barbus2
25.05.06, 09:40
Witamy.. z nadzieją, że na forum znajdzie się matematyk lubiący liczyć i
potwierdzi proste działania matematyczne będące według nas dowodem, że: w
koszty stałe centralnego ogrzewania zostały wsadzone zaliczki na moc
zamówioną, które nie powinny się tam znaleźć, bo nie zostały ujęte a
przedpłatach. Innej drogi udowodnienia zarządcy, że tak zrobił nie mamy, bo
nie mamy dokumentów.. Poniższe rozliczenie obejmuje cały sezon grzewczy czyli
rok paźdź.04 - wrzesień.05 - bo tak nas rozliczają.. No więc:
I półrocze:
3,29[co] x 6 m-cy x2897,69[metraż bloku]=57200,4 opłata co bloku
II półrocze:
2,40[co] x 6 m-cy x 2897,69 = 41726,74 opłata co
0,60[moc zamówiona] x6 m-cy x 2897,69 = 10431,68
----------
52158,42 cała opłata za pół roku
57200,4 + 41726,74 = 98927,14 - tyle zaliczek wzięto do rozliczenia
57200,4 + 52158,42 = 109358,82 zaliczki z mocą zam.[całe nasze]
wykazane koszty na rozliczeniu c.o.: 53801,27 -koszty c.o.
2614,49 -koszty inne
I teraz odejmujemy od zaliczek bez mocy koszty i mamy nadpłatę do
rozliczenia na blok - tak mówi zarządca:
98927,14 -53801,27 -2614,49 = 42511,38
A jakby odjąć od całości zaliczek koszty, byłoby tyle:
109358,82 -53801,27 - 2614,49 = 52943,06
Nasze pytanie brzmi: Dlaczego odejmując od różnicy między kosztami co, a
nadpłatą bez mocy.. kwotę mocy - czyli 11289,89 - 10431,68 wychodzi taka
sama kwota, tj 858,21 jak wtedy, gdy od kosztów co odejmiemy nadpłatę z mocą
tj: 53801,27 - 52943,06 = 858,21 ??
Nasza odpowiedź brzmi: A dlatego, bo w kosztach co - czyli w kwocie 53801,27
siedzi kwota 10431,68!! czyli moc zamówiona..
Nasza prośba : prosimy odpowiedzieć czy to prawda, bo zarządca robi
nam "wodę z mózgu" i twierdzi, że to bzdury i już same nie wiemy...
Pozdrawiamy... czekamy z nadzieją na jakąś odpowiedź..