Dodaj do ulubionych

pytanie do eksperta.

10.09.09, 18:22
właściciel od 3 lat dostaje błędne rozliczenia zaliczek reklamacje i pisma nie
odniosły skutku nawet pismo o wydanie kartoteki księgowej właściciela,więc
został wniesiony pozew do sądu o nakaz wydania tej kartoteki ?okres 5 lat/ sąd
wezwał o podanie wartości przedmiotu sporu i jak podać wartość tych kartotek ?
Obserwuj wątek
    • hal.ina Re: pytanie do eksperta. 13.09.09, 19:08
      myślę,że eksperci pojechali na urlop bo ci co zostali to nabrali wody w usta i
      nie chcą albo nie potrafią odpowiedzieć na to pytanie.
      • wprost5 Re: pytanie do eksperta. 13.09.09, 22:28
        Od dawna to forum jest "bezeksperckie", zostawione jedynie wpisom
        zwykłych wspólnotowiczów i dlatego bardzo watpię w jakiś odzew tzw.
        ekspertów.

        Niemniej problem istnieje, niedawno też stałem przed podobnym -
        zaskarżyłem do sądu uchwałę wspólnoty dotyczącą moim zdaniem
        krzywdzącego dla niektórych członków wspólnoty finasowania remontu,
        żo którego nie chcą dołożyć się za aprobata zarządu dwaj nowi
        członkowie WM, którzy stali się nimi po wykupieniu poddasza i jego
        adaptacji. Uważają, że skoro zapłacili za poddasza i te pieniądze
        trafiły na fundusz remontowy a oni są teraz członkami wspólnoty, to
        wnieśli już swój udział na ten remont. Też wezwany zostałem przez
        sąd o podanie wartości przedmiotu sporu, którą wyliczyłem jako
        różnicę pomiędzy moim "udzialem" w remoncie bez tych dwóch czlonkow
        i gdy tez będa w jego pokrywaniu uczestniczyć.

        W przypadku hal.iny sprawa jest jednak zupełnie inna, bo nie mając
        dokumentow nie jest ona w stanie rzeczywiście podac wartości
        przedmiotu sporu, zresztą pozew nie dotyczy chyba roszczeń
        materialnych lecz wydania dokumentow, ktore moga byc dopiero
        podstawą dokladnego okreslenia roszcenia finansowego. Podejrzewam,
        że sądy standardowo a raczej bezmyślnie wysyłają do powodów
        zawiadomienie z tym wezwaniem. Na miejscu hal.iny obstawałbym, że
        wobec braku dokumentów nie można określić żadnych żądań finansowych
        i że pozew jest o wydanie dokumentów a więc nie jest to żadna sprawa
        majątkowa.
        Słyszłem też, ze wspomniane wezwania sądu o okreslenie wartości
        przedmiotu sporu( bo spotkałem się z takim przy skarżeniu uchwaly o
        wykluczenie ze spółdzielni) mają związek z szukaniem przez państwo
        pieniędzy w sytuacji dużej dziury budżetowej.
      • tadzio.lidzia Re: pytanie do eksperta. 14.09.09, 07:18

        Przy braku możliwości określenia wartości przedmiotu sporu, określa
        się wartość udziału w nieruchomości wspólnej, przy czym można ją
        określić jako pierwotną wg cen zakupu nieruchomości ( akt
        notarialny )i jako wtórną wg cen bieżących nieruchomości. Tylko w
        tym wszystkim nasuwa się pytanie po co komu to ?. Na dzień
        dzisiejszy sądy mają określone kompetencje do spraw wsólnot
        mieszkaniowych i określanie wartości przedmiotu spraw jest zbędne.
        • wprost5 Re: pytanie do eksperta. 14.09.09, 08:00
          Słyszalem też, że te żądania sądu to jego dzialania mające
          zniechęcić mniej oblatanych ludzi do zrezygnowania ze skladania
          pozwów.

          Jakikolwiek jest jednak powód tych głupich praktyk sądów, jest to w
          jawnej sprzeczności z nagłośnioną akcją czynienia sądów bardziej
          przyjaznymi dla społeczeństwa.
          Powinno w tej sprawie nastąpić jakieś zbiorowe wystąpienie do
          Krajowej Rady Sądownictwa, ministerstwa sprawiedliwości, Rzecznika
          Praw Obywatelskich, komisji praw człowieka w sejmie itp. ale
          niestety, jako członkowie wspólnot od lat nie jesteśmy zorganizowani!
    • kondominium.net.twa hal.ina - Wartość przedmiotu sporu dla sądu 14.09.09, 08:13
      Wartość przedmiotu sporu powinna wynika z pozwu, jak jest dobrze napisany. Jeżeli nie zgadzasz się rozliczeniem zaliczek, to wartość przedmiotu sporu jest różnica pomiędzy tym co ci przesłali a tym co akceptujesz.
      Zdaje się, że nie w tym kierunku poszedł pozew.

      Ja bym odpisała Sądowi, że nie można ustalić wartości przedmiotu sporu jakim są dokumenty finansowo-księgowe - kartoteki.
    • uowl Re: pytanie do eksperta. 14.09.09, 08:31
      A wytłumacz mi co tego właściciela podkusiła aby iść do Sądu. To że
      błędnie rozliczają mu zaliczki nie jest wystarczającym powodem.
      może sobie sam dobrze rozliczyć i według tego dalej regulować swoje
      zobowiązania. Nie ma obowiązku ściśle stosować się do złych
      naliczeń, a jak stosował się przez tyle lat to jest zwykłym
      frajerem.
      Niech druga strona idzie sobie z błędnie rozlioczonymi zaliczkami i
      tłumaczeniami dlaczego nie udostępnia kartoteki - w tym przypadku
      zawsze przegra.

      Co go podkusiło? Powinien wycofać się z wniesieniem powództwa.
      • wprost5 Re: pytanie do eksperta. 14.09.09, 09:09
        Sprawa jednak nie jest tak prosta jak uważaja kondominium.net.twa i
        uowl!

        Bo jak okreslic nawet t e róznicę o jakiej piwsze kondominium bez
        dostepu do dokumentów? Hal.ina nie może tego zrobić bo może nie wie,
        ile w rzeczywistości za media zapłaciła wspólnota bo informacje
        zarzadu czy zarzadcy moga byc nierzetelne. Tak wiec proba uzyskania
        dostepu do dokumentow jest ze wszech miar wskazana.

        Jesli chodzi natomiast o stanowisko w tej sprawie uowl, to też się z
        nim nie za bardzo zgadzam. Dobrze by tak było, zebyśmy sami sobie
        mogli wymierzać sporawiedliwość - tu wyliczyć swoje zaliczki - ale
        znamy wiele przykładów, że w ewentualnym sporze zawsze w silniejszej
        pozycji będzie władza czyli zarząd wspólnoty. I to zapewne jemu w
        razie sporu sądowego da wiare sąd a nie hal.inie bez dokumentów.
        Może się mylę ale piszę to na podstawie doświadczeń moich i innych
        znanych mi osób. Prawie zawsze jesteśmy niestety w pozycji
        słabszego. Dochodzą do tego wyroki sadów często niezgodne z
        obowiązującymi ustawami i to pogłębia problem.
        • kondominium.net.twa Re: pytanie do eksperta. 14.09.09, 09:15
          wprost5 napisał:

          > Sprawa jednak nie jest tak prosta jak uważaja kondominium.net.twa i
          > uowl!
          >
          > Bo jak określić nawet t e różnice o jakiej pisze kondominium bez
          > dostępu do dokumentów?


          Sprawa jest prosta. Został spaprany pozew. Powinien być o wydanie
          dokumentów finansowo-księgowych.

          Następnie ewentualnie wystąpienie o nieprawidłowe rozliczenie.

        • uowl Re: pytanie do eksperta. 14.09.09, 10:22
          > Jesli chodzi natomiast o stanowisko w tej sprawie uowl, to też
          się z
          > nim nie za bardzo zgadzam. Dobrze by tak było, zebyśmy sami sobie
          > mogli wymierzać sporawiedliwość - tu wyliczyć swoje zaliczki

          Dlaczego przekłamujesz moje stanowisko. Nie pisze o wymierzanie
          sprawiedliwości ale o roszczeniach.
          • wprost5 Uwaga do uowl 14.09.09, 11:12
            Uowl, nie szukaj na siłę argumentów w obronie swego stanowiska!
            Sam cytujesz przecież fragment mojego postu, w którym wyraźnie
            piszę, że w danym przypadku jako "wymierzanie sprawiedliwości"
            rozumiem samodzielne określenie wymiaru zaliczek. Kto więc tu
            przeklamuje Twoje stanowisko?

            I jeszcze jedna rzecz - jak samemu określic zaliczki za media gdy
            może się okazać, że WM nie ma dobrego regulaminu rozliczania mediów?
            Zrobić to wedlug wlasnego uznania i czekać na skierowanie sprawy do
            sądu prze WM? Sam mam podobny problem i chętnie skorzystam z jakiejś
            mądrej rady. Chyba już od 3 lat w mojej WM nie są rozliczone media!
            Za rok 2008 nie przyjęto sprawozdania finansowego więc na jakich
            danych się oprzeć?
            • uowl Re: Uwaga do uowl 14.09.09, 14:41
              > I jeszcze jedna rzecz - jak samemu określic zaliczki za media gdy
              > może się okazać, że WM nie ma dobrego regulaminu rozliczania
              mediów?

              A skąd wiesz że taki regulamin musi być?
              • hal.ina Re: Uwaga do uowl 14.09.09, 22:31
                chciałam podziękować za niektóre wypowiedzi,a niektóre nie skomentuję,na dodatek
                pozew napisany dobrze a co do reszty to zaliczki w naszej wspólnocie płacimy o
                połowę zawyżone a co do zgody na błędne rozliczenia to jak domagać się w inny
                sposób prawidłowego rozliczenia jak porównanie z kartoteką która /zresztą żadne
                dokumenty nie są nam udostępniane/także nie jest do wglądu, tak wiem to wina
                właścicieli ale gdy większość ludzi starszych i są zastraszani a walczących jest
                grupa ludzi,a czasami sie zastanawiam poco są sądy?
                • xxxll Re: Uwaga do uowl 15.09.09, 06:47

                  hal.ina napisała:

                  > na dodatek pozew napisany dobrze

                  to jest twoja subiektywna ocena , nie znamy jego treści, a z tego co piszesz, to odwrotny wniosek można wysnuć

                  > a co do reszty to zaliczki w naszej wspólnocie płacimy o
                  > połowę zawyżone
                  ...
                  > jak porównanie z kartoteką która /zresztą żadne
                  > dokumenty nie są nam udostępniane
                  /także nie jest do wglądu,

                  A skąd taki wniosek? skoro jak piszesz nie masz dostępu do dokumentów źródłowych - kartotek


                  > gdy większość ludzi starszych i są zastraszani

                  - A na czy to zastraszenie ma wyglądać? Taki slogan zawsze słyszę, gdy grupa "właścicieli - opozycjonistów" nie ma posłuchu i zwolenników u większości właścicieli. Jest to przykre i zalatuje populizmem.



                  ----------------------------------------------------------------
                  Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                  www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                  • wprost5 Jak zwykle! 15.09.09, 08:20
                    Niestety, ale też jak hal.ina uważam, że niektóre wypowiedzi w tym
                    wątku i na tym forum są dowodem jakiejś przemożnej chęci
                    dowartościowania się i napisania za wszelką cenę czegokolwiek,
                    niezależnie od tego, czy ma sie coś sensownego do przekazania czy
                    nie. I z przykrością stwierdzam, ze dotyczy to nie tylko tego forum.
                    Ale na to nie ma chyba rady - grafomanii nie położy się tamy.
                    W związku z ostatnim postem hal.iny sięgnąłem jeszcze raz do jej
                    pierwszego postu aby się ostatecznie upewnić i pisze ona wyraźnie,
                    że złożyła pozew o wydanie czy raczej udostępnienie kartoteki
                    związanej z rozliczeniem mediów i w takiej sytuacji wezwanie sądu do
                    określenia wartości przedmiotu sporu jest jakimś nieporozumieniem
                    aby nie nazwać tego bardziej dosadnie. Sprawa jest o tyle poważna,
                    ze jak napisałem, takie żądania spotyka się coraz częściej właśnie w
                    sprawach podobnych do hal.inty czyli w jakich określenie wartości
                    przedmiotu sporu jest po prostu niemożliwe. Osobiście takie wezwania
                    oceniam jako wynikające z mechanicznego podejścia przez
                    niedouczonego pracownika sądu do treści pozwów.
                    Dlatego wynurzenia kondominium.net.twa, że pozew, o jakim pisze
                    hal.ina, napisano nieprawidłowo, bo już na wstępie można było
                    określić wartość przedmiotu sporu w tej sprawie SA dla mnie
                    podobnymi bredniami do tych, jaki SA w wezwaniach sądu do powodów.
                    Bo wymyślanie „na siłę” tej wartości aby tylko nie narazić się na
                    odrzucenie pozwu jest po prostu czystym oportunizmem i powinno się z
                    takimi praktykami sądów walczyć wszystkimi silami i środkami.
                    Poglądy kondominium.net.twa właśnie prowadzą do narzucania nam przez
                    sądy rozwiązań niezgodnych z prawem. Myślę, że rozumując kategoriami
                    kondominium.net.twa można podać jako wartość przedmiotu sporu
                    wartość papieru, jaki użyto do sporządzenia kartoteki, której
                    udostępnienia słusznie żąda hal.ina.
                    Hal.ina w ostatnim poście poruszyła ważna sprawę, nad którą prawie
                    wszystkie tuzy różnych forów przechodzą do porządku dziennego –
                    bardzo mała i często celowo podtrzymywana aktywność członków
                    wspólnot, często ludzi starszych, aby można było czerpać z tego
                    korzyści. A jeśli już pojawia się ktoś, kto próbuje to zmienić,
                    zamiast mu pomóc, rzuca mu się kłody pod nogi poprzez udzielanie
                    praktycznie bezwartościowych rad i podpowiedzi. Bo te rady i
                    podpowiedzi zamiast dotyczyć meritum sprawy najczęściej sprowadzają
                    się do osobistych wycieczek pod adresem pytającego.

                    Kolejny post, tym razem xxxll, jest kolejnym dowodem swoistego
                    podejscia "aktywistów" tego forum do zadawanych im pytań!
                    • xxxll Re: Jak zwykle!wprost5 15.09.09, 13:11
                      wprost5 napisał:

                      > Kolejny post, tym razem xxxll, jest kolejnym dowodem swoistego
                      > podejscia "aktywistów" tego forum do zadawanych im pytań!

                      Jak zwykle pisać można wiele, ale Twoje (wprost5) wpisy są jedną wielka plamą na małym ekranie monitora i ciężko się je czyta. O populizmie nie wspomnę, bo to notorycznie się powtarza.

                      Najgorsze jest to, że opnie wydają ci co mają doświadczenie z działania jednej góra dwóch wspólnot lub w ogóle nie mają żadnego doświadczenia, bo są hobbistami z zakresu wspólnot mieszkaniowych. Ot taka przypadłość forów.:>






                      ----------------------------------------------------------------
                      Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                      www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                      • babczyk Re: Jak zwykle!wprost5 15.09.09, 13:27
                        xxxll napisał:


                        >
                        > Najgorsze jest to, że opnie wydają ci co mają doświadczenie z
                        działania jednej
                        > góra dwóch wspólnot ...............



                        gdyż takie tuzy jak Jędruś i jemu podobni stosuja takie zasady
                        postepowania ze wspólnotami jakie sa dla nich , korzystne finansowo.


                        forum.gazeta.pl/forum/w,523,100079185,100176929,Re_pozew_o_zaplate.html


                        poswiecka17a.blox.pl/html



                        • xxxll Re: Jak zwykle! babczyk- Paweł S. 16.09.09, 05:55

                          Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich zachęcą do dalszej działalności. Wystarczy, że zgłosisz ich działalność administracji forum. forum@agora.pl


                          Pawełek S.- tu występujący na forum pod ksywą babczyk jest tego przykładem.



                          ----------------------------------------------------------------
                          Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                          www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                • uowl Re: Uwaga do uowl 15.09.09, 08:42
                  >kartoteką która /zresztą żadne dokumenty nie są nam
                  > udosępniane/także nie jest do wglądu

                  Jako właściciel jesteś uprawniona do wglądu do każdego dokumentu
                  zwiazanego ze wspólnotą. Podmiot posiadający dokument jest
                  zobowiązany do mjego udostępnienia pod rygorem karnym.
                  Kodeks Karny
                  Art. 276. Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa
                  lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać
                  , podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo
                  pozbawienia wolności do lat 2.

                  W tym przypadku zgłasza się przestępstwo, a nie pisze się pozew
                  cywilny. Zupełnie jakby złopdziejowi zakładało sie pozew cywilny
                  aby przestał kraść.
                  • wprost5 Ręce opadają! 15.09.09, 12:47
                    Pisze hal.ina, że krętacki zarząd nie tylko nie rozlicza rzetelnie
                    mediów ale do tego nie pozwala zapoznać się z dokumentami
                    dotyczącymi tej spraw a nasz uowl jakby nic dalej bredzi o naszych
                    prawach jako członka wspólnoty, które są bezceremonialnie łamane!
                    Zamiast cytowania nam naszych praw na papierze podpowiedz może
                    mądralo jak to skutecznie egzekwować!

                    Przecież tylko dlatego złożyła pozew, że jej zarząd zamiasst
                    dokumentów pokazuje jej figę! A do tego durny sąd wymaga od niej
                    określenia wartości przedmiotu sporu. I można pisać i pisać a tacy
                    jak uowl strzelają jak kulą w płot i piszą zupełnie o czymś innym.
                    Nic dziwnego, że jesteśmy tak traktowani gdy mamy
                    takich "sojusznkiów" jak uowl
                    • uowl Re: Ręce opadają! 15.09.09, 13:47
                      Ty sam bredzisz jak pokręcony.
                      Ze swej strony dałem rady najlepsze, dóżo lepsze niż ty.
                      1. Nieprawidłowe rozliczenia, regulować prawidłowo
                      2. Nie iść do sądu gdy wierzyciel wciska ewidentne banialuki.
                      3. Nie iść do Sądu cywilnego jeżeli 2 ga strtona ukrywa dokument,
                      który zobowiązana jest przedłożyć. Od tego są czynności określone w
                      Kodeksie Postępowania Karnego.

                      Oskarżasz mnie, że piszę zupełnie o czymś innym to już ci nie
                      wytłumaczę i nie zamierzam. Ja nie breedzę ale za to ty postępujesz
                      jak oszołom. Ostatecznie do Sądu cywilnego każdy biegac może. Ale w
                      tym przypadku to sie nabiega.
                      • hal.ina Re: Ręce opadają! 15.09.09, 22:16
                        faktycznie ręce opadają,nie po to pisałam ,żeby wywołać spory tylko by upewnić
                        się co do mojej wiedzy, co się tyczy rozliczeń to uczono w szkole podstawowej
                        matematyki i każdy znający ją trochę potrafi wyliczyć,a nie wszyscy to ciemniacy
                        dlatego potrafimy się doliczyć, przecież dostajemy zaliczki mamy liczniki znamy
                        ceny i to jaki problem ale dla potwierdzenia chcemy porównać z kartoteką czy to
                        takie dziwne,dla uzupełnienia napisałam wartość sporu /wartość 1 zaliczki/
                        • uowl Re: Ręce opadają! 16.09.09, 09:10
                          Jeżeli chodzi o mnie to nie zarzucałem nikomu, że nie potrafi
                          wyliczać. Wprost przeciwnie wskazywałem, że jeżeli uważa, że liczy
                          prawidłowo to niech reguluje zobowiązania wg. własnych naliczeń,
                          Frajerstwem jest płacic wg. złych rozliczeń tym bardziej, gdy druga
                          strona nie ma ochoty do rozmów.
                          Głupotą jest płacić wiedząc, że źle policzone i iść po jakąś
                          kartotekę do Sądu.

                          A poza tym nie wprowadzaj w błąd, że nie wiesz skąd się biorą
                          kworty rozliczeń. Przecież co roku wspólnota przyjmuje uchwałe ws.
                          planu gospodarczego, ustalenia wysokości zaliczek i rozliczenia z
                          zarządu za rok ubiegły. To jest istotne. Kartotekę dla własnych
                          potrzeb prowadzi druga strona. Kartoteka ta nie niezobowiązuje cię
                          do czegokolwiek.
                          • hal.ina Re: Ręce opadają! 16.09.09, 12:30
                            jak kartoteka nie ma nic do tego jeżeli wyliczenia są inne a chce się wgląd do
                            kartoteki dla porównania i jest taki problem żeby ją dostać tylko u nas bo
                            sprawdzone ,że w innych wspólnotach nie ma problemu ją otrzymać to samo się
                            nasuwa , że coś nie gra prosta sprawa czyż nie,zresztą tak jest ze wszystkim.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka