Dodaj do ulubionych

a moze by tak cos innego..........................

21.09.03, 10:29
Od paru lat jestem szefem firmy (nie właścicielem)zajmującej się
zarządzaniem wspólnot mieszkaniowych i administrowaniem mienia komunalnego.
Lekko licząc ~7000 mieszkań. Przyznam, ze styk wręcz bajkowej i akcyjnej
ekonomii i logistyki działań naszych samorządów jest kula u nogi normalnego
świata codziennej administracji. Coraz trudniej się poruszać w świecie
fikcji i nadmuchiwanych przedsięwzięć. Przyznam, marzy mi się czasem -
zarządzanie dużym obiektem turystycznym, przemysłowym, handlowym etc.....
Czy WAM także?????????
Obserwuj wątek
    • dozorca1 Re: a moze by tak cos innego..................... 22.09.03, 09:17
      Ja jak zacząłem pracować przy obsłudze wspólnot, to uderzyło mnie, że stosunki
      między stronami nie mają charakteru czysto ekonomicznego. Tzn. prowadząc
      działalność gospodarczą stosunki z kooperantami, dostawcami czy odbiorcami
      zależne są od jakości twojego (lub jego towaru), terminowości, atrakcyjności
      ceny itp. czynników ekonomicznych. I jest to „gra”, gdzie wiadomo o co chodzi,
      kto zawinił, kto był nierzetelny itp. Przy obsłudze nieruchomości typu
      wspólnota mieszkaniowa relacje zarządca/administrator – zarząd
      wspólnoty/członkowie wspólnoty nie jest tak czyste,
      przynajmniej „ekonomicznie”. Np. ocena pracy zarządcy często zależy od czyjegoś
      widzimisię, od mądrych i uzasadnionych krytycznych uwag, ale i od uwag
      nieracjonalnych, wygłaszanych przez kogoś kto się nie zna na meritum sprawy,
      albo jest taki „inaczej”, albo np. chce wygryźć administratora i będąc
      członkiem zarządu, który nie musi mieć stosownej licencji – zająć jego miejsce
      (bo np. w jego „normalnej” pracy grozi mu zwolnienie).
      Z powyższych powodów również czasami marzę o obsłudze nieruchomości
      komercyjnych, bo wydaje mi się, że tam jest (w miarę) normalnie. Ale może się
      mylę. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma ?
      • aborygenmiejscowy Re: a moze by tak cos innego..................... 22.09.03, 16:04
        OOOOOOOOO widze, ze ma Pan podobne embiwaletne odczucia. A moze by tak -
        zespol wespol stworzyc grupe zarzadcow nieruchomosci komercyjnych i wpasc na
        rynek z szeroka oferta uslug o duzym wachlarzu propozycji. Od prawnych do
        fizycznych. Co wy na to?
        • dozorca1 wirtualna propozycja ? 22.09.03, 17:08
          aborygenmiejscowy napisał:

          > OOOOOOOOO widze, ze ma Pan podobne embiwaletne odczucia. A moze by tak -
          > zespol wespol stworzyc grupe zarzadcow nieruchomosci komercyjnych i wpasc na
          > rynek z szeroka oferta uslug o duzym wachlarzu propozycji. Od prawnych do
          > fizycznych. Co wy na to?

          Ja jestem ZA, a nawet... bardzo ZA. Ale chcieć to jedno, a móc to drugie. Nie
          tak łatwo przejść do tej innej (tu: komercyjnej) szufladki..... Z paru
          dyskutantów na tym forum można by sklecić całkiem niezły zespół...

          jakby co: 15b@wp.pl
          • aborygenmiejscowy Re: a mo|e jednak 22.09.03, 20:20
            To moze jednak zaczniemy cos w tym kierunku czynic. Moze sa jeszcze inni
            wyznawcy tej drogi. Ta mizeria i wirtualna wrecz rzeczywistosc smorzadowa
            sklania do zastanowienia nad koniecznaoscia zmiany przedmiotu zarzadzania.
            Hotele, osrodki wczasowe, fabryki, sieci sklepow i innych dystrybutorow
            czekaja na ciekawe propozycje. Co wy na to?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka