ski-sun
17.09.10, 18:46
Witam. Mieszkam w 5-cio rodzinnym budynku (4 lokale wykupione na własność ze współudziałem w gruncie , 1 lokal nie wykupiony - nadal zarządzany przez ZGM
Miesiąc temu ZGM wypowiedział nam zarządzanie budynkiem, który następnie oficjlnie został nam przekazany. I zaczęły się problemy.
Chcieliśmy powołać wspólnotę ale różnimy się we wszystkim: 2 właściceli chce przekazać zarządzanie wpólnoty dla prywatnego zarządcy, 2 -óch woli samemu zarządzać wspólnotą. Jedni chą zaraz po otwarciu rachunku brać kredyt, inni nie mają takiego zamiaru, nie mówiąc już o różnicy dot. funduszu remontowego.
Wiem że to tylko początek problemów i nawet jeżeli jakimś cudem osiagniemy kompromis - będą kłótnie dot. celów wydawania pieniędzy, itp. itd.
W związku z powyższym czy muszę przystępować do wspólnoty z pozostałymi lokatorami? Nie chcę wdawać się w niekończące się spory z sąsiadami. Oczywiście rozumiem że będę musiała ponosić koszty np. remontu dachu itp., ale wolę sama dbać o "swoje podwórko"