matinka28
05.08.12, 20:43
witam
Od blisko roku mam wykupione mieszkanie. Wcześniej sądziłam, że koszty utrzymania
nieruchomości wspólnej pokrywają właściciele wg udziałów oraz Miasto (z czynszów lokatorów) wg udziałów,(tj w takiej samej kwocie za m2) zarówno na fundusz remontowy jak i fundusz eksploatacyjny (być może umniejszone o wynagrodzenie zarządcy-firmy zewnętrznej). Nasza Wspólnota działa z wielkim rozmachem, robionych jest wiele remontów (fund.remont), także utrzymanie czystości budynku, podatek i ubezpieczenia budynku, przeglądy instal. gazowej, elektrycznej, kominowej, utrzymanie zieleni+ zakup kwiatów na rabatki i parapety kl.schodowych (fund. eksploatacyjny).
W jednym z pism naszego Zarządu Wspólnoty wyczytałam jednak, że wszelkie "prace jakie zaplanuje i przegłosuje większością głosów Wspólnota, koszty tych prac pokrywają WYŁĄCZNIE właściciele mieszkań. Najemcy mieszkań komunalnych opłacają tylko czynsz (woda,prąd,śmieci itd) zgodnie z odpowiednią Uchwałą Miasta".
Zastanawiam się, czy właściciele muszą ponosić koszty za przeglądy gazowe i ich naprawy, przeglądy kominowe, elektryczne, budowlane, domofonów, utrzymanie czystości i zieleni, mimo że dotyczy to wszystkich mieszkańców, także tych komunalnych (same tylko przeglądy gazowe+ naprawa awarii gazowej w piwnicy i pięciu lokalach wyniosła 12.000zł, utrzymanie zieleni 6.000zł, czystości 6.500zł/rok itp,..). Mam największe udziały we wspólnocie, płacę naprawdę duże pieniądze (po wykupie mieszkania, opłaty miesięczne obniżono mi tylko o 30zł). Bardzo interesuje mnie w jaki sposób u Was prowadzi się przegląd gazowy (cały czy do licznika, potem usuwanie awari i kto płaci za licznikiem. Gdy należałam jeszcze do komunalki, miałam nieszczelność przy kuchence, musiałam usunąć we własnym zakresie, potem podpisano mi protokoł, teraz wszystkie awarie usuwano na koszt wspólnoty)
Proszę, wyjaśnijcie mi jak rozkładają się koszty remontowe i eksploatacyjne za nieruchomość wspólną między Miastem (komunalka) a Wspólnotą.