zarzadca
13.08.02, 23:13
Przedstawiciele 57 właścicieli domów jednorodzinnych posadowionych na
odrębnych nieruchomościach gruntowych zwrócili się do mnie o udzielenie im
pomocy w zarządzie nieruchomością wspólną niezabudowaną. Właściciele domów
są również współwłaścicielami nieruchomości gruntowej niezabudowanej , na
której usytuowana jest droga wewnętrzna i teren zielony. Wszystkie
nieruchomości wyodrębnione (zabudowane domami jednorodzinnymi)
i „nieruchomość wspólna” stanowią zwartą całość, jako osiedle domów
jednorodzinnych. Moim zdaniem, współwłaściciele są zobowiązani na mocy
przepisu art. 200 Kodeksu cywilnego do współdziałania w zarządzie
nieruchomością wspólną i do ponoszenia wydatków i ciężarów związanych z tą
nieruchomością położoną w osiedlu domów jednorodzinnych.
Współwłaściciele chcieliby wywiązać się z ustawowego obowiązku i dokonywać
wszystkich rozliczeń finansowych poprzez wspólny rachunek bankowy.
W tej sprawie, zwróciłem się do pracowników banków na terenie miasta
Warszawy, którzy nie wyrazili zgody na założenie wspólnego rachunku
oszczędnościowo rozliczeniowego dla 56 współwłaścicieli osób fizycznych i
jednej osoby prawnej. Proponowano założenie rachunku dla podmiotu
gospodarczego.
Przypuszczam, że wykonywanie czynności w ramach zarządu nieruchomością
wspólną nie jest działalnością gospodarczą zdefiniowaną w art. 2 ust.1 w
ustawie – Prawo działalności gospodarczej. Na podstawie wymienionej ustawowej
definicji, chyba nie można zaliczyć do prowadzenia działalności
gospodarczej - współdziałania współwłaścicieli w zarządzie nieruchomością
gruntową niezabudowaną. W ramach zarządu współwłaściciele są zobowiązani do
utrzymania w dobrym stanie dróg dojazdowych do swoich domów, zapewnienia
bezpieczeństwa użytkownikom drogi, utrzymania czystości, zapewnienia
oświetlenia wspólnego terenu, konserwacji i napraw urządzeń znajdujących
się na wspólnej nieruchomości gruntowej itp. Wykonywanie przez
współwłaścicieli ustawowego obowiązku - zarządu nieruchomością wspólną -
powinno przebiegać zgodnie z prawem. Przepisy Kodeksu cywilnego nie
określają ilości osób fizycznych mogących sprawować zarząd rzeczą wspólną i
ponoszących wydatki związane z tą rzeczą. Wobec tego, dążenie
współwłaścicieli do założenia wspólnego rachunku bankowego jest chyba
uzasadnione.
Problemów z zarządzaniem taką nieruchomością będzie wiele. Nie będę ich
wymieniał. Nie będę proponował Współwłaścicielom, jak to robią inni,
powołanie stowarzyszenia do zarządzania taką nieruchomością.
Czy można prosić o pogląd w tej sprawie.
Pozdrawiam