Dodaj do ulubionych

Odgłosy zza ściany

28.12.09, 14:10
Od niedawna w moim mieszkaniu w przedwojennej kamienicy w Krakowie
słychać odgłosy z mieszkania obok. Nie byłoby w tym nic dziwnego,
gdyby nie to, że mieszkanie znajduje się w kamienicy, która przylega
jedną ścianą do mojego budynku. Wydaje mi się, że nowi lokatorzy
podczas remontu powiększyli sobie trochę mieszkanie i wkuli w ścianę
nośną ( poprzednio było cicho i spokojnie). Na domiar złego czuję u
siebie zapachy z ich kuchni (oni po drugiej stronie mają kuchnię).
Starałam się zainteresować tym administrację, lecz bezskutecznie.
Powiedzieli, że nie ma sposobu, aby stwierdzić co się stało. A może
ktoś mi poradzi jak tym się zająć? Czy istnieją jakieś sposoby
inżynierskie, aby sprawdzić czy sąsiedzi nie są wkuci w ścianę
mojego budynku.
Obserwuj wątek
    • goscdw przedwojennej kamienicy słychać odgłosy 28.12.09, 15:40
      Napisz do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Krakowie.
      Opisz cała sprawę.
      Powiadom ich administrację.

      Przeprowadzą wizję lokalną. Będziesz wiedział czy to oni czy duchy...
      • jotjotp Re: przedwojennej kamienicy słychać odgłosy 28.12.09, 20:42
        Probem w tym, że mamy tę samą administrację i to oni nie chcą zająć
        się sprawą.
        • xxxll Re: przedwojennej kamienicy słychać odgłosy 28.12.09, 21:25
          jotjotp napisała:

          > Probem w tym, że mamy tę samą administrację
          > i to oni nie chcą zająć się sprawą

          goscdw napisał:

          > Napisz do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Krakowie.
          > Opisz cała sprawę.

          kolega dobrze ci radzi...



          ----------------------------------------------------------------
          Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
          www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
          • go4 wewanie inspektora 16.01.10, 17:19
            Nie wiem jak w Krakowie ale w Wawie na wizytę trzeba poooczekać. W
            tym tygodniu usłyszałam, że najwcześniej wpadną na początku marca,
            czyli 1,5 m-ca w porywach. Nie mam wzoru zgłoszenia sprawy. Trzeba
            podać namiar na siebie, lokalizację budynku, namiar na
            administratora nieruchomości. Można dołączyć zdjęcia. Swojego
            powiatowego insp. namierzysz przez wyszukiwarkę internetową. Możesz
            zadzwonić i dopytać się przez telefon.
    • rafalcio1989 Re: Odgłosy zza ściany 02.01.10, 16:20
      Idż do inspektora nadzoru budowlanego i to natychmiast. Dopóki nie
      jest za póżno:(
      • czajnik5 Re: Odgłosy zza ściany 03.01.10, 21:58
        rafalcio1989 napisał:

        > Idż do inspektora nadzoru budowlanego i to natychmiast. Dopóki nie
        > jest za póżno:(

        Idź do lekarza, takiego od spraw umysłowych i to natychmiast. Dopóki nie jest za
        późno :(.

        Całuśny Rafale.

        Aha, gdybyś przypadkiem chciał napisać "ź" to trzeba nacisnąć (w Poznaniu trzeba
        nadusić, albo wdusić) kombinację klawiszy "alt+x". Mam nadzieję, że nie jesteś
        jeszcze - w przeciwieństwie do niektórych tu piszących - starym, śmierdzącym,
        upartym capem, dla którego na naukę wpisywania polskich znaków już za późno.

        :).
    • czajnik5 Re: Odgłosy zza ściany 04.01.10, 09:24
      jotjotp napisała:

      > Wydaje mi się, że nowi lokatorzy podczas remontu
      > powiększyli sobie trochę mieszkanie
      > i wkuli w ścianę nośną ( poprzednio było cicho i spokojnie).


      > Na domiar złego czuję u siebie zapachy z ich kuchni
      > (oni po drugiej stronie mają kuchnię).

      Mnie się natomiast wydaje, że nowi lokatorzy podczas remontu podłączyli sobie
      dodatkowy przewód wentylacyjny do istniejącego komina, względnie włączyli sobie
      do niego okap znad kuchenki, tudzież innego paleniska.

      > Powiedzieli, że nie ma sposobu, aby stwierdzić co się stało.

      Zatem Ty im odpowiedz, że sposobu to nie ma, ale na otworzenie w d.... parasola.
      Na wszystko inne zawsze jest jakiś sposób.

      > Czy istnieją jakieś sposoby inżynierskie, aby sprawdzić
      > czy sąsiedzi nie są wkuci w ścianę mojego budynku.

      Tak szczerze, to nie wiem, czy to są sposoby inżynierskie, bo w gruncie rzeczy
      nie do końca wiem, co to jest "sposób inżynierski" w rzeczy samej, ale możesz
      zacząć od sposobu bardzo eleganckiego, nowoczesnego i bezinwazyjnego,
      polegającego na inspekcji TV przewodów kominowych wentylacyjnych, spalinowych i
      dymowych.

      Koszt powinien się zamknąć w około 200-300 netto za godzinę przy takich małych
      inspekcjach (przy rozległych sieciach liczy się od metra, ale to nie u Ciebie).
      W wyniku inspekcji dostajesz protokół z nośnikiem, np. CD i filmikiem w mpeg4.
      Oczywiście wszystkie koszty przerzucisz na dalszych etapach rozwoju sprawy na
      nowych lokatorów.

      Jeśli się okaże, że to nie kanały wentylacyjne - choć to mało prawdopodobne - to
      należy użyć innych sposobów, może nawet sposobów inżynierskich, ale póki co,
      skoncentruj się na powyżej opisanym badaniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka