Dodaj do ulubionych

Do expertów i Serafina666

30.01.06, 13:16
Pomocy! mam problem z kupnem strychu od wspólnoty. Czy to prawda że
pełnomocnictwo udzielane zarządcy przez wspólnotę do podpisania ze mną umowy
kupna/sprzedaży strychu musi byc udzielone przez wszystkich należących do
wspólnoty, czyli nie wystarczy zwykła większośc? Jesli jest to prawdą to
błagam o pomoc jak to inaczej rozwiązać. Nie jestem w stanie zwołać
wszystkich na zebranie, bo niektórzy właściciele tu nie mieszkają itd.
Obserwuj wątek
    • nati1011 Re: Do expertów i Serafina666 30.01.06, 14:13
      sprzedaliśmy strych i wystarczyła do tego zwykła większość.
      Zgoda wszystkich jest wymagana przy dokupie terenu od gminy i przekształceniu
      wieczystego na własność
    • serafin666 Re: Do expertów i Serafina666 30.01.06, 14:25
      przeczytaj uważnie art. 21 oraz art. 22 ust. 2 i ust. 3 pkt 5 ; przeniesienie
      własności nieruchomości musi być notarialne (kodeks cywilny : Art. 158. Umowa
      zobowiązująca do przeniesienia własności nieruchomości powinna być zawarta w
      formie aktu notarialnego. To samo dotyczy umowy przenoszącej własność, która
      zostaje zawarta w celu wykonania istniejącego uprzednio zobowiązania do
      przeniesienia własności nieruchomości; zobowiązanie powinno być w akcie
      wymienione.) - co oznacza, że to pełnomocnictwo dla tego zarządcy powinno być
      poprzedzone uchwałą wspólnoty zaprotokołowaną przez notariusza ; weź koniecznie
      do pomocy prawnika - bo możesz potem płakać
      • aneta640 Serafina666 31.01.06, 11:04
        Co masz na mysli mówiąc że moge potem płakać. Prosze przedstaw mi zarys tego
        jak mogą mnie załatwić mieszkańcy wspólnoty, bo zarządcy to akurat bardzo
        zależy na sprzedaży i jed jak najbardziej po naszej stronie.
        • nati1011 Re: Serafina666 31.01.06, 11:40
          jeżeli będziesz miała akt notarialny sprzedaży, to stajesz się takim samym
          właścicielem jak inni. Obowiązują cię te same uchwały co innych. Nie można
          żadnego z właścicieli dyskryminować tylko dlatego, że mieszka na strychu a nie
          parterze. Tak więc spokojnie. Problemy moga się pojawić tylko przed zawarciem
          aktu notarialnego. Mogą być problemy z ceną zakupu, jezeli nie została dota
          ustalona, lub wspólnota może przeciągać sprawe. Tudzież wogóle nie chciec
          podpisać umowy. To w zasadzie wszystko. Wydaje mi się, że najlepiej znaleźć
          notariusza, który będzie sporządzał umowę i on ci wszystko wyjaśni - od strony
          formalnej. Ty za niego płacisz, więc masz prawo wybrać sobie otariusza.
          Zaoszczedzisz tym samym na dodatkowej poradzie prawnej.
          • aneta640 Re: Nati1011 31.01.06, 13:27
            wielkie dzięki!
    • asam11 Re: Do expertów i Serafina666 31.01.06, 17:03
      aneta640 napisała:

      > Pomocy! mam problem z kupnem strychu od wspólnoty. Czy to prawda że
      > pełnomocnictwo udzielane zarządcy przez wspólnotę do podpisania ze mną umowy
      > kupna/sprzedaży strychu musi byc udzielone przez wszystkich należących do
      > wspólnoty, czyli nie wystarczy zwykła większośc?

      Udzielenie pełnomocnictwa konkretnej osobie czy osobom do podpisania umoowy
      wymaga uchwały protokołowanej przez notariusza. W sprawie wyboru pełnomocnika
      mogą być różne zdania (Kowalski, a może Pawłowski)i może o tym zdecydować
      większość - jak to w uchwałach. Osobna zupełnie sprawa to zgoda na sprzedaż
      fragmentu części wspólnej nieruchomośći. W efekcie sprzedaży zmienią się
      udziały w części wspólnej wszystkich włascicieli i to w dół. Za udziały te oni
      w swoim czasie zapłacili. Teraz bez ich zgody miałaby ich uchwała
      wspólnoty "wywłaszczyć". Wielu notariuszy na to nie pójdzie. Zażądają by każdy
      ze współwłaścicieli się na to zgodził bądź wręcz przystąpił do umowy kupna
      sprzedaży (również za pośrednictwem pełnomocnika). I tutaj udzielenie
      pełnomocnictwa przez wszystkich włascicieli może być takim warunkiem.
      No ale oczywiście możesz poszukać notariusza, który rzecz będzie inaczej
      widział. To on odpowiada swoim majątkiem za błędy.


      Nie jestem w stanie zwołać
      > wszystkich na zebranie, bo niektórzy właściciele tu nie mieszkają itd.

      Chcesz coś kupić od człowieka, który nawet o tym nie wie. I chcesz, żeby uznać,
      że to jest w porządku. Próbuj, ale jak ktoś uważa inaczej to się nie dziw.
      • nati1011 Re: Do expertów i Serafina666 31.01.06, 18:34
        asam11 napisał:

        > Chcesz coś kupić od człowieka, który nawet o tym nie wie. I chcesz, żeby
        uznać,
        >
        > że to jest w porządku. Próbuj, ale jak ktoś uważa inaczej to się nie dziw.


        Dlatego każdy otrzymuje zawiadomienie o takim zebraniu. I treść zmiany. Jezeli
        na nie nie przyjdzie - to znaczy że mu nie zależy. Ustawodawca dobrze wiedział,
        ze nie da się uzyskać zgody wszystkich. A każdy właściciel, który uważa że
        został pokrzywdzony uchwałą może ją zaskarżyć.
        • babczyk Re: Do expertów i Serafina666 31.01.06, 18:39
          nati1011 napisała:

          A każdy właściciel, który uważa że
          > został pokrzywdzony uchwałą może ją zaskarżyć.

          No to do dzieła. Chętnie zapoznam się z efektami tego zaskarżenia.
        • asam11 Re: Do expertów i Serafina666 31.01.06, 18:41
          nati1011 napisała:

          > asam11 napisał:
          >
          > > Chcesz coś kupić od człowieka, który nawet o tym nie wie. I chcesz, żeby
          > uznać,
          > >
          > > że to jest w porządku. Próbuj, ale jak ktoś uważa inaczej to się nie dziw
          > .
          >
          >
          > Dlatego każdy otrzymuje zawiadomienie o takim zebraniu. I treść zmiany.
          Jezeli
          > na nie nie przyjdzie - to znaczy że mu nie zależy.

          Prawda, jakie to proste. A jeśli nie można do niego dotrzeć jak w rzeczonym
          przypadku. I nie dostanie zawiadomienia ani o zebraniu ani o uchwale? To może
          od razu zabrać mu jego lokal uchwałą. Jak mu się nie podoba niech skarży.

          • nati1011 Re: Do expertów i Serafina666 31.01.06, 19:00
            asam na jakim ty świecie żyjesz?
            Jeżeli własciciel ma wszystko w nosie, i wyjeżdża nie zostawiając adresu do
            korespondencji, to wybacz ale ja nie będę go szukać w nowej zenlandii.

            2 typ - mam takiego jednego - który wszystkie uchwały głosuje odwrotnie jak
            pozostali. Dla zasady. Jak ostatnio głosów było po polowie, to biedaczek nie
            wiedział przeciwko komu chce być i odmówił glosowania. W każdej wspólnocie
            znajdzie się ktoś taki. I co wtedy?


            Skoro jesteś taka pewna swoich praw obywatelskich to przestań odbierać
            korespondencję z urzędu skarbowego i zusu i zobacz jak się przejmą tym, że jej
            nie odebrałaś.
            Ludzie z takiim nastawieniem są największą zmorą nie tylko wspólnot. Zawsze im
            źle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka