Dodaj do ulubionych

SONDA, kto czyta Cosmopolitan?

IP: *.kghm.pl 04.08.04, 08:22
Czy sa to:
a) - glupie stare dewoty?
b) - mlode glupie licealne dewoty?
c) - kompletnie zdebilałe blondyny spod dyskoteki?
d) - cos podobnego jak blondyna z kolka dewotek miejskich ale innego gatunku
niz homo sapiens?

Prosze o konkrety.
Pozdrawiam: Łukasz
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: SONDA, kto czyta Cosmopolitan? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 09:21
      do mnie pasuje b, pozdrawiam cie gorąco, a może zastanowisz się nad innym
      tematem : kto "czyta" playboy'a?
    • czaroffnica24 Współczucia... 04.08.04, 10:24
      Skoro nie lubisz czytelniczek Cosmo to znaczy, że jeszcze z żadną nie byłeś w
      łóżku ... Mój facet jakoś nigdy nie narzekał, sam co miesiąc kupuje mi nowy
      numer.
      • Gość: xxx Re: Współczucia... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 12:54
        :) wez bo sie posikam...
        • czaroffnica24 Re: Współczucia... 04.08.04, 13:14
          Nie dzięki, piss mnie nie kręci...
    • Gość: mulę_ruż Re: SONDA, kto czyta Cosmopolitan? IP: *.smrw.lodz.pl 04.08.04, 10:41
      pryszczaci gimnazjaliści z rwącymi się do pracy łapkami, jak sądzę
    • kohinor Re: SONDA, kto czyta Cosmopolitan? 04.08.04, 11:27
      Gość portalu: Jureh Kiler napisał(a):

      > Czy sa to:
      > a) - glupie stare dewoty?
      > b) - mlode glupie licealne dewoty?
      > c) - kompletnie zdebilałe blondyny spod dyskoteki?
      > d) - cos podobnego jak blondyna z kolka dewotek miejskich ale innego gatunku
      > niz homo sapiens?

      Odpowiedz: b i c
      a i d slucha Radia Maryja
    • bridget4 Re: SONDA, kto czyta Cosmopolitan? 04.08.04, 11:55
      Kto to jest Jureh Kiler:

      a) młody skretyniały dupek?
      b) dresiarz?
      c) zupełne dno?

      Poza tym gdybyś nie czytał Cosmo, to by tu Ciebie nie było :)))

      Pzdr.
      Bri
      • Gość: Jurehek Kilerek Re: SONDA, kto czyta Cosmopolitan? IP: *.kghm.pl 04.08.04, 13:25
        Nie jestem dresiarzem.
        Nie czytam Cosmopolitan.
        Nie czytam tez Playboya.
        Ale jak widze wasze "problemy" drogie panie to mnie skreca...

        Zamiast czytac Cosmo zacznijcie drogie Panie troche myslec, poczytajcie o czyms
        co nazywa sie "logika", otworzcie oczy na swiat i przkonajcie sie o tym, ze sa
        wazniejsze rzeczy niz dupa faceta, jego super fura i brak orgazmu.

        Ten apel kieruje do tych bardziej kobiecych i myslacych... jak swiat swiatem...
        mialem w dawnych czasach, w liceum kolezanke... czytala Cosmo jak najeta, byla
        swieta i religijna. Jak zazartowalem i zapytalem o to jakanosi na ogol bielizne
        dostalem prawie w pysk.
        A najsmieszniejsze ze niby taka swieta i niedostepna a puszczala sie z kazdym w
        ladnym dresie na lewo i prawo. Nie chce generalizowac ale taki stereotyp swoim
        zachowaniem moje drogie Panie podtrzymujecie.

        Regularnej miesiaczki i udanych wizyt u terapeutow na przyszly rok zyczy:
        Łukasz
        • ika20031 Re: SONDA, kto czyta Cosmopolitan? 04.08.04, 15:02
          e) studentka prawa, w stałym związku od trzech lat. "logika" nie jest mi obca.
          zdaję sobie sprawę z tego, że w życiu są ważniejsze rzeczy od tych, ktorym wg
          ciebie poświęcone jest całe cosmo, ale mile jest czasem oderwać się od nich i
          poświęcić trochę czasu na "głupoty". uwierz mi, że to wcale nie jest takie
          straszne. a to, że ktoś czyta o tym jak urozmaicić swój sex, jak walczyć z
          napięciem przedmiesiączkowym itp., wcale nie musi świadczyc o tym, że jest się
          mało kobiecą idiotka.
          pozdrawiam ika
          ps. nie unoś się tak!
          • Gość: Jureczek Kilerek Re: SONDA, kto czyta Cosmopolitan? IP: *.master.pl / 81.168.244.* 04.08.04, 18:09
            O... to mila odmiana. Jezeli czytasz Cosmo i masz pelen opbraz tego co czytasz,
            a sadze, ze znalezlisbysmy w tej kwestii wspolny jezyk to naprawde naleza ci
            sie pelne wyrazy szacunku z mojej strony.

            PS>> Ja studiuje administracje. Moze wybierzemy sie na jakas kawke albo male
            piwko?
            • Gość: gonia Re: SONDA, kto czyta Cosmopolitan? IP: *.26.11.vie.surfer.at 04.08.04, 18:19
              ja studiuje 2 kierunki i tez uwazam ze nie ma nic zlego w tym aby od czasu do
              czasu zrelaksowac sie czytajac nie zawsze wielce inteligentne artykuly,ale mile
              odrywajace od szarej codziennosciÖ)pozdr.
              • misiaczkowaty Re: SONDA, kto czyta Cosmopolitan? 04.08.04, 21:20
                No to moze ty ze mna pojdziesz na "kawe"?
    • Gość: el.ka Re: SONDA, kto czyta Cosmopolitan? IP: *.cust.tele2.pl 05.08.04, 02:04
      W tym roku zdałam maturę. Czytam Cosmo bo jest pół żartem pół serio.
      Mój chłopak też czyta Cosmo. Bo zawsze dowiaduje się z niego czego pragnie.
      Moje przyjaciółki też czytają Cosmo. Bo lubią być na czasie. Moja kuzynka też
      czyta Cosmo. Bo jest w związku już cztery lata i musi mieć jakieś urozmaicenie.
      Moja mama też czyta Cosmo. Bo jest kobietą sukcesu. Mój ojciec nie czyta Cosmo.
      Ale zawsze ogląda obrazki. Moja Babcia też nie czyta Cosmo. Bo udaje, że nie
      wie co to seks. Ty czytasz Cosmo. Bo inaczej by Cię tu nie było. No i co? Nie
      wszyscy są tacy jak ta Cosmo-Hipokrytka z twojej przeszłości (o której wciąż
      nie możesz zapomnieć). Ale wszyscy czytają Cosmo.
      • misiaczkowaty Re: SONDA, kto czyta Cosmopolitan? 05.08.04, 13:41
        Nie czytam, Cosmo, mialem tylko taki fajny plik.... wrzuce go tu, dlatego tu
        zajrzalem.

        Milej lektury...

        ###############################################
        > No coz, samo zycie, czytajcie:
        >
        > -Forum "Cosmopilitana", pisze Sabina 110:
        >
        > Wczora wieczorem zachciało nam sie kochać z moim chłopakiem i namawiał
        > mnie do sexu analnego czego bardzo pragnełam.
        > Niestety mu odmówiłam z uwagi na to, że nie czułam sie zbyt czysta w
        tym
        > intymnym miejscu.
        > Zatem Marcin zaczął mnie całować i pieścić jezyczkiem moją cipke. Po
        paru
        > minutach doszłam do takiego podniecenia
        > dostałam takich skurczy, że nie wytrzymując tego napiecia póściłam mu
        bąka
        > prosto w twarz. I tu sie zrodził nie lada problem
        > gdyż Marcin szybko uciekł i do dzisiejszego dnia sie do mnie nie
        odezwał.
        > Co robić? dziewczyny pomóżcie jago tak bardzo kocham
        > a tak sie wstydzę tego co wczoraj zaszło. Pozdrawiam z nadzieją
        uzyskania
        > pomocy
        > zrozpaczona Sabina.
        >
        > I komentarze:
        >
        > Istnieje możliwość, że jemu to się bardzo spodobało,a
        > jednocześnie poczuł się nieco zaskoczony sytuacją
        > i stąd jego nagła ucieczka. Myślę, że szuka kontaktu z Tobą
        > i powinnaś mu pomóc. Spotkajcie się i zachowujcie naturalnie.
        > Pomyśl, że on może ciągle nosić w pamięci zapach Twojego
        > bąka. Czy to nie romantyczne? Nie rozpaczaj Sabinko, tylko
        > działaj. Oj, chyba dobrze ,że zrezygnowałaś z seksu analnego,
        > widać wyczuł pismo nosem i szuka fajnej, czystej pupci a nie z batonem
        > krymskim skitranym wewnątrz. Hihihihihihi. Możliwe, że jakieś odpryski
        > poszły w biedny nosek kolegi, albo jest teraz piegowaty.
        > BO TRZA MYĆ PUPĘ ZAWSZE I WSZĘDZIE BO NIE WIADOMO CO
        BĘDZIE.............
        >
        >
        > Sabinko jeśli go jeszcze spotkasz zaproponuj mu wspaniały sex analny
        > a jak juz do tego dojdzie to pierdz na niego ile wejdzie.Niech sie
        > przekona co to natura.
        >
        > No tak... biednemu zawsze wiatr w oczy...
        >
        > Nie ma to jak poczuć wiatr we włosach! Niezapomniane uczucie wolności!
        >
        > Saba! Jestes wielka! Ciekaw jestem czy wrocil tez Twoj luby. Pewnie
        > do tej pory docenia wyszukana won Twojego analnego wyziewu.
        > Trzymam za Ciebie kciuki. Mam nadzieje, ze Twoj lover wroci i nie
        bedziesz
        > miec brazyliany w stylu - tutaj nazwa jak najbardziej adekwatna -
        > "Przeminelo z wiatrem"
        >
        > Nawal mu na jego przyrząd...
        >
        > SABINA:
        > 1)UMYJ DUPE NASTEPNYM RAZEM
        > 2)JAK CHCESZ SIE ZJEBAĆ TO NIE NA RYJ FACETA
        > 3)POWIEDZ MU ŻE JAK SIE NIE ODBRAZI TO MU PIERDOLNIESZ
        > JESZCZE JEDNEGO
        > KAPUŚNIAKA, TAKIEGO, ŻE MU OCZY WYJDĄ I PRZESIAKNA MU
        > UBRANIA
        > 4)NIE JEDZ WIĘCEJ KAPUSTY I GROCHUWY
        > 5)KUP MU ODŚWIERZACZ DO POKOJU, CHYBA ŻE PIERDZISZ
        > TYLKO W DOMU
        > 6)O JAAAAAA pie...le, MUSISZ MIEŚ BARDZO ROZJEBANEGO
        > ROWA, JAK CI POWIETRZE SAMO SCHODZI
        >
        > Myslę że oznaczenie 110 przy nicku, to nic jak
        > ciśnienie 110 atmosfer z jakim wymsknąl się bączek, więc facio wylecial
        w
        > kosmos i
        > nic dziwnego że jeszcze nie wrócil. Zostal odrzucony w kosmos o miliony
        > lat świetlnych. Myślę że powinnaś dziś wieczorkiem usiąść na parapecie
        i
        > walnąć mega bączora aby polecieć w kosmos i poszukać go we
        > wszechświecie, tylko uważaj na zielone lub brązowe ufoludki...
        >
        > Wydaje mi się że w takiej sytuacji warto by bylo zaopatrzyć się w
        > spinacz do wieszania bielizny. Przed minetą partner powinien za pomocą
        > wspomnianego spinacza zabezpieczyć sobie nos. Tak na wszelki wypadek
        > proponuję również zakupić stopery do uszu, co by bebenki
        > nie popękaly:))) Gogle narciarskie też są wskazane co by nie dostal
        > partner wytrzeszczu oczu. Jedyny problem w calej sytuacji, to brak
        > zabezpieczeń w przypadku puszczenia przez partnerkę bączora z
        > kleksem.................
        >
        > Mam pytanie z innej beczki, jaki byl dźwięk
        > wspomnianego bączka, czy to
        > byl taki cieniutenki strzal - prut albo piard albo sru,
        > czy to byl jakiś mocniejszy dźwięk jak z porządnego Subwoofera w sylu
        > BUUUMMMM-BASSSEEE,SRRRUU-BAAASSSEEEE?
        >
        > Ciekawe sabinko czy twoj pierd byl smaku szamba czy tez
        > zgnitego jajka, niewaze twojego chlopaka jeszcze pewnie trzyma jest tak
        > nacpany tym pierdem,ze cie nie pamieta.Doupierdzenia.
        >
        > Dobrze że nie buchnęla bąka podczas dziurkowania bo by
        > gościowi wybuchly jaja...
        >
        > hehe Ciężka sprawa... Moim zdaniem chłopak powinien się
        > cieszyć że wydobyłaś z siebie tylko pierda (hahaha) a nie popuściłaś
        > czegoś większego... Ten chłopak uciekł bo pewnie nie mógł sie
        > nacieszyć czystym powietrzem i tym ze nie wyszedł od Ciebie z twarzą w
        > gównie hahahaha!
        >
        > No cóż... Nastepnym razem zrezygnuj z minetki bo jeszcze
        > sama się zatrjesz... Wiesz co? Na Twoim miejscu to ja bym się wstydziła
        > powiedzieć o tym komu kolwiek... Naprawde podziwiam Cie ze umieściłaś
        > swoją
        > gafe w necie...Wysłałam tą strone wszystkim moim znajomym i
        > zwijali się ze śmiechu tak samo jak i ja. Dzięki za darmowy kabaret
        > hahaha trzymaj się ....
        >
        > Każdy lubi puszcać bąki. Ale ty nie masz a zatem:
        > 1)Poćwicz troche mięśnie zwieracza, dzięki czemu
        > będziesz sama decydować
        > kiedy chcesz puścić baniacz
        > 2) 3 razy dziennie stawiaj cegłe w kiblu bo wtedy
        > będziesz opróżniona i nie będzie ci sie chciało puszczać
        > purozaurów. Ponadto po
        > kązdym postawieniu porcelanki będziesz się czuła lżej i będziesz
        > miała lepsze samopoczucie
        > 3) Jak juz musiałas zapuścić purozaura to mógł to być
        > cichacz. Koleś by nie usłyszał piarda, a jak by poczuł smród to
        bys
        > powiedziała że ci smierdzi "cipka"(ktora jak sama napisałaś nie
        > jest "zbyt czysta")
        > 4) WALNIJ KLEKSA
        >
        > Hmm...mam nadzieje droga Sabinko, że nie robiliście
        > tego wtedy w pozycji 69, bo wtedy nos w zasadzie leży bezpośrednio na
        > kakaowym
        > oczku i w razie pierda to koleś ma zamiast nosa spadochron. I jeśli z
        > kleksem to na dodatek jeszcze deszcz meteorytów w zatokach. A tak
        > generalnie to pierdzonko sie zdarza... Ale w twarz to przesada... Mnie
        > kiedyś dziewczątko pryknęło jak bzykałem ją od tylca... Aż mi
        > jaja zawibrowały. Była z tego "kupa" śmiechu... ale jakbym dostał
        > musztardowym w twarz to
        > chyba bym sie nie śmiał... Pozdro Sabinko i jak bedziesz miała jeszcze
        > kiedyś ochote coś takiego zrobić to poprostu złap gościa za głowe i
        > odciągnij z miejsca rażenia.
        >
        > Nastepnym razem jak mu bedziesz pierdziala w twarz
        > podstaw se pod dupe zapalniczke ale bedzie jazda...
        >
        >
        >
        > ===========================
        > Wiadomosc ta oraz wszelkie zalaczone do niej pliki sa poufne i
        > moga byc
        > prawnie chronione.
        > Jezeli nie jest Pan/Pani zamierzonym adresatem niniejszej
        > wiadomosci, nie
        > moze Pan/Pani jej ujawniac,
        > kopiowac, dystrybuowac ani tez w zaden inny sposob udostepniac
        > lub
        > wykorzystywac.
        > O blednym zaadresowaniu wiadomosci prosimy niezwlocznie
        > poinformowac nadawce
        > i usunac wiadomosc.
        > ===========================
    • Gość: Cosmolaska Re: SONDA, kto czyta Cosmopolitan? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 14:11
      WYZWOLONE KOBIETY. TAKIE KTÓRE WIEDZA CZEGO CHCA I WIEDZA JAK TO DOSTAC OD
      ŻYCIA. TAKIE KTÓRYCH BEZMÓZGOWI FACECI NIE LUBIA. BO TAKIM FACETOM ŁATWIEJ JEST
      PATRZEC NIZ MYŚLEĆ...
      • Gość: gonia Re: SONDA, kto czyta Cosmopolitan? IP: *.26.11.vie.surfer.at 05.08.04, 23:28
        ten list fakryzcynie mnie zatkal:)po prostu w doslownym tego slowa znaczeniu;)
        a na kawe_:)jasne , z mila checia:))))aczkolwiek bedzie to trudne w chwili
        obecnej bo sie znajduje w wiediu na wakacjach;)buzka
        • Gość: krisza Re: Jureh ma racje!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 23:42
          Ta gazeta jest fatalna i rzeczywiście dla tępych...każdy czasem lubi sie
          zrelaksować i poczytac bzdety, ale w cosmopolitan nie ma nawet na czym
          zawieścić oko, ciągle o tym samym......a gdyby mój facet czytał cosmo to chyba
          bym z nim zerwała.......
    • antyczerwony_sok_pomidorowy Re: SONDA, kto czyta Cosmopolitan? 06.08.04, 19:34
      Nie czytałam, nie czytam i nigdy nie będę czytać!
      • misiaczkowaty Re: SONDA, kto czyta Cosmopolitan? 11.08.04, 13:30
        Wiecie... ladne slowa, ale te sa lepsze:
        "Dwie sa na tym swiecie nieskonczone rzeczy: wszecvhswiat i ludzka glupota. Ale
        co do pierwszego nie jestem pewny." A. Einstein

        Pozdrawiam nieskonczonych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka