krruza
17.10.07, 15:11
meszkam w starym bloku, gdzie na 48 mieszkan 23 sa
wlasnosciowe.mimo , ze jest to miejszosc to tylko czlonkowie
wspolnoty decyduja czy zalozyc w bloku internet, jaka tvk. Ja nie
mam mieszkania wlasnosciowego ale tak sie dzieje ze to ja 3 lata
temu zaltwialam pierwsze lacze internetowe dla wszystkich z bloku-
pisalam pisma do ADM, do administratora internetu, uzgadnialm
terminy podpisania umow i podlaczenia internetu-przyznam, e bylo
trudno przekonac 80-letnich dziadkow o zaletach internetu i
koniecznosci posiadania lacza stlego - trwalo to od listopada do
lipca nastepnego roku - bo mimo iz wspolnota byla w mniejzosci (
trzy lata teu bylo mniej niz 23)tko wspolnota musiala wyrazic zgode
na podlaczenie internetu.--Teraz jest kolejny problem--czesc
lokatorow ( i z wspolnot i nie zrzeszeni wwspolnocie) chca korzystac
z telewizji kablowej oponad 50% tnszej niz ta ktora jest obecnie
zainstalowana,) Jest to ten sam operator od ktorego wiekszosc ma
internet-blok jest wiec okablowany i nie laczy sie z zadnymi
kosztami oprocz abonamntu 25zl. co miesiac placongo rzez uzytkownika
znowu musi zgodzic sie tylko wspolnota mieszkaniowa i gdy poszlam do
jenego z lokatorow z prosba aby podpisal uchwale (
zalatwilamjejnapisanie w ADM-dzial WM) odmowil pdpisania-powiedzial
ze mamy korzystac z kablowki tej ktora jets (DROGA-52zl), Nie
zgadzamy si z sytuacja, w ktorej czlonkowie wspolnoty ( MIEJSZOSC)sa
wyrocznia, jest wolny rynek towarow i uslug a my mamy prawo do --
swobody wyboru- tymczsem my takiego praw nie mamy, prosze o
argumenty dzieki ktorym to my bedziemy decydowac co chcemy we
wlasnym domu ogladac i za ile.