Dodaj do ulubionych

remont balkonów?-kto za to płaci

13.11.07, 14:28
Witam , mieszkamy w niedużej kamienicy jest część balkonów do
remontu tz.sypiąca się podstawa na na balkony niżej chodzi tylko o
obstukanie elementów starej elewacji zagrażającej , generalny remont
za 3lata przy robieniu elewacji(nie wszyscy właściciele mają
balkony )jestem w zarządzie chciałabym to wykonać na dniach ale
druga osba z zarządu twierdzi że od niewdana koszty takiego remontu
ponoszą właściciele mieszkań przynależnych do tych balkonów , ale
przcież jest to element należący do własności wspólnej i nie
wchodziw metraż mieszkania , a np.jeśli taki spadający element
elewacj z balkonu zrobi krzywdę przechodniowi na chodniku odpowiada
zarząd nie właściciel , ???
Obserwuj wątek
    • bykira Re: remont balkonów?-kto za to płaci 13.11.07, 15:29
      Za remont balkonu płaci w tym przypadku własciciel mieszkania jako
      ze korzysta z niego na wyłączność.
      • tadzio.lidzia Re: remont balkonów?-kto za to płaci 13.11.07, 15:39
        trzeba rozgraniczyć pojęcie własności balkonu , a elewacji. Wnętrze
        balkonu zgodnie z najnowszą normą ISO jest częścią kubatury budynku
        i stosownie do ozrecznictwa winna być własnością lokalu
        wyodrębnionego do wysokości balustrady, natomiast część zewnętrzna
        balkonu stanowiąca lico elewacji jest częścią wspólną.
        • vikii2 Re: remont balkonów?-kto za to płaci 13.11.07, 18:18
          Jezeli WM podjela uchwale ,ze balkony naleza do czesci
          wspolnej ,to remont "leci" z FR
          • tadzio.lidzia Re: remont balkonów?-kto za to płaci 14.11.07, 03:01
            Wspólnota swoimi uchwałami nie powinna ingerować w własność
            wyodrębnioną, z równym skutkiem mogłaby podjąć uchwalę o zaliczeniu
            do części wspólnej lokali stanowiących własność wyodrębnioną.Zgodnie
            z prawem uchwały wspólnoty mogą dotyczyć zarządu nieruchomością
            wspólną, "wara" od własności prywatnej
            • bykira Re: remont balkonów?-kto za to płaci 14.11.07, 07:47
              Tadziu, czyżbyś nie mógł spać przez te balkony ?Niech sobie
              remontują z FR jak chcą ( chociaż to nieprawidłowe) !! Niech Cisię
              to nie śni, niech Cię to nie zrywa po nocy !! Ty śpij i odpoczywaj -
              to nie Twoja kasa!! :-)
              • tadzio.lidzia Re: remont balkonów?-kto za to płaci 14.11.07, 08:09
                Kasa zawsze moja!Pieniądze wspólnoty,to pieniądze ogółu
                właścicieli,w tym moje!
                • katrin467 Re: remont balkonów?-kto za to płaci 14.11.07, 16:19
                  to w takim razie poruszać ten temat na zebraniu jako propozycję
                  podciągnięcia tego pod uchwałę o części wspólnej?
                  • bykira Re: remont balkonów?-kto za to płaci 14.11.07, 16:22
                    Ja swoje ona swoje !! Po co pytasz jak nie chcesz usłyszeć
                    odpowiedzi?!! ZA BALKON KAŻDY PŁACI SOBIE SAM !!! SĄ NA TO
                    PRAWOMOCNE WYROKI SĄDOWE!!CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM!!
                    • vikii2 Re: Bykira 14.11.07, 16:41
                      Moglabys podac ,jakie to "prawomocne wyroki"?
                      Pytam sie poniewaz u Nas w WM ,my ktorzy nie mamy balkonow
                      (a bylismy miejszoscia) ,zostalismy przeglosowani.
                      Przyda mi sie ,ale czy sa jakies szanse ,aby to zmienic?
                      Skoro nie zaskarzylismy uchwaly?
                      Pytam powaznie
                      • bykira Re: Bykira 14.11.07, 16:52
                        Jak znajdę to Ci podam, kiedy te balkony były robione ? Zawsze mozna
                        jeszcze zakwestionować rozliczenie roczne. No widzisz i czy to
                        sprawiedliwe że płacisz komus za remont balkonu z którego on
                        korzysta na wyłączność? Myśląc przewrotnie skoro zostały uznane za
                        części wspólne i poniosłaś koszt remontu, a uchwały już się nie da
                        uchylić sądownie ( natomiast może uchylic ją wspólnota inna
                        uchwałą ) to zaproponuj uchylenie tej uchwały inną uchwałą bądź
                        konsekwentnie naliczanie opłat za balkony jako za korzystanie z
                        czesci wspolnych na wyłączność !! W ten sposób powiększy sie f.r. z
                        którego i Ty skorzystasz i zwróci Ci się niejako za ten remont
                        balkonów!! Albo częsci wspólne i wynająć albo nie i niech sami
                        ponosza koszty. Zeby było jasne sama też mam balkon i nie liczę, że
                        ktoś za mnie zapłaci.
                        • vikii2 Re: Bykira 14.11.07, 17:13
                          Dziekuje Bykira

                          Gdy zawiazala sie WM ,czlowiek byl "ciemny",nie zgadzajac
                          sie wtedy nie wiedzialam ,ze mozna zaskaryc uchwale.Za
                          kilka m-cy bedzie zebranie ,jezeli bys mogla to
                          podeslij .Nie spieszy mi sie ,jeszcze raz dziekuje
                      • tadzio.lidzia Re: Bykira 14.11.07, 16:56
                        Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Administracyjna,Pracy i Ubezpieczeń
                        Społecznych z dnia 3 pażdziernika 2002 r.,sygn.akt III RN 153/2001
                        gdzie stwierdzono ,że "balkon przylegający do lokalu
                        mieszkalnego ,stanowiącego przedmiot odrębnej własności i służący do
                        wyłącznego użytku jego właściciela stanowi część składową tego
                        lokalu ,a koszty jego utrzymania nie obciążają wspólnoty
                        mieszkaniowej lecz właściciela lokalu mieszkalnego.
                        • gossart Re: Wyrok Sądu Najwyższego a normy ISO !? 15.11.07, 10:01
                          tadzio.lidzia napisał:

                          > Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Administracyjna,Pracy i Ubezpieczeń
                          > Społecznych z dnia 3 pażdziernika 2002 r.,sygn.akt III RN 153/2001
                          > gdzie stwierdzono ,że "balkon przylegający do lokalu
                          > mieszkalnego ,stanowiącego przedmiot odrębnej własności i służący
                          do
                          > wyłącznego użytku jego właściciela stanowi część składową tego
                          > lokalu ,a koszty jego utrzymania nie obciążają wspólnoty
                          > mieszkaniowej lecz właściciela lokalu mieszkalnego.


                          Jak się ma powyższy wyrok Sądu Najwyższego, do twojej wypowiedzi z
                          dnia 13.11.07, 15:39 (norma ISO - elewacja ) !?
                        • katrin467 Re: Bykira 15.11.07, 14:27
                          dzięki bardzo o to mi chodziło!!!! a jeszcze tak przykładowo :jeśli
                          komuś z przechodniów zrobi krzywdę taki spadający element elewacji
                          (bo balkony sa wystajace)to kto za to odpowiada???
                          • bykira Re: Bykira 15.11.07, 15:41
                            Na to pytanie najlepiej jak odpowie Gstumpf. To złozony temat,
                            wspólnota powinna miec ubezpieczenie OC, wspólnota winna wykonywac
                            przeglądy, wspólnota powinna wykonać zalecenia pokontrolne lub
                            zobligować na piśmie (załączając protokół) właściciela części której
                            dotyczy wskazanie pokontrolne naprawy badź remontu ( w tym przypadku
                            balkon). Remont może także wykonać współnota i obciążyć kosztem
                            własciciela balkonu. Jeśli wspólnota wykona co do niej należy to nie
                            poniesie kary za winę własciciela, jeśli zawini wspólnota to ona
                            poniesie karę. To zależy od sytuacji.
                            Pozdrawiam
                            • babczyk Re: Bykira 15.11.07, 16:23
                              bykira napisała:

                              >To złozony temat, wspólnota powinna miec ubezpieczenie OC,
                              >wspólnota winna wykonywac przeglądy, wspólnota powinna wykonać
                              >zalecenia pokontrolne lub zobligować na piśmie (załączając
                              >protokół) właściciela części której dotyczy wskazanie pokontrolne
                              >naprawy badź remontu ( w tym przypadku balkon).

                              Proste zdanie jak budowa cepa, ale...

                              Iluż to właścicieli interesuje się swoją wspólnotą do której to
                              należy? I kto tę sytuację permanentnie wykorzystuje.
                              Iluż to z właścicieli sprawdza, czy podane przez zarząd czy też
                              administratora dane, zgodne są z dokumentami źródłowymi które to z
                              zasady są nie udostępniane właścicielom pod każdym możliwym
                              pretekstem. Czy jest zgodne to z prawem, to już inny temat.

                              Temat balkonów jest tak szeroki tak, jak udostępniania dokumentów.

                              Zarządy czy też administratorzy rąbią na kasie właścicieli dając
                              im ....wymijające odpowiedzi na wszelkie możliwe zapytania w
                              zamian.....nie udostępniając dokumentów mówiąc im i pisząc na tym i
                              innych forach że.......właściciel może złożyć doniesienie na policję
                              czy do prokuratury na ukrywanie dokumentów wiedząc że.......i tak
                              owe instytucje oleją wnoszących takie pozwy, choćby dla samej
                              zasady, aby mieć święty spokój.

                              Osoby będące z zarządach właścicielskich im podobni administratorzy
                              a nie odpowiadające na zadane pytania po myśli i interesie
                              właściciela , zawsze i wszędzie oszukają właściciela dla tego aby
                              jak najmniej interesował się swoją własnością i jak najmniejszą miał
                              wiedzę o obowiązującym prawie jego dotyczącym.

                              Tak więc nie należy się na tym i podobnych forach spodziewać rady
                              która to by doradzała właścicielowi właściwe wyjście .

                              Z reguły jest tak że zagmatwa się to co jest tak proste jak właśnie…
                              budowa cepa.

                              Jeśli jest ktoś tutaj z właścicieli kumaty to będzie wiedział czyje
                              odpowiedzi czytać i wziąć pod uwagę a które omijać……szerokim łukiem.
                              • bykira Re: Bykira 15.11.07, 19:05
                                babczyk napisał:
                                Zarządy czy też administratorzy rąbią na kasie właścicieli dając
                                > im ....wymijające odpowiedzi na wszelkie możliwe zapytania w
                                > zamian.....nie udostępniając dokumentów mówiąc im i pisząc na tym
                                i
                                > innych forach że.......właściciel może złożyć doniesienie na
                                policję
                                > czy do prokuratury na ukrywanie dokumentów wiedząc że.......i tak
                                > owe instytucje oleją wnoszących takie pozwy, choćby dla samej
                                > zasady, aby mieć święty spokój




                                Zarząd wybierają właściciele jak jest zły nalezy go zmienić !!A
                                najlepiej samemu zostać członkiem zarządu i pilnować aby wszystko
                                było tak, jak być powinno, a nie tylko pieniaczyć, narzekać nie
                                robiąc NIC . Bycie w zarządzie niesie za sobą sporo pracy i
                                odpowiedzialność i będąc w nim dokładam ( telefony, wyjazdy itp), a
                                napewno nie zarabiam czy dorabiam się !!
                                • babczyk Re: Bykira 15.11.07, 20:38

                                  Masz rację bykira.

                                  Zarząd wybierają właściciele jak jest zły należy go zmienić tylko w
                                  bardzo wielu wspólnotach jest to niewykonalne z powodu bierności i
                                  lenistwa, właścicieli.
                                  Z reguły jest tak że lubią narzekać i swe niepowodzenia zrzucać na
                                  innych nie robiąc nic dla polepszenia swego bytu.

                                  Byłem w zarządzie właścicielskim i wiem co to jest....walka z
                                  wiatrakami.

                                  Bo jak trudno przekonać członków zarządu skoro, trudno ich zastać .
                                  Jak można zastanowić się wspólnie nad strategią na przyszłość skoro
                                  spotykaliśmy się tylko i wyłącznie wtedy gdy zwoływałem zebranie
                                  zarządu będąc szeregowym członkiem zarządu gdyż nie mieliśmy i nie
                                  mamy do dziś takiego tworu jak ...Prezes.
                                  Choć muszę przyznać to że, część leni z zarządu obecnego chciałoby
                                  by nim być i dalej nie robić dla wspólnoty nic tylko dlatego że
                                  jeden czy z drugim zostałby Prezesem a wiadomo jest że taki osobnik
                                  ma od czarnej roboty, innych.

                                  Tak więc moje przemyślenia nie są napaścią na jednych czy drugich
                                  ale stwierdzeniem tego, z czym miałem i mam do czynienia będąc
                                  członkiem zarządu i jednocześnie właścicielem we wspólnocie.

                                  Bo dla wielu członków zarządów ustawa o własności jest przeszkodą a
                                  nie pomocą. Jest wykorzystywana w wielu niekorzystnych dla zarządu
                                  sytuacjach przeciw własnej wspólnocie tylko dla tego że......jest
                                  się członkiem zarządu i nikt członkowi zarządu nie może podskoczyć .

                                  A takie zachowanie członków zarządów widać na tym forum jak
                                  chociażby temat w sprawie uniemożliwienia dostępu do dokumentacji
                                  wspólnoty.

                                  A dobitnie można też przykładowo zobaczyć arogancję władzy wykonaną
                                  chociażby przez ostatniego premiera.
                                  Bo jak trudno jest zejść z piedestału władzy i zmieszać się z
                                  pospólstwem.

                                  Pozdrawiam.
                                  • bykira Re: Bykira 15.11.07, 20:50
                                    A ja myślałam, że doradzasz aby nie korzystać z moich porad , gdyż
                                    jestem członkiem zarządu !!
                              • codar Re: Czy wszystko należy omijać... szerokim łukiem? 15.11.07, 19:49
                                babczyk napisał:



                                > Zarządy czy też administratorzy rąbią na kasie właścicieli dając
                                > im ....wymijające odpowiedzi na wszelkie możliwe zapytania w
                                > zamian.....nie udostępniając dokumentów mówiąc im i pisząc na tym
                                i
                                > innych forach że.......właściciel może złożyć doniesienie na
                                policję
                                > czy do prokuratury na ukrywanie dokumentów wiedząc że.......i
                                tak
                                > owe instytucje oleją wnoszących takie pozwy, choćby dla samej
                                > zasady, aby mieć święty spokój.
                                >
                                > Osoby będące z zarządach właścicielskich im podobni
                                administratorzy
                                > a nie odpowiadające na zadane pytania po myśli i interesie
                                > właściciela , zawsze i wszędzie oszukają właściciela dla tego aby
                                > jak najmniej interesował się swoją własnością i jak najmniejszą
                                miał
                                > wiedzę o obowiązującym prawie jego dotyczącym.

                                > Tak więc nie należy się na tym i podobnych forach spodziewać rady
                                > która to by doradzała właścicielowi właściwe wyjście .
                                >
                                > Z reguły jest tak że zagmatwa się to co jest tak proste jak
                                właśnie…
                                > budowa cepa.
                                >
                                > Jeśli jest ktoś tutaj z właścicieli kumaty to będzie wiedział
                                czyje
                                > odpowiedzi czytać i wziąć pod uwagę a które omijać……szerokim łukiem


                                Całkowicie popieram wypowiedź Babczyka. Wie co pisze, i przypuszczam
                                ma w tej mierze duże doświadczenie. Z wypowiedzi poszczególnych osób
                                w sposób bardzo czytelny widać, kto jest kim, czyli kto jest z
                                branży zarządzajacej a kto z właścicielskiej. Nie na wszystkie
                                pytania można wskazać odpowiedni paragraf, odpowiedniej reguły
                                prawnej,ponieważ życie idzie własną i niezależną nieraz
                                drogą...Współczuję "świeżym" forumowiczom...



                    • katrin467 Re: remont balkonów?-kto za to płaci 15.11.07, 14:22
                      niemam problemu z czytaniem ze zrozumieniem ale Ty z nerwiami tak ,
                      chcę się porostu jak najwięcej dowiedzieć w tej kwesti bo jest sporo
                      lokatorów awanturnych którzy liczą na remont balkonów z funduszu.
    • miro_mx Re: remont balkonów?-kto za to płaci 15.11.07, 10:29
      Balkon

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=41147498&a=41228184
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=39695695&v=2&s=0
      prawo-nieruchomosci.krn.pl/Balkon-stan-prawny-1_2_220.html
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=38045506&v=2&s=0
      Pozd.
      Miro
      • t59 Re: remont balkonów?-kto za to płaci 17.11.07, 08:00
        Same mądrości na tym forum.Prawo prawem,a nasza wspólnota ma dość
        zbyt drogiego zarządcy i che go zmienić na innego.Blok po remoncie
        (termomodernizacja,elewacja itp).45 mieszkań,w tym 4 nie
        wykupione.Blok niegdyś wojskowy.Macie podpowiedi jak szukać zarządcy
        z okolic Szczecina?
        • yappaa Re: remont balkonów?-kto za to płaci 17.11.07, 08:22
          t59 napisał:

          > ... nasza wspólnota ma dość
          > zbyt drogiego zarządcy i che go zmienić na innego.Blok po remoncie
          > (termomodernizacja,elewacja itp).45 mieszkań,w tym 4 nie wykupione.

          "Murzyn" zrobił swoje "Murzyn" może odejść.
          • wprost5 Szukanie zarządcy 17.11.07, 08:34
            Nie ma jakiejs ogólnej recepty wróżącej stuptocentowy sukces! Trzeba
            przyjąć takie założenie, wtedy nie będzie rozczarowań.

            Po prostu trzeba zebrać oferty zarządców i potem sensownie je
            porównać. Oferty powinny zawierać referencje czyli adresy
            zarządzanych nieruchomości i pod nie się udać i przepytać ludzi a
            nie zarządy!
            Umowę zawrzeć z zapisem okresu próbnego i możliwościa szybkiego jej
            rozwiązania!
            Innej możliwości chyba nie ma!
            • t59 Re: Szukanie zarządcy 17.11.07, 11:46
              No,sensowna podpowiedż.Dziękuję.
          • babczyk Re: remont balkonów?-kto za to płaci 17.11.07, 11:55
            yappaa napisał:

            > "Murzyn" zrobił swoje "Murzyn" może odejść.


            Tak to już bywa. Jeśli się jest zatrudnionym do wykonania pracy
            dekarza, elektryka, hydraulika czy administratota dlaczego mamy
            nazywać ich ...Murzynami.

            Czy ja po wykonaniu pracy z która mi zapłacono mam dalej na siłę
            koczować w miejscu gdzie już mnie nie chcą?
            • t59 Re: remont balkonów?-kto za to płaci 21.11.07, 06:22
              Ten nasz "Murzyn"uwzględnia przede wszystkim swoją kieszeń,a nie
              możliwości emerytów ze "starego portwela".
    • oxymoronxxx Re: remont balkonów?-kto za to płaci 17.11.07, 16:57
      Za remont zapłąci włąsiciciel - podziękuj Gmienie Miasta Gdańska

      www.zarzadca.pl/content/view/72/94/
      Orzecznictwa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka