Dodaj do ulubionych

ważne pytanie

09.11.06, 18:43
czy może tak być?
czynsz w kamienicy:
opłata eksploatacyjna 1,60 m2
opłata na fundusz remontowy 3 zł m2
zaliczna na wodę i ścieki i inne.
Mam pytanie czy opłata eksploatacyjna musi byc? przecież to tragedia płacic
tak dużo, mam duż metraż i wychodzi mi sporo za sprzątanie? światło na
klatce? bez przesady. Wychodzi mi prawie 100 Zł miesięcznie, nie mówiąc o
funduszu remontowym o wiele większym.
To tak powinno być?
Obserwuj wątek
    • wprost5 Re: ważne pytanie 09.11.06, 20:39
      A dlaczego zgodziliście się na takie stawki? Czy przy ustalaniu i zatwierdzaniu
      planu zwróciliście uwagę, że to jest bardzo dużo?
      Kolejny raz stwierdzam, że ustawa o własności lokali ustalająca opłaty za
      części wspólne proporcjonalnie do udziałów w nieruchomości często jest bardzo
      niekorzystna dla posiadaczy dużych mieszkań, których powierzchnia generuje
      bardzo duże koszty.
      Jedyna rada to nacisk na ustawodawców, ale żeby to coś dało, trzeba być
      zorganizowanym. A tu niestety wspólnotowicze jakoś nie garną się do wspólnych
      działań. Obecna ustawa w tym przedmiocie jest bardzo korzystna dla zarządców
      ale nie dla wspólnotowiczów. Może dlatego, że ustawodawcy wolą zadawać się z
      lobbystami zarządców nieruchomości a nie wspólnotowiczów. A nawet gdyby
      chcieli, to ich po prostu nie ma!
      • xxxll Re: ważne pytanie 10.11.06, 06:32
        Ja kogoś nie stać utrzymać, tak DUUUUUUUŻEGO mieszkania, niech zamieni się na
        mniejsze. Mieszkanie to teraz *towar*, a nie socjal.

        Zasada jest jasna, masz duży lokal dużo płacisz, masz mniejszy lokal mniej
        płacisz.

        Opłaty za utrzymanie nieruchomości nie wnosi sie wg zasady sprawiedliwości
        społecznej lecz wg zasady posiadania , tak jak z podatkami.

        Nie ma potrzeby dorabiać proLPRowskich doktryn, czy spółdzielczych
        zasad "dzielenia się z bliźnim" - *wszyscy po równo* - .

        Jest jasne i czytelnie prawo w tym temacie.
        • b-521 Re: ważne pytanie 10.11.06, 07:13
          Slułaj no xxxll cwaniaczku za dyche.Mam duze mieszkanie bo duzo pracowałem i
          ciezko i uczciwie a Waszym i Tobie podobnym cwaniaczkom jest obowiązkiem dobrze
          wykonywac swoje obowiązki.Bo za nie odemnie dostajesz kase.A Wasza rolw czesto
          ogranicza sie do opłacenia rachunkow i przelania sobie na konto kasy czesto nie
          tylko tej ktora wynika z umowy.A tak na marginesie to wasze dni i ustawy o
          własnosci lokali sa P O L I C Z O N E .
          • beastad Re: ważne pytanie 10.11.06, 10:37
            Zgadzam się z Tobą, że rola wielu zarządców ogranicza sie właśnie do tych dwóch
            czynności.Niestety tak jest w każdej grupie zawodowej i nie można na tej
            podstawie osądzać wszystkich. Zapewniam , że jest wielu zarządców, którzy
            dobrze wykonują swoje obowiązki,takich którzy wiedzą, że są dla wspólnoty a nie
            odwrotnie. Jest też wielu właścicieli, którzy zawsze i wszędzie będą krytykować
            wszystko i wszystkich, a ich dbałośc o nieruchomość ogranicza się do
            zainteresowania swoim M. Reszta jest nieistotna, można niszczyć klatki
            schodowe, palić w windach , zakłócać ciszę nocną, zalegać z opłatami i
            oszukiwać na wodzie , czy c.o. nie bacząc na to, że za to co " zaoszczędzi"
            zapłaci sąsiad. Za to na zebraniu wykrzykiwać , jaki to się trafił nieudolny
            zarząd, czy zarządca złodziej.

            Nie rozumiem też stwierdzenia, ża zarządcy łatwiej jest rozliczac zaliczki od
            udziałów , a nie np. od drzwi.Zapewniam, że o wiele łatwiej byłoby podzielić
            koszty na liczbę mieszkań.
            Jedno jest pewne, żaden podział kosztów nie będzie sprawiedliwy, zawsze będą
            zadowoleni i ci trochę mniej.
            Pozdrawiam. Bea.
          • xxxll Re: ważne pytanie 10.11.06, 17:21
            B 52 słucham i oczy przecieram ze zdziwienia. Taki typów we wspólnotach jest
            wielu, wzrok i wyobrażnia kończy sie na czubku własnego nosa. Zazdroszczę ci
            tego optymizmu i wizji(wasze dni i ustawy o własnosci lokali sa P O L I C Z O N
            E ), dobry z ciebie bedzie zarządca nieruchomości.

            Ciekaw jestem czy tak samo rozmawiasz w sprawie podatku od nieruchomości? Jego
            dni też są policzone?
            • babczyk Re: ważne pytanie 10.11.06, 18:00
              xxxll napisał:

              > B 52 słucham i oczy przecieram ze zdziwienia.

              Jędruś czyżby po zarzyciu corhydronu, miał zwidy i majaki. Bo jak można słowo
              pisane, słyszeć.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=51790307&a=51794436
              Faktycznie, grozi ci śmierć ale z głupoty.

              > Taki typów we wspólnotach jest wielu, wzrok i wyobrażnia kończy sie na czubku
              własnego nosa

              Nie nosa jak w twoim przypadku ale po zarzyciu leku o nazwie corhydron.

              > E ), dobry z ciebie bedzie zarządca nieruchomości.

              Bo twoje dni jako zarzadcy, juz sie dopełniły.
              • xxxll Re: ważne pytanie 10.11.06, 18:46
                Żart miesiąca , nie ma jak chory i nieodceniany właściciel troll.
    • olubek Re: ważne pytanie 10.11.06, 10:15
      Tak, z całą pewnościa może tak być!
      Oczywiście należy patrzeć zarządcy na ręce i dokładnie analizować co się składa
      za eksploatację (w tym przypadku 1,60) i weryfikować pracę zarządcy. Jeśli jest
      bardzo dobry to warto płacić 1,60, wtedy nie polecam poszukiwania partacza za
      0,98 zł - jakość kosztuje.
      Fundusz remontowy 3 zł m2 to zaczyna być norma w starych budynkach wymagających
      remontów po dziesięcioleciach zaniedbań. Jeśli chciałbyś zaliczkę na remonty w
      wysokości 0,30 zł (tak, tak, spotkałem ostatnio taką wspólnotę w starym
      budynku) to musisz się liczyc, ze na głupie malowanie klatki schodowej
      będziecie zbierali przez 40 lat.
      Jeśli chodzi o koszty utrzymania dużego mieszkania - jest tak jak z samochodem,
      jeśli masz furę z silnikiem widlastym 3,5l i automatyczna skrzynią biegów to
      musisz się pogodzić z wysokimi kosztami (chyba nie zaprzeczysz). Jedynym
      ratunkiem jest zamiana twojego Lincolna na Skodę Fabia, albo Opla Astrę.
      Całe szczęście, że Ustawa o własności lokali nie przewiduje socjalnego udziału
      w utrzymaniu budynku - dla tych co mają większe lokale i pochodzenie
      robotnicze - taniej, dla inteligencji w małych mieszkaniach drożej.
      Czy nie sądzisz, ze ten wariant juz przerabialiśmy z takim skutkiem, ze płacisz
      na FR 3zł m2 miesięcznie?
      Pozdrawiam
      Paweł
      • b-521 Re: ważne pytanie 10.11.06, 10:59
        Zgadzam sie całkowicie z Waszymi poglądami.O wspolną własnosc nalezy dbac i ja
        nie chce aby ktos za mnie płacił.Ale krew mnie zalewa,ze musze płacic opłate
        stała za m2 2.70 opłata za CO 4,60m3, za podgrzanie wody 22,50.Kotłownia mała
        ogrzewa tylko jeden blok a zarzadca mowi ,ze nic nie moze zrobic bo oni takie
        faktury przysyłają.To yule to ja sam potrafie opłacic fakture na poczcie.
        • beastad Re: ważne pytanie 10.11.06, 19:18
          Jest taka wspólnota, która do niedawna płaciła za c.o 4 zł/m2, za 1m3 ciepłej
          wody 24 zł i nic nie mozna było zrobić, ani zarząd, ani zarządca, ani każdy z
          właścicieli z osobna. Pisaliśmy skargi do Federacji Konsumentów, rozmawialiśmy
          z URE i nic. Dostawca ciepła nie musiał zatwierdzać taryf w URE i robił z nami
          co chciał. Do czasu. We wrzesniu wspólnota uruchomila własną kotłownię gazową ,
          za 1 m3 wody płacimy 12 zł, o c.o. będzie można powiedzieć później. Jednak
          faktura za gaz za mc październik br., jest o połowę niższa od faktury za
          ciepło w paździeniku poprzedniego roku.Ze wstępnych obliczeń wynika, że z
          samych oszczędności uda nam się spłacić kredyt zaciągnięty na inwestycję.
          Żeby jednak do tego doszło trzeba było wziąć sprawy w swoje ręce , a nie
          narzekać i wytykać nieudolność,a to zarzadowi, a to zarządcy. W opisywanej
          wspólnocie wszyscy pracują na to , by żyło im sie lepiej.
          Pozdrawiam. Bea.
          • xxxll Re: ważne pytanie 10.11.06, 19:50
            Brawo, brawo tak trzymać, razem ten wózek trzeba ciągnąć.
            • b-521 Re: ważne pytanie 10.11.06, 20:29
              I własnie tak myslimy zrobic za opłate stałą ktorą teraz płacimy w miesiącu
              2800zł bedziemy spłacac kredyt.Tylko jest mały problem jaką kotłownie wybrac a
              na naszym terenie są tylko dwie mozliwosci olejowa lub elektryczna.badz tu
              mądry co bedzie korzystne w nastepnych latach.Ale jest to jedyna szansa by byc
              na swoim i decydowac o sobie.Szkoda Bea,ze nie jestes z Gdynimoze bys nami
              pokierowała/
              • czajnik5 Re: ważne pytanie 10.11.06, 21:11
                W mojej wspólnocie zarządzamy się sami. Jest elegancko, sprawnie i normalnie.
                Nie utrzymujemy żadnych xxxll-i i innych darmozjadów i pasożytów.
                • beastad Re: ważne pytanie 11.11.06, 17:39
                  Gdybyś poprzestał na pierwszym zdaniu byłoby super. Nic tylko pogratulować i
                  życzyć dalszych sukcesów w zarządzaniu ....

                  Niestety, ostatnio obserwuję na tym forum bardzo dziwne zjawisko
                  . Zadając pytanie coraz rzadziej uzyskuję odpowiedź, za to mam okazję
                  przeczytać kto jest darmozjadem, nierobem, złodziejem, kto ma licencje za
                  flaszkę, a kto za coś innego... Ludzie, opamiętajcie się. Czemu ma służyć to
                  ciągłe obrzucanie się błotem?
                  Pozdrawiam i życze miłego weekendu. Bea
                  • czajnik5 Re: ważne pytanie 11.11.06, 17:43
                    Przyznaję, to nie było eleganckie. Drugi raz tak bym nie napisał.

                    Takie opinie biorą się w przeważającej części przypadków z doświadczenia (w moim
                    przypadku z doświadczenia osobistego). Chyba wszyscy się zgodzimy, że nic nie
                    dzieje się bez przyczyny.
                  • czajnik5 Re: ważne pytanie 11.11.06, 18:30
                    Przeczytałem mój wcześniejszy post jeszcze raz i doszedłem do wniosku, że mając
                    na myśli wyłącznie tę nieuczciwą i nierzetelną część zarządców, a jednocześnie
                    nie zaznaczając tego wyraźnie, mogłem obrazić tych pozostałych, tj. dobrych w
                    swoim fachu, uczciwych i rzetelnych, za co przepraszam. Mam nadzieję, że Ci
                    drudzy tego nie czytali. :-)
                    • xxxll Re: ważne pytanie 11.11.06, 19:33
                      czajnik5 napisał:
                      > ...że mając
                      > na myśli wyłącznie tę nieuczciwą i nierzetelną część zarządców, a jednocześnie
                      > nie zaznaczając tego wyraźnie, mogłem obrazić tych pozostałych, tj. dobrych w
                      > swoim fachu, uczciwych i rzetelnych,...

                      Zapomniałeś ich wymienić, czy to przeoczenie czy zamierzone działanie najpierw
                      opluć a potem ... przeprosić. Jeżeli twoje działanie we WM tak wygląda, to
                      gratuluję.

                    • beastad Re: ważne pytanie 11.11.06, 21:18
                      czajnik 5, to miłe ))).


                      XXL, a Ty się tak nie wściekaj, każdy z nas czasem popełnia błędy, albo
                      chlapnie coś bez zastanowienia. Nie każdy jednak potrafi przyznać się do błędu,
                      a czajnik to uczynił :-).

                      Miłego wieczoru...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka