evernx
21.08.07, 17:20
Witam - mieszkamy w starej willi poniemieckiej (nie jest na liście
zabytków) i chcemy zaadoptować strych. Budynek jest w kiepskim
stanie, konieczny jest kapitalny remont dachu (koszt około 100 tys
zł)Ponieważ do tego dochodzą koszty adaptacji, cała inwestycje
będzie wg nas kosztowała około 200 tys zł. Chcemy na budowę wziąć
kredyt (powiedzmy na 70% inwest.) i tutaj trafiamy na zgrzyt - żeby
bank zgodził się finansować remont musi mieć zabezpieczenie w
postaci hipoteki a więc musielibyśmy strych "kupić" od lokatorów
jeszcze przez rozpoczęciem adaptacji. Z tego zo czytałam wspólnota
nie może niezaadaptowanego strychu sprzedać/oddać. Zresztą my nie
chcemy go kupować, bo w zamian za prawo własności wyremontujemy
dach,na co wspólnota nie będzie mogła sobie pozwolić przez
najbliższe 10 lat. Co zrobić by wilk był syty i owca cała - czyli
dach wyremontowany (duuża korzyść dla wspólnoty, dodam, że dla nas
też bo już jedno mieszkanie tam mamy i nowy dach podniósłby
niewątpliwie wartość posiadanego już przez nas lokum) bank
zabezpieczony a strych zaadoptowany z księgą wieczystą gotowy do
sprzedaży osobom trzecim?? Bedę wdzieczna za komentarze i sugestie.
E.