grzech774
06.04.04, 22:18
W krakowskim oddziale Hestii likwidatorzy szkod byli na szkoleniu (tak
twierdza) i przekazano im ze wlasciwie wszystkie szkody w nieruchomosci
nalezy likwidowac z oc zarzadcy/administratora. Co prawda nie robi mi to
zadnej roznicy (moze odbije sie na skladce) ale praktyka wydaje mi sie
dziwna. O ile wyplacenie odszkodowania z oc zarzadcy za uszkodzenie daszka
przez spadajacy snieg jest w moim mniemaniu uzasadnione (bo nie usunal sniegu
z dachu), to takie samo podejscie w przypadku zalania z awarii pionu wodnego
(co do ktorego nie zachodzily przeslanki ze peknie) budzi watpliwosci. W
jakim celu wykupuje sie oc wspolnoty skoro wszystko obciaza zarzadce? Czy
spotkaliscie sie z podobna praktyka?