Dodaj do ulubionych

Straszenie prokuratorem

05.02.08, 14:13
Witam! W naszej wspólnocie (11 lokali)
została podjęta uchwała w sprawie X i została wykonane przez firmę Y
uchwała podjęta większością głosów (jeden głos przeciw)i to właśnie to co
głosowało za odrzuceniem uchwały wysyła tera pisma do prokuratury w sprawie
przekroczenia uprawnień przez zarząd (zarządcę) bo wykonał uchwałę na którą
głosowali za odrzuceniem i za niegospodarność bo według nich usługa była za droga.
Nie dadzą sobie przetłumaczyć że tu decyduje większość uważają że jak oni za
przeciw to nie nie można nic zrobić i powołują się przy tym na jakieś bliżej
nieokreślone przepisy (w ciągu ustawowych 6 tygodni nie odwołali sie od
uchwały choć i tak nie było tam żadnej niezgodności z prawem i nie naruszał
ani umów ani zasad prawidłowego zarządzania czy innego interesu wspólnoty.
W wyniku tego zarząd zrezygnował z działalności i teraz nikt nie chce być w
zarządzie oprócz skarżących którzy twierdzą że tylko oni się tu znają na prawie.
teraz moje pytanie czy ktoś miał taką sytuację i co na prokuratura.
(skarżący powołują sie przy tym na szerokie znajomości w prokuraturze i sadzie.
Takim działaniem doprowadzili do całkowitej destrukcji działalności wspólnoty
pewnie mają z tego ogromna radochę.
Chyba w każdej wspólnocie znajduje sie jakaś czarna owca, a ta był a biała bo
dopóki nie wykupiła mieszkania to wszystko się jej podobało a zarząd działał
prężnie i mieszkańcy zrobili naprawdę dużo dla budynku.
Czy można jakoś takich ludzi ukarać (zawiesić w prawach członka wspólnoty czy
coś takiego )lub inne propozycje ..
Obserwuj wątek
    • bykira Re: Straszenie prokuratorem 05.02.08, 14:22
      Dalej róbcie swoje i tyle skoro macie przekonanie że działacie w
      swoim interesie i jest to za zgoda większości. Prokuratora nie ma
      się co bać- umorzy postępowanie i tyle . Tym samym utrzecie nosa
      zgłasząjacemu skargę . Jeśli będzie powtarzał bezzasadne skargi czy
      donosy, to prokurator sam może go ukarać i to będzie najlepsza dlań
      nauczka!
    • muanta Re: Straszenie prokuratorem 06.02.08, 13:30
      Ale napisz czego dotyczyła ta uchwała.

      W niektórych i to bardzo rzadkich przypadkach, pomimo niezgłoszenia
      w ciągu 6 tygodni pozwu do Sądu ws. uchylenia uchwały, uchwała nie
      może być realizowana.

      Z drugiej strony poszukiwanie przez Ciebie czarnej owcy oraz chęć
      wypisania ze wspólnoty jest bardzo zastanawiające.
    • x12345x Re: Straszenie prokuratorem 06.02.08, 15:04
      Uchwała dotyczyła wymiany części starego ogrodzenia.
      .
      Nie pisałam że chcę kogoś z czegoś wypisać tylko:
      """Czy można jakoś takich ludzi ukarać (zawiesić w prawach członka wspólnoty czy
      coś takiego"""
      .
      Ale zdaje Mi sie że nie ma żadnych środków dyscyplinujących w ustawie prawa
      własności lokali ani w regulaminie wspólnoty więc i tak wszyscy mogą robić jak
      co chcą, bez żadnych uchwał czy pozwoleń pozostałych członków wspólnoty.Bo jak
      coś ktoś zrobi bez pozwolenia np.antena na ścianie czy antena CB czy inne
      samowole to i tak nie ma jak ich ukarać i wyegzekwować od nich postarania się o
      zgodę.
      • babczyk Re: Straszenie prokuratorem 07.02.08, 10:25

        x12345x napisał:

        > Uchwała dotyczyła wymiany części starego ogrodzenia.

        Czy ten wydatek był tak pilny? Może ten właściciel miał rację. Czy
        nie było innych pilniejszych remontów od remontu płota?
        Czy jest to niegospodarność, sama oceń. Faktem jest, że uchwała
        przeszła. I to jest ważne.
        Pada pytanie, czy usługa była za droga. Wystarczy porównać ten koszt
        z kosztem proponowanym przez zdenerwowanego właściciela. Bo warto
        dla swego spokoju to zrobić.

        I ostatnia sprawa. We wspólnocie mieszkaniowej nie można wypisać lub
        zawiesić jego członka. Jest on z mocy ustawy do niej przypisany.
        Jest tylko jeden wyjątek. Gdy się z niej wyprowadzi.

        Niestety, właściciele mają szerokie prawa, ale czasami to przeginają
        pałę. Podobnie jest z uchwałami, które sie przegłosowuje bez
        zastanowienia.

        Dlatego bardzo często z takich drobiazgów robi sie takie Nasze
        Piekło. Czy jest to nam potrzebne? Nie sadzę. Ale tak juz bywa, że
        zawsze znajdzie sie ktoś pojedynczy czy grupa osób mająca odmienne
        zdanie od pozostałych.

        • x12345x Re: Straszenie prokuratorem 07.02.08, 21:41
          Budynek jest w miarę nowy ( 7 letni )a ta część ogrodzenia był bardzo stara z
          poprzedniej epoki.
          Na koncie funduszu remontowego mamy koło 25 tyś
          wymian kosztowała 2,300zł ( w tym rozebranie starego wywiezienie gruzu i złomu
          postawienie nowego ) w kosztorys wliczony był koszt złomu i właśnie o to się
          rozchodzi że teraz roszczeniowcy twierdzą ten złom był wart kilkadziesiąt razy
          więcej i cały problem właśnie w tym.
          A przy rozbiórce proponowaliśmy im że jak tak twierdzą to ten złom mogą sobie
          zabrać i sprzedać ale nie chcieli (wykonawca wcale nie nalegał na jego zabranie).
          I teraz właśnie o to wszystko sie rozbija.
    • grandy Re: Straszenie prokuratorem 07.02.08, 11:59
      x12345x napisał:
      > Czy można jakoś takich ludzi ukarać (zawiesić w prawach członka
      > wspólnoty czy coś takiego )lub inne propozycje ..


      Postrasz ich prokuratorem. Ustąpi ten, kto bardziej się przestraszy.



      • bykira Re: Straszenie prokuratorem 07.02.08, 12:09
        grandy napisał:

        Postrasz ich prokuratorem. Ustąpi ten, kto bardziej się przestraszy.
        :-) ha ha ha
    • x12345x Re: Straszenie prokuratorem 25.02.08, 16:38
      Sprawa w toku po naszej odpowiedzi na pismo otrzymaliśmy następne z jakimiś
      bzdurnymi zarzutami (np. jaki prawem można było bez ich zgody robić ogrodzenie i
      czy był robiony ....operatyw szacunkowy na koszy tego złomu i nadal że według
      nich to było więcej warte warte).
      Normalna paranoja w piśmie uzwaja takich słów (chyba pisali to ze słownikiem
      wyrazów obcych i poradnikiem prawnym) aby wyglądać na mądrzejszych.
      .
      A problem nadal w tym że nie chce im sie przeczytać Ustawy Prawo Własności
      lokali i regulaminu wspólnoty
      więc opierają się na wyimaginowanym w swoim świecie prawie.
      PS..
      Stwierdzili również że tylko oni tu sie znają na prawie i będą chcieli wejść do
      zarządu aby wszystkim kierować bo znają prawo.No to dopiero by się zaczeło żadna
      firma w okolicy nie chciała by nam świadczyć usług z obawy że po wykonaniu
      usługi będzie ciągana po sadach lub nękana pismami.
      W marcu zebranie to sie będzie działa (ale najprawdopodobniej się na nim nie
      pojawią a szkoda)
    • x12345x Re: Straszenie prokuratorem 25.02.08, 17:14
      oNi uważają że wspólnota działa na zasadach spółek skarbu państwa
      (przetargi, konsultacje i rozliczanie na zasadach spółek z udziałem skarbu
      Państwa) a nie że decydują mieszkańcy w uchwałach większością głosów.
      • grandy Re: Straszenie prokuratorem 26.02.08, 01:28
        x12345x napisał:
        > oNi uważają że wspólnota działa na zasadach spółek skarbu państwa
        > (przetargi, konsultacje i rozliczanie na zasadach spółek z udziałem skarbu
        > Państwa) a nie że decydują mieszkańcy w uchwałach większością głosów.

        Jeżeli miałeś uchwałę wspólnoty i wykonałeś ją gospodarnie to nie
        masz się czego obawiać. Prokurator musi przyjąć zawiadomienie o
        podejrzeniu popełnienia przestępstwa i rozpatrzyć je zgodnie z
        procedurą. A Wy róbcie swoje. Żaden rozsądny prokurator nie
        zaryzykuje swojej kariery, aby z uprzejmości dla znajomego
        oskarżyć zarząd wspólnoty o jakiś zezłomowany płot. Sędzia zabije
        go śmiechem na sali sądowej.

        Ponawiam swoją propozycję: postraszcie straszących, że też macie
        znajowych prokuratorów, ale w wyższej instancji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka