Dodaj do ulubionych

Fundusz remontowy-problem

19.11.09, 20:55
Mam pytanko. Wykupiłem w tym roku mieszkanie od miasta i od lutego jestem
członkiem wspólnoty mieszkaniowej. Mieszkanie wykupiłem, bo miasto uchwałą
zadecydowało o wygasnięciu ulgi na wykup. Zacząłem opłacać opłaty we
wspólnocie łacznie z funduszem remontowym, który nigdy wcześniej oficjalnie
nie opłacałem. Zaraz z wiosny wspólnota zaczęła remont kapitalny dachu
(uchwalony w poprzednim roku)o czym powiadomiła pismem. Teraz po rozliczeniu
kosztów przysłali mi pisemko z kwotą 3tys zł do zapłaty do stycznia, chyba że
mam taka kwotę uzbieraną na koncie funduszu rem.! Czy jest z tego jekieś
wyjście?? skąd miałem nazbierać przez 10mies 3tys na koncie? no i taką kasą
też nie dysponuje tym bardziej że musiałem na wykup wziąźć kredyt. Będę
wdzięczny za pomoc
Obserwuj wątek
    • wiseman1 Re: Fundusz remontowy-problem 19.11.09, 21:30
      Cos tu nie gra.
      Przeciez poprzedni wlasciciel (miasto) prawdopodobnie placilo na FR za to mieszkanie.
      Czy byla jakas uchwala ktora naklada dodatkowe oplaty (poza FR) na ten remont dachu?
      Jesli nie to nie ma podstaw prawnych dodatkowej oplaty.
      • osman71 Re: Fundusz remontowy-problem 20.11.09, 15:45
        Miasto, a właściwie jej spółka zarządzająca zasobami gminy (PGM) nigdy nie
        wyszczególniała na rozliczeniach czynszu składnika remontowego. Płaciliśmy
        "czynsz" a co w nim było ciężko mi powiedzieć, do tego była woda i ogrzewanie.
        Teraz po automatycznym wejściu do wspólnoty mam wyszczególnione stałe opłaty i
        fundusz remontowy - kwota wg uznania. Tyle mogę powiedzieć.
        • xxxll Re: Fundusz remontowy-problem 20.11.09, 17:45
          osman71 napisał:

          > Płaciliśmy "czynsz" a co w nim było ciężko mi powiedzieć, do tego
          > była woda i ogrzewanie.


          Przecież, jako właściciel, możesz to sprawdzić!!! w dokumentacji wspólnoty
          mieszkaniowej
          , czy Gmina na bieżąco płaciła fundusz remontowy.

          Dam ci radę, zapoznaj się z obowiązującym ciebie prawem ( kodeksem
          cywilnym
          rozdział współwłasność jeżeli wspólnota liczy do 7 lokali
          lub ustawą o własności lokali)

          Słowo czynsz wymaż sobie, bo we wspólnocie płaci się zaliczki na
          pokrycie utrzymania nieruchomości
          , które się rozlicza na zebraniu
          sprawozdawczym odbywającym się w pierwszym kwartale roku kalendarzowego.
        • wiseman1 Re: Fundusz remontowy-problem 20.11.09, 18:41
          osman71 napisał:

          > Miasto, a właściwie jej spółka zarządzająca zasobami gminy (PGM)
          > nigdy nie wyszczególniała na rozliczeniach czynszu składnika
          > remontowego. Płaciliśmy...

          Najemcy tacy jak Ty nie placili (bo placili czynsz) ale wlasciciel
          (miasto) zapewne placil.
          Teraz jako wlasciciel mieszkania, czyli wspolwlasciciel we wspolnocie
          mieszkaniowej, masz prawo wgladu do dokumentow wspolnoty.
          W tych dokumentach, z pewnoscia, sa zaksiegowane wplaty miasta na
          koszt utrzymania czesci wspolnych jak i na fundusz remontowy.
          • osman71 Re: Fundusz remontowy-problem 20.11.09, 20:29
            nie wiem dokładnie jak to było, wspólnota powstała raptem w tamtym roku, może
            jakoś miasto się z nimi rozliczyło. Wiem że jak wykupywałem mieszkanie, musiałem
            również zapłacić jakąś kasę miastu za wykonane remonty za okres ostatnich pięciu
            lat. Ten remont dachu był uchwalony przez wspólnotę w tamtym roku nim zostałem
            jej członkiem, ja zostałem tylko o tym poinformowany pisemnie na początku roku.
            Jakoś to wszystko skomplikowane....
            • ag2697 Re: Fundusz remontowy-problem 20.11.09, 21:14
              osman71 napisał:

              >Wiem że jak wykupywałem mieszkanie, musiałem

              > również zapłacić jakąś kasę miastu za wykonane remonty za okres ostatnich pięciu
              > lat. Ten remont dachu był uchwalony przez wspólnotę w tamtym roku nim zostałem
              > jej członkiem, ja zostałem tylko o tym poinformowany pisemnie na początku roku.
              > Jakoś to wszystko skomplikowane....
              Tu nie ma nic skomplikowanego. Był remont dachu uchwalony przez wspólnotę-trzeba go rozliczyć, na Twoim miejscu sprawdziłbym kto głosował nad uchwałą. Jeśli wspólnota powstała w ubiegłym roku to mogła to być gmina i jeden właściciel. Mogło być tak, że po sprzedaży mieszkań gmina przelała na was to co powinna sama jako właściciel większościowy zapłacić. To wszystko masz w UOWL. Z tą kasą za remonty za ostatnie pięć lat to całkiem inna sprawa nie dotycząca wspólnoty. Nie wiem, czy wynika to z przepisów czy gminnych uchwał. Trzeba było sprawdzić za co płacisz i jaką to ma podstawę prawną. W każdym razie mądrzy ludzie w tej gminie "siedzą" raz zapłaciliście za remonty, które gmina zrobiła (5 lat do tyłu) i bardzo możliwe, że i za remont dachu, za który większość kasy gmina powinna płacić bo była wtedy większościowym udziałowcem. Premia od burmistrza należy się tym pracownikom.
    • rafalcio1989 Re: Fundusz remontowy-problem 22.11.09, 15:07
      Coz powiem ci z wlasnego doświadczenia że w naszej wspolnocie
      mieszkaniowej bylo podobnie. Najpierw podjelismy uchwale zaciągnelismy
      kredyt inwestycyjny na remonty zarowno dachu jak i instalacji
      elektrycznej a niedawno doszedl nowy wlasciciel lokalu i okazało sie
      że musi doplacić okolo 5000zl. Powodem tej doplaty byla podobno
      rożnica w splacanych odsetkach za zaciągnięty kredyt. Coż gminny
      administrator to tak niestety jest. A naprawde przypuszczam że za te
      5000zl gminny administrator wykona ekspertyze lokali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka