pychowice
07.05.07, 09:19
Mam pytanie: czy inwestor sprzedający mieszkania na ogrodzonym osiedlu może
ograniczyć niektórym nabywcom sposób korzystania z bramy wjazdowej, nie dając
im pilota do bramy?
Wyjaśniam, że piloty (sprze-)dawane są tylko tym, którzy wykupili miejsca
postojowe na terenie osiedla (dla wszystkich nie starczyło miejsc,
współczynnik był chyba 0,8 miejsca na 1 mieszkanie). Ci, którzy pilota nie
mają, mogą wprawdzie wjechać na teren osiedla - np. taksówką albo z
transportem mebli - ale tylko po wcześniejszym wezwaniu ochrony. To pociąga
za sobą konieczność posiadania telefonu komórkowego, ponoszenia kosztów
połączeń z ochroną, poza tym utrudnia życie i wymaga czekania pod bramą, bo
ochroniarz ma patrolować osiedle, a nie ma budki na wjeździe.
Krótko mówiąc, ci, co nie zdążyli kupić miejsca postojowego, są obywatelami
drugiej kategorii. A płacą przecież za utrzymanie całej nieruchomości
wspólnej, nie wyłączając dróg.
Czy jest jakieś prawo, które reguluje tę sprawę?
Z góry dziękuję za pomoc.