j666
05.01.14, 13:34
„Jeśli powód włada spornym gruntem nielegalnie, to powinien być tego władztwa pozbawiony, ale w trybie przewidzianym przez ustawodawcę;
i nie przez uprawnionego do gruntu, lecz przez właściwe organy egzekucyjne.
Nie wolno bowiem samowolnie naruszać posiadania, chociażby posiadacz był w złej wierze.
Teza ta, wyeksponowana w art. 342 k.c., rzuca światło na rzeczywistą funkcję omawianej instytucji.
Sąd nie może też na uzasadnienie rozstrzygnięcia w sprawach o przywrócenie posiadania przywoływać argumentów natury słusznościowej, gdyż okoliczności te nie mogą być w tych sprawach brane pod uwagę.
Proces posesoryjny oderwany jest całkowicie od tego typu ocen, skoro rolą przepisów chroniących posiadanie jest ochrona porządku publicznego, a nie interesu posiadacza.”
„ … pozwana Wspólnota Mieszkaniowa ma legitymację bierną w tej sprawie, bo to z jej inicjatywy doszło do naruszenia i na jej rzecz.
Myli się przy tym pozwana utożsamiając wspólnotę mieszkaniową ze zbiorem wszystkich właścicieli.
Jest to podmiot odrębny, jednostka organizacyjna, o której mowa w art. 33[1] § 1 k.c. (taki pogląd dominuje w orzecznictwie …”
V Ca 1883/11 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2011-10-07