo u nas ....

                            hi,hi,juz sobie wyobrazam Anioueczka po grzanicu na yodze
                            hi,hi,a zwlaszcza jakby miala mostek zrobic
                            i pozniej wstac do pozycji stojacej,
                            nozki by sie poplataly i pewnikiem
                            by nie wstala do pionu....
                              • kendo Re: hihihi :))))))))) już się w tym widze :)))))) 17.02.04, 22:37
                                ja chyba zostane przy yodze,spodobalo mi sie to
                                wszystkie "figurki " tez prowadza do
                                naciagania miesni i zarazem sprowadzania ich
                                do odpowiedniej grubosci,
                                nie widzialam "dobrze odrzywionych yoginow"
                                choc nasza instruktorka jest mniejsza odemnie i "pulchniutka"
                                ale bardzo zwinna,
                                mysle ze to sadelko co ma to u niej juz z genami przeszlo...
                                ale jest budowy z "grubej kosci" i to tak wyglada

                                mi dzis yoga bardzo pomogla na me frazunki
                                po kazdym takim dniu czuje sie wspaniale...
                                • kendo Re: hihihi :))))))))) już się w tym widze :)))))) 17.02.04, 22:46
                                  Kasikku
                                  akurat mam przed soba Olivie z 2003 roku
                                  i jest napisane
                                  Aquaaerobik
                                  to cwiczenia gimnastyczne w basenie
                                  pod kierunkiem instruktora.
                                  By w nich uczesniczyc nie musisz umiec plywac.
                                  Co zyskasz? ; wzmocnisz miesnie,
                                  schudniesz,
                                  odstresujesz sie
                                  spalisz ok.300/godz.
                                  Rady i ostrzezenia;idealne cwiczenia dla kobiet w ciazy
                                  jednak zapytaj o zdanie swojego lekarza.
                                • aniouek1 Re: hihihi :))))))))) mnie też teraz pomogła :)))) 17.02.04, 23:00
                                  kendo napisała:

                                  > mi dzis yoga bardzo pomogla na me frazunki
                                  > po kazdym takim dniu czuje sie wspaniale...

                                  mnie też teraz pomogła Twoja yoga Kendo, a właściwie wszystkie z nią związane
                                  skojarzonka - na moje muuuusowe frasuneczki. Obśmiałam się do zmokrzenia oczu
                                  hihihi smile))))

                                  Słuchajcie dziwczyny, powiedzcie mi skąd się to w Was bierze, że ciagle tylko
                                  odchudzanko i odchudzanko... ja nie wiem, ale... mnie sie jakoś tak wydaje,
                                  że w wyniku odchudzanka to się jednak najwięcej traci tego, co chyba jednak
                                  wcale nie mniej potrzebne niż to co po odchudzanku zostaje, a może nawet
                                  bardziej?
                                  Jak ja widzę, znam niektóre wiecznie odchudzajace się dziewczyny, to
                                  ja naprawde nie wiem czego one jeszcze chca się one pozbyć. Moim zdaniem
                                  mają wszystko w calkiej nie zlej normie, formie i proporcjach, a one bezustannie
                                  katuja sie dietkami, silowniami i aerobikami.
                                  Z jednej strony podziwiam ich upor. Z drugiej wcale nie zazdroszcze.
                                  Z trzeciej nie całkiem rozumiem, a z czwartej ja sama jakoś nigdy o czyms takim
                                  dla samej siebie nie myślalam, choć... z pewnością tu i owdzie mam znacznie
                                  wiecej niż moje, - tu wspominane - znajome wink
                                  --
                                  prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
                                  - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
                                  • kasikk Re: hihihi :))))))))) mnie też teraz pomogła :))) 17.02.04, 23:14
                                    widzisz anioueczku, to nie jakiś owczy pęd, a przynajmniej w moim wypadku
                                    przytyłam i to dużo za dużo - zmieniłam tryb życia odkąd mieszkam z M.
                                    (wszystkiemu winni są mężczyźni!! wink)
                                    i źle się czuję - nawet nie o wygląd chodzi, chociaż już teraz też,
                                    ale samopoczucie
                                    lubię siebie i chyba za bardzo sobie pobłażam i stąd mój kłopot
                                    no i jestem łakomczuchem i to nie koniecznie na słodycze
                                    po prostu lubię jeść dobre rzeczy
                                    a teraz... tu i ówdzie się za dużo mnie zrobiło wink)
                                    --
                                    "And it harm none, do what ye will"
                                    • kendo Re: hihihi :))))))))) mnie też teraz pomogła :))) 17.02.04, 23:23
                                      sluchajcie Kobitki
                                      Wy tu gadu ,gadu,
                                      a ja na Vistuli paluchy sobie wypisuje hi,hi,
                                      biegnijcie jeno tam ,,,zaczelam cos nowego hmmmm...
                                      nawet nie wiedzac,ze zaczniecie na calego o odchudzaniu bablac....

                                      osobiscie nigdy nie musialam sie odchudzac
                                      a to co piszecie zrobic sie mmasochistka dla siebie
                                      to juz nie moj styl
                                      ja sie moge jedynie sadyszczyc nad kims hi.hi,
                                    • aniouek1 wiesz co? 17.02.04, 23:24
                                      Mój dziadziuś chcąc powiedzieć jak Go babcia zachwyca śpiewał tak: "taka mi się
                                      podoba, co szerokie krzyże ma...." itd wink
                                      Skądś się wzięło powiedzonko, że "trzeba mieć czym oddychać i na czym
                                      siedzieć", a i sam pan Sienkiewicz piał z zachwytu nad tymi białogłowami
                                      (choćby były i brunetkami czy rudaskami), które za jednym przysiądzięciem
                                      orzecha w miazgę obrócić mogą hihihi wink

                                      Co tzn. "za dużo" Ty mi tylko powiedz. Czy jest w tym względzie jakaś miara
                                      uniwersalna, czy może - jak w przypadku jabłek wielkości - klasy jakoweś?
                                      --
                                      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
                                      - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
                                      • kasikk Re: wiesz co? 17.02.04, 23:31
                                        to znaczy "źle mi ze sobą"
                                        a nie jestem z tych, co przesadzają i zawsze bliżej w stronę orzechów niż
                                        eteryczności mi było
                                        hihihi
                                        --
                                        "And it harm none, do what ye will"
                                        • kendo Re: wiesz co? 17.02.04, 23:38
                                          dziewczatka Kochane
                                          mowia przecie,"ze kochanego cialka nigdy zaduzo,,,,)"

                                          nieraz papusia sie doslownie ociupinke a jakos i tak nazbiera sie "tluszczyku"
                                          i co ????,ja lubie " grubaski" sa zawsze wesole
                                          ale sama nie lubie miec tego tu i uwdzie
                                          i wiecie co,ze ta fobie mam od dziecka
                                          co kiedys ,dawno temu ludziska tak na to
                                          uwagi nie zwracali a tymbardziej dzieciaki
                                          a jako dziecie zawsze wygladalam jak niedorzywiona
                                          w stosuku do mojej siostry
                                          i tak jest do dzis....

                                          Kasikku
                                          to milych snow zycze
                                          takich slodziunich ale nie cukiereczkowych....
                                          • aniouek1 Kendo... mnie też pożycz ;) 17.02.04, 23:57
                                            nie co, a czego? hihihi wink

                                            kendo napisała:

                                            > Kasikku
                                            > to milych snow zycze
                                            > takich slodziunich ale nie cukiereczkowych....

                                            tego samego, bo i ja muuusze już podusi poszukać i oczom i glowie i wszystkiemu
                                            innemu - nawet z tym i tu i ówdzie - pozwolić nocką się zachwycić i w śnie
                                            zanurzyć.

                                            Dobrej, łaskawej Wszystkim nocki Ludkowie smile
                                            --
                                            prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
                                            - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
      • kendo Re: dość tego dobrego 24.02.04, 11:57
        eeeeeeeeee,ja spalam nawet dobrze w nocy
        ale gdy oczeta otworzylam
        to z wielkim bolem glowy
        wzielam juz tabletunie i nic sie nie dzieje
        a zawsze szybko sie dzialo usch,,,,,sad((((((((((((
            • kasikk witam 24.02.04, 17:55
              wszystkich cieplutko smile)
              i życże miłego popołudnia, bez bólu głowy i nawału obowiązków
              leniwego, jak "pola lelaksu" itusi wink)
              --
              "And it harm none, do what ye will"
                • megxx Śledzikowo witam 24.02.04, 19:40
                  Dzisiaj ostatki! Wszystkim życzę miłej zabawy! U mnie w ten dzień smażymy
                  grzanki(bułka w mleku i jajcach), zostało mi to z dzieciństwa, czy ktos jeszcze
                  tak szaleje?(Sądzę , że to wspomnienie galicyjskiej biedy hihihi). Czy macie
                  jakieś swoje tradycje? Tradycjo 1! A co Ty na to? Miłej zabawy. Do północy.
                  Potem popiół na głowę.
                  • kasikk Re: Śledzikowo witam 24.02.04, 20:36
                    ja zaszalałam zupełnie tradycyjnie, a może przeciętnie - faworki i pączki smile)
                    a ta bułeczka dobra?? jakos przyprawiacie??
                    w ogóle jak to się robi, bo brzmi jakos smacznie wink)
                    --
                    "And it harm none, do what ye will"
                    • kendo Re: Śledzikowo witam 24.02.04, 20:54
                      witajcie wieczornie
                      chlopce i dziewczatka

                      dziewczatka znow zaczynacie
                      mnie draznic takimi pychotkami....usch

                      w moim dziecinstwie zawsze Mama
                      samzyla paczki i faforki
                      i musze sie w koncu zebrac i zrobic premiere
                      ale tak mi sie ciezko zmobilizowac.....
                      ale jak juz granica"chcicy smakowej" przekroczy bariere
                      wytrzymalosci to zrobie....
                      zeby nawet do nocy to miala robic....
                          • aniouek1 Kendo coś mi się wydaje, że Ty już z tymi pączkami 24.02.04, 22:07
                            i faworkami nie zdążysz w tegorocznym karnawale... chyba, że...
                            urządzimy natentychmiastowe wyścigi. Ja bardzo chętnie jeśli Ty także.
                            Dla jasności sprawy nic w tej chwili nie mam przygotowanego na wierzchu,
                            ale...wiem ze jak trzeba to max 45 minut mi starczy i z pół kg mąki usmaże
                            faworki.
                            Mamy wiec szanse zdażyć przed 23 i zostanie nam godzina by je wspólnie wcinać
                            Co Ty na to?
                            A może jeszcze KTOŚ się da na faworkowy wyścik skusić?
                            Tylko bez oszukiwania. To tak naprawde być musi zrobione. wink
                            --
                            prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
                            - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
        • aniouek1 Re: OSTATKI inaczej zwane ŚLEDZIÓWKĄ 24.02.04, 22:16
          a więc tak... po kolei:

          OSTATKI szaleństw karnawałowych, a ŚLEDZIÓWKA, bo dawno, dawno temu w polskiej
          ziemi bywało, że gdy Ludkowie OSTATKOWO dokazywali i dogadzali sobie wszelako
          i rozmaite breweryje czyniąc, to o północy do takiej rozbawionej izby wchodził
          dziad ze śledziem na kijku i rozpędzał wszystkich, którzy OSTATKI na POPIELEC
          przez swoje rozbawienie chcieli przeciągnąć.

          O północy wkracza ŚRODA POPIELCOWA i...zaczyna się już całkiem inna historia...
          ale o tym to dopiero jutro wink

          Masz rację Kendo...jutro POST i to nawet ŚCISŁY. Trzy posiłki - w tym 2 lekkie,
          jeden do sytości obowiązkowo bez mięsa, ale... ten OBOWIĄZEK nie wszystkim
          jest w smak, choć śledziki i inne rybki raczej Ludkowie powszechnie lubią wink

          Jest tez cała mnogośc innych postnych potraw całkiem całkiem smacznych...
          Jak dla mnie nawet bardziej niż wszelakie mięsko wink
          --
          prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
          - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
    • mala20033 Re: W*T*O*R*E*K zimowy 2004 02.03.04, 15:13
      U mnie juz wiosennie..cieplo..krokusy i sniezyczki w ogrodku zakwitly..
      Wiec i wiesz..

      "Bądź przy mnie blisko"..

      Badź przy mnie blisko
      bo tylko wtedy
      nie jest mi zimno
      chłód wieje z przestrzeni

      kiedy myślę
      jaka ona duża
      i jaka ja

      to mi trzeba
      twoich dwóch ramion zamkniętych
      dwóch promieni wszechświata


      --
      Bo kochac znaczy tworzyc,
      poczac w barwie burzy
      rzezbe gwiazdy i ptaka
      w lun czerwonych marmurze.
    • kasikk Szuflada 02.03.04, 20:05
      wieczorem jakby się zacinała??
      otworzyc nie można, czy nie naoliwona??
      pusto sie robi... sad(
      --
      "And it harm none, do what ye will"
      • kendo Re: Szuflada 02.03.04, 22:21
        Kasikku
        u mnie z rana ani poczta ani zadne forum niechca sie otwierac.....
        a teraz wzglednie szybko idzie,,,,
        dzionek cudny byl,a i teraz tez miema mrozu....
        gnaciki po wywijaskach mnie dzis bola....
        ale cwiczenia coraz trudniejsze i dwoch nie moge wcale zrobic....
        bed musiala duzo cwiczyc tylko to...smile)
    • megxx dzisiaj jest WTOREK nie Sroda!! 09.03.04, 12:35
      Kasssiczku, ale mnie zmyliłaś! Przepisuje swój liścik o rozpoczęciu obchodów
      Całorocznego Święta właśnie dzisiaj 9.03 we wtorek.

      (przeniesione z jutra hihi)
      (Dzisiaj jest pierwszy dzień obchodówsmile Prywatnego Całorocznego Święta
      Kobiet! Zapraszam Was do uczestnictwa w tym
      świetowaniu. Nie bójmy się zrobienia przykrości mężczyznom, nie wycofujmy sie
      ze swoich oczekiwań zbyt szybko.
      Tylko zadowolona kobieta da zadowolenie mężczyźnie!!

      Śnieg powoli topnieje, rośnie nadzieja, że może już blisko nas Pani Wiosna.
      Moja teściowa dzisiaj powiedziała: " już ten snieg nie pasuje"-mam nadzieję, że
      śnieg to usłyszał i schowa sie do grudnia, by wtedy rozświetlać nam ciemne
      wieczory swoją bielą.

      Wyspałam się, mam dobry humor, zobaczymy, czy ktoś odważy się mi go zepsuć
      (hihi).A może nie pozwolić sobie na to? No bo co może zepsuć mi nastrój?
      Dziecko z jedynką ze szkoły albo z uwagą, czy to takie problemy, grunt byśmy
      zdrowi byli i nie musieli synów na wojny szykować.

      • aniouek1 nie obawiajcie się! 09.03.04, 21:36
        taka kawa to nie żaden mus dla Was
        Dosmaczcie ją według Waszego uznania...
        ...wybielcie - czym lubicie rozjaśniać,
        ...rozsyćcie - jeśli "cienką" wolicie,
        ...posłodźcie - czym tam macie "pod ręką"...
        --
        prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
        - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
        • kendo Re: nie obawiajcie się! 09.03.04, 22:11
          no juz jestem !!!!!!!!!!!!!

          kawcie dosmaczam samymi radosciami
          zabielam mleczkiem,
          bo dopiero teraz spapusialam
          wczesniej nie moglam....

          juz niewiem jak to sie stalo dzis,
          ze wpisalam sie w srodzie
          ale to bylo na wierzchu hi,hi,
          bylam troszka zaskoczona ale myslami w tlumaczeniu
          bo robilam zapiski po Polsku
          a instruktorka chcial po szwedzku o!
          jeszcze musze troszke porysowac ,
          ale do nastepnego wtorku zdaze,,,,,

          pozdrawiam wszystkich wieczornie i cieplunio
        • megxx Re: W*T*O*R*E*K zimowy 2004 04.01.05, 17:39
          Non stop leje-koszmarki!!
          Otworzyłam zamrażarę na full, może trochę słońca jeszcze da się z niej wycisnąć(pamietacie-aniajerzyk-słońce zamyka w słoiki, ja do zamrażarki).
          Miłego wieczoru.
          • kendo Re: W*T*O*R*E*K zimowy 2004 04.01.05, 21:23
            megxx napisała:

            > Non stop leje-koszmarki!!
            > Otworzyłam zamrażarę na full, może trochę słońca jeszcze da się z niej
            wycisnąć
            > (pamietacie-aniajerzyk-słońce zamyka w słoiki, ja do zamrażarki).
            > Miłego wieczoru.

            hej megxxsmile)
            pamietamy,
            bardzo ladnie to ania napisala"poupychala lato w sloiki"...

            u nas ma bys wielkie slonce jutrosmile)

            **
            milego wieczoru
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka