marcin_l1
08.10.02, 09:42
Witam,
Jestem czlonkiem niedawno powstalej Wspolnoty Mieszkaniowej. Teoretycznie
powinienem miec wplyw na jej zycie ale jakos mam wrazenie, ze zycie Wspolnoty
plynie swoim torem.
Wlasciciel sklepu w budynku osiedla (dodac trzeba, ze jest takze czlonkiem
Zarzadu) uzyskal pozwolenie na sprzedaz piwa. Zeby bylo ciekawiej Zarzad
oficjalnie zaopiniowal negatywnie prosbe wlasciciela sklepu. Ten jednak nie
przejal sie zbytnio i handel piwem ruszyl.
W jaki sposob mieszkancy, ktorzy nie chca sprzedazy alkoholu na swoim osiedlu
(zakladam, ze jest ich wiekszosc) moga zablokowac te dzialalnosc.
Bede wdzieczny za wskazowki.