daammian
19.08.05, 20:17
Witam wszystkich forumowiczów!
Kilka lat temu rozpocząłem adaptację części strychu w celu powiększenia mojego mieszkania (własnościowego-jestem członkiem wspólnoty).Przed rozpoczęciem prac budowlanych podpisałem umowę z PGM,które było wówczas jedynym zarządcą kamienicy, zobowiązującą mnie do przeprowadzenia adaptacji w ciągu 2 lat.Obedcnie wspólnota ma swoją administrację,a mieszkania niewykupione (gminne) swoją.Niestety,z różnych przyczyn (m.in. finansowych i nieprzewidzianych dodatkowych robót budowlanych) nie udało mi się dotrzymać terminu i w sumie budowa potrwała 5 lat.Obecnie trwają formalności w celu dokonania odbioru adaptacji.Wspólnota powołując się na zawartą umowę domaga się opłat za zaadoptowaną powierzchnię za pewien okres wstecz.Jednak w umowie tej istnieje paragraf o następującej treści: "Uzyskany lokal w wyniku przebudowy stanowi własność Gminy." Czy wobec tego wspólnota ma prawo do jakichkolwiek roszczeń wobec zaadoptowanej powierzchni,czy prawo takie ma tylko Gmina? Z paragrafu tego mogłoby wynikać,że wybudowałem się na części strychu należącej do Gminy,która ma ok. 60% udziału w nieruchomości.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.