2mamahani
22.02.12, 16:54
Ponieważ sam sobie ocieplił swoją część mieszkania- jedyną nadbudówkę w budynku, nie chce uczestniczyć w kredycie z premią termomodernizacyjną, a jedynie aby mu wykonawca wystawił oddzielną fakturę za jego część (tylko otynkowanie i pomalowanie tego co ocieplił). Oprócz tego żąda aby wykonawca obliczył ile wyniesie jego koszt w cżęsciach wspólnych (ściany tam gdzie jest klatka schodowa czy cokolika przy ziemi budynku). Wg mnie to jest nie do policzenia, a tak czy inaczej będzie kredytobiorcą, jeśli będzie zgoda większości. Grozi zaskarżeniem naszej uchwały na zaciągnięcie kredytu. Chce jedynie ewentualnie wpłacić to co wyjdzie jemu do zapłacenia z ocieplenia na konto funduszu remontowego, i resztę twierdzi ma gdzieś. A reszta będzie spłacać kredyt z odsetkami...
Dla mnie to paranoja, no chyba, że się mylę. Czy może ktoś mi tu zacytować coś z ustawy albo wyjaśnić kto ma rację w tym problemie?