28.10.05, 15:28
Obserwuj wątek
    • majkowa Re: dzialka 28.10.05, 15:29
      Pusta ta działka, czyba niezabudowana?
      • domino33 Re: dzialka 28.10.05, 15:43
        To tez racja!!!!!
    • domino33 Re: dzialka 28.10.05, 15:43
      Czy pozwalajac sasiadowi korzystac z dzialki bez podpisywania jakiejkolwiek
      umowi stworzy w przyszlosci jakies problemy?

      Mama moja posiada dzialke pod miastem ok 2 ha, kilka lat temu zwrocil sie do
      niej sasiad ktory chcialby uprawiac ta dzialke, poniewaz dzialka stoi "pusta"
      wiec zgodzila sie na to ,uazala, ze lepiej jak ja ktos uprawia bo wowczas nie
      bedzie zasypana smieciami po brzegi, bo podobno tak sie dzieje a uprzatanie tego
      balaganu spoczywa pozniej na wlascicielu i podobno jest kosztowne.
      Podatek od nieruchomosci placi ten czlowiek na rece mojej matki ktora z kolei
      oplaca go w gminie.Czy w takiej sytuacji mozna obawiac sie zasiedzenia? (nie ma
      zadnej umowy pisemnej miedzy nim a moja mama)

      Moze to nie to forum i nie bardzo madre pytanie ale nie wiem nic na ten temat i
      tez gdzie moglabym zwrocic sie o rade.?
      • dobud Re: dzialka 28.10.05, 22:20
        Nigdzie nie jest napisane, że umowa użyczenia - bo na taką to wygląda - musi
        być zawarta w formie pisemnej, chyba że dla celów dowodowych.
        Zasiedzenie - jeśli dopuścić taką ewentualnosć - może na stąpić po 30 latach,
        bo to posiadanie w złej wierze (sasiedzieć w dobrej wierze, czyli po 20 latach,
        można wtedy, gdy nie ma się świadomości, że grunt stanowi czyjąś własność).
        • domino33 Re: dzialka 31.10.05, 08:57

          Dobud,dziekuje serdecznie za odpowiedz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka