17.02.05, 11:46
Od kiedy zaczyna się okres gwarancyjny dewelopera ?
Pytanie dotyczy lokali,części wspólnych oraz całej infrastruktury technicznej.
1. od daty przejęcia lokalu
2. od daty wydania pozwolenia na użytkowanie budynku
3. od daty podpisania pierwszego aktu notarialnego.
Obserwuj wątek
    • annb Re: GWARANCJA 17.02.05, 15:40
      na chłopski rozum od daty podpisania protokołu odbioru
      • ferby26 Re: GWARANCJA 17.02.05, 16:33
        Ale odbioru przez Nadzór czy odbioru przez każdego właściciela swojego lokalu?
        • annb Re: GWARANCJA 17.02.05, 23:33
          nadzór nie jest stroną
          wykonawca może protokołem przekazać obiekt zamawiającemu, a nadzór może dokonać
          odbioru parę miesięcy później
    • dozorca1 Re: GWARANCJA 17.02.05, 16:55
      Kto na to pytanie odpowie i przytoczy odpowiednią podstawę prawną, temu wysyłam
      na wskazany adres butelczynę dobrego wina !
      • annac13 Re: GWARANCJA 17.02.05, 20:50
        gwarancja dewelopera zaczyna się od dnia przejecie protokolarnie nieruchomości
        przez nowego właściela czyli Wspolnotę, trwa 3 lata. ale ustawy to nie znam,
        wydaje mi się że to po prostu normalna ustawa o zakupach i rękojmi ale jak
        znajdę coś ciekawego to dorzucę
      • kaja99 Re: GWARANCJA 18.02.05, 08:31
        dozorca1 napisał:

        > Kto na to pytanie odpowie i przytoczy odpowiednią podstawę prawną,

        Widzę, że zabawa trwa ...

        Sugeruję bronienie się przed tym, że rękojmia biegnie od momentu protokolarnego
        przekazania nam lokalu (co z reguły ma miejsce wsześniej niż akt not.)
        Art.556 kc wyraźnie mówi o odpowiedzialności, jeżeli rzecz SPRZEDANA ma wadę, a
        więc wydanie fizyczne nie ma znaczenia w przypadku nieruchomości, wręcz
        przeciwnie: wystarczy akt notarialny um. sprzedaży, nawet jeżeli nie będziemy
        mieć dostępu do mieszkania.(Art.568kc mówi o wydaniu rzeczy, natomiast
        art.348kc za jednoznaczne z tym uznaje wydanie dokumentów, które umożliwiają
        rozporządzanie rzeczą). Stąd dla współwłaściciela „punktem zero” będzie dzień
        podpisania aktu notarialnego.
        Nie widzę natomiast większych szans na obronienie tezy, że odbiór budynku przez
        urząd (pozwolenie na użytkowanie)ma tu decydujące znaczenie.
        • dozorca1 Re: GWARANCJA 18.02.05, 14:54
          Czyli dalej jesteśmy w lesie w tak - zdawać by się mogło - elementarnej
          sprawie ? Bawię się coraz lepiej...
          • kaja99 Re: GWARANCJA 18.02.05, 15:16
            dozorca1 napisał:

            > Czyli dalej jesteśmy w lesie w tak - zdawać by się mogło - elementarnej
            > sprawie ?

            W lesie jesteśmy z wieloma bardziej istotnymi sprawami; jedna mniej, jedna
            więcej, cóż za różnica...

            • dozorca1 Re: GWARANCJA 18.02.05, 15:34
              kaja99 napisała:

              > W lesie jesteśmy z wieloma bardziej istotnymi sprawami; jedna mniej, jedna
              > więcej, cóż za różnica...
              >


              Kaju,

              Wydaje mi się, że jedynym argumentem przemawiającym za licencjonowaniem zawodu
              zarządcy może być dbałość, aby dana nieruchomość – mówiąc skrótowo – nie
              zawaliła się (czy przynajmniej żeby nie pogorszył się jej stan). I jak ma to
              robić zarządca, skoro w prawie nie określono momentu, od którego zaczyna cykać
              zegar rękojmi ? Jak ma walczyć o powierzony mu majątek ? Co jest w tej branży
              ważniejszego ? (Może coś jest, ale ta sprawa jest naprawdę bardzo ważna.)
              Zmierzam do tego, że nie można tego tak skwitować, jak Ty to zrobiłaś: co za
              różnica, jedna mniej lub jedna więcej nieudolnie rozwiązana (?) sprawa..
              Oczywiście dlaczego tak jest, to moją odpowiedź znasz, nie będę się powtarzał….
              • kaja99 Re: GWARANCJA 18.02.05, 17:35
                Mając na uwadze funkcjonowanie naszego wymiaru (nie)sprawiedliwości, wzajemną
                sprzeczność niejednych przepisów, wyroków, czy też wiele innych trudnych
                kwestii poruszanych chociażby tu na forum, nie uważam - to oczywiście moje
                zdanie - aby przedstawione w tym wątku wątpliwości miały szczególnie nadrzędną
                wagę.

                dozorca1 napisał:

                > Zmierzam do tego, że nie można tego tak skwitować, jak Ty to zrobiłaś: co za
                > różnica, jedna mniej lub jedna więcej nieudolnie rozwiązana (?) sprawa.

                A co sugerowałbyś zrobić?
                Jeżeli procesy przeciwko developerom (i nie tylko nim zresztą)ciągną się
                latami, jeżeli niejednokrotnie nie udaje się wygrać, choć wydawałoby sie, że
                sprawa jest oczywista, jeżeli wydaje się decyzje administracyjne z jawnym
                naruszeniem przepisów i ludzie są bezradni, jeżeli...to czy jednoznaczne
                wyznaczenie akurat "punktu zero" wiele zmieni?( choć oczywiście w jakiejś
                jednostkowej sprawie może przesądzić o powodzeniu).
                Weź chociażby Ustawę o pl. i zagospod. przestrzennym; jakie tu jest
                inerpretacyjne pole do popisu np przy ustalaniu warunków zabudowy.

                Ale nie mam nic przeciwko temu, aby roztrząsać i tę kwestię.

                Miłej zabawy...

                Pozdrawiam,
                • dozorca1 Re: GWARANCJA 18.02.05, 18:11
                  to roztrząsanie przypominać może rozważania "o wyższości świąt...", więc może
                  rzeczywiście lepiej wróćmy do zabawy ? Kto odpowie na pytanie ?
        • dozorca1 Re: GWARANCJA 18.02.05, 14:58
          a co na to nasz kolekcjoner orzecznictwa ? W tych przepastnych tomach ani du-
          du ?
          • andrzejc4 Re: GWARANCJA 22.02.05, 13:25
            Zadając pytanie na temat gwarancji,miałem nadzieję na krótką i merytoryczną
            odpowiedż.Szanowni "eksperci" zamiast tego, urządzili sobie licytację-kto kogo
            zagnie. Pozdrawiam i życzę dalszej miłej zabawy.
            • dozorca1 Re: GWARANCJA 22.02.05, 14:00
              andrzejc4 napisał:

              > Zadając pytanie na temat gwarancji,miałem nadzieję na krótką i merytoryczną
              > odpowiedż.Szanowni "eksperci" zamiast tego, urządzili sobie licytację-kto kogo
              > zagnie. Pozdrawiam i życzę dalszej miłej zabawy.



              Ja ze swojej strony (po dozorcy można wszak spodziewać się prostactwa i innych
              grzechów) bardzo przepraszam, że przy okazji tego pytania zabawiłem się trochę.
              Bo śmieszą mnie bardzo drobiazgowe roztrząsania różnych zawiłych prawnie
              problemów, gdy te same osoby nie mogą odpowiedzieć na pytanie dość elementarne.
              To tyle tytułem kawa na ławę.

              Ale odrzucając na bok tę żartobliwą powłokę naszych postów wynika z nich, że
              nie ma na to pytanie satysfakcjonującej odpowiedzi lub jest ona niezmiernie
              trudno dostępna.
              • andrzejc4 Re: GWARANCJA 22.02.05, 14:15
                Jest niezmiennie trudno dostępna , z bardzo prostej przyczyny. To Ty, Dozorco1
                bronisz do niej dostępu.Przecież znasz odpowiedż.
                • xlscom Re: GWARANCJA 22.02.05, 14:18
                  KOPIA Z DYSKUSJI NA INNYM FORUM:

                  rękojmia w budownictwie
                  Autor: Lech (---.chello.pl)
                  Data: 12-06-02 16:42

                  Rękojmia na budynek - według prawa cywilnego - wynosi 3 lata. J.W. Construction
                  upiera się, nie podając podstawy prawnej, że rękojmia na dach naszego budynku
                  wynosi 1 rok. Nie było między nimi jako sprzedawcą, a mieszkańcami jako
                  kupującymi żadnej innej umowy na ten temat. Czy ktoś może pomóc mi rozwikłać tę
                  kwestię ?


                  Odpowiedz na tę wiadomość
                  Re: rękojmia w budownictwie
                  Autor: SANIPRO (---.torun.sdi.tpnet.pl)
                  Data: 12-06-02 23:09

                  Zgodnie z Art. 568. § 1.KC uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne
                  wygasają po upływie roku, a gdy chodzi o wady budynku - po upływie lat trzech,
                  licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana. Należy rozumieć, że
                  okres trzech lat dotyczy budynku w całości. W przypadku elementów budynku,
                  wzgłędnie jego remontu uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają
                  po upływie roku. Wg interpretacji pani Łucji Lapierre stosownie do dyspozycji
                  art. 568 § 1 k.c. odpowiedzialność generalnego wykonawcy w stosunku do
                  zamawiającego z tytułu rękojmi za wady fizyczne całości robót, w tym robót
                  dekarskich, rozpoczyna się od daty odbioru budynku. Generalny wykonawca zatem
                  ponosi wobec zamawiającego odpowiedzialność z tytułu rękojmi za wady fizyczne w
                  jednakowym okresie, za wszystkie elementy budynku, w tym także za roboty
                  dekarskie. W przypadku gdy roboty dekarskie mające charakter robót
                  specjalistycznych na podstawie umowy zawartej z generalnym wykonawcą wykonał
                  inny wykonawca na podstawie umowy o wykonanie wyłącznie robót dekarskich, to
                  stosownie do treści art. 568 § 1 k.c., uprawnienia generalnego wykonawcy z
                  tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku od daty odbioru tych
                  robót przez generalnego wykonawcę od podwykonawcy.


                  Odpowiedz na tę wiadomość
                  Re: rękojmia w budownictwie
                  Autor: Lech (---.chello.pl)
                  Data: 13-06-02 06:56

                  Odpowiadam SANIPRO:

                  1. Co jest podstawą prawną stwierdzenia, że na elementy
                  budynku jest roczna gwarancja, a nie 3-letnia ? Jesli tak jest
                  to co znaczy praktyczne 3-letnia gwarancja na cały budynek,
                  przecież wada zawsze dotyczy jakiegoś jego elementu ?
                  Mówimy o zawaleniu sie budynku, tylko wtedy mamy 3-letnią
                  rękojmię ?

                  2. Rękojmia liczy sie od odbioru budynku, a nie od wydania rzeczy
                  kupującemu ? Czyli zapis w KC (kodeksie cywilnym) jest gdzieś
                  czymś zmieniony ?

                  3. Gdzie jest podane, że na roboty specjalistyczne jest inna niz
                  3-letnia gwarancja ? Czy położenie dachu na budynku jest
                  robota spoecjalistyczną ? Czy są gdzieś podane definicje robót
                  specjalistycznych i nie specjalistycznych ?

                  Proszę o o dpowiedź i dziękuję SANIPRO za odpowiedź na moje wątpliwości.


                  Odpowiedz na tę wiadomość
                  Re: rękojmia w budownictwie
                  Autor: SANIPRO (---.gate.temp.pl)
                  Data: 14-06-02 08:23

                  Podstawowym przepisem, który reguluje zasady odpowiedzialności za wady jest
                  Kodeks Cywilny. Było tak także wtedy gdy obowiązywały OWRI (Dz.U. 8/83). W
                  Kodeksie Cywilnym jest mowa o rękojmi w szerokim zakresie, dlatego jest tam
                  użyte sformułowanie „licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana”.
                  W treści umowy o roboty dekarskie strony powinny przesądzić o sposobie
                  odbiorów, zaś w jej części wstępnej zamieścić definicję poszczególnych rodzajów
                  odbiorów, takich jak np. odbiory: końcowy, ostateczny, częściowy, a także
                  odbiór robót zanikających lub ulegających zakryciu i inne.

                  W praktyce stosunków umownych, wzorując się w tej materii na doświadczeniach
                  warunków kontraktowych dla robót budowlanych, można w konkretnej umowie
                  przesądzić, że:

                  - odbiór końcowy - to pokwitowanie wykonania przez zamawiającego przedmiotu
                  umowy po całkowitym zakończeniu robót oraz po wykonaniu w sposób zadowalający
                  prób końcowych,

                  - odbiór ostateczny - odbiór pogwarancyjny, dokonywany w ustalonym w umowie
                  czasie, licząc od upływu umownego okresu gwarancji jakości,

                  - odbiór po okresie rękojmi za wady - to odbiór, który następuje w ustalonym w
                  umowie czasie po upływie ustawowego terminu rękojmi za wady fizyczne,

                  - odbiór robót zanikających lub ulegających zakryciu - to pokwitowanie
                  określonych w umowie robót, które mają charakter zanikający lub ulegający
                  zakryciu, po którym nie jest możliwe odtworzenie faktycznego stanu ich
                  wykonania.

                  Treść protokołu odbioru, niezależnie od ustalonego w umowie sposobu odbioru,
                  powinna w każdym przypadku zawierać ocenę techniczną ilości i jakości
                  odbieranych robót dekarskich oraz ocenę wykonania przez wykonawcę tych robót,
                  wynikających z umowy o ich wykonanie. Jeżeli w ramach czynności odbioru
                  końcowego całości lub części robót zostaną stwierdzone wady robót dekarskich
                  nadające się do usunięcia, to w treści protokołu odbioru powinny być
                  sprecyzowane wiążące wykonawcę terminy usunięcia wad. Odbiór wad powoduje
                  szczegółowe skutki prawne, polegające na: wygaśnięciu wynikającego z umowy
                  obowiązku wykonania robót, ustaniu odpowiedzialności wykonawcy na zasadach
                  ogólnych za szkody wynikłe na terenie budowy, rozpoczęciu biegu terminu
                  gwarancji jakości (jeżeli wykonawca udzielił jej odmownie), jak też dla
                  zabezpieczenia należytego wykonania umowy).
                  W Kodeksie Cywilnym jest mowa o wadach budynku, a nie o wadach części, czy
                  elementów budynku. Chodzi tu o to, na jaki zakres robót została zawarta umowa.
                  W przypadkach, gdy przepisy są zbyt ogólne i mogą być różnie interpretowane
                  należy kierować się orzecznictwem lub opiniami specjalistów. Nie potrafię
                  przytoczyć tu przykładów z orzecznictwa na powyższy temat.


                  Odpowiedz na tę wiadomość
                  Re: rękojmia w budownictwie
                  Autor: Lech (---.orasoft.net.pl)
                  Data: 14-06-02 08:36

                  Dziekuje za odpowiedz. Niestety jest ona merytorycznie bardzo ciekawa, ale nie
                  na temat. Przypominam: firma wybudowala budynek (dokladniej: osiedle zlozone z
                  kilku budynkow) i przed uplywem 3 lat od wydania 1-szych kluczy mowi, ze
                  rekojmia na dach skonczyla sie po roku. (Ta firma raz mowi to, raz co innego,
                  ale to tu nie ma specjalnego znaczenia.)
                  Chodzi mi o to, ze w KC okres rekojmi na budynek wynosi 3 lata od "wydania
                  rzeczy kupujacemu". Umowa jest standardowa, pomiedzy sprzedajacym a kupujacym
                  nie ustalono zadnych innych okresow rekojmi. Mam akty notarialne wlascicieli
                  mieszkan, nie ma tam zadnej wzmianki na ten temat, nie podpisywali zadnego
                  innego dokumentu kupna mieszkania. Czy wiec jest jakakolwiek podstawa prawna,
                  zeby:
                  1. okres rekojmi na dach budynku byl tylko rok ?
                  2. Czy jest jakikolwiek inny moment, od ktorego liczy sie bieg
                  rekojmi niz wydanie kluczy pierwszemu klientowi ?

                  W obu przypadkach prosze podac podstawe prawna.


                  Odpowiedz na tę wiadomość
                  Re: rękojmia w budownictwie
                  Autor: SANIPRO (---.gate.temp.pl)
                  Data: 14-06-02 09:02

                  Jeżeli firma nie wykonywała tylko dachu, lecz cały budynek to okres rękojmi
                  trwa 3 lata. Nie jest to dobra wola wykonawcy, lecz przepis obligatoryjny. Bieg
                  terminu, po krórym wygazsaja uprawnienia z tytułu rękojmi należy liczyć nie od
                  daty odbioru końcowego.
                  Możliwe, ze wykonawca pomylił rękojmię z gwaracją. Okres gwarancji mógł trwać 1
                  rok - zależy to od deklaracji wykonawcy, karty gwarancyjnej czy zapisów w
                  umowie. O tym, czy korzystamy z rękojmi, czy z gwaracji decyduje kupujący.
                  Uprawnienia z tytułu rękojmi są z reguły korzystniejsze dla kupującego, chyba
                  że okres gwarancji jest dłuższy od okresu rękojmi.


                  Odpowiedz na tę wiadomość
                  Re: rękojmia w budownictwie
                  Autor: Lech (---.orasoft.net.pl)
                  Data: 14-06-02 09:14

                  tak ,firma wykonala caly budynek. Tak uwazam jak w panskim mailu, ale chce sie
                  upewnic czy moj przeciwnik nie ma jakiegos asa w rekawie, bo jego stanowisko
                  jest nieprawdopodobne. A ja bedac administratorem osiedla - musze walczyc o
                  przyslugujace mieszkancowm elementarne prawa. Jest to wyjatkowo nieuczciwa
                  firma.


                  Odpowi
                  • andrzejc4 Re: GWARANCJA 22.02.05, 14:25
                    DZIĘKUJĘ.
                • dozorca1 Re: GWARANCJA 22.02.05, 14:47
                  andrzejc4 napisał:

                  > Jest niezmiennie trudno dostępna , z bardzo prostej przyczyny. To Ty,
                  Dozorco1
                  > bronisz do niej dostępu.Przecież znasz odpowiedż.



                  ta dyskusja poniżej, z innego forum, to moja. Lech to ja.
                  Ja Ci podam odpowiedź mailem na koniec tygodnia. Czekam aż się wystrzelają
                  eksperci.
                  • dozorca1 Re: GWARANCJA 22.02.05, 14:48
                    powyżej, a nie poniżej. Ten admin jakoś losowo lokuje nasze posty. Nie jestem
                    pewien czy to cała dyskusja, czy tylko fragment.
                  • andrzejc4 Re: GWARANCJA 22.02.05, 15:15
                    DZIĘKI. Czekam.
                    • ak53 Re: GWARANCJA 23.02.05, 13:18
                      Ciekawe czy się doczekasz.
                      • andrzejc4 Re: GWARANCJA 23.02.05, 14:06
                        Pożyjemy,zobaczymy. Jak dostanę odpowiedż,podziękuję na forum.Jak nie
                        dostanę,też podziękuję.
                        • dozorca1 Re: GWARANCJA 25.02.05, 08:03
                          Podaj swój adres mailowy, bo tu przez Gazetę nie mogę go dostać, mimo, że
                          klikam w twój nick name. Dłużej już nie ma co czekać, cisza na morzu.
                          • dozorca1 Re: GWARANCJA 25.02.05, 08:54
                            Acha. I jeszcze jedno: konkurs z nagrodami zakończony (nagrodę skonsumuję w
                            samotności).
                            • andrzejc4 Re: GWARANCJA 25.02.05, 08:59
                              Adres już wysłałem.
                              Pozdrawiam.
                        • andrzejc4 Re: GWARANCJA 25.02.05, 09:38
                          Zgodnie z obietnicą. Serdecznie dziękuję dozorcy1, za przkazanie wyczerpującej
                          i satysfakcjonującej mnie odpowiedzi na temat GWARANCJI. Jeszcze raz dziekuję i
                          pozdrawiam.
                      • andrzejc4 Re: GWARANCJA 25.02.05, 09:32
                        Doczekałem sie.I to już o godz.8:00,rano.
                        • use2 Re: GWARANCJA 07.03.05, 20:54
                          andrzejc4 napisał:

                          > Doczekałem sie.I to już o godz.8:00,rano.

                          ja też poprosze, jesli mozna
                          • use2 Re: GWARANCJA 08.03.05, 17:23
                            dziękuję
    • ela_n Re: GWARANCJA 13.06.05, 11:18
      moim zdaniem:

      > Od kiedy zaczyna się okres gwarancyjny dewelopera ?
      > Pytanie dotyczy lokali,części wspólnych oraz całej infrastruktury technicznej.
      > 1. od daty przejęcia lokalu

      na lokal od dnia podpisania protokolu przejecia lokalu - nawet bez podpisanego aktu notarialnego mozesz juz dysponowac lokalem w jakims ograniczonym stopniu - np. wpuscic do lokalu ekipe wykonczeniowa

      > 2. od daty wydania pozwolenia na użytkowanie budynku

      na czesc wspolna budynku od momentu wydania pozwolenia na uzytkowanie.
      to ze kierownik budowy stwierdzi ze budowa zostala zakonczona nie jest jednoznaczne z faktem ze zostala zakonczona prawidlowo.
      to ze przyszli wlasciciele stwierdza ze budynek jest ladny nie jest jednoznaczne z faktem ze mozna go uzytkowac.
      dopiero odpowiednia decyzja organu adm. panstwowej pozwala uzytkowac budynek zgodnie z obowiazujacymi przepisami prawa budowlanego.
      a jak mozna udzielic gwarancji / rekojmii na cos czego jeszcze nie mozna uzytkowac???



      > 3. od daty podpisania pierwszego aktu notarialnego.
      akt notarilany mozna podpisac w dniu odbioru mieszkania lub nawet 3 lata po odbiorze budynku lub mieszkania.
      a sa nawet takie przypadki, ze akty notarialne nie zostaly podpisane wogole.
      wiec moim zdaniem data podpisania aktu notarialnego nie jest tym "punktem w czasie".

      • kaja99 Re: GWARANCJA 13.06.05, 11:49
        ela_n napisała:

        > moim zdaniem:

        Niewiele tu wymyślimy prowadząc nawet najbardziej zagorzałą dyskusję, bo sprawa
        nie jest jednoznaczna, skoro trafiła nawet w formie zapytania do sądu najwyższego

        > na lokal od dnia podpisania protokolu przejecia lokalu - nawet bez podpisanego
        > aktu notarialnego mozesz juz dysponowac lokalem w jakims ograniczonym stopniu
        > np. wpuscic do lokalu ekipe wykonczeniowa

        A czy sąd przyjmie mój pozew przeciwko developerowi, skoro nie jestem
        właścicielem nieruchomości, w której usunięcia wad domagam się?

        > > 2. od daty wydania pozwolenia na użytkowanie budynku

        Jest to duże uproszczenie, niestety, nie zawsze prawdziwe.

        > dopiero odpowiednia decyzja organu adm. panstwowej pozwala uzytkowac budynek zg
        > odnie z obowiazujacymi przepisami prawa budowlanego.

        Żyjmy sobie złudzeniami, że organy administracji wnikają w to szczegółowo ...

        > a jak mozna udzielic gwarancji / rekojmii na cos czego jeszcze nie mozna
        uzytko wac???

        Czy nie ma - to zależy od treści podpisanej umowy kupującego z developerem.
        Gwarancja jest udzielana na ogół tylko przez wykonawcę i jego niewiele obchodzi,
        czy urząd dopuścił budynek do użytkowania. On podpisał konkretną umowę z
        developerem i jeśli ten roboty odebrał to pozostaje odniesienie się do warunków
        gwarancji wpisanych w umowę. Są budynki przez wiele lat nie dopuszczane
        formalnie do użytkowania i gdyby wykonawcy mieli z tego powodu odpowiadać za
        wykonane prace w nieskończoność tylko dlatego, ze developer nie dopełnił jakichś
        formalności to poszliby z torbami. A że partaczą robotę to już inna sprawa.

        • ela_n Re: GWARANCJA 13.06.05, 12:13

          > A czy sąd przyjmie mój pozew przeciwko developerowi, skoro nie jestem
          > właścicielem nieruchomości, w której usunięcia wad domagam się?

          najpierw chyba wady usuwa sie dosyc dlugo monitujac... a dopiero pozniej sadownie...
          a jak w miedzyczasie jeszcze nie zostalas wlascicielem nieruchomosci to chyba tez zostaje droga sadowa by zawrzec umowe o przeniesieniu praw wlasnosci :)

          chyba mowilismy o sytuacji raczej wzorcowej, ze juz jestesmy wlascicielami (wspowlascicielami) nieruchomosci - i od kiedy liczyc gwarancje...
          • kaja99 Re: GWARANCJA 13.06.05, 12:24
            ela_n napisała:

            > chyba mowilismy o sytuacji raczej wzorcowej,

            Obawiam się, że my często dyskutujemy tutaj "wzorcowo" w oderwaniu od naszej
            szarej rzeczywistości.
            Jednak wzorcowo to możemy równie dobrze sobie założyć, że wystarczy wewnętrzne
            morale, ktore nakazuje nam odpowiednio postępować i ... po kłopotach -
            przynajmniej niektórych:)
            • ela_n Re: GWARANCJA 13.06.05, 16:54
              znalazlam
              www.wm.info.pl/index.php?117+263+3795+11
              Rękojmia
              (...) Bieg terminu rozpoczyna się od dnia wydania rzeczy. W przypadku lokali mieszkalnych będzie to data sprzedaży zawarta w akcie notarialnym. Dla każdego z właścicieli lokali prawo dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi upłynie w innym czasie. (...)

              ciekawe
              :-)
              • kaja99 Re: GWARANCJA 13.06.05, 17:35
                ela_n napisała:

                > znalazlam
                Zaraz z ciekawością przeczytam.

                > Dla każdego z
                > właścicieli lokali prawo dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi upłynie w innym
                > czasie. (...)
                >
                > ciekawe
                > :-)

                Dla mnie to akurat całkiem logiczne; m.in właśnie stąd tyle problemów przy
                nieruchomości wspólnej:)
                Chociaż po ostatniej uchwale SN jakoś to sobie w głowie już poukładałam
                • ela_n Re: GWARANCJA 14.06.05, 09:57
                  kaja99 napisała:

                  > Chociaż po ostatniej uchwale SN jakoś to sobie w głowie już poukładałam

                  znasz moze numer tej uchwaly?
                  mozesz podac?
                  moze to cos czego jeszcze ja nie znam :)

                  e.
                  • kaja99 Re: GWARANCJA 14.06.05, 10:13
                    ela_n napisała:
                    > znasz moze numer tej uchwaly?
                    > mozesz podac?
                    > moze to cos czego jeszcze ja nie znam :)

                    Przeczytaj wątek 4101
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=24560781
                    Przy takim podejściu sądu problem wydaje się rozwiązany, chociaż - niestey - nie
                    jest to najlepsze wyjście dla wspólnot.
                    Natomiast w przypadku brania pod uwagę indywidualnych współwłaścicieli ja od
                    początku opowiadałam się za datą aktu notarialnego jako punktu zero przy rękojmi
                    i im więcej wpada mi w ręce materiałów i opinii, tym bardziej utwierdzam się w
                    moim stanowisku. A pomysł, aby liczyć bieg rekojmi od daty odbioru budynku przez
                    urząd (wydania pozwolenia na użytkowanie) jest dla mnie co najmniej dziwny.
                    W przypadku gwarancji zachodzą oczywiście ciut inne zależności.
                    Pozdrawiam
                    • ela_n dziekuje 14.06.05, 11:46
                      dziekuje
                      e.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka