irmina1976 10.08.06, 16:21 zafundowalam sobie "romansik" zeby mi bylo lepiej, a wcale nie jest.coraz bardziej chce z nim byc , coraz trudniej wracac mi do domu , chce zniknac... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Alice Re: dobijcie mnie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 16:22 po co to zrobilas? Odpowiedz Link Zgłoś
irmina1976 Re: dobijcie mnie!!!! 10.08.06, 16:24 bo chciałm miec jakies drobinki szczescia dla siebie...walcze w domu o czulosc, milosc bez odzewu...wiec znalazlam sobie wyjscie bezpieczenstwa, ktore okazalo sie niebiezpieczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alice Re: dobijcie mnie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 16:28 hmm to mam rozumiec ze jestes z partnerem ktory nie ofiarowuje Ci na tyle milosci ile byc chciala? to dlaczego z nim jestes? rozmawialas z nim aby cos zmienic itd? skoro to zrobilas to musisz poniesc teraz tego konsekfencje nie chce Cie umoralniac bo pewnie dobrze wiesz co zrobilas tylko nie wiedzialas ze to bedzie mialo taki skutek na Tobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alice Re: dobijcie mnie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 16:29 a nie mozesz byc z nim? Odpowiedz Link Zgłoś
irmina1976 Re: dobijcie mnie!!!! 10.08.06, 16:30 nie moge...moje szczescie = nieszczescie dwoch rozbitych rodzin to zbyt duza cena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alice Re: dobijcie mnie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 16:35 skoro twierdzisz ze zbyt duza cena abys byla szczesliwa to okey to jest Twoja decyzja tylko wiedz iz juz skrzywdzilas a skad wiesz ze nikt sie o tym nie dowie? masz zamiar dalej to prowadzic ? ten romansik? wiesz ze moze byc gorzej biorac pod uwage ze sa juz skutki moralne w Tobie nie mowiac o innych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hela Re: dobijcie mnie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 16:33 a nie mozesz mu tylko dawać du.. i po klopocie Odpowiedz Link Zgłoś
irmina1976 Re: dobijcie mnie!!!! 10.08.06, 16:36 hela takie byly zalozenia....niestety nie udalo sie, widocznie nie jestem taka zwyczajna dziwka bez serca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyRada Re: dobijcie mnie!!!! IP: *.os1.kn.pl 10.08.06, 21:08 > widocznie nie jestem taka > zwyczajna dziwka bez serca Własnie że jesteś - zwykłą ku... bez serca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alice Re: dobijcie mnie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 16:36 no to to jest glupie bo rani wowczas i siebie i innych udajac ze jest okey brykajac do lozka innego faceta moze czas cos zmienic.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alice Re: dobijcie mnie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 16:37 ale na co Ty liczylas???? Odpowiedz Link Zgłoś
little_vampire Re: dobijcie mnie!!!! 10.08.06, 20:23 jaaaa TY EGOISTKO! JAK MOGłAś PRZEłOZYć SWOJE DOZNANIA SEKSUALNE PONAD SZCZęśCIE DWóCH RODZIN?! CO TY MASZ 12 LAT żE NIE WIESZ NA CZYM SIę ZWIąZEK OPIERA?! NIEZOBOWIąZUJąCYCH DOZNAń TO SIE W AGENCJACH PRZEZNACZONYCH DO TEGO CELU SZUKA A NIE W INNYCH RODZINACH! jak Ty masz zamiar teraz popatrzeć im w oczy, co? przypuszczam, że Twój kochanek ma dzieci skoro mówisz o rodzinie IDź TERAZ I IM POWIEDZ żE ICH TATUś CIE PRZELECIAł ALE AKURAT NIE POMYśLELIśCIE O TYM żE MOżECIE KOMUś KRZYWDE ZROBIć! JEGO żONIE POWIEDZ TO SAMO! I SWOJEMU PARTNEROWI TEż! a potem sie usprawiedliwiaj swoją słabością że nie miałaś tego czego potrzebowałaś ojojo A WIęC OGADAC ZE SWOIM FACETEM WOLAłAś SIE SPRZEDAć! i nie zapłaci Twój kochanek tylko on, jego rodzina, Twoja rodzina I TY myślałam, że to zwierzęta nie myślą i sie nie hamują może że mam do czynienia ze zwierzęciem zresztą CZłOWIEK NIE JEST ZDOLNY BEZ POWODU UNIESZCZęSLIWIć TYLU NIEWINNYCH LUDZI Odpowiedz Link Zgłoś
aashenta litlle vampire!!!!! 11.08.06, 08:16 Bardzo dobrze napisałaś!!!\ Zgadzam sie całkowicie z Twoim zdaniem!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aashenta little vampire 11.08.06, 08:17 pomyliło mi sie i zle napisałam Twoj nick;) Sorki;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: dobijcie mnie!!!! IP: 195.160.252.* 11.08.06, 09:28 Najwyraźniej ktoś ci zrobił taką krzywdę..... Ale powiem ci jedno NIGDY nie jest tak, że jak dochodzi do zdrady to w związku wszystko gra. Skoro, coś nie gra to wyjść jest co najmniej 3: 1. usiąść, porozmawiac, starać się rozwiązac problem, walczyć o związek RAZEM 2. usiąść, porozmawiac i jeśli dojdziecie do wniosku, że to nie ma sensu rozstać się 3. udawać że wszystko gra.... i być bardzo zdziwionym, że partner / partnerka szuka szczęścia u boku kogoś innego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .... Re: dobijcie mnie!!!! IP: *.srg.vectranet.pl / 217.153.136.* 11.08.06, 08:08 mysle ze powinnas zakonczyc romans, wkoncu rodzina jest najwazniejsza, natomiast popieram Cie, nie warto sie meczyc w zwiazku :/ korzystaj z zycia serio :) Odpowiedz Link Zgłoś
swan5 Re: dobijcie mnie!!!! 11.08.06, 08:39 irmina napisałam do Ciebie na e-maila gazetowego. odezwij się. Odpowiedz Link Zgłoś
little_vampire Re: dobijcie mnie!!!! 11.08.06, 09:20 bez względu na to ile te dzieci mają lat już widze ich wzrok jak ktoś im mówi Odpowiedz Link Zgłoś
little_vampire Re: dobijcie mnie!!!! 11.08.06, 09:22 bez względu na to ile te dzieci mają lat już widze ich wzrok jak ktoś im mówi (GłUPI MA ZAWSZE SZCZęśCIE A WIęC TO NAPEWNO NIE BęDZIESZ TY IRMINO CZY JAK cI TAM) że tatuś ma teraz nową panią i zostawia ich i mamusię bo już mamusi nie kocha A WIęC DZIECIAKI AUTOAMTYCZNIE SOBIE ZAKODUJą żE ICH TEż NIE KOCHA I TYM OTO SPOSOBEM POZOSTANIE IM RANA I SKRZYWIENIE DO KOńCA żYCIA i na ch.. sie zdadzą tłumaczenia że ich kocha ona i tak nie uwierzą GRATULUJE! Odpowiedz Link Zgłoś
milusidopodusi Re: dobijcie mnie!!!! 11.08.06, 13:00 zafundowalas sobie romansik..tez bym tak chciala sobie fundnac Odpowiedz Link Zgłoś
elamodela Współczuję Irmina..:( 11.08.06, 13:31 Niektórzy Cię tu dobili, jak pragnęłaś, jak skończysz się załamywać, to weź sprawy w swoje ręce, zakończ ten romans, zerwij kontakt z Twoim kochankiem i rozmawiaj z mężem. Kiedyś w końcu dojdziecie do czegoś razem. I skup się na dzieciach. Odpowiedz Link Zgłoś
mati29 Re: Współczuję Irmina..:( 11.08.06, 13:34 ja tez bym cie dobil :) ale nie wiem gdzie mieszkasz:( Odpowiedz Link Zgłoś
little_vampire a ja współczuje 11.08.06, 14:08 BOGU DUCHA WINNYM LUDZIOM KTóRZY UCIERPIELI PRZEZ CZYJEś NIEODPOWIEDZIALNE ZACHCIANKI! Odpowiedz Link Zgłoś
elamodela No im współczuję i ja również 11.08.06, 14:10 Ale ze zdradą jest jak z umieraniem. Cierpią wszyscy..:/ Odpowiedz Link Zgłoś
little_vampire Re: No im współczuję i ja również 11.08.06, 14:11 ale zdradza sie z własnej woli! a umiera raczej nie! Odpowiedz Link Zgłoś
elamodela Re: No im współczuję i ja również 11.08.06, 14:14 Chyba że w wyniku samobójstwa. To prawda, że trzeba myśleć zanim się to zrobi, ale uwierz mi, czasami własna zdrada bardzo boli.. Niestety na ogół po fakcie:( Odpowiedz Link Zgłoś
little_vampire Re: No im współczuję i ja również 11.08.06, 14:16 to daj mi roczną liczbe samobójców i roczną liczbe umierających -z głodu -ze starości -w wypadkach -w napadach -z chorób -z wszystkich innych przyczyn poza samobójstwem których jest więcej? I DOBRZE! NIECH BOLI! Odpowiedz Link Zgłoś
elamodela Re: No im współczuję i ja również 11.08.06, 15:27 Dobrze więc, chciałam napisać, że to tak jak z samobójstwem, a nie umieraniem. Boli, boli, boli, choć i tak tylko troszeczke zdradziłam:((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
little_vampire Re: No im współczuję i ja również 11.08.06, 16:50 nie da sie zdradzić "troszeczke" albo sie zdradziło albo nie drugą osobe zawsze i tak będzie to niesamowicie bolało być może wybaczy ale nigdy nie zapomni Odpowiedz Link Zgłoś
elamodela Re: No im współczuję i ja również 11.08.06, 17:19 No tak, ale są różne zdrady, psychiczne, fizyczne, z seksem, bez.. Nie można chyba wrzucać wszystkiego do jednego worka.. Moim zdaniem, jeśli ktoś tego bardzo żałuje i więcej by tego na pewno nie zrobił, to nie ma sensu wyznawać wszystkiego osobie, którą się zdradziło.. Jak dla mnie to jest to pójście na łatwiznę, żeby sobie odciążyć sumienie, a tylko się jeszcze niepotrzebnie komuś zadaje kolejny cios.. Odpowiedz Link Zgłoś
little_vampire Re: No im współczuję i ja również 11.08.06, 18:44 elamodela napisała: > Moim zdaniem, jeśli ktoś tego bardzo żałuje i więcej by tego na pewno nie > zrobił może mówić, że by nie zrobił a czy zrobi to zobaczymy > to nie ma sensu wyznawać wszystkiego osobie, którą się zdradziło.. Jak > dla mnie to jest to pójście na łatwiznę, żeby sobie odciążyć sumienie, a tylko > się jeszcze niepotrzebnie komuś zadaje kolejny cios.. a jak sie go okłamuje to jest fer, tak? nie wyobrażam sobie oszukać kochaną mi osobę a potem sie to tego nie przyznać to jest pójście na łatwiznę :/ Odpowiedz Link Zgłoś
elamodela Re: No im współczuję i ja również 11.08.06, 19:52 W pewnym sensie tak. Ale takie powiedzenie o wszystkim to jest zwykle nie tyle z potrzeby szczerości, lecz prędzej wyrzucenia wszystkiego z siebie i uspokojenia sumienia. A wbija się wtedy tej osobie, której się to mówi, nóż w serce i przenosi na nią całą odpowiedzialność za poradzenie sobie z sytuacją i dalszymi losami związku. Czasem lepiej jednak coś przemilczeć. I to wcale nie jest takie proste. Ja rozumiem, że Ty patrzysz na zdradę z punktu widzenia osoby skrzywdzonej, ale uwierz mi, że osoba krzywdząca, często jest czymś więcej niż tylko zwierzęciem, które chciało zaspokoić swoją potrzebę nie licząc się z konsekwencjami. Ja np. nigdy nie mogłabym kochać się z kimś, kochając kogoś innego, nawet nie wyobrażam sobie co bym wtedy musiała czuć.. Ale uwierz mi, dusząc wszystko w sobie cierpi się podwójnie, nienawidzi się siebie za siebie i za tego zdradzonego:((( Odpowiedz Link Zgłoś
little_vampire Re: No im współczuję i ja również 12.08.06, 08:46 elamodela napisała: > Ja rozumiem, że Ty patrzysz na zdradę z punktu widzenia > osoby skrzywdzonej nie patrze obiektywnie a zdradzając tego kogoś nie wbijasz noża w serce, co? Odpowiedz Link Zgłoś
little_vampire Re: No im współczuję i ja również 12.08.06, 08:50 potrzeba wyrzucenia z siebie... wyrzucić z siebie to możesz to koleżance a z facetem trzeba być po prostu szczerym jeżeli kochasz Odpowiedz Link Zgłoś
doorciaa Re: dobijcie mnie!!!! 11.08.06, 14:59 hm..generalnie sytuacja mi dosc bliska, taki oto "romansik" ma miejsce w mojej rodzinie. Ciotka zdradza wujka. Ciagnie sie to juz od dawna, wuja wiedzial o jej wyczynach ale z milosci do niej i do dzieci nie odchodzil. Jej najwyrazniej sie nudzilo u boku, musze przyznac, dosc "dupowatego" wuja i puszczala sie (i robi to dalej)z facetem z pracy. W koncu wuja nie wytrzymal, wyprowadzil sie i sytuacja wyglada tak, ze wuja boguducha winny mieszka ze swoimi 70 letnimi rodzicami, a ona z coreczkami w ich domu. Corki zawsze byly nieco dziwne, ale teraz sa jakies otlumione, zamkniete w sobie.. skrzywdzone. To co chce powiedziec, to to ze nie rozumiem takiego postepowania.. Dla chwili przyjemnosci rozbilas dwie rodziny, nieuchronnie skrzywdzilas meza i corki. Glupia! Odpowiedz Link Zgłoś
little_vampire Re: dobijcie mnie!!!! 11.08.06, 16:24 doorciaa napisała: > teraz sa jakies otlumione, zamkniete w sobie.. skrzywdzone. a jakie mają być jak ktoś ponad ich szczęście postawił doznania? Odpowiedz Link Zgłoś
irmina1976 Re: dobijcie mnie!!!! 12.08.06, 10:35 widze,ze niektorzy poszli ostro...ale o to w sumie chodzilo. druga rzecz,ze uwazacie,ze nie nalezy meczyc sie w zwiazku, w ktorym jest sie nieszczesliwym. ale czy to tez nie rani uczuc drugiej osoby ? taki rozwod nistad ni zowad? bo jakby ktos patrzyl z boku to jestesmy "normalnym" malzenstwem, oboje pracujemy , maz nie pieje , nie biije...pelnia szczescia, nawet na spacerze chodzimy za reke. ale co z tego jak nasze rozmowy ograniczaja sie do wymiany informacji na temat co bylo w pracy , co trzeba kupic albo klotni na temat wychowywania naszego dziecka...czuje sie znim obco , siedze w pokoju z osoba ktorej przysiegalam milosc az do smierci i czuje,ze to obcy facet....:(( Odpowiedz Link Zgłoś
irmina1976 Re: dobijcie mnie!!!! 12.08.06, 10:36 dla czepialskich miało byc NIE PIJE Odpowiedz Link Zgłoś
little_vampire Re: dobijcie mnie!!!! 12.08.06, 10:42 no i co z tego że wyglądacie na idealne małżeństwo? dla otoczenia to byłby rozwód ni stąd ni z owąd ale z tego co piszesz dla was nie nie lepiej było z nim pogadać na ten temat? no tak łatwiej było wleźć komuś do łóżka Odpowiedz Link Zgłoś
irmina1976 Re: dobijcie mnie!!!! 12.08.06, 10:49 little_vampire a ty myslisz,ze zdrada to tylko wlezc komus do lozka. moj szanowny malzonek na wszelkie proby tlumaczenia mu,ze dzieje sie zle, ze jestem z nim samotna i inne tego typu sprawy kwituje tekstem " mamusia ma depresje" lub " nie wymyslaj" . dla niego pozew o rozwod tez bylby szokiem bo wg. niego chyba tak wlasnie wyglada zwiazek dwojki ludzi ( razem mieszkaja , jedza , spia i to wystarczy...) Odpowiedz Link Zgłoś
little_vampire Re: dobijcie mnie!!!! 12.08.06, 16:30 nie, nie myśle ale w pierwszym poście sama napisałaś że coś czujesz do tego faceta Odpowiedz Link Zgłoś