katrin467
13.11.07, 14:28
Witam , mieszkamy w niedużej kamienicy jest część balkonów do
remontu tz.sypiąca się podstawa na na balkony niżej chodzi tylko o
obstukanie elementów starej elewacji zagrażającej , generalny remont
za 3lata przy robieniu elewacji(nie wszyscy właściciele mają
balkony )jestem w zarządzie chciałabym to wykonać na dniach ale
druga osba z zarządu twierdzi że od niewdana koszty takiego remontu
ponoszą właściciele mieszkań przynależnych do tych balkonów , ale
przcież jest to element należący do własności wspólnej i nie
wchodziw metraż mieszkania , a np.jeśli taki spadający element
elewacj z balkonu zrobi krzywdę przechodniowi na chodniku odpowiada
zarząd nie właściciel , ???