Dodaj do ulubionych

patologia w klatce

28.04.06, 09:47
prosze o pomoc w nastepujacej sprawie. czesc mieszkan bloku jest wykupiona na
wlasnosc i wlasciciele tych mieszkan tworza wspolnote. jedno z mieszkan
natomiast jest komunalne i mieszka w nim starsza pani naduzywajaca alkoholu.
na domiar zlego ma ona zamiar zamienic sie na mieszkania ze swoja corka
ktorej wybryki w stanie upojenia alkoholowego bija zachowanie mamusi na
glowe. corka ma zamiar przprowadzic sie do naszego bloku poczatkiem maja z
jakiegos blizej nieokreslonego mieszkania spoldzielczego - rozumiem ze
spoldzielnia pozbywa sie sprawiajacego utrapienie lokatora stad pytanie czy
my wspolnota bloku mozemy na taka zamiane nie wyrazic zgody i do jakiej
instytucji mozemy zwrocic swoj protest? jakie warunki musza byc spelnione
przez obie strony by do takiej zamiany doszlo i jaka instytucja na taka
zamiane moze wyrazic zgode? czy wspolnota bloku posiada w reku jakiekolwiek
prawne rozwiazanie by do takiej zamiany nie doszlo?
Obserwuj wątek
    • dobud Re: patologia w klatce 28.04.06, 13:38
      Nie.
      Właściciel lokalu, czyli Gmina ma prawo wynająć lokal komu zechce, tak jak i
      Ty. Prawa właścicieli są jednakowe.
    • znj2 Re: patologia w klatce 30.04.06, 18:55
      Niestety nie macie wpływu na rodzaj lokatora.Natomiast można skutecznie pokonać
      tą damę,gdy będzie się źle zachowywać.
      • januszrom Re: patologia w klatce 30.04.06, 19:27
        Nie wiem każdy wie dokładnie co oznacza słowo "patologia" i z jakiego rodzaju
        zachowaniami można się spotkać.Zresztą samo znaczenie nie jest istotne.Gmina,
        Policja, Straż Miejska, Prokuratura mogą stosować dopuszczone prawem środki.
        Jeśli jednak ta nowa lokatorka ma np.małoletnie dzieci i w dodatku nie pracuje
        to faktycznie jest bezkarna.
        Gmina ,jak wszędzie nie posiada mieszkań żeby ją wyeksmitować a na bruk tego
        nie zrobi, wynagrodzenia jej nie zajmą bo go brak i nie zamkną jej bo ma
        dzieci.Mogą pouczać i pouczać a jaki to odnosi skutek to sami wiemy.Mizerny.
        Jeśli jest możliwość aby do tej zamiany nie doszło to walczcie o to.
        Niech Zarządca napisze do Gminy albo zróbcie to sami aby nie wyrażali zgody na
        tą zamianę.Napiszcie że będą ponosić całkowitą odpowiedzialność za zachowania
        tej osoby po zamianie mieszkań. Nie jest to stwierdzenie co prawda prawnie
        umocowane , ale napewno zastanowią się przed podjęciem decyzji.A może się uda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka