serafin666
01.02.07, 11:51
(PAP, tm/01.02.2007, godz. 05:33)
Zaledwie za dwa tysiące złotych spółdzielcy będą mogli wykupić swoje
mieszkania - zapowiada "Fakt".
Dziennik przypomina, że posłowie przygotowują specjalną ustawę, która
lokatorów zmieni w pełnoprawnych właścicieli.
"To nie pomyłka. Nie chodzi wcale o cenę jednego metra kwadratowego
mieszkania" - mówi "Faktowi" poseł Grzegorz Tobiszewsk z PiS, przewodniczący
sejmowej Podkomisji Nadzwyczajnej ds. Ustawy o Spółdzielniach Mieszkaniowych.
Tobiszewski wyjaśnia, że nowa ustawa jest tworzona z myślą o tych, których do
tej pory nie było stać na wykup swoich mieszkań spółdzielczych.
"Cena wykupu lokalu spółdzielczego będzie uzależniona od kosztów budowy,
które przed laty poniosła spółdzielnia mieszkaniowa" - mówi poseł. Wyjaśnia,
że gdy się weźmie pod uwagę wartość dzisiejszego złotego, to cena
pięćdziesięciometrowego lokalu wyniesie ok. dwóch tys. zł.
Tobiszewski zaznacza, że kwoty te mogą się nieznacznie różnić. Uzależnione
będą np. od roku, w którym wybudowano konkretny blok. Sprawą wyceny zajmą się
niezależni rewidenci.
Już w marcu nową ustawą ma zająć się Senat. A za pół roku wejdzie ona w
życie - czytamy w "Fakcie".