Dodaj do ulubionych

Czy administrator może?

08.06.05, 07:01
Witam
Jestem tutaj nowy i proszę o poradę w sprawie niżej opisanej
Administrator wspólnoty groził mi wielokrotnie odcięciem wody ponieważ
twierdził że zalewam mojego sąsiada na parterze. Byłem u niego w mieszkaniu i
stwierdziłem że jedna ze ścian jest wilgotna. U mnie podłogi w łazience i WC
są suche. Nie mogę więc zgodzić się z administratorem że ja jestem
odpowiedzialny za powyższe. Mam wobec tego pytanie: Czy administrator ma
prawo wysyłać i podpisywać pisma do właściciela skoro nie ma żadnej
zależności służbowej między nim a mieszkańcem, czy też takie prawo
przysługuje tylko dla zarządu. Zażądałem udowodnienia że jestem winny
zalewania i korespondencja się skończyła.
Dzięki i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • serafin666 Re: Czy administrator może? 08.06.05, 07:53
      może , ale tylko jako "umocowany zastępca" zarządu , ponieważ :
      Art. 21. 1. Zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją
      na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami
      lokali.
      • kos_tomasz Re: Czy administrator może? 08.06.05, 11:47
        Witam po raz drugi
        Co oznacza "umocowany zastępca" zarządu Serafinie wyjaśnij mi to stwierdzenie z
        łaski swojej bo dalibóg nie rozumiem. Jakie kryteria muszą być spełnine aby
        administrator był tym "umocowanym zastępcą" bo może on jest umocowany o czym ja
        nie wiem
        Z góry dziękuję
    • serafin666 Re: Czy administrator może? 08.06.05, 11:57
      zarząd zawarł z administratorem umowę ; Ty do niej możesz zajrzeć - ja nie
    • miro_mx Re: Czy administrator może? 08.06.05, 18:23
      Witaj
      Jest takie stare przysłowie – Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta?
      Ja bym poszukał problemu w stropie pomiędzy wami czy czasem rura kanalizacyjna
      nie pękła – a efekt już znasz!
      Pozd.
      Miro
      • kos_tomasz Re: Czy administrator może? 08.06.05, 18:59
        Witam
        Nie zgadzam się z Tobą miro_mx moim skromnym zdaniem ja nie mam żadnego
        obowiązku udawadniać że ewentualny przeciek jest spowodowany nie z mojej winy.
        Gdyby tak było to np. musiałbym kuć strop aby znaleźć przyczynę, a tego robić
        mi nie wolno. Wystarczy że dokładnie sprawdziłem czy podłogi w mojej łazience i
        WC są suche i nie ma żadnych śladów przecieku. Nie mam też żadnej pewności czy
        przyczyną wilgoci u sąsiada nie jest on sam np. może nie działać wentylacja,
        ale to już nie mój problem.
        Administrator jeśli już twierdzi że to moja wina to powinien to udowodnić.
        Pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie tematem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka