Dodaj do ulubionych

oferty tylko do wglądu - pytanie

02.08.05, 13:38
Czy zarząd wspólnoty upoważniony uchwałą do zawarcia umowy na zarządzanie
budynkiem ,może odmówić udostępnienia ofert firm, które przysłały swoją
ofertę do rozpatrzenia ? Czy jako członek wspólnoty mam prawo skserowac sobie
te oferty i zabrać je do domu, aby przejrzeć na spokojnie ?
Obserwuj wątek
    • madi75 Re: oferty tylko do wglądu - pytanie 02.08.05, 13:53
      Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałam, ale chodzi Ci o ty czy zarząd wybierający
      administratora może dac lokatorom ofertę na podstawie, której go wybiera?.
      Zarząd nie ma obowiązku przedstawiania ofert zebranych w celu wybrania firmy
      ale powinien (i tak ja to czynię w swojej wspólnocie) udostepnic wszystkim
      lokatorom oferty a w razie potrzeby skserowc ją, przekazać lokatorowi aby mógł
      on dobrze się jej przyjrzeć, przecież wszyscy właściciele we wspólnocie mają
      prawo decydować jaka firma będzie zarządzać ich budynkiem, a co więcej myślę,
      że zarząd działając w imieniu wspólnoty powinien też mieć na uwadze
      doświadczenie i pomoc właścicieli poszczególnych mieszkań.
      • mrozik.jarek Słodkie całuski 02.08.05, 20:49
        madi75 napisała:

        > Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałam, ale chodzi Ci o ty czy zarząd
        wybierający
        > administratora może dac lokatorom ofertę na podstawie, której go wybiera?.
        > Zarząd nie ma obowiązku przedstawiania ofert zebranych w celu wybrania firmy
        > ale powinien (i tak ja to czynię w swojej wspólnocie) udostepnic wszystkim
        > lokatorom oferty a w razie potrzeby skserowc ją, przekazać lokatorowi aby
        mógł
        > on dobrze się jej przyjrzeć, przecież wszyscy właściciele we wspólnocie mają
        > prawo decydować jaka firma będzie zarządzać ich budynkiem, a co więcej myślę,
        > że zarząd działając w imieniu wspólnoty powinien też mieć na uwadze
        > doświadczenie i pomoc właścicieli poszczególnych mieszkań.



        Zarząd został upowazniony przez właścicieli lokali do wyboru administratora
        Wspólnoty. Wobec tego tylko zarząd w tej sprawie podejmuje decyzje, a nie
        jeszcze 5 czy 10 osób z boku. Natomiast każdy właściciel ma prawo wglądu do
        ofert złozonych w tej sprawie.
        • madi75 Re: Słodkie całuski 02.08.05, 21:14
          Jak widać, ja nie uważam, że 5 czy 10 osób z bloku ma podejmować decyzję w
          imieniu zarządu tylko uważam, że każdy powinien muc się wypowiedzieć, być może
          frima, którą chce wybrać zarząd "narzrabiała" gdzies i ktoś z lokatorów o tym
          wie, dlatego też uważam i stosuje to jako prezes zarządu w naszej wspólnocie,
          że każda uwaga jest cenna i skoro budynek jest nasz wspólny to każdego należy
          wysłuchać a dopiero póżniej podjąć decyzję. Korzystna dla wsólnoty a nie dla
          zarządu. Pozdrawiam
          • java9 Re: Słodkie całuski 03.08.05, 10:59
            A czy widzisz jakieś zagrożenia,gdy czynności zwykłego zarządu zostają
            przekazane firmie zarządzającej ( miałaby się zająć wsplnotą od
            podstaw,począwszy od załatwiania nipów regonów kont bankowych poprzez
            zarządzanie kontem bankowym wspólnoty, aż do wydawania decyzji wynikających
            z ustawy ) ?
        • dobud Re: Słodkie całuski 02.08.05, 22:07
          I masz rację. Bo inaczej to ze wspolnoty zrobił by się polski sejmik :)
          • majkowa Re: Słodkie całuski 02.08.05, 22:42
            Jak widać, ja nie uważam, że 5 czy 10 osób z bloku ma podejmować decyzję w
            imieniu zarządu tylko uważam, że każdy powinien muc się wypowiedzieć, być może
            frima, którą chce wybrać zarząd "narzrabiała" gdzies i ktoś z lokatorów o tym
            wie, dlatego też uważam i stosuje to jako prezes zarządu w naszej wspólnocie,
            że każda uwaga jest cenna i skoro budynek jest nasz wspólny to każdego należy
            wysłuchać a dopiero póżniej podjąć decyzję. Korzystna dla wsólnoty a nie dla
            zarządu. Pozdrawiam



            Skoro mówisz, że wszyscy chcą i powinni się wypowiedzieć w tym temacie, to
            ciekawe kto głosował za uchwałą upoważniającą zarząd do wyboru administratora.

            Jeżeli uchwała została podjęta to znaczy, że większość.
            Skoro ty nie przyjmujesz tego do wiadomości, to możesz zaskarżyć tę uchwałę do
            sądu w terminie 6 tygodni od jej podjęcia.

            Często spotykam się z sytuacją, że właściciel cgce sterować wspólnotą "z tylnego
            siedzenia".
            Nie chce działać w zarządzie, ale chce podejmować decyzje.

            Chcesz czynnie i na codzień współdecydować o swojej nieruchomości - zgłoś się na
            zebraniu, że chcesz pracować w zarządzie.
            • dobud Re: Słodkie całuski 02.08.05, 23:25
              Majkowa, Ty uważaj, bo podpadniesz kolegom tukej :) We wsólnocie nie ma Prezesa
              Zarządu (to nie spółdzielnia) - wszystkie członki :) zarzadu mają równe prawa.
              Co najwyzej jeden jest bardziej robotny, a inny "olewa".
            • java9 Re: Słodkie całuski 03.08.05, 10:51
              Każdy właściciel ma prawo kontrolować zgodnie z ustawą pracę zarządu.

              Czy jako właściciel mam prawo skserować oferty i zabrać je do domu ?
              Albo odwrotnie, czy jest jakis paragraf zabraniający zarządowi wydanie
              kserokopii takiej oferty ?

              Chciałabym je na spokojnie przejrzeć,poczytać, skonsultowac swoje poglądy z
              sąsiadami, no i o czym nie można zapominać w dzisiejszych czasach, żeby
              przekonać się czy zarząd aby przypadkiem nie został podkupiony,
              co nie musi ale może się zdarzyć .

              Nie ma w tym momencie znaczenia uchwała - zgodnie z nią zarząd
              podpisuje umowę ( przecież 200 osób nie podpisze się pod umową)
              , a to, że większość zadecydowała o tym, że zarząd ma prawo wyboru firmy
              zarządzającej ( z przekazaniem czynności zwykłego zarządu) nie ogranicza mi
              prawa do skontrolowania - mylę się ?
            • alladyn-solar-batt Re: Słodkie całuski 08.08.05, 17:05
              > Skoro mówisz, że wszyscy chcą i powinni się wypowiedzieć w tym temacie, to
              > ciekawe kto głosował za uchwałą upoważniającą zarząd do wyboru administratora.
              >
              > Jeżeli uchwała została podjęta to znaczy, że większość.
              > Skoro ty nie przyjmujesz tego do wiadomości, to możesz zaskarżyć tę uchwałę do
              > sądu w terminie 6 tygodni od jej podjęcia.
              >
              > Często spotykam się z sytuacją, że właściciel cgce sterować wspólnotą "z
              tylneg
              > o
              > siedzenia".
              > Nie chce działać w zarządzie, ale chce podejmować decyzje.
              >
              > Chcesz czynnie i na codzień współdecydować o swojej nieruchomości - zgłoś się
              n
              > a
              > zebraniu, że chcesz pracować w zarządzie.

              Uchwała, o której była mowa faktycznie prowadzi do umycia rąk od
              odpowiedzialności za wybór firmy administrujacej poprzez przekazanie etapu
              decyzyjnego Zarządowi przez tych co głosowali ,,za''. Jednakże, jeśli
              przyjrzymy za czym w istocie głosowano,to stwierdzimy bezprzecznie , że
              uchwała taka nie wkazuje, żadnej konkretnej firmy. Nie podejmuje więc
              faktycznie ŻADNEJ decyzji o czynności przekraczającej zarząd zwykłego zarzadu.
              Uchwała taka z mocy prawa jest nieważna, ponieważ wiąze się ze skutkami i
              czynnościami przekraczajacymi zakres zwykłego zarzadu. Zmienia ona własciwości
              leżace przy Włascicielach do okreslania spraw opisanych w art. 22 ust 10. na
              takie, jakie po jej podjeciu będą w uprawnieniach własciwych Zarządowi na jej
              mocy. To jawne obejście Ustawy. Jak wiadomo czynności przekraczające zakres
              zwykłego zarzadu muszą być podejmowane za podjeciem decyzji Włascicieli w
              drodze Uchwały. Zatem nie można zbywać prawa nadanego Włascicelon (prawa do
              decydowania o kosztach zarządu, zakresie i sposobie rozliczeń z Administratorem)
              Ustawą i KC na rzecz Zarzadu- chocby i w drodze Uchwały podjetej przez
              większość. Podnoszę, że w takich okolicznościach dochodzi też przy okazji do
              naruszenia praw włascicielskich ,,mniejszości'' na skutek bezprawnego zbycia
              prawa do decydowania na rzecz Zarządu przynależnego jako prawo takżę
              mniejszości, która takiej woli (przekazania swego uprawnienia)nie wyraziła. W
              praktyce nalezy zauważyć, że Zarząd nie ma umocowania do wyboru Administratora-
              zwłaszcza w zakresie ustalenia kosztów zwiazanych z zawarciem z adimistratorem
              umowy)bez wzgledu na podejmowane uchwały w tej sprawie. To umocowanie jest
              wyłącznie przy właścicielach. To oni MUSZA w tej kwestii podejmować uchwałę.
              Jesli nie potrafia dokonać takiego wyboru- to nieruchomość poprostu pozostaje
              bez administratora do czasu kiedy właściciele wybiorą go w następnym terminie.
              W takim razie nie ma potrzeby, aby własciciel kontrolował wybory administratora
              dokonywane przez członków Zarządu, bo tenże nie może wyboru dokonać. Nalezy
              zauważyć, że nikt nie zmuszał głosujących do oddawania głosu na ,,tak''. Z
              pewnością mozna było zagłosować ,,wstrzymuję się'' skoro nie potrafiło sie
              wybrać, co umożliwiłoby dokonywanie wyboru tym z właścicieli, którzy mają czas,
              ochotę, wyrobione poglądy. Ponieważ kazdy właściciel zawsze ma niezbywalne
              prawo do kontroli poczynań Zarządu (Art.29 ust.3) i wspólzarządzania
              nieruchomością wspólną (art. 27 ) UWL - każdy papierek, który zaposiadł był
              Zarząd w związku z prowadzoną działalnością- nalezy do każdego i wszystkich
              właścicieli. Maja prawo zagladać, sporządzać kopie. Ustawa i KC. nie zabraniają
              kopiowania dokumentów Wspólnoty stronom właściwym - czyli Właścicielom, którzy
              zawsze sa w rozległym stopniu upodmiotowieni w swych prawach własności. Zarząd
              i jego członkowie- to jedynie obieralna na czas wyznaczony uchwałami ,,słuzba
              publiczna''(płatna bądź nie).
              • serafin666 Re: Słodkie całuski 08.08.05, 17:50
                troszkę się zagalapowałeś :
                Art. 27. Każdy właściciel lokalu ma prawo i obowiązek współdziałania w
                zarządzie nieruchomością wspólną. Nie uchybia to jednak przepisom art. 21 ust.
                1 i art. 22 ust. 1.
                co oznacza : zajrzeć do ofert właściciel oczywiście może - ale decyzja należy
                do zarządu
                • java9 Re: 23.08.05, 09:31
                  Art. 21. 1. Zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją
                  na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami
                  lokali.
                  Art. 22. 1. Czynności zwykłego zarządu podejmuje zarząd samodzielnie.

                  Jaki związek mają te artykuły z artykułem:
                  Art.29. 3. Prawo kontroli działalności zarządu służy każdemu właścicielowi
                  lokalu.

                  Gdzie tutaj jest napisane, że zarząd decyduje o tym, czy da się skontrolować
                  czy nie ?






        • java9 Re: Słodkie całuski 03.08.05, 10:55
          mrozik.jarek napisał:
          >
          > Zarząd został upowazniony przez właścicieli lokali do wyboru administratora
          > Wspólnoty. Wobec tego tylko zarząd w tej sprawie podejmuje decyzje, a nie
          > jeszcze 5 czy 10 osób z boku. Natomiast każdy właściciel ma prawo wglądu do
          > ofert złozonych w tej sprawie.

          Czy w takim razie podjęcie takiej uchwały ogranicza mi prawo do skontrolowania
          pracy zarządu ? Przewaznie takie oferty mają po kilkanaście stron,niech bedzie
          ich tylko 5, czy wyobrażasz sobie rzetelne przejrzenie każdej z nich przez 2
          godziny na spółkę z pozostałymi sąsiadami ?

          Zarząd WM nie jest zarządem w spółce S.A. czy spółce z o.o. - to są wybrani,
          lub chętni do pracy społecznej, ale pod kontrolą wspólnoty.



          • pan_pndzelek Re: Słodkie całuski 13.08.05, 07:46
            java9 napisała:
            > Przewaznie takie oferty mają po kilkanaście stron,niech bedzie
            > ich tylko 5, czy wyobrażasz sobie rzetelne przejrzenie każdej z nich przez 2
            > godziny na spółkę z pozostałymi sąsiadami ?

            Nie w dwie godziny a nawet 10 minut wystarczy! Przede wszystkim jeśli oferta
            firmy administrującej ma kilkanaście stron to proponuję taką firmę od
            razu "odstrzelić", na kilkunastu stronach może być co najwyżej BEŁKOT, a jak
            administrator in spe bełkocze na papierze to będzie i bełkotać "w realu"...

            W ofercie istotne są:

            1. Stawka za usługę administrowania i "zawartość" tej usługi.
            2. Informacje na temat obsługi technicznej i czystościowej.
            3. Wiek firmy i referencje.

            Te informacje zmieszczą się na góra dwóch stronach... wystarczy więc parę minut.

            Osobiście na miejscu tego zarządu zrobiłbym wyciąg z ofert (i tu wystarczy
            jedna kartka nawet na dziesięć firm) i dla świętego spokoju rozdałbym tym co
            mają misję "doradzania" albo nawet wszystkim...
            • java9 Re: Słodkie całuski 23.08.05, 11:07
              Nie wiem jaką metodą posługiwał się zarząd przy rozptrywaniu ofert,
              sama gdybym miała zabrać się za taki temat, pewnie przygotowałabym
              tabelkę wg listy wymagań istotnych dla osiedla
              i uzupełniała ją danymi z ofert.
              Nic nie stałoby na przeszkodzie aby taką tabelkę powielic
              i powrzucać np do skrzynek na listy,lub wydawać za pokwitowaniem
              wraz z pisemkiem, że są tylko do wiadomosci właścicieli.
    • bykira Re: oferty tylko do wglądu - pytanie 08.08.05, 17:57
      a nie prosciej byłoby iśc do zarzadu i spisac sobie nazwy i adresy firm
      wytepujacych z oferta i zwrócic sie do nich o przysłanie na twój adres oferty?
      mozna takze spisac nr. telefonu i zadzwonic z taka prosba.Moze zarzad (jesli
      jest to konkurs ofert)nie ma prawa ujawnic ich przed rozpatrzeniem konkursu
      (nieuczciwa konkurencja)
    • kondominium Re: oferty tylko do wglądu - pytanie 13.08.05, 08:13
      java9 napisała:

      > Czy zarząd wspólnoty upoważniony uchwałą do zawarcia umowy na zarządzanie
      > budynkiem ,może odmówić udostępnienia ofert firm, które przysłały swoją
      > ofertę do rozpatrzenia ? Czy jako członek wspólnoty mam prawo skserowac sobie
      > te oferty i zabrać je do domu, aby przejrzeć na spokojnie ?



      Nawet jeżeli nie będzie ci się podobał wybór dokonany przez zarząd, to nie masz
      w tej chwili prawa głosu. Możesz co najwyżej popatrzeć w oferty i ponarzekać.

      Zaskarżyć decyzji zarządu nie możesz bo to nie jest uchwała wspólnoty.

      Zaskarżyć uchwały wspólnoty nie możesz bo nie masz żadnych podstaw prawnych do
      wygrania sprawy.

      Zachodzi natomiast podejrzenie, że działasz na rzecz jednego z pretendentów do
      umowy i chcesz wyeliminować konkurencję.

      Skoro wolą wspólnoty (uchwała) jest aby zarząd podjął decyzję o wyborze
      administratora i podpisał z nim umowę, to poczekaj aż to zrobi.

      Jak powiedział jeden z forumowiczów "chcesz kierować samochodem z tylnego
      siedzenia".
      • pan_pndzelek Re: oferty tylko do wglądu - pytanie 13.08.05, 08:43
        kondominium napisał:
        > Zaskarżyć uchwały wspólnoty nie możesz bo nie masz żadnych podstaw prawnych do
        > wygrania sprawy.

        Poprawka: Zaskarżyć uchwałę wspólnoty MOŻESZ ALE nie masz żadnych podstaw
        prawnych do wygrania sprawy...

        > Zachodzi natomiast podejrzenie, że działasz na rzecz jednego z pretendentów do
        > umowy i chcesz wyeliminować konkurencję.

        He, he... COŚ w tym jest...

        > Jak powiedział jeden z forumowiczów "chcesz kierować samochodem z tylnego
        > siedzenia".

        To jest jeden z najgorszych typów członka wspólnoty, ci właśnie, którzy
        mają "misję" doradzania wszystkim z tym, że do zarządu nie chcą bo [tu
        tysiąc "obiektywnych" przyczyn]...

        Pozdrawiam
        • java9 Re: oferty tylko do wglądu - pytanie 23.08.05, 09:45
          *********
          > Zachodzi natomiast podejrzenie, że działasz na rzecz jednego z pretendentów do
          > umowy i chcesz wyeliminować konkurencję.

          He, he... COŚ w tym jest...
          *********

          No tak, jak już brak argumentów to zaczynają się świństwa.


          *******
          > Jak powiedział jeden z forumowiczów "chcesz kierować samochodem z tylnego
          > siedzenia".

          To jest jeden z najgorszych typów członka wspólnoty, ci właśnie, którzy
          mają "misję" doradzania wszystkim z tym, że do zarządu nie chcą bo [tu
          tysiąc "obiektywnych" przyczyn]...

          **********

          Ja niczym nie chcę kierować, nikomu doradzać i madralowac się - ja chcę wiedzieć
          co będzie działo się z moimi pieniędzmi i świadomie popierać decyzje zarządu
          lub się z nimi świadomie nie zgadzać.
          Wiem, ze jestem jedną z nielicznych osób, które mają takie podejście
          i Wasze ataki nie robią na mnie wrażenia.Każdy z nas ma prawo skorzystać ze
          swoich praw zagwarantowanych ustawą, a czy ktoś z tego korzysta czy nie to jest
          jego sprawa.Nie interesuje Was to co dzieje się z Waszymi pieniędzmi to Wasz
          problem ( bo jak się coś stanie to oczywiście wszyscy będą psioczyć nawet Ci,
          którzy do tej pory niczym nie interesowali się).Argumenty pod tytułem "trzeba
          miec zaufanie do zarządu" jakoś do mnie nie przemawiają i są kompletną bzdurą.
          Zaufam, że coś ZOSTAŁO dobrze zrobione gdy będę o tym przekonana,
          a nie, że coś ZOSTANIE dobrze zrobione.
      • mko Re: oferty tylko do wglądu - pytanie 13.08.05, 13:04
        a zarzut o niegospodarność?
        można przecież wnieść do sądu o ustanowienie zarządcy przymusowego, jeśli ma
        się dowody na niegospodarność zarządu lub WM (np. wybranie gorszego
        administratora).
        A przejrzenie ofert (dokładne) przez członka z pewnością skłania Zarząd do
        uważniejszej pracy (tak to już na ogół jest, że pilnowany pracownik lepiej
        pracuje).
        I może niegospodarności nie będzie.

        A jeśli chodzi o ujawnienie tajemnic i preferowanie konkretnego Administratora -
        jeśli firma znająca oferty innych zgłosi ofertę lepszą (tańszą, większy zakres
        itp.) to tym lepiej dla Wspólnoty. IMHO w interesie wspólnoty jest, aby
        wszyscy konkurenci znali warunki ofert innych, bo wtedy wiedzą, że musza
        jeszcze polepszyć swoją ofertę, jeśli chcą wygrać kontrakt.
        • kondominium Re: oferty tylko do wglądu - pytanie 13.08.05, 15:04
          można przecież wnieść do sądu o ustanowienie zarządcy przymusowego, jeśli ma
          > się dowody na niegospodarność zarządu lub WM (np. wybranie gorszego
          > administratora).

          1. Dobrze napisałeś: "ma się dowody" i trzymaj się tego.
          2. Jeszcze administrator nie zaczął pracować a ty już orzekasz, że jest gorszy i
          zarząd działa na niekorzyść.
          Ciekawe w jaki sposób to udowodnisz (patrz p. 1)
          3. "w interesie wspólnoty jest, aby > wszyscy konkurenci znali warunki ofert
          innych," - chcesz przewrócić do góry nogami również ustawę o zamówieniach
          publicznych, czy takie prawo ma obowiązywać tylko we wspólnotach?
          Myślisz, że administratorzy będą sie licytować w obniżaniu stawek i zwiększaniu
          zakresu czynności?
          Zgłoś się do gminnego zakładu budżetowego - tam ci obiecają wszystko za pół
          darmo, ale rzeczywistość będzie czarna.
        • pan_pndzelek do mko: buehehehehe!!!!!!!! 14.08.05, 07:45
          mko napisał:
          > IMHO w interesie wspólnoty jest, aby
          > wszyscy konkurenci znali warunki ofert innych,

          Buehehehehe!!!!!!!! Zapytam cię dokładnie takimi samymi słowy jak ty mnie w
          innym wątku: "Piszesz tak ze znajomością sprawy, czy tak Ci się wydaje?"

          Myślę, że to wystarczy za całą ocenę twojej kuriozalnej wypowiedzi... dobrze,
          że dodałeś przed pytaniem informację, iż to tylko twoim "skromnym zdaniem"...
          właśnie, SKROMNYM!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka