mrozik.jarek 21.04.05, 22:35 Jeden z członków zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej postanowił zaskarżyć uchwałe wspólnoty nie będąc właścicielem lokalu w tej wspólnocie. Sąd warszawski wyznaczył rozprawę w maju. Mrozik Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gosiakz Re: Nadwrażliwość sądu 21.04.05, 22:51 Toż to humor-satyra w jednym akcie !!! Obśmiałam się jak norka !! Pogratulować !! Odpowiedz Link Zgłoś
jolanda5 Re: Nadwrażliwość sądu 21.04.05, 23:42 Popieram! np. Jeżeli jest trzech członków Zarządu i dwóch z pośród nich postanowiło podjąć uchwałę niezgodną z UWL to trzeci członek Zarządu który wykazał iż ta uchwała jest niezgodna - z punktu widzenia prawa - i jego stanowisko nie zostało przyjęte przez pozostałych członków miał prawo i obowiązek iść do Sądu w ochronie WM ( uchwała mogła naruszać interesy WM, np. narzucać dodatkowe opłaty). Miejsce zamieszkania nie ma nic wspólnego z reprezentowaniem WM. Odpowiedz Link Zgłoś
wprost5 Która z Was ma rację? 22.04.05, 08:19 Ciekaw jestem, która z Was ma rację w sprawie zasygnalizowanej przez mrozika.jarka. Bo teraz chyba obie i w związku z tym inicjator wątku musi podać więcej danych. Ale dobrze, ze taki temat trafił na forum, bo w ten sposób ćwiczymy nasze szare komórki! Odpowiedz Link Zgłoś
kaja99 Re: Która z Was ma rację? 22.04.05, 09:18 wprost5 napisał: > Ciekaw jestem, która z Was ma rację w sprawie zasygnalizowanej przez > mrozika.jarka. Bo teraz chyba obie i w związku z tym inicjator wątku musi podać > > więcej danych. Art. 25 uwl mówi wyraźnie o właścicielu, ale: - być może podstawą prawną skarżenia (pozwu) członka zarządu jest inny artykuł -zachodzą okoliczności, o których autor wątku nie wspomina. Albo rzeczywiście, jak to w życiu bywa - popis kompetencji kolejnego sądu A przy okazji: uchwała wspólnoty to nie to samo co uchwała zarządu. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz Re: Która z Was ma rację? 22.04.05, 09:25 Witam.... Teraz to już sama jestem ciekawa !!! Jarku.Mrozik-u podaj więcej informacji !!! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mrozik.jarek Re: Która z Was ma rację? 22.04.05, 22:08 gosiakz napisała: > Witam.... > Teraz to już sama jestem ciekawa !!! > Jarku.Mrozik-u podaj więcej informacji !!! > Pozdrawiam. Właściciele lokali podjęli uchwałę o przeprowadzeniu remontu instalacji gazowej. Uchwała ta upowaznia zarząd Wspólnoty do zawarcia umowy z wymienionym wykonawcą. W uchwale jest określona kwota pieniężna jaką zarząd może wydac na przeprowadzenie tego remontu. Uchwała właścicieli lokali została przyjęta przez właścicieli lokali posiadających łącznie około 0,80 udziałów w nieruchoomości wspólnej. Uchwała została podjęta w trybie indywidualnego zbierania głosów. Zarząd Wspólnoty składa się z 6 osób. Czterech z sześciu członków zarządu poparło taki sposób przeprowadzenia remontu instalacji gazowej. Jeden z członków zarządu nie będący właścicielem lokalu wniósł pozew do sądu o uniewaznienie tej uchwały. Moim zdaniem, tylko właściciel lokalu ma prawo wnieść pozew do sądu o uniewaznienie tej uchwały. Pzdr Mrozik Odpowiedz Link Zgłoś
jolanda5 Re: Która z Was ma rację? 25.04.05, 20:27 Dalej nie wyjaśniłeś - Jarku.Mrozik - jak brzmiał pozew, co było niezgodne z prawem. Piszesz; "wniósł pozew do sądu o unieważnienie tej uchwały" z powodu??? Pozdrawiam Miro Odpowiedz Link Zgłoś
babczyk Re: Nadwrażliwość sądu 22.04.05, 13:54 mrozik.jarek napisał: > Jeden z członków zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej postanowił zaskarżyć uchwałe >wspólnoty nie będąc właścicielem lokalu w tej wspólnocie. Wiesz co...sedzia notabene kobieta, bez podtekstów, była bardzo zdziwiona dzisiaj, że donoszę sam na siebie nie znajac jednego że..Art. 21. 1. Zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali. 2. Gdy zarząd jest kilkuosobowy, oświadczenia woli za wspólnotę mieszkaniową składają przynajmniej dwaj jego członkowie. I właśnie to wynikło, że pewne sprawy toczyły sie poza moimi plecami i wynikły z tego długi, bo pozostali członkowie zarządu co podpisywali pewne dokumenty nie informowali pozostałych członków zarzadu o podpisywanych dokumentach. Była niesamowicie zdziwiona że sam na siebie......donoszę, jako członka owego zarządu. A że z reguły w zarzadzie jest ktoś wygadany, to po prostu robi innym wodw z mózgu, ajuz całkiem serioto......KTO SIE INTERESUJE SPRAWAMI WSPÓLNOTY PO ZA TYMI CO ICH ...SKUBIĄ. NIKT. NO MOŻE NIELICZNI. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sdkfz1 Re: Nadwrażliwość sądu 25.04.05, 10:13 Witam, To czy powództwo jest uzasadnione merytorycznie, a w szczególnści czy powód jest biernie legitymowany, oceni sąd. Jeżeli wnosi się pozew przeciwko komuś to rolą sądu jest jego rozpatrzenie, chociażby był najbardziej bzdurny. I to tyle, więc nie trzeba się w tym odszukiwać niewiedzy sadu. pzdr. sdkfz1 Odpowiedz Link Zgłoś
kaja99 Re: Nadwrażliwość sądu 25.04.05, 11:06 sdkfz1 napisał: > To czy powództwo jest uzasadnione merytorycznie, a w szczególnści czy powód > jest biernie legitymowany, oceni sąd. Tak w praktyce czasem zdarza się, że sąd nie odrzuca wniosku od razu na pierwszym posiedzeniu (z niewiedzy?), bywa że proces ciągnie się, aby w konkluzji doszło do stwierdzenia (czasami dopiero na wniosek drugiej strony), że ktoś nie jest legitymowany do reprezentacji. Odpowiedz Link Zgłoś