x12345x
05.02.08, 14:13
Witam! W naszej wspólnocie (11 lokali)
została podjęta uchwała w sprawie X i została wykonane przez firmę Y
uchwała podjęta większością głosów (jeden głos przeciw)i to właśnie to co
głosowało za odrzuceniem uchwały wysyła tera pisma do prokuratury w sprawie
przekroczenia uprawnień przez zarząd (zarządcę) bo wykonał uchwałę na którą
głosowali za odrzuceniem i za niegospodarność bo według nich usługa była za droga.
Nie dadzą sobie przetłumaczyć że tu decyduje większość uważają że jak oni za
przeciw to nie nie można nic zrobić i powołują się przy tym na jakieś bliżej
nieokreślone przepisy (w ciągu ustawowych 6 tygodni nie odwołali sie od
uchwały choć i tak nie było tam żadnej niezgodności z prawem i nie naruszał
ani umów ani zasad prawidłowego zarządzania czy innego interesu wspólnoty.
W wyniku tego zarząd zrezygnował z działalności i teraz nikt nie chce być w
zarządzie oprócz skarżących którzy twierdzą że tylko oni się tu znają na prawie.
teraz moje pytanie czy ktoś miał taką sytuację i co na prokuratura.
(skarżący powołują sie przy tym na szerokie znajomości w prokuraturze i sadzie.
Takim działaniem doprowadzili do całkowitej destrukcji działalności wspólnoty
pewnie mają z tego ogromna radochę.
Chyba w każdej wspólnocie znajduje sie jakaś czarna owca, a ta był a biała bo
dopóki nie wykupiła mieszkania to wszystko się jej podobało a zarząd działał
prężnie i mieszkańcy zrobili naprawdę dużo dla budynku.
Czy można jakoś takich ludzi ukarać (zawiesić w prawach członka wspólnoty czy
coś takiego )lub inne propozycje ..