Dodaj do ulubionych

Ocieplenie balkonu pomimo braku mojej zgody

09.07.07, 18:11
Wspolnota uchwaliła w tym roku, ze balkony są częścią wspólną wspólnoty (statut).
W tym roku wspólnota ociepla budynki. Na balkonie mam położone kafle i napisałam pismo, że nie zgadzam się na jego ocieplenie . Mimo braku odpowiedzi na powyższe pismo ekipa remontowa wtargnęła dziś podczas mojej nieobecności i skuła mi kafle. Czy miała do tego prawo??? Czy nie jest to spzeczne z ustawa własności lokali? Co moe w tej sytuacji zrobić gdzie się odwołać, wnieść skargę?
Obserwuj wątek
    • hooverr Re: Ocieplenie balkonu pomimo braku mojej zgody 10.07.07, 04:59
      Witam
      Skierować pozew do Sądu o przywrócenie stanu poprzedniego Twojego balkonu.
      Naruszono bezprawnie Twoją własność. Uchwała Wspólnoty uznająca Twój balkon
      nieruchomością wspólną jest nieważna. Balkon jest Twoją indywidualną
      własnością, nie częścią wspólną. Ten temat był wałkowany na tym Forum
      wielokrotnie i jest w tej sprawie wyrok Sądu, nie pamiętam sygnatury.
      Pozdrawiam
    • gorny77 Re: Ocieplenie balkonu pomimo braku mojej zgody 10.07.07, 05:14
      Balkon przylegający do lokalu mieszkalnego stanowiącego przedmiot odrębnej
      własności, służący do wyłącznego użytku jego właściciela, stanowi część
      składową tego lokalu, a koszty jego utrzymania w należytym stanie, w tym także
      jego odtworzenia, nie obciążają wspólnoty mieszkaniowej budynku, lecz
      właściciela lokalu mieszkalnego.

      Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 03.10.2002 III RN 153/01

    • xxxll Re: Ocieplenie balkonu pomimo braku mojej zgody 10.07.07, 06:06
      bm78 napisała:

      > Wspolnota uchwaliła w tym roku, ze balkony są częścią wspólną wspólnoty
      > (statut). W tym roku wspólnota ociepla budynki. Na balkonie mam położone
      > kafle i napisałam pismo, że nie zgadzam się na jego ocieplenie . Mimo braku
      > odpowiedzi na powyższe pismo ekipa remontowa wtargnęła dziś podczas mojej
      > nieobecności i skuła mi kafle. Czy miała do tego prawo??? Czy nie jest to
      > sprzeczne z ustawa własności lokali? Co moe w tej sytuacji zrobić gdzie się
      > odwołać, wnieść skargę?


      A co masz zapisane w akcie notarialnym w sprawie balkonu?
      • bm78 Re: Ocieplenie balkonu pomimo braku mojej zgody 10.07.07, 08:24
        W akcie notarialnym własnie nie ma nic na ten temat.
        • mieszkanie.i.wspolnota Odtwórz glazurę, potrąć z opłat bieżących 10.07.07, 10:15
          bm78 napisała:
          > W akcie notarialnym własnie nie ma nic na ten temat.

          No to nie jesteś właścicielką balkonu.
          We wspomnianym tu wyroku Sąd Najwyższy wygłupił się - nie pierwszy i niestety
          nie ostatni raz - wciskając na siłę własność balkonu ludziom, którzy nic na ten
          temat nie podpisywali. Równie dobrze można by Ci wmawiać własność podestu
          klatki schodowej - w tej części, która prowadzi tylko do twojego mieszkania,
          albo własność części dachu i stropu, jeśli przypadkiem mieszkasz na ostatnim
          piętrze.
          W takiej sytuacji - kiedy brak wyraźnego zapisu w akcie notarialnym - podział
          kompetencji i kosztów w odniesieniu do balkonów rzeczywiście powinien być
          przedmiotem uchwały wspólnoty. Rozsądne współnoty regulują to tak, że
          wewnętrzną częścią balkonu włada (i płaci) właściciel lokalu, a zewnętrzną i
          konstrukcyjną (np. zakotwiczenie balkonu w budynku) - wspólnota.
          Tutaj wsp[ólnota nie okazała się rozsądna; co więcej, realizując na siłę swoją
          durną uchwałę, naruszyła prawo.
          To daje Ci podstawę do wystąpienia na drogę sądową a może nawet do prokuratora.
          Ja jednak radziłbym coś prostszego i skuteczniejszego. Odpuść szkody moralne,
          jakich doznałaś, zamów odtworzenie glazury na balkonie - w firmie, która
          wystawia porządne faktury - a potem przedstaw te faktury wspólnocie i
          poinformuj, że nie będziesz płacić na koszty zarządu nieruchomością wspólną,
          dopóki nie wyczerpie się kwota wymieniona w fakturach.
          Do sądu nie pójdą, bo wiedzą, że mają przechlapane. A jak nie wiedzą - to
          dowiedzą się od adwokata.
          • 13lale Re: Odtwórz glazurę, potrąć z opłat bieżących 10.07.07, 11:02
            Mam pytanie - jeżeli, zgodnie z Pana wywodem, balkon nie jest własnością tej
            Pani, czyli jest częścią wspólną, to na jakiej podstawie położyła ona na
            balkonie terakotę - czy miała na to zgodę wspólnoty?, a idąc dalej, co daje jej
            podstawę do oczekiwania odszkodowania? Może to demagogia, ale jak do tego podejść?
            • bm78 Re: Odtwórz glazurę, potrąć z opłat bieżących 10.07.07, 12:05
              Kafle położył "przed"poprzedni ;) właściciel, więc nie wiem,w jaki sposób się
              to odbyło - czy miał zdogę i czy w odgóle taka zgoda była wymagana...
              pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi, może jeszcze koś coś doradzi....
          • serafin666 Re: Odtwórz glazurę, potrąć z opłat bieżących 10.07.07, 12:21
            moim zdaniem rada zła skoro wspólnota podjęła stosowna uchwałę o balkonach , ta
            uchwała nie została zaskarżona i się konwalidowała
          • nowak66 Re: Odtwórz glazurę, potrąć z opłat bieżących 10.07.07, 12:37
            mieszkanie.i.wspolnota napisał:
            Równie dobrze można by Ci wmawiać własność podestu
            > klatki schodowej - w tej części, która prowadzi tylko do twojego mieszkania,
            > albo własność części dachu i stropu, jeśli przypadkiem mieszkasz na ostatnim
            > piętrze.


            1. Wejście na balkon jest możliwe wyłącznie z lokalu i tym różni się on od
            podestu, stropu czy dachu.


            mieszkanie.i.wspolnota napisał:
            Sąd Najwyższy wygłupił się - nie pierwszy i niestety nie ostatni raz -
            wciskając na siłę własność balkonu ludziom, którzy nic na ten temat nie
            podpisywali.

            2. Ludzie nie musieli niczego podpisywać, bowiem gdyby ekspert przeczytał
            uzasadnienie cytowanego wyroku dowiedziałby się, że SN oparł swój wywód na
            zapisach ustawy o własności lokali, a nie na akcie notarialnym sprzedaży lokalu.



            mieszkanie.i.wspolnota napisał:
            wspólnota nie okazała się rozsądna; co więcej, realizując na siłę swoją
            > durną uchwałę, naruszyła prawo. To daje Ci podstawę do wystąpienia na drogę
            sądową a może nawet do prokuratora.

            Całkowicie bezpodstawne twierdzenia. Jakie prawo naruszyła wspólnota? Uchwała
            była podjęta prawidłowo i nie została zaskarżona.


            Radzę bardzo ostrożnie podchodzić do rad eksperta, bowiem skorzystanie z nich
            narazić cię może na konflikt z prawem.
            • vikii2 Re: Odtwórz glazurę, potrąć z opłat bieżących 10.07.07, 14:37
              U Nas w Wspolnocie podjeto ,ta sama uchwale ,ze balkon ,nalezy ,do czesci
              wspolnej.I dalismy sie zrobic w bambuko .To byly poczatki Wspolnoty.Dopiero ,po
              latach ,zaskoczylam ,ze jakiekolwiek remony balkonow ocieplanie itp,leca z kasy
              FR i tak naprawde Ci co maja balkony ,to powinni byc hepii ,ze nie musza placic
              ze swojej kasy,a co z lokatorami ,ktorzy nie maja balkonow?.A takie
              pytanie ,skoro jest balkon czescia wspolna Wspolnoty,jakbym ,tak chciala sie
              opalac ,to chyba moge posiedziec sobie,tylko ,czy taki Wlasciciel ma prawo mnie
              wposcic:DJa bym cicho siedziala ,bo mojaznajoma musiala zaplacic prywatnie za
              remon balkonu ,bo w ich Wspolnocie ,nie ma takiej uchwaly.Co do
              demontazu "kafelek",nie wypowiadam sie ,ale na moje oko,nie wygrasz,bo to czesc
              wspolna.
            • mieszkanie.i.wspolnota Radzę itd. 11.07.07, 01:30
              nowak66 napisał:
              > Radzę bardzo ostrożnie podchodzić do rad eksperta, bowiem skorzystanie z nich
              > narazić cię może na konflikt z prawem.

              Radzę bardzo ostrożnie podchodzić do rad "nowak66", bo korzystanie z nich nie
              tylko może ale wręcz musi doprowadzić do tego, że sterroryzuje Cię stado
              bezczelnych uzurpatorów i rzekomych znawców prawa.
              • nowak66 Re: Radzę itd. 11.07.07, 15:07
                mieszkanie.i.wspolnota napisał:
                Radzę bardzo ostrożnie podchodzić do rad "nowak66", bo korzystanie z nich nie
                > tylko może ale wręcz musi doprowadzić do tego, że sterroryzuje Cię stado
                > bezczelnych uzurpatorów i rzekomych znawców prawa.


                Zasada jest prosta:
                jeżeli jesteś jedynym właścicielem domu w którym mieszkasz, to sam decydujesz o
                wszystkim (w granicach prawa, bowiem prawo własności ma liczne ograniczenia),
                jeżeli jestem współwłaścicielem domu, w części ułamkowej, to o kształcie domu w
                którym mieszkasz masz prawo decydować tylko w granicach posiadanego udziału.

                Jeżeli stwierdzisz, że twoimi sąsiadami są "uzurpatorzy" i "rzekomi znawcy
                prawa" to masz wolną wolę, zawsze możesz sprzedać mieszkanie i się wyprowadzić.
                Nie ma nakazu zamieszkiwania w określonym miejscu. Gwarantuje to nam
                Konstytucja.

          • trepske ekspert tego forum jest idiotą 11.07.07, 01:57
            mieszkanie.i.wspolnota napisał:

            > a potem przedstaw te faktury wspólnocie i
            > poinformuj, że nie będziesz płacić na koszty zarządu nieruchomością wspólną,
            > dopóki nie wyczerpie się kwota wymieniona w fakturach.

            ekspert tego forum jest idiotą - i to jest najdelikatniejsze
            określenie rozmiarów niekompetencji tego osobnika
            • nowak66 Re: ekspert tego forum jest idiotą 11.07.07, 15:19
              trepske napisał:
              ekspert tego forum jest idiotą - i to jest najdelikatniejsze
              > określenie rozmiarów niekompetencji tego osobnika


              Od kilku miesięcy czytam to forum i napotkałem w tym czasie może 2-3 sensowne
              odpowiedzi eksperta.
              Reszta jego postów to pieniactwo lub "domyśl się sam".

              Pani Baziuk jedynie firmuje to forum swoim nazwiskiem, więc wygląda na to,że
              nazwa "forum eksperckie" to wielka mistyfikacja.
              W jakim celu prowadzona? Nie wiem.

              • vikii2 Re: Napotkalem sie:D 11.07.07, 15:38
                Napisal nowak66:D
                A Ty jakie porady dajesz? rece opadaja
                • jaktos uchwały sobie wspólnota może podejmować 11.07.07, 20:58
                  A jak wspólnota np. podejmie uchwałę, że Twoja sypialnia jest częścią wspólna i
                  jej nie zaskarżysz to co wtedy będzie?
              • mieszkanie.i.wspolnota Re: ekspert tego forum jest idiotą 12.07.07, 01:21
                nowak66 napisał:
                > Od kilku miesięcy czytam to forum i napotkałem w tym czasie może 2-3 sensowne
                > odpowiedzi eksperta.
                > Reszta jego postów to pieniactwo lub "domyśl się sam".
                >
                > Pani Baziuk jedynie firmuje to forum swoim nazwiskiem, więc wygląda na to,że
                > nazwa "forum eksperckie" to wielka mistyfikacja.
                > W jakim celu prowadzona? Nie wiem.

                Wcześniej tenże nowak66 napisał:
                "Jeżeli stwierdzisz, że twoimi sąsiadami są "uzurpatorzy" i "rzekomi znawcy
                prawa" to masz wolną wolę, zawsze możesz sprzedać mieszkanie i się wyprowadzić.
                Nie ma nakazu zamieszkiwania w określonym miejscu. Gwarantuje to nam
                Konstytucja."

                No właśnie. Nie ma nakazu pisania na tym forum ani nawet jego czytania. Jeśli
                stwierdzisz że to forum to "wielka mistyfikacja", zawsze możesz się przenieść
                na inne. Gwarantuje nam to Konstytucja.
                • babczyk Re: ekspert tego forum jest idiotą 12.07.07, 15:52
                  mieszkanie.i.wspolnota napisał:

                  > No właśnie. Nie ma nakazu pisania na tym forum ani nawet jego czytania. Jeśli
                  > stwierdzisz że to forum to "wielka mistyfikacja", zawsze możesz się przenieść
                  > na inne. Gwarantuje nam to Konstytucja.
                  >

                  I tak właśnie zaleca to tak zwany ekspert tego forum który to zarazem odsyła
                  tych nie zorientowanych na tzw. Berdyczów.

                  Wynika z tego jasno...kup coś i szukaj dziury w całym za zapłacony i
                  zakupiony….towar.


                  > No właśnie. Nie ma nakazu pisania na tym forum ani nawet jego czytania. Jeśli
                  > stwierdzisz że to forum to "wielka mistyfikacja", zawsze możesz się przenieść
                  > na inne. Gwarantuje nam to Konstytucja.

                  Konstytucja sobie i eksperci tego forum...sobie.
                  A co z jednostkami mającymi z takimi licencjonowanymi baranami.....problem.
          • jaktos Re: Odtwórz glazurę, potrąć z opłat bieżących 11.07.07, 21:00

            mieszkanie.i.wspolnota napisał:

            We wspomnianym tu wyroku Sąd Najwyższy wygłupił się - nie pierwszy i niestety
            nie ostatni raz

            ja tam bardziej wierzę jednak Sądowi Najwyższemu
            • jaktos Re: Odtwórz glazurę, potrąć z opłat bieżących 11.07.07, 21:03
              Ale radę otrzymałaś od eksperta dobrą - tylko zanim napiszesz pismo - napisz
              wezwanie do przywrócenia do stanu pierwotnego - wyznacz termin i poinformuj, że
              po bezskutecznym jego upływie wezwiesz firmę, ach i zrób też protokół razem z
              przedstawicielami wspólnoty na okoliczność stanu technicznego balkonu, bo potem
              w sądzie będzie afera, ze tego nie musiałaś robić a robiłaś i oni tego nie
              zapłacą, dopilnuj papierków
              • nowak66 Re: Odtwórz glazurę, potrąć z opłat bieżących 11.07.07, 21:33
                jaktos napisała:
                napisz wezwanie do przywrócenia do stanu pierwotnego - wyznacz termin i
                poinformuj, że po bezskutecznym jego upływie wezwiesz firmę, ach i zrób też
                protokół razem z przedstawicielami wspólnoty na okoliczność stanu technicznego
                balkonu, bo potem w sądzie będzie afera,


                Tylko nie zapomnij załączyć do pozwu sądowego aktu własności balkonu.
                • jaktos Re: Odtwórz glazurę, potrąć z opłat bieżących 12.07.07, 18:45
                  nowak66 napisał:
                  Tylko nie zapomnij załączyć do pozwu sądowego aktu własności balkonu.

                  no to ja już Ciebie kompletnie nie rozumiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka