Dodaj do ulubionych

Wspólnota czy Gmina

19.08.05, 20:17
Witam wszystkich forumowiczów!
Kilka lat temu rozpocząłem adaptację części strychu w celu powiększenia mojego mieszkania (własnościowego-jestem członkiem wspólnoty).Przed rozpoczęciem prac budowlanych podpisałem umowę z PGM,które było wówczas jedynym zarządcą kamienicy, zobowiązującą mnie do przeprowadzenia adaptacji w ciągu 2 lat.Obedcnie wspólnota ma swoją administrację,a mieszkania niewykupione (gminne) swoją.Niestety,z różnych przyczyn (m.in. finansowych i nieprzewidzianych dodatkowych robót budowlanych) nie udało mi się dotrzymać terminu i w sumie budowa potrwała 5 lat.Obecnie trwają formalności w celu dokonania odbioru adaptacji.Wspólnota powołując się na zawartą umowę domaga się opłat za zaadoptowaną powierzchnię za pewien okres wstecz.Jednak w umowie tej istnieje paragraf o następującej treści: "Uzyskany lokal w wyniku przebudowy stanowi własność Gminy." Czy wobec tego wspólnota ma prawo do jakichkolwiek roszczeń wobec zaadoptowanej powierzchni,czy prawo takie ma tylko Gmina? Z paragrafu tego mogłoby wynikać,że wybudowałem się na części strychu należącej do Gminy,która ma ok. 60% udziału w nieruchomości.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • dobud Re: Wspólnota czy Gmina 19.08.05, 21:52
      Jeśli w dacie podpisania umowy była juzwspólnota (tzn., był już pierwszy wykup
      lokalu komunalnego), to trzeba sprawdzić, czy strych ten został potraktowany
      jako część wspólna, czy jako lokal uzytkowy należący do gminy.
      Inaczej mówiąc: czy jego powierzchnia była wzięta do symy powierzchni, w
      stosunku do której ustalano udział % wykupionych lokali w nieruhcomości
      wspólnej.
      Jeśli nie, to była (jest) to część wspólna i nie może stanowić wlasnosci gminy,
      choćby nie wiem co sobie zapisali w umowie. Wtedy jest to strych wspólnoty i
      należy go wykupić lub wynając od wspólnoty.
      Wtedy też wspólnocie służyłoby roszczenie o bezumowne korzystanie z rzeczy
      wstecz za okres 3 lat.

      chyba, że ktoś ma inne zdanie na ten temat :-)
    • lodziak75 Re: Wspólnota czy Gmina 19.08.05, 23:11
      1. Pytanie pierwsze: czy podpisanie umowy odbyło się przed 1 stycznia 1995 r?
      Odp: prawdopodobnie później - z tekstu wynika, że ok. 5 lat temu.
      Oznacza to, że w dniu podpisania umowy obowiązywała już ustawa o własności lokali.

      2. Pytanie drugie: czy w budynku przeprowadzana była inwentaryzacja powierzchni
      lokali? Jakie zapisy istnieją w aktach notarialnych sprzedaży lokali? Czy
      wartość udziału lokalu w akcie podana jest w formie ułamkowej, czy dziesiętnej?
      Znajomość tego faktu pozwoli ci łatwo ustalić gdzie przynależy powierzchnia,
      którą adaptujesz.

      3. Pytanie trzecie: zadał dobud.
      Czy powierzchnia, którą zabudowujesz wliczona została do sumy powierzchni
      użytkowych lokali w nieruchomości, czyli inaczej mówiąc czy jest to:
      - powierzchnia wyodrębniona (z tekstu wynika, że jeszcze nie)
      - powierzchnia nie wyodrębniona, zaliczona do lokali gminnych,
      - powierzchnia należąca do nieruchomości wspólnej?

      Najkorzystniejszym wyjściem dla ciebie byłaby sytuacja, gdy powierzchnia ta
      zostałaby wliczona do powierzchni lokali gminnych nie wyodrębnionych.
      Taki jest zresztą zapis w umowie i tak powinna zostać zrealizowana umowa
      .
      W takim przypadku właścicielem lokalu jest gmina. Gmina powinna ten lokal
      wyodrębnić i ci sprzedać.

      W takim wypadku wspólnota nie ma żadnych praw do lokalu i żadnych roszczeń do
      ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka