Dodaj do ulubionych

zuzycie wody

24.09.02, 13:30
proszę Eksperta o opinię w następujacych sprawach:
1.W mojej WM 85% wlascicieli posiada liczniki wody .pozostali płaca za
zuzycie wody wedlug taryfy 10,5 m3na mieszkanca.Zgodnie z Roz. Min.
Infrastruktury/Dz.U.02.08.70/w sprawie okreslenia przecientnych norm zuzycia
wody norma miesięczna w naszym bloku winna wynosić 5,4 m3 na mieszkanca na
miesiąc .Czy zarzadca ma prawo bez uzasadnienie ustalać tę norme,czy
obowiazuje go wyzej cytowane rozporzadzenie.
2.licznik podgrzewania wody znajduje się przy wymiennikowni osiedlowej i
obejmuje bloki mojej wspolnoty i bloki sąsiebniej spóldzielni mieszkaniowej.
Zarzad wspolnoty nie potrafi zmienic tego stanu rzeczy.Co trzeba zrobic zeby
każdy blok rozliczany był samodzielnie z podgrzewania wody .jest to osiedle
23 letnie standard "Szczecinski".
Bardzo dziękuję za opinie w/w sprawach
Obserwuj wątek
    • abcd17 Re: zuzycie wody 24.09.02, 23:24
      nadzorca napisał:

      > proszę Eksperta o opinię w następujacych sprawach:
      > 1.W mojej WM 85% wlascicieli posiada liczniki wody .pozostali płaca za
      > zuzycie wody wedlug taryfy 10,5 m3na mieszkanca.Zgodnie z Roz. Min.
      > Infrastruktury/Dz.U.02.08.70/w sprawie okreslenia przecientnych norm zuzycia
      > wody norma miesięczna w naszym bloku winna wynosić 5,4 m3 na mieszkanca na
      > miesiąc .Czy zarzadca ma prawo bez uzasadnienie ustalać tę norme,czy
      > obowiazuje go wyzej cytowane rozporzadzenie.

      Cos ostatnio eksperci niedomagaja, wiec sie wtrace.
      Czy na wejsciu do budynku jest wodomierz? Jezeli tak, to rozliczanie
      wlascicieli bez wodomierzy w lokalach po 10 l na glowe jest bardzo dziwne. Te
      10 l jest dziwne rowniez wtedy, gdy wodomierza na wejsciu nie ma (???).
      Zarzadcy nie wolno dowolnie ustalac sobie norm zuzycia. Jezeli jednak placicie
      za 10 l. to predzej czy pozniej bedziecie Panstwo mieli nadplate i pieniadze
      zostana zwrocone. Chyba ze ktos Was nabija w butelke (np inne bloki podlaczone
      pod jeden wodomierz zbiorczy).

      > 2.licznik podgrzewania wody znajduje się przy wymiennikowni osiedlowej i
      > obejmuje bloki mojej wspolnoty i bloki sąsiebniej spóldzielni mieszkaniowej.
      > Zarzad wspolnoty nie potrafi zmienic tego stanu rzeczy.Co trzeba zrobic zeby
      > każdy blok rozliczany był samodzielnie z podgrzewania wody .jest to osiedle
      > 23 letnie standard "Szczecinski".

      Zmodernizowac system ogrzewania, wykorzystujac np. kredyt termomodernizacyjny.

      Pozdr.
      • asam11 Re: zuzycie wody 24.09.02, 23:56
        abcd17 napisał:

        > Cos ostatnio eksperci niedomagaja, wiec sie wtrace.
        > Czy na wejsciu do budynku jest wodomierz? Jezeli tak, to rozliczanie
        > wlascicieli bez wodomierzy w lokalach po 10 l na glowe jest bardzo dziwne. Te
        > 10 l jest dziwne rowniez wtedy, gdy wodomierza na wejsciu nie ma (???).
        > Zarzadcy nie wolno dowolnie ustalac sobie norm zuzycia.
        Podane w liście nadzorcy normy stosuje się tam gdzie nie ma wodomierzy w ogóle,
        nawet na wejściu do budynku. Jesli zaś są, to nie ma nic złego w tym, że
        zarządca rozsądnie, w oparciu o doswiadczenie,określa wielkość normy-zaliczki
        do rozliczenia. To nie są koszty zarządu, nie wymagają uchwały. Płaci sie w
        końcu za rzeczywiste zużycie. Nawet jeśli zaliczki były trochę za duże to
        powinny procentować na lokacie w banku - a odsetki na kontach wspólnot nie są
        objęte podatkiem Belki. Nie jest tak źle.
        Osobna sprawa to indywidualne wodomierze. Czy na ich zainstalowanie i
        podpisanie umów z gestorem sieci wymagana jest zgoda zarządcy nieruchomości?
        Czy umowy takie zarządca musi honorować? Przecież pozostaje zużycie wody w
        części wspólnej, a również czyszczenie chodników przed domem, podlewanie
        zieleni itp. W tym wszystkim winni partycypować wszyscy właściciele, nawet
        jeśli mają swoje indywidualne wodomierze.
        Pzdr.


        • nadzorca Re: zuzycie wody 25.09.02, 12:31
          asam11 napisał:

          > abcd17 napisał:
          >
          > > Cos ostatnio eksperci niedomagaja, wiec sie wtrace.
          > > Czy na wejsciu do budynku jest wodomierz? Jezeli tak, to rozliczanie
          > > wlascicieli bez wodomierzy w lokalach po 10 l na glowe jest bardzo dziwne.
          > Te
          > > 10 l jest dziwne rowniez wtedy, gdy wodomierza na wejsciu nie ma (???).
          > > Zarzadcy nie wolno dowolnie ustalac sobie norm zuzycia.
          > Podane w liście nadzorcy normy stosuje się tam gdzie nie ma wodomierzy w
          ogóle,
          >
          > nawet na wejściu do budynku. Jesli zaś są, to nie ma nic złego w tym, że
          > zarządca rozsądnie, w oparciu o doswiadczenie,określa wielkość normy-zaliczki
          > do rozliczenia. To nie są koszty zarządu, nie wymagają uchwały. Płaci sie w
          > końcu za rzeczywiste zużycie. Nawet jeśli zaliczki były trochę za duże to
          > powinny procentować na lokacie w banku - a odsetki na kontach wspólnot nie są
          > objęte podatkiem Belki. Nie jest tak źle.
          > Osobna sprawa to indywidualne wodomierze. Czy na ich zainstalowanie i
          > podpisanie umów z gestorem sieci wymagana jest zgoda zarządcy nieruchomości?
          > Czy umowy takie zarządca musi honorować? Przecież pozostaje zużycie wody w
          > części wspólnej, a również czyszczenie chodników przed domem, podlewanie
          > zieleni itp. W tym wszystkim winni partycypować wszyscy właściciele, nawet
          > jeśli mają swoje indywidualne wodomierze.
          > Pzdr.
          >
          > Nadzorca;
          Dziekuję za zabranie głosu ale mnie interesuje inna kwestja-wlasciciele bez
          wodomierzy pokrywaja nieprawnie koszty strat wody lub zuzycie w czesci wspolnej
          czy to jest sprawiedliwe i zgodne z ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wode i
          odprowadzeniu scieków.czy obowiązują normy narzucone w rozporządzeniu
          Min.INfDruga sprawa czy zamontowanie licznika na wejsciu bloku umozliwiającego
          pomiar kosztów podgrzewania wody jest koszxtowne i opłacalne.
          Jeszcze raz prosze o opinie EKSPERTA
          z poważaniem;nadzorca
          • janka35 Re: zuzycie wody 04.11.02, 22:00
            Mam pytanie. A dlaczego właściciele " bez wodomierzy" nie chcą ich założyć? Nie
            byłoby wtedy żadnych nieporozumień i problemów z ustalaniem norm. Niestety ten
            kij ma dwa końce. Zbyt niskie normy, nmoga uderzyć we właścicieli, którzy
            wodomierze założyli. Dalczego mają pokrywać koszty wody, którą zużywają inni
            mieszkańcy.
    • asam11 Re: zuzycie wody 04.10.02, 12:00
      Ponownie proszę eksperta o usstosunkowanie się do kwestii poruszonych w tym
      wątku.
    • nadzorca Re: zuzycie wody 14.10.02, 10:13
      proszę o opinie Eksperta w w/w sprawie.Dziekuję
    • dekk11 Re: zuzycie wody 20.10.02, 21:54
      dlaczego nie założyć wodomierzy u pozostałych na koszt użytkownika tj
      sprzedającego wodę - pismo GUM(Główny Urząd Miar)-Zespół nadzoru
      legalizacyjnego i probierczego ZN-415-103/99 z dn 99.03.16 ten co sprzedaje ma
      zakladać i placić za legalizację.On ma w tym interes.Jednoceśnie polecam
      wodomierz ultradzwiękowy dla zimnej wody i dla ciepłej wody wraz z
      ciepłomierzem - dalej gdzie jest granica dostawy wody ciepłej-wyrok sadu
      antymonopolowego z 16.06.1999r sygn akt XVII Ama 22/99(gazeta prawna nr108/06
      czerwca 2002r str 15)Wokanda z 2000r. nr9,poz 57.Gratuluję płacicie za przesył
      i za utrzymanie nie swoich rur.Wszystko to musi być na Panskiej Wspólnocie .
    • dekk11 Re: zuzycie wody 20.10.02, 21:54
      dlaczego nie założyć wodomierzy u pozostałych na koszt użytkownika tj
      sprzedającego wodę - pismo GUM(Główny Urząd Miar)-Zespół nadzoru
      legalizacyjnego i probierczego ZN-415-103/99 z dn 99.03.16 ten co sprzedaje ma
      zakladać i placić za legalizację.On ma w tym interes.Jednoceśnie polecam
      wodomierz ultradzwiękowy dla zimnej wody i dla ciepłej wody wraz z
      ciepłomierzem - dalej gdzie jest granica dostawy wody ciepłej-wyrok sadu
      antymonopolowego z 16.06.1999r sygn akt XVII Ama 22/99(gazeta prawna nr108/06
      czerwca 2002r str 15)Wokanda z 2000r. nr9,poz 57.Gratuluję płacicie za przesył
      i za utrzymanie nie swoich rur.Wszystko to musi być na Panskiej Wspólnocie .
    • raya0 Re: zuzycie wody 31.10.02, 10:18
      z rozliczaniem wody tzw gospodarczej jest kołomyja nie tylko gdy dom jest nie
      opomiarowany. mieszkania w moim domu wszystkie maja wodomierze i jest w domu
      wodomierz główny. zarzad od 4 miesiecy nie potrafi wyjasnic gdzie podziało sie
      300m sześciennych wody w I półroczzu tego roku [ różnica miedzy wodomierzem
      głównym a sumą z wodomierzy w lokalach], ponoć wykapało. Dom 3 pietrowy- 100
      mieszkańców został obciążony kosztami wykapania wody gospodarczej. Pocieszają
      nas że w wieżowcu wykapało 4 razy więcej. Jak może powstać tak duża strata
      wody ?
    • mieszkanie.i.wspolnota Re: zuzycie wody 10.11.02, 01:49
      A. Rozliczenie zimnej wody (wraz z odprowadzeniem ścieków)

      Zakładam, że na przyłączu wodociągowym do budynku zainstalowany jest licznik
      główny służący do rozliczeń między mieszkańcami, a dostawcą wody.

      Zarząd wspólnoty powinien zaproponować właścicielom lokali zasady rozliczeń za
      wodę. Propozycje takie winien przygotować administrator – fachowiec najęty do
      pracy na rzecz wspólnoty. Do czasu przyjęcia takich zasad przez ogół
      właścicieli, powinny one obowiązywać w wersji proponowanej przez zarząd.

      Zasady takie można tworzyć dwojako:
      1. Wychodząc z określenia zużycia wody w nieruchomości wspólnej:
      a) od 10 do 20% całkowitego zużycia – zużycie w nieruchomości wspólnej;
      b) zużycie w lokalach opomiarowanych – wg wskazań wodomierzy;
      c) pozostała część dzielona na lokale nieopomiarowane.
      2. Wychodząc z określenia zużycia wody w lokalach:
      a) zużycie w lokalach opomiarowanych – wg wskazań wodomierzy;
      b) zużycie w lokalach nieopomiarowanych – wg norm z normatywu lub opartych na
      zużyciu w innych lokalach;
      c) pozostała część – zużycie w nieruchomości wspólnej.

      Nawiasem mówiąc nowe wartości podawane przez normatyw odpowiadają orientacyjnie
      zużyciu wody w lokalach opomiarowanych, w których mieszkańcy gospodarują wodą
      bardziej oszczędnie. W lokalach nieopomiarowanych zużycie to jest bliższe
      staremu normatywowi, a niekiedy nawet znacznie go przekracza. Ponadto często
      występuje sytuacja, że przeciw opomiarowaniu protestują właściciele i najemcy
      tych lokali, w których faktyczna liczba zamieszkałych osób jest większa od
      deklarowanej.

      B. Rozliczenie ciepłej wody

      Możliwe są trzy wersje:
      1. Dostawca ciepła kosztem ciepła obciąża budynek – właściciela węzła, który
      dokonuje rozliczeń na wszystkich odbiorców (wariant zdecydowanie niewygodny);
      2. Dostawca ciepła kosztem ciepła obciąża każdy budynek indywidualnie, przy
      czym koszty ciepła dla celów c.o. i podgrzania wody nie są rozdzielone (wariant
      lepszy, ale też pozostawiający wiele do życzenia);
      3. Dostawca ciepła obciąża każdy budynek odrębnie kosztem ciepła dla celów c.o.
      i odrębnie dla podgrzania wody (wariant najlepszy).
      Na ogół można uzgodnić z dostawcą ciepła fakturowanie wg wariantu 3.

      Do kosztów wynikających z faktury dostawcy ciepła należy dodać koszty
      eksploatacyjne związane z usytuowaniem węzła w jednym budynku – koszty wody i
      energii elektrycznej, a jeżeli węzeł nie jest własnością dostawcy ciepła –
      także koszty jego utrzymania (amortyzacji i konserwacji) oraz remontów.
      • asam11 Re: zuzycie wody 11.11.02, 11:55
        mieszkanie.i.wspolnota napisał:


        >
        > Nawiasem mówiąc nowe wartości podawane przez normatyw odpowiadają
        orientacyjnie
        >
        > zużyciu wody w lokalach opomiarowanych, w których mieszkańcy gospodarują wodą
        > bardziej oszczędnie. W lokalach nieopomiarowanych zużycie to jest bliższe
        > staremu normatywowi, a niekiedy nawet znacznie go przekracza.

        Przecież to nie jest prawda. O których normatywach mowa? Jakiekolwiek
        normatywy, jeśli mają być podstawą do rozliczń (a nie zaliczek,)a takie właśnie
        podane są w przepisach Ministra Infrastruktury, muszą odpowiadać średniemu albo
        wyższemu niż średnie zużyciu a nie oszczędnemu zużyciu bo kto by dopłacał za
        rozrzutnych.

        >
        > B. Rozliczenie ciepłej wody
        >
        > Możliwe są trzy wersje:
        > 1. Dostawca ciepła kosztem ciepła obciąża budynek – właściciela węzła, kt
        > óry
        > dokonuje rozliczeń na wszystkich odbiorców (wariant zdecydowanie niewygodny);
        Przecież sam Pan dalej pisze, że węzeł może być własnością dostawcy ciepła - co
        wtedy?

        >
        > Do kosztów wynikających z faktury dostawcy ciepła należy dodać koszty
        > eksploatacyjne związane z usytuowaniem węzła w jednym budynku – koszty wo
        > dy i
        > energii elektrycznej, a jeżeli węzeł nie jest własnością dostawcy ciepła –
        > ;
        > także koszty jego utrzymania (amortyzacji i konserwacji) oraz remontów.

        To chyba nie jest zgodne z ustawami. Koszty utrzymania, konserwacji i remontów
        (fundusz remontowy)jako koszty zarządu spoczywają na właścicielach odpowiednich
        części instalacji(dostawca i wspólnota) a lokatorzy płacą za ciepło. Dostawca
        ciepła przerzuca oczywiście koszty utrzymania sieci i ewent. węzła na odbiorcę
        (wspólnotę), właściciel (członek wspólnoty) może przerzucić te koszty na
        lokatora (jeśli sam nim nie jest)ale zarząd wspólnoty nie powinien w to wnikać
        doliczając do kosztów ciepła koszty konserwacji, prądu itp. bo nie ma do tego
        podstawy prawnej.
        Prosze o więcej precyzji.
        Pozdrawiam
        • mieszkanie.i.wspolnota Re: zuzycie wody 13.11.02, 00:51
          asam11 napisał:

          > mieszkanie.i.wspolnota napisał:
          >
          >
          > >
          > > Nawiasem mówiąc nowe wartości podawane przez normatyw odpowiadają
          > orientacyjnie
          > >
          > > zużyciu wody w lokalach opomiarowanych, w których mieszkańcy gospodarują w
          > odą
          > > bardziej oszczędnie. W lokalach nieopomiarowanych zużycie to jest bliższe
          > > staremu normatywowi, a niekiedy nawet znacznie go przekracza.
          >
          > Przecież to nie jest prawda. O których normatywach mowa? Jakiekolwiek
          > normatywy, jeśli mają być podstawą do rozliczń (a nie zaliczek,)a takie
          właśnie
          >
          > podane są w przepisach Ministra Infrastruktury, muszą odpowiadać średniemu
          albo
          >
          > wyższemu niż średnie zużyciu a nie oszczędnemu zużyciu bo kto by dopłacał za
          > rozrzutnych.
          >
          Normatywy oparte są prawdopodobnie o średnie krajowe; w poszczególnych
          budynkach zużycie znacznie odbiega od takiej średniej.

          > >
          > > B. Rozliczenie ciepłej wody
          > >
          > > Możliwe są trzy wersje:
          > > 1. Dostawca ciepła kosztem ciepła obciąża budynek – właściciela węzł
          > a, kt
          > > óry
          > > dokonuje rozliczeń na wszystkich odbiorców (wariant zdecydowanie niewygodn
          > y);
          > Przecież sam Pan dalej pisze, że węzeł może być własnością dostawcy ciepła -
          co
          >
          > wtedy?
          >
          Zgoda. chodzi albo o właściciela węzła, albo o właściciela pomieszczenia węzła.

          > >
          > > Do kosztów wynikających z faktury dostawcy ciepła należy dodać koszty
          > > eksploatacyjne związane z usytuowaniem węzła w jednym budynku – kosz
          > ty wo
          > > dy i
          > > energii elektrycznej, a jeżeli węzeł nie jest własnością dostawcy ciepła &
          > #8211;
          > > ;
          > > także koszty jego utrzymania (amortyzacji i konserwacji) oraz remontów.
          >
          > To chyba nie jest zgodne z ustawami. Koszty utrzymania, konserwacji i
          remontów
          > (fundusz remontowy)jako koszty zarządu spoczywają na właścicielach
          odpowiednich
          >
          > części instalacji(dostawca i wspólnota) a lokatorzy płacą za ciepło. Dostawca
          > ciepła przerzuca oczywiście koszty utrzymania sieci i ewent. węzła na
          odbiorcę
          > (wspólnotę), właściciel (członek wspólnoty) może przerzucić te koszty na
          > lokatora (jeśli sam nim nie jest)ale zarząd wspólnoty nie powinien w to
          wnikać
          > doliczając do kosztów ciepła koszty konserwacji, prądu itp. bo nie ma do tego
          > podstawy prawnej.
          > Prosze o więcej precyzji.
          > Pozdrawiam

          Niekiedy podojmowane są próby obciążenia dostawcy ciepła kosztami energii
          elektrycznyj zużytej w węźle cieplnym. Narazie jest to rzadkość, wymagająca
          pertraktacji i uzgodnień z dostawcą ciepła.

          Nie ma możliwości obciążenia dostawcy ciepła kosztami wody zużytej w
          instalacji. Ubytki wody są konsekwencją stanu instalacji, za który dostawca
          ciepła nie odpowiada (chyba, że jego służby zajmują się także konserwacją
          instalacji wewnętrznych). Konsekwencje tego muszą ponieść wszyscy odbiorcy
          ciepła z danego węzła, a nie tylko mieszkańcy budynku w którym dopuszczena jest
          woda do instalacji. Podstawą prawną jest kodeks cywilny.

          Podobnie rzecz się ma z kosztami konserwacji i remontów węzła cieplnego
          będącego własnością wspólnoty, czy spółdzielni. W takich przypadkach cena
          ciepła dostarczanego przez dostawcę jest odpowiednio niższa, ale ktoś koszty
          konserwacji i remontów musi ponieść. I znów koszty te muszą się rozłożyć na
          wszystkich odbiorców ciepła z danego węzła.

          Pozdrawiam
    • goraan jeszcze raz wodomierze 18.11.02, 12:09
      W czerwcu spółdzielnia nakazała nam montaż wodomierzy (za które zapłaciliśmy po
      85 zł/ szt. W moim wypadku x 4).

      Przy pierwszym rozliczeniu zainteresowała mnie enigmatycznie brzmiąca pozycja
      pobór techniczny -1 m 3.
      Zadzwoniłem więc do spółdzielni z prośbą o wyjaśnienie mi cóż to takiego.

      Dowiedziałem się, że jest to woda przeznaczana min: na nawadnianie instalacji
      c.o., mycie klatek, podlewanie trawników, oraz pokrywanie różnic pomiędzy
      głównym wodomiarem a sumą wynikającą z wodomiarów zainstalowanych w
      mieszkaniach. Czyli płacę za tych, którzy nie mają wodomiarów, oraz za wodę
      która się wyleje z pękniętej rury w piwnicy. Dlaczego spółdzielnie pobierają
      pieniądze w ten sposób. Trawników nie podlewa się wokół mojego bloku od co
      najmniej 10 lat. Klatkę myje się 2 razy w miesiącu idzie na to ok 200 l. wody.
      Instalację co. nawadnia się chyba nie co miesiąc.
      Blok liczy 95 mieszkań.
      Czemu spółdzielnia bierze kasę za 95 m 3 miesięcznie skoro tyle nie zużywa??? W
      skali roku są to duże pieniądze prawie 5 500 zł. Mnożąc to przez liczbę bloków
      robią się z tego naprawdę OGROMNE KWOTY.
      Ponoć wodomiary miały służyć rozliczeniu wg faktycznego zużycia wody. Jak życie
      pokazuje jest inaczej.
      Czy tak jest wszędzie?? Jak wymóc na spółdzielni zmianę systemu rozliczeń???

      A i jeszcze jedno: pani, z którą rozmawiałem powiedziała mi, że różnice w
      ilości wody między wodomiarami w mieszkaniach a głównym spowodowane są
      przeciekaniem wody przez elementy. RĘCE OPADAJĄ!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka