Dodaj do ulubionych

do tych, którym zarząd odciął wodę

18.08.05, 17:32
i do tych, którzy odcinają wodę dłużnikom.
Znacie to?
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050818/prawo/prawo_a_21.html
Nie? To poczytajcie.
Obserwuj wątek
    • babczyk Re: do tych, którym zarząd odciął wodę 18.08.05, 18:54
      No i co z tego. Przecież tacy jak Ty nie licza sie z nikim i niczym.
      • asam11 Re: do tych, którym zarząd odciął wodę 18.08.05, 19:21
        babczyk napisał:

        > No i co z tego. Przecież tacy jak Ty nie licza sie z nikim i niczym.

        Sami powiedzcie: czy to nie chorobliwe? On ma jakieś uczulenie na mnie. Nie
        muszę nawet przedstawiać swojego zdania, wystarczy, że się odezwę a już mi musi
        przywalić.
        A niech przywala.






        --------------------------------------------------------------------------------






        --------------------------------------------------------------------------------
        • amik2 Re: do tych, którym zarząd odciął wodę 18.08.05, 20:03
          Wyrok sadu w tym kraju jest jak zwykle bezszczelny. Dowód: nie jest winny ten
          co nie płaci za towar w tym przypadku wodę (czytaj złodziej) tylko za niego
          muszą płacić inni, złodziej ma prawo do uznania społecznego, tak włąśnie orzekł
          ten sąd. Dlaczego? ano dlatego, ze w tym kraju prawa mają tylko: skazani,
          złodzieje szczególnie gdy kradą mienie wspólne, politycy i cwaniaczki
          (dresiarze). Reszta hołoty ma słuchać i milczeć bo jak nie to sąd. Ja bym temu
          sędziemy czy sędzinie podłączył połowę bydynków ich miasta do jej licznika wody
          i oczywiście nie płacił za nią. Jestem ciekawy reakcji:)). A na koniec pytanie?
          Kto to jest prawnik (np. sędzia). Odp. Prawnik to osoba która nie rozumie prawa
          i musi je studiować. Normalny człowiek prawo zna i nie musi wkuwać historii
          starożytnego rzymu na pamięć.
    • kondominium Re: do tych, którym zarząd odciął wodę 18.08.05, 21:09
      "SO uznał, że uniemożliwienie dostępu do wody nie mieściło się w ustawowych
      kompetencjach wspólnoty i było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
      Według sądu wspólnota nie jest wyłącznym dysponentem wody. Dostęp do niej
      stanowi bowiem wartość konstytucyjnie chronioną. Według sądu wspólnota, chcąc
      wyegzekwować należności, powinna skierować sprawę na drogę postępowania
      sądowego. SO uznał więc, że pozwani naruszyli dobra osobiste Mirosławy G.
      Dlatego mają solidarnie zapłacić jej 2 tys. zł zadośćuczynienia i odszkodowania."
      ------------------------------------------------------------------------
      Sąd orzekł, że właściciel instalacji jest zobowiązany konstytucyjnie do
      umożliwiania (ułatwiania) kradzieży wody.

      Wspólnota nie jest wyłącznym dysponentem wody i wcale nie zabraniała Mirosławie
      G. korzystania z wody w najbliższym zdroju ulicznym.

      Sąd orzekł, że wspólnota naruszyła dobra osobiste Mirosławy G. poprzez
      uniemożliwienie jej kradzieży wody.

      SO na Madagaskar.
      • amik2 Re: do tych, którym zarząd odciął wodę 18.08.05, 21:46
        Witam! jak przecztałem post, to widzę, że nie jestem odosobnionych w pogladach
        na nasze tzw. sądownictwo. Miłego wieczoru
      • kondominium Re: do tych, którym zarząd odciął wodę 19.08.05, 08:19
        Sąd Okręgowy orzekł również, że umożliwienie kradzieży wody jest zgodne z
        zasadami współżycia społecznego, a właściciel instalacji nie ma prawa dysponować
        swoją własnością.
        Musi udostępnić tę swoją instalację każdemu złodziejowi, bo nie ma ustawowych
        kompetencji do zapobiegania kradzieży.

    • majkowa Re: do tych, którym zarząd odciął wodę 19.08.05, 09:25
      Zaraz, zaraz, czy nie nastąpiło tu odwrócenie pojęć?
      Czy nie powinno być tak, że pani płaci za wodę i na drodze sądowej dochodzi
      swojej racji?

      Ta pani zastąpiła sąd i z góry osądziła, że ona ma rację i nie musi płacić - i
      przestała płacić.

      A sąd orzekł, że osobie nie płacącej za wodę wspólnota musi udostępniać
      instalację wod-kan stanowiącą własność wspólnoty.

      Proszę mnie poprawić jeżeli się mylę:

      Czy udostępnienie instalacji nie jest dostarczaniem złodziejowi narzędzi, pomoc
      w popełnianiu przestępstwa, współudział?

      Przecież ta pani pobierała jakiś czas wodę nie płacąc za nią. Okradała sąsiadów.

      Miała pretensję o nieprawidłowe rozliczenia?
      Powinna nie zaprzestając płatności wnieść sprawę do sądu.

      Zastosowała szantaż, a sąd jej przyznał rację.

      Do bani taki sąd, który nie rozumie zasad sprawiedliwości.
    • lodziak75 Re: do tych, którym zarząd odciął wodę 19.08.05, 09:47
      Sąd Okręgowy osiągnął szczyty absurdu!!!

      Złodziejowi przyznał odszkodowanie!!!

      Zgłoszę ten wyrok do konkursu na największą bzdurę roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka