Dodaj do ulubionych

koszty eksploatacyjne

05.08.12, 20:43
witam
Od blisko roku mam wykupione mieszkanie. Wcześniej sądziłam, że koszty utrzymania
nieruchomości wspólnej pokrywają właściciele wg udziałów oraz Miasto (z czynszów lokatorów) wg udziałów,(tj w takiej samej kwocie za m2) zarówno na fundusz remontowy jak i fundusz eksploatacyjny (być może umniejszone o wynagrodzenie zarządcy-firmy zewnętrznej). Nasza Wspólnota działa z wielkim rozmachem, robionych jest wiele remontów (fund.remont), także utrzymanie czystości budynku, podatek i ubezpieczenia budynku, przeglądy instal. gazowej, elektrycznej, kominowej, utrzymanie zieleni+ zakup kwiatów na rabatki i parapety kl.schodowych (fund. eksploatacyjny).
W jednym z pism naszego Zarządu Wspólnoty wyczytałam jednak, że wszelkie "prace jakie zaplanuje i przegłosuje większością głosów Wspólnota, koszty tych prac pokrywają WYŁĄCZNIE właściciele mieszkań. Najemcy mieszkań komunalnych opłacają tylko czynsz (woda,prąd,śmieci itd) zgodnie z odpowiednią Uchwałą Miasta".
Zastanawiam się, czy właściciele muszą ponosić koszty za przeglądy gazowe i ich naprawy, przeglądy kominowe, elektryczne, budowlane, domofonów, utrzymanie czystości i zieleni, mimo że dotyczy to wszystkich mieszkańców, także tych komunalnych (same tylko przeglądy gazowe+ naprawa awarii gazowej w piwnicy i pięciu lokalach wyniosła 12.000zł, utrzymanie zieleni 6.000zł, czystości 6.500zł/rok itp,..). Mam największe udziały we wspólnocie, płacę naprawdę duże pieniądze (po wykupie mieszkania, opłaty miesięczne obniżono mi tylko o 30zł). Bardzo interesuje mnie w jaki sposób u Was prowadzi się przegląd gazowy (cały czy do licznika, potem usuwanie awari i kto płaci za licznikiem. Gdy należałam jeszcze do komunalki, miałam nieszczelność przy kuchence, musiałam usunąć we własnym zakresie, potem podpisano mi protokoł, teraz wszystkie awarie usuwano na koszt wspólnoty)
Proszę, wyjaśnijcie mi jak rozkładają się koszty remontowe i eksploatacyjne za nieruchomość wspólną między Miastem (komunalka) a Wspólnotą.
Obserwuj wątek
    • lesher Re: koszty eksploatacyjne 05.08.12, 21:57
      Twoje pytanie wynika z niezrozumienia pojęcia "czynsz", zresztą bardzo powszechnego.

      Otóż wspólnocie nie płacisz czynszu, ale przypadającą na Twój lokal część kosztów zarządu nieruchomością wspólną i innych wydatków związanych z utrzymaniem Twojego lokalu, a dokładniej wnosisz zaliczki na te koszty.

      Czynsz jest to opłata wynikająca z umowy najmu, jaką płaci najemca wynajmującemu.

      > W jednym z pism naszego Zarządu Wspólnoty wyczytałam jednak, że wszelkie "prace
      > jakie zaplanuje i przegłosuje większością głosów Wspólnota, koszty tych prac
      > pokrywają WYŁĄCZNIE właściciele mieszkań.

      I ma w 100% rację, tylko że pamiętaj że właścicielem mieszkań wynajmowanych (komunalnych) jest Miasto, a więc Miasto również ponosi te koszty.

      > Najemcy mieszkań komunalnych opłacają
      > tylko czynsz (woda,prąd,śmieci itd)

      To co najemca płaci wynajmującemu (Miastu) to sprawa między nimi. Ważne że miasto płaci zaliczki na koszty utrzymania lokali (a więc wodę, prąd na części wspólnej, śmieci, itp.). Może tak być, że za miasto wpłacają te opłaty na konto wspólnoty bezpośrednio najemcy, ale to Wynajmujący za to odpowiada (innymi słowy, jeżeli najemca nie wpłaci to ma obowiązek to zrobić, i będzie ewentualnie windykowane i tak Miasto).
      > Zastanawiam się, czy właściciele muszą ponosić koszty za przeglądy gazowe i ich
      > naprawy, przeglądy kominowe, elektryczne, budowlane, domofonów, utrzymanie cz

      Przeglądy kominowe,elektryczne, budowlane (oczywiście chodzi o część wspólną - nie prywatne lokale) - koszty ponosi wspólnota,

      Z gazem jest to nie do końca jasne. Macie może podjętą uchwałę o granicy części wspólnej, która precyzowałaby jakie instalacje wchodzą, a jakie nie wchodzą do części wspólnej? Tam może być wskazówka.
      Jeżeli nie, to niestety jest to w praktyce uzależnione od widzimisię zarządu.
      • highrise Re: koszty eksploatacyjne 06.08.12, 22:42
        Moim zdaniem takim punktem oddzielającym część instalacji gazowej przynależnej do nieruchomości wspólnej od części instalacji gazowej stanowiącej własność właściciela lokalu jest kurek gazowy. Kurek gazowy zaliczyłbym do części instalacji gazowej w nieruchomości wspólnej. SJ

        • wiseman1 Re: koszty eksploatacyjne 07.08.12, 21:29
          highrise napisał:

          > Moim zdaniem takim punktem oddzielającym część instalacji gazowej przynależnej
          > do nieruchomości wspólnej od części instalacji gazowej stanowiącej własność wła
          > ściciela lokalu jest kurek gazowy. Kurek gazowy zaliczyłbym do części instalacj
          > i gazowej w nieruchomości wspólnej. SJ
          >
          Gdzie jest ta granica jesli w mieszkaniu nie ma kurka gazowego?
          Znam sytuacje gdzie do mieszkania wchodzi rura gazowa i konczy sie przy kuchni gazowej.
          Kurka nigdzie w domu nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka