Dodaj do ulubionych

finans. całego remontu przez gminę - czy można?

02.09.07, 19:59
Mam pytanie odnośnie sfinansowania remontu elewacji. Chciałabym
zaproponować uchwałę która nałoży na Gminę obowiązek sfinansowania
remontu w całości, a pozostali właściciele spłacą Gminę w ciągu 5
lat. Nie wiem tylko czy jest to możliwe? Czy jakieś przepisy nie
zabraniają Gminie kredytowania? Kolejna rzecz to to, czy jest to
możliwe do przeforsowania?
Obserwuj wątek
    • bykira Re: finans. całego remontu przez gminę - czy możn 02.09.07, 23:25
      Ale miła wizja............Uważasz że Wspólnota swoimi uchwałami może
      obligować do czegoś gminę? Uchwały wspólnoty obliguja jej członków,
      w części jaiej odpowiadają ich udziały. Proponuję Ci abyście podjęli
      uchwałę że cały remont finasujesz Ty!!A reszta wspólnoty odda Ci to
      przez 5 lat!! Jak Ci się podoba?:)))))Weź kredyt na siebie i
      powodzenia ;)))) Twój pomysł mnie powalił poprostu
      • em_ce_kwadrat Re: finans. całego remontu przez gminę - czy możn 03.09.07, 15:27
        Myślę, że niepotrzebnie się tak emocjonujesz. Znam taki przypadek.
        To kwestia dogadania się z decydentami w gminie. Gmina wpłaca
        jednorazowo kwotę zaliczek za - powiedzmy - 5 lat, po czym zostaje
        zwolniona z wpłat na fundusz remontowy do czasu uregulowania
        zobowiązania przez pozostałych właścicieli. Oczywiście po podjęciu
        stosownej uchwały i podpisaniu porozumienia.
    • gosiakz o finansowaniu remontów 03.09.07, 08:46
      Wspólnoty mieszkaniowe na inwestycje powinny oszczędzać
      systematycznie
      Najkorzystniejszym rozwiązaniem wspierającym działania inwestycyjne
      wspólnot mieszkaniowych jest wieloletnie, systematyczne wnoszenie
      zaliczek przez wszystkich jej członków. Także samorząd.
      Gmina może pomóc wspólnotom mieszkaniowym w przeprowadzaniu remontów
      na trzy sposoby:
      l wspierając wspólnotę dofinansowaniem z Gminnego lub Powiatowego
      Funduszu Ochrony Środowiska. Wiele gmin pomogło w ten sposób
      wspólnotom, które usuwały azbest i docieplały budynki,
      l umieszczając wspólnotę w Lokalnym Programie Rewitalizacji i
      opracowując dla niej taki program inwestycyjny, aby spełnił
      wymagania stawiane przez Regionalny Program Operacyjny, np. pozwolił
      utworzyć miejsce pracy w lokalu użytkowym wygospodarowanym we
      wspólnocie w wyniku modernizacji budynku,
      l regularnie wpłacając zaliczki na fundusz remontowy wspólnoty.
      Wnoszenie zaliczek na fundusz remontowy wynika z racjonalnego
      myślenia, a nie wymogów formalnoprawnych. Rozłożenie wysiłku
      finansowego „na raty” pozwala zrealizować wspólnocie znacznie
      większe inwestycje.
      Możliwe modele rozliczeń
      Najczęściej spotykanym modelem funkcjonowania funduszu remontowego
      są stałe comiesięczne wpłaty na ogólnie rozumiane cele remontowe. W
      tym przypadku właściciele traktują fundusz remontowy jako skarbonkę,
      w której skumulują się środki na jeszcze nieokreśloną przyszłą
      inwestycję. Rozwiązanie to wydaje się bardzo racjonalne w przypadku
      nowych budynków lub budynków w bardzo dobrym stanie technicznym.
      Stanowisko samorządu w sprawie jednorazowego rozliczenia po
      zakończeniu inwestycji może w takim przypadku znajdować uzasadnienie.
      Innym rozwiązaniem stosowanym przez wspólnoty jest model
      miesięcznych wpłat, których wysokość jest dostosowana do
      przewidywanej konkretnej inwestycji. W tym przypadku najważniejsze
      jest zgromadzenie odpowiedniej kwoty na konkretny dzień, w którym
      nastąpi zapłata wykonawcy i rozliczenie zebranych środków. Po
      rozliczeniu właściciele nie wnoszą kolejnych opłat do czasu podjęcia
      nowej uchwały w sprawie planu inwestycyjnego i sposobu zbierania
      środków. Jest to bardzo często spotykany model funkcjonowania
      funduszu w tych domach, gdzie istnieją duże potrzeby inwestycyjne. W
      praktyce można spotkać się z modelem łączącym cechy obydwu opisanych
      modeli - stałe wpłaty comiesięczne w minimalnej wysokości (np. 1 zł
      miesięcznie za m2), które są okresowo podnoszone tak, aby sprostać
      nakładom inwestycyjnym lub wymaganiom banku kredytującego (np. do 3
      zł miesięcznie za m2). W tym przypadku odmowa przez samorząd
      wnoszenia co miesiąc zaliczek na fundusz remontowy uniemożliwia lub
      w najlepszym przypadku utrudnia wykonanie inwestycji.
      Trzecim modelem jest brak wydzielonego funduszu remontowego. W
      takiej sytuacji po wykonaniu remontu wnoszona jest jednorazowa
      wpłata.
      Obciążenie właścicieli prywatnych
      Jednak takie rozwiązanie oznacza zgodę na jednorazowe bardzo
      znaczące obciążenie członków wspólnoty, w przypadku właścicieli -
      osób fizycznych najczęściej niemożliwe.
      GSIA OSTRZEGA
      W praktyce można spotkać przypadki, gdzie uchwały samorządów
      lokalnych wymuszają na członkach wspólnot dokonywanie jednorazowych
      wpłat po zakończeniu remontu, co w przypadku większości głosów
      samorządu na zebraniu wspólnoty skutecznie blokuje proces
      inwestycyjny.
      Argumentem samorządu na takie praktyki jest interpretacja ustawy o
      własności lokali, która (według gmin) zobowiązuje właścicieli lokali
      do ponoszenia kosztów remontu w chwili ich powstania. Jednak ustawa
      nic takiego nie stwierdza. Zasady ponoszenia kosztów są pozostawione
      do uznania przez wspólnotę! W przypadku mniejszości głosów samorządu
      prowadzi do konfliktów skutkujących dualizmem we wnoszeniu zaliczek -
      właściciele prywatni płacą zaliczki comiesięczne, a samorząd
      oczekuje na fakturę końcową.
      Takie zachowanie gminy skutecznie blokuje proces inwestycyjny w
      przypadku gdy wspólnota myśli o zaciągnięciu kredytu, gdyż bank
      ocenia zdolność kredytową wspólnoty na podstawie średnich wpływów w
      ostatnich miesiącach, a brak wpłat zaliczek „samorządowych” tę
      zdolność wspólnoty obniża. Niestety, nawet pisemne zobowiązanie
      samorządu do jednorazowego pokrycia kosztów inwestycji niewiele
      daje, bo istotą kredytowania jest rozłożenie płatności na raty przez
      wiele lat, tymczasem jednorazowa dopłata samorządu wynikająca z
      ułamkowego udziału w robotach budowlanych obniży wysokość
      zobowiązania natychmiast po wpłacie odpowiadającej udziałowi
      samorządu, ale nie pokryje kosztów finansowych inwestycji.
      Członkowie wspólnoty posiadający lokale wyodrębnione będą spłacać
      kredyt wraz z odsetkami, ponosić koszty prowizji przygotowawczych
      banku, a więc koszty finansowe inwestycji, dlatego że nie byli w
      stanie jednorazowo wydać pieniędzy na remont.
      Przy takiej postawie samorządu zostają poważnie naruszone zasady
      współżycia społecznego i gospodarczego. Właściciele prywatni na
      skutek opisanego postępowania lokalnych decydentów ponoszą wyższe
      koszty tej samej inwestycji niż samorząd. Taka postawa gminy jest do
      przyjęcia tylko wtedy, gdy wszyscy członkowie przyjmą zasadę
      jednorazowej wpłaty natychmiast po zakończeniu inwestycji, choć są
      to przypadki nieczęsto spotykane, najczęściej dotyczące małych
      inwestycji. Model polegający na jednorazowej wpłacie po wykonaniu
      inwestycji wyklucza możliwość ubiegania się wspólnoty o premię BGK
      na inwestycje termomodernizacyjne, gdyż dotacja jest ściśle
      powiązana z kredytem. Nie można jej otrzymać na inwestycje
      realizowane ze środków własnych.
      GSIA RADZI
      Jeśli wspólnota planuje realizację inwestycji, a samorząd ociąga się
      z wpłacaniem uchwalonych w prawidłowy sposób comiesięcznych zaliczek
      na fundusz remontowy, to bezwzględnie należy księgować zobowiązanie
      po stronie gminy, wystawiać wezwania do zapłaty, tak by zawsze było
      możliwe skierowanie pozwu do sądu o zapłatę, nawet gdy gmina
      wyprzeda wszystkie lokale.
      Wówczas wspólnota będzie miała prawo domagać się wpłat za okres, gdy
      gmina była właścicielem lokali.
      PRZYKŁAD:
      Koszty remontów kapitalnych w budynkach mieszkalnych wynoszą (według
      firm budowlanych) od 300 do 500 zł/m2. Przy założeniu, że średniej
      wielkości mieszkanie ma 50 m2, sfinansowanie ze środków własnych
      remontu kapitalnego wymagałoby podniesienia przez jeden rok składki
      do poziomu od 25 zł/m2 do 42 zł/m2, oczywiście w zależności od
      zakresu remontu. Takie kwoty są nie do zaakceptowania przez
      indywidualnych właścicieli lokali, gdyż oznaczałyby comiesięczne
      obciążenie lokalu kwotą 2083 zł!
      Obopólne korzyści
      Podsumowując, z trzech omówionych modeli wpłat na fundusz remontowy
      najkorzystniejszym rozwiązaniem wspierającym działania inwestycyjne
      jest wieloletnie, systematyczne wnoszenie zaliczek przez wszystkich
      członków wspólnoty.
      PAWEŁ OŁUBEK
      ekspert w Banku BISE
      gsia.infor.pl/?p180=I41.2007.018.000002900&art_id=823254

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka