Dodaj do ulubionych

likwidacja wspólnego ogrzewania

02.07.08, 04:44
Witam i proszę o pomoc. W tym roku częśc wspólnoty(ok.2/3) wpadła na
pomysł żeby zlikwidować wspólną kotłownię i w każdym mieszkaniu
założyć ogrzewanie indywidualne oczywiście każdy na swój koszt.
Ponieważ jest to bardzo duży koszt( ok. 10 tys. zł) nie zgadzam się
na to wraz z sąsiadem i gminą która ma 2 mieszkania komunalne we
wspólnocie tj. razem 1/3 na nie. Tamta strona podjeła uchwałę o tym
w trybie indywidualnego zbierania głosów nie powiadamiając pisemnie
mnie i gminy o tej uchwale. Centralne ogrzewanie jest własnością
współprzymusową. I tu 2 pytania; Czy można coś takiego zrobić
większością głosów czy musi być jednomyślność ? Oraz czy te 2/3 może
się odciąc od centralnego zostawiając kotlownię i ogrzewanie części
wspólnych na głowie pozostałych ?
Obserwuj wątek
    • magda_le_na Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 05:59
      Tryb indywidualnego zbierania głosów jest beznadziejny o czym
      przekonuje sie kolejny raz.

      Jeżeli nie zgadzasz sie z tą decyzją, a po podjęciu uchwały nie
      zostałes powiadomiony o jej treści to możesz zaskarżyc uchwałę w
      ciągu 6 tygodni liczonych od dnia powzięcia przez Ciebie informacji
      o tej uchwale (nawet jeżeli mineło juz 6 tygodni od jej podjęcia
      przez 2/3 właścicieli.

      Pamietac nalezy, ze mimo zaskarżenia, uchwała podlega wykonaniu. Na
      marginesie, skutki realizacji tej uchwały będa trudne do usunięcia
      więc moim zdaniem, ta uchwała bedzie wykonana.

      Uchwała podjeta przez wymaganą większość udziałów (ponad 50%) jest
      obowiązująca zarówno dla właścicieli, którzy głosowali przeciw jak i
      tych, którym uniemozliwiono oddanie głosu.

      Utrzymywanie kotłowni dla cześci lokali jest niemozliwe. Jeżeli
      nastepuje zmiana sposobu ogrzewania to dotyczy całej nieruchomości.
      I nie jest to takie proste, ale z pewnością poprzedzone zostało
      audytami i konsultacjami w zakresie oceny stanu energetycznego
      budynku. Poproś o nie WM.

      A co zamiast kotłowni lokalnej?
      • xxxll Re: Dziękuję... 02.07.08, 06:13

        Dziękuje za piękny format tekstu. Przyjemnie go się czyta.



        ----------------------------------------------------------------

        Quod non est licitum necessitas facit licitum
        • magda_le_na Re: Dziękuję... 02.07.08, 06:20
          ;))
      • xxxll Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 06:44

        magda_le_na napisała:

        > I nie jest to takie proste, ale z pewnością poprzedzone zostało
        > audytami i konsultacjami w zakresie oceny stanu energetycznego
        > budynku. Poproś o nie WM.


        Pomarzyć dobra rzecz - "audytami i konsultacjami ...stanu
        energetycznego" .

        W praktycze robią to tak.

        Pada hasło na zebraniu: "Przechodzimy na ogrzewanie indywidualne".

        Właściciele robią ekspertyzę kominiarską , uzyskują stosowne
        pozwolenia z gazowni czy zakładu EE w zaleznosci od pieca i ...
        robią.



        Pomieszczeni po kotłowni są wynajmowane przez wspólnotę - tzw.pożytki
        - na magazyny czy cichą działalność gospodrczą np: biura.


        ----------------------------------------------------------------

        Quod non est licitum necessitas facit licitum
        • magda_le_na Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 19:55
          pytając, co zamiast kotłowni lokalnej, chodziło mi o nowe zródlo
          ogrzewania. ja sie jeszcze nie spotkałam z takim czymś:) a mam
          wspólnoty z co miejskim, kotłowniami lokalnymi i piecami weglowymi.
          najlepiej w rozliczeniach wychodza te WM, które maja kotłownie,
          zwlaszcza we wspólnotach wielobudynkowych.
          • xxxll Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 20:17

            magda_le_na napisała:

            > pytając, co zamiast kotłowni lokalnej, chodziło mi o nowe zródlo
            > ogrzewania.

            piece gazowe dwufunkcyjne i ogrzewanie etażowe, każdy właściciel za
            siebie płaci za ogrzewanie i podgrzanie wody


            > ja sie jeszcze nie spotkałam z takim czymś:)

            coraz częściej to się zdarza, zwłaszcza, jak przychodzi do remontu
            (wymiany) instalacji, bo sie „zużyła” właściciele zastanawiają się
            czy warto przejść na indywidualne ogrzewanie czy wymiana instalacji.
            Wygrywa zazwyczaj indywidualne ogrzewanie.

            > najlepiej w rozliczeniach wychodza te WM, które maja kotłownie,
            > zwlaszcza we wspólnotach wielobudynkowych.


            nie zawsze tak jest, punkt widzenia zależy od siedzenia.
            Coraz częściej właściciele lokali mają kilka mieszkań czy lokali
            użytkowych (mini siec handlowa).
            Nadwyżkę lokali wyajmuja i chcą aby media były olicznikowane oraz
            indywidualne (z możliwością odciecia najemcy jak nie płaci)


            W jednej ze wspólnot po zmianie sposobu ogrzeania, właściciele
            stwierdzili, że zaoszczędzili 1/3 wydatków. Wierzyć czy nie to jest
            ich opinia, no i praktyczność w uruchamianiu jesienią ogrzewania.


            ----------------------------------------------------------------

            Quod non est licitum necessitas facit licitum
            • magda_le_na Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 21:35
              to cos nowego dla mnie. Pzyjrze sie temu. Dzięki
    • xxxll Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 06:23

      pecio67 napisał:

      > Czy można coś takiego zrobić większością głosów czy musi być
      > jednomyślność ?

      Moim skromnym zdaniem nie musi być jednomyślności. Zmiana sposobu
      ogrzewania jest korzystna dla wszystkich właścicieli lokali - "każdy
      będzie płacił za siebie" oraz po części wypełnia zapisy ustawy Prawo
      energetyczne.

      > Oraz czy te 2/3 może się odciąc od centralnego zostawiając
      > kotlownię i ogrzewanie części wspólnych na głowie pozostałych ?

      Nie ma takiej możliwości. Na pewno w uchwale o zmianie sposobu
      ogrzewania jest wzmianka. Uważam, że 10 tyś zł to koszt jest
      nieduży. Można ten koszt pokryć "małym kredytem" - polecam Bank
      Spółdzielczy.


      ----------------------------------------------------------------

      Quod non est licitum necessitas facit licitum
    • owner_wm Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 08:47
      pecio67 napisał:

      > Ponieważ jest to bardzo duży koszt( ok. 10 tys. zł) nie zgadzam się
      > na to wraz z sąsiadem i gminą która ma 2 mieszkania komunalne we
      > wspólnocie tj. razem 1/3 na nie. Tamta strona podjeła uchwałę o tym
      > w trybie indywidualnego zbierania głosów nie powiadamiając pisemnie
      > mnie i gminy o tej uchwale.

      Niepowiadomienie o uchwale podjętej w trybie indywidualnym jest uchybieniem
      proceduralnym, ale niewystarczającym do uchylenia uchwały. W sytuacji poparcia
      uchwały przez tak wyraźną większość głosów (2/3), próba uchylenia uchwały w
      sądzie nie ma szans.

      Koszty instalacji nowego ogrzewania możecie nieco zmniejszyć, sprzedając piec z
      kotłowni, rury i stare kaloryfery. Jest to część wspólna i przychód ze sprzedaży
      możecie podzielić między właścicieli (lub przeznaczyć na fundusz remontowy).


      > I tu 2 pytania; Czy można coś takiego zrobić większością głosów czy
      > musi być jednomyślność ? Oraz czy te 2/3 może się odciąc od centralnego
      zostawiając kotlownię i ogrzewanie części
      > wspólnych na głowie pozostałych ?

      1) Wystarczy większość głosów.
      2) Likwidacja c.o. oznacza demontaż wszystkich urządzeń; albo wszyscy mają c.o,
      albo nikt.
      • xxxll Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 09:49

        owner_wm napisał:

        > Koszty instalacji nowego ogrzewania możecie nieco zmniejszyć,
        > sprzedając piec z kotłowni, rury i stare kaloryfery. Jest to część
        > wspólna i przychód ze sprzedaży możecie podzielić między
        > właścicieli (lub przeznaczyć na fundusz remontowy).

        Najpierw zapłacą podatek.



        ----------------------------------------------------------------

        Quod non est licitum necessitas facit licitum
    • wiseman1 Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 11:22
      pecio67 napisał:

      > I tu 2 pytania; Czy można coś takiego zrobić
      > większością głosów czy musi być jednomyślność ? Oraz czy te 2/3 może
      > się odciąc od centralnego zostawiając kotlownię i ogrzewanie części
      > wspólnych na głowie pozostałych ?

      Wiekszosciowe glosowanie moze dotyczc jedynie zarzadzaniem srodkami wspolnymi wspolnoty oraz dotyczyc czesci wspolnej.
      W ten sposob nie mozna glosowac nad tym czy wlasciciel X ma wydac swoje pieniadze na pomysl z ktorym sie nie zgadza albo jest za biedny zeby go zrealizowac.
      Wasza wspolnota ma dzisiaj poprawnie dzialajacy system ogrzewania budynku i zadne wzgledy techniczne czy bezpieczenstwa nie wymagaja jego wymiany.
      Sytuacja bylaby inna gdyby glosowanie bylo jednomyslne.

      Odlaczenie sie czesci wlascicieli od wspolnej instalacji CO tez nie wchodzi w rachube poniewaz jest nielegalne (sady sie juz na ten temat wypowiedzialy)
      • owner_wm Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 11:37
        wiseman1 napisał:
        > Wiekszosciowe glosowanie moze dotyczc jedynie zarzadzaniem srodkami
        > wspolnymi wspolnoty oraz dotyczyc czesci wspolnej.


        Sam sobie przeczysz. Instalacja c.co. jest przecież częścią wspólną.

        > W ten sposob nie mozna glosowac nad tym czy wlasciciel X ma wydac
        > swoje pieniadze na pomysl z ktorym sie nie zgadza albo jest za
        > biedny zeby go zrealizowac.


        Tak? Na przykład podniesienia zaliczki też nie można przegłosować większością? A
        możesz podać jakiś przepis jako podstawę swoich twierdzeń?

        > Wasza wspolnota ma dzisiaj poprawnie dzialajacy system ogrzewania budynku i
        zadne wzgledy techniczne czy bezpieczenstwa nie wymagaja jego wymiany.


        Decyduje wola właścicieli. To ich wspólna własność.

        > Odlaczenie sie czesci wlascicieli od wspolnej instalacji CO tez nie
        > wchodzi w rachube poniewaz jest nielegalne (sady sie juz na ten
        > temat wypowiedzialy)


        Nie znasz dokładnie tych orzeczeń. Odłączenie od c.o. jest możliwe, jeśli jest
        na to zgoda większości.

        Poza tym tutaj mamy uchwałę o likwidacji kotłowni i instalacji c.o., a nie
        samowolne działanie pojedynczego właściciela. Jest zgoda większości, więc
        uchwała obowiązuje.
        • fido85 Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 12:26

          > > Odlaczenie sie czesci wlascicieli od wspolnej instalacji CO tez
          > > nie wchodzi w rachube poniewaz jest nielegalne (sady sie juz na
          > > ten temat wypowiedzialy)
          >
          > owner_wm napisał:
          > Nie znasz dokładnie tych orzeczeń. Odłączenie od c.o. jest
          > możliwe, jeśli jest na to zgoda większości!!!.


          Oj trąci to herezją , jak większość właścicieli może decydować o tym
          czy pan XY może się odłaczyć od układu centralnego ogrzewania, skoro
          ten jest częścia nieruchomości wspólnej, a koszty utrzymania pokrywa
          się zgodnie z posiadanym udziałem. Ciekawa herezja.
        • wiseman1 Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 12:50

          > Poza tym tutaj mamy uchwałę o likwidacji kotłowni i instalacji
          owner_wm napisał:

          > Sam sobie przeczysz. Instalacja c.co. jest przecież częścią wspólną.

          Nie przecze sobie poniewaz ta sama uchwala nakladala na wszystkich wlascicieli obowiazek zbudowania swojej instalacji CO a to jest ingerencja w ich wlasnosc. Nie mowiac o tym ze dla niektorych wydatek ponad 10000 zl moze byc niemozliwy a co za tym idzie pozostana bez ogrzewania.

          > > W ten sposob nie mozna glosowac nad tym czy wlasciciel X ma wydac
          > > swoje pieniadze na pomysl z ktorym sie nie zgadza albo jest za
          > > biedny zeby go zrealizowac.

          > Tak? Na przykład podniesienia zaliczki też nie można przegłosować większością?

          Z takiego stanowiska wynika rowniez ze wspolnota moze podjac wiekszosciowa uchwale ze wlasciciel X powinien sobie kupic inne mieszkanie poniewaz jego lokum wspolnota przeznaczy na cele wiekszosci.

          > A możesz podać jakiś przepis jako podstawę swoich twierdzeń?

          Zdrowy rozsadek i zasady spolecznego wspolisnienia.

          > > Odlaczenie sie czesci wlascicieli od wspolnej instalacji CO tez
          > > nie wchodzi w rachube poniewaz jest nielegalne
          > > (sady sie juz na ten temat wypowiedzialy)

          > Nie znasz dokładnie tych orzeczeń. Odłączenie od c.o. jest możliwe,
          > jeśli jest na to zgoda większości.

          Juz na ten temat rozmawialismy i Panskie argumenty mnie nie przekonaly.
          Sad powiedzial ze ma byc zgoda "pozostalych wlascicieli nieruchomosci" a nie czesci pozostalych wspolwlascieli.
          Pan uwaza ze zgoda wiekszosci wystarczy a ja uwazam ze zgoda ma byc jednomyslna.

          >... Jest zgoda większości, więc uchwała obowiązuje.

          Sad sie pewnie na ten temat wypowie jesli przeciwnicy tej uchwaly beda wystarczajaco zdeterminowani.
          • pecio67 Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 13:51
            Witam ponownie i dziękuję za zainteresowanie.Jak już wspomniałem nie stać mnie na montaż ind. ogrzewania(emeryt) i nie chcę na zimę zostać bez ogrzewania.Troszeczkę poszperałem i znalazłem opinię prawną.Jest tam napisane że zgodnie z art 13 ust.1 UoWL każdy wlaściciel jest obowiązany do korzystania z nieruchomości wspólnej w sposób nie utrudniający korzystania z niej przez innych właścicieli, ponadto SN w uchwale z 28 sierpnia 1997r.-III CZP 36/97 orzekł, że nie można dokonać odłączenia lokalu od wspólnej sieci grzewczej. Zainstalowanie innego systemu ogrzewania utrudniłoby by innym korzystanie z nieruchomości wspólnej,takie postępowanie(odcinającego się) pozostaje poza granicami przysługującego mu prawa.Tylko nie wiem czy dotyczy to pojedyńczego właściciela czy większości też.Ponadto jestem ciekaw jakie będą działania gminy, która ma we wspólnocie 2 mieszkania komunalne. W rozmowie z kierowmikiem usłyszałem że absolutnie będzie ona przeciw bo nie mają funduszy na zakładanie tam c.o(oficjalnie gmina nic nie wie bo nie otrzymała do tej pory żadnego pisemnego powiadomienia o uchwale). Ponadto nasza wspólnota jest zarządzana przez specjalną firmę, dzwoniłem do pani prezes, która zapewniła mnie żebym się nie martwił bo w tym przypadku musi być jednomyślność i taka uchwała nie ma mocy prawnej, nie wiem co o tym myśleć bo nie chcę przegapić terminu 6 tygodni na zaskarżenie do sądu. Będę wdzięczny za dalszą rzeczową dyskusję. Pozdrawiam.
            • wiseman1 Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 13:59
              Jesli uchwala byla glosowana droga indywidualnego zbierania glosow staje sie wazna w momencie skutecznego poinformowania wszystkich wlascieli.
              Proponuje zapytac zarzad czy juz takie zawiadomienia rozeslali i w jaki sposob.
              Nastepnie powinien Pan skontaktowac sie z przedstawicielem gminy i ustalic wspolna metode dzialania.
              A tak z ciekawosci zapytam, w jaki sposob beda ogrzewane czesci wspolne nieruchomosci po zlikwidowaniu kotlowni i wspolnej instalacji CO? Co na to ta uchwala?
              • pecio67 Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 14:12
                Stwierdzili że klatki schodowej nie trzeba ogrzewać( w zeszłym roku była remontowana i malowana ).
                • wiseman1 Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 16:39
                  pecio67 napisał:

                  > Stwierdzili że klatki schodowej nie trzeba ogrzewać( w zeszłym roku była remont
                  > owana i malowana ).

                  A czy poparli to stwierdzenie/decyzje jakas ekspertyza?

                  Konstruktor Waszego budynku przewidzial ogrzewanie klatek schodowych bo tak nakazywala mu jego wiedza zawodowa.

                  U Was, mamy decyzje podjeta przez amatorow zmieniajaca konstrukcje instalacji w budynku.
                  Najprawdopodobniej ta decyzje podjela ksiegowa.
            • owner_wm Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 14:26
              pecio67 napisał:
              > ponadto SN w uchwale z 28 sierpnia 1997r.-III CZP 36/97 orzekł, że
              > nie można dokonać odłączenia lokalu od wspólnej sieci grzewczej.
              > Zainstalowanie innego systemu ogrzewania utrudniłoby by innym
              > korzystanie z nieruchomości wspólnej, takie postępowanie
              > (odcinającego się) pozostaje poza granicami przysługującego mu
              > prawa. Tylko nie wiem czy dotyczy to pojedyńczego właściciela czy
              > większości też.


              Nie. Ta uchwała SN dotyczy pojedynczego właściciela, który odłączył się od c.o. i przy wykorzystaniu istniejącej w tym lokalu instalacji ogrzewczej (rury, grzejniki) zastosował w nim inny rodzaj ogrzewania (ogrzewanie gazowe, indywidualne). Na odłączenie się oraz na "zmianę przeznaczenia części nieruchomości wspólnej" (czyli tych rur itp.) musiał uzyskać zgodę właścicieli lokali w formie uchwały.

              Dla ważności wszystkich uchwał wystarczy większość głosów.
              Ustawa przewiduje tylko jeden wyjątek (wymóg zgody wszystkich właścicieli lokali) w art. 3.7: w przypadku zastosowania przez sprzedającego lokale różnych metod obliczania udziałów dla różnych lokali w budynku, żeby to ujednolicić, konieczna jest umowa wszystkich właścicieli o dokonaniu nowego ustalenia wysokości udziałów.

              > Ponadto nasza wspólnota jest zarządzana przez specjalną firmę,
              > dzwoniłem do pani prezes, która zapewniła mnie żebym się nie
              > martwił bo w tym przypadku musi być jednomyślność i taka uchwała
              > nie ma mocy prawnej


              Poproś panią prezes o podanie podstawy prawnej, bo chcesz ją przywołać w swoim pozwie sądowym o uchylenie uchwały.
              W pozwie zawrzyj wniosek o wstrzymanie przez sąd wykonania uchwały do czasu zakończenia sprawy.
              • pecio67 Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 16:37
                Swoją drogą to nie rozumiem jak większość może zmusić mniejszość do pozbycia się swojej własności ? Przeciez własność to niby rzecz święta ! Jednak jak mówią Afrykanie- Polska to dziwna kraj ! A tak nawiasem to mam obowiązek wykonać w swoim lokalu ind. ogrzewanie ? Mieszkanie mam dokładnie w środku budynku więc w dużej mierze bym korzystał z tzw. ciepła pośredniego ewent. dogrzałbym trochę farelką i jakoś zimę bym przezył.
                • wiseman1 Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 16:56
                  pecio67 napisał:

                  > ...Jednak jak mówią Afrykanie- Polska to dziwna kraj !

                  Niech Pan nie ocenia Polski na podstawie wypowiedzi "ekspertow" na tym forum.
                  • pecio67 Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 17:41
                    I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz ! Czy omawiana likwidacja ogrzewania nie przekracza czasem zakresu zwykłego zarządu a tym samym potrzebna jest zgoda wszystkich właścicieli w myśl art. 199 KC ?
                    • owner_wm Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 20:25
                      pecio67 napisał:
                      > I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz ! Czy omawiana likwidacja
                      > ogrzewania nie przekracza czasem zakresu zwykłego zarządu a tym
                      > samym potrzebna jest zgoda wszystkich właścicieli w myśl art. 199 KC ?

                      Z tego, co pisałeś w swoim pierwszym poście wynika, że jesteście "dużą" wspólnotą mieszkaniową (ponad 7 lokali), czyli podlegacie przepisom ustawy o własności lokali, która ma pierwszeństwo przed Kodeksem cywilnym (Lex specialis derogat legi generali).

                      Według uwl, o sprawach zwykłego zarządu decyduje zarząd wspólnoty bez uchwał właścicieli. Sprawy przekraczające zwykły zarząd (tak jest w przypadku likwidacji c.o.) wymagają zgody właścicieli, wyrażonej w formie uchwały. O uchwałach już pisałem.

                      Przeczytaj ustawę o własności lokali. Przyda Ci się, bo żyjesz we wspólnocie. Jeśli chcesz iść ze sprawą do sądu, tym bardziej Ci się przyda:
                      www.prawo.lex.pl/bap/student/Dz.U.2000.80.903.html
                      • xxxll Re: Rewelacyjne odkrycie 03.07.08, 05:56

                        owner_wm napisał:

                        > Z tego, co pisałeś w swoim pierwszym poście wynika, że
                        > jesteście "dużą" wspólnotą mieszkaniową (ponad 7 lokali),
                        > czyli
                        > podlegacie przepisom ustawy o własności lokali, która ma
                        > pierwszeństwo przed Kodeksem cywilnym (Lex specialis derogat
                        > legi generali).

                        Rewelacyjne odkrycie Owner. Szkoda, że tego poglądu nie podzielają
                        takie tuzy tego forum i wspolnota.net jak Grandy, Serafin666,
                        wbiskup vel kaizdorb, manifa, wprost5, itd

                        ----------------------------------------------------------------

                        Quod non est licitum necessitas facit licitum
                        • owner_wm Re: Rewelacyjne odkrycie 03.07.08, 09:02
                          > owner_wm napisał:
                          > > Z tego, co pisałeś w swoim pierwszym poście wynika, że jesteście
                          > > "dużą" wspólnotą mieszkaniową (ponad 7 lokali), czyli podlegacie
                          > > przepisom ustawy o własności lokali, która ma pierwszeństwo przed
                          > > Kodeksem cywilnym (Lex specialis derogat legi generali).


                          xxxll napisał:
                          > Rewelacyjne odkrycie Owner. Szkoda, że tego poglądu nie podzielają
                          > takie tuzy tego forum i wspolnota.net jak Grandy, Serafin666,
                          > wbiskup vel kaizdorb, manifa, wprost5, itd

                          Nie wiem, co kto podziela.
                          Kodeks cywilny ma do wspólnot mieszkaniowych zastosowanie JEDYNIE w sprawach,
                          nieuregulowanych w ustawie o własności lokali. Wyraźnie określa to art. 1.2 uwl
                          i orzecznictwo sądowe.

                          W odniesieniu do małych wspólnot Kc ma zastosowanie w większym zakresie, bo w
                          sprawach zarządu nieruchomością wspólną art. 19 uwl odsyła wręcz do przepisów Kc
                          i Kpc o współwłasności. Ale też mają być one stosowane "odpowiednio", a nie wprost.
                          • xxxll Re: Rewelacyjne odkrycie 03.07.08, 13:09
                            owner_wm napisał:

                            > Kodeks cywilny ma do wspólnot mieszkaniowych zastosowanie JEDYNIE
                            > w sprawach,
                            > nieuregulowanych w ustawie o własności lokali. Wyraźnie określa to
                            > art. 1.2 uwl i orzecznictwo sądowe.
                            >
                            > W odniesieniu do małych wspólnot Kc ma zastosowanie w większym
                            > zakresie, bo w sprawach zarządu nieruchomością wspólną art. 19 uwl
                            > odsyła wręcz do przepisów Kc i Kpc o współwłasności. Ale też mają
                            > być one stosowane "odpowiednio", a nie wprost.


                            Ale to wszystko jest znane tylko nielicznym?, że tak cichutko
                            powtarzasz .
                            ----------------------------------------------------------------

                            Quod non est licitum necessitas facit licitum
                        • manifa Re: Rewelacyjne odkrycie xxxlla! 03.07.08, 10:01
                          > podlegacie przepisom ustawy o własności lokali, która ma
                          > pierwszeństwo przed Kodeksem cywilnym

                          xxxll napisał:
                          >Szkoda, że tego poglądu nie podzielają
                          > takie tuzy tego forum i wspolnota.net jak Grandy, Serafin666,
                          > wbiskup vel kaizdorb, manifa, wprost5, itd

                          Powyższy pogląd Ownera_wm podzielam. Dodam: w sprawach nie uregulowanych w Uowl
                          wspólnotę obowiązują przepisy KC.

                          Przestań wreszcie "wkładać w usta i głowy" ludziom swoje w ł a s n e
                          słowa i myśli! Zauważyłam, że poglądy i n n e niż Twoje (w różnych kwestiach)
                          działają na Ciebie jak płachta na byka! Szanuj innych!
                          Nie czepiaj się!
                          • xxxll Re: Rewelacyjne odkrycie xxxlla! 03.07.08, 13:13
                            manifa napisała:

                            > Przestań wreszcie "wkładać w usta i głowy" ludziom swoje własne
                            > słowa i myśli! Zauważyłam, że poglądy i n n e niż Twoje (w różnych
                            > kwestiach) działają na Ciebie jak płachta na byka! Szanuj innych!
                            > Nie czepiaj się!

                            To źle zauważyłaś. Kobieto ty chyba masz na mnie alergię, jak
                            piszesz o swoich kompleksach to nie przypinaj ich innym . :))))
                            Klaki ja nie potrzebuję.
                            ----------------------------------------------------------------

                            Quod non est licitum necessitas facit licitum
                            • manifa xxxll 03.07.08, 19:33
                              Najpierw mi coś imputujesz, potem nadal trollujesz,jak ripostuję.
                              Sam się lecz ze swojego kompleksu, który nazywa się "xxxll"


                              • xxxll Re: manifa 03.07.08, 19:59

                                Jak chcesz coś jeszcze na nasz temat napisać to pisz na:

                                xxxll123@gmail.com

                                a wyjdzie nam to na dobre .

                                PAX.
                                ----------------------------------------------------------------

                                Quod non est licitum necessitas facit licitum
                    • magda_le_na Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 02.07.08, 20:51
                      pecio67 napisał:

                      > I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz ! Czy omawiana likwidacja
                      ogrzewania nie przekracza czasem zakresu zwykłego zarządu a tym
                      samym potrzebna jest zgoda wszystkich właścicieli w myśl art. 199 KC


                      no. masz rację, że przekracza.
                      nooo. nie KCpzpr tylko uowl. Pozdrawiam

                      • pecio67 Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 03.07.08, 14:50
                        Proszę Państwa wczoraj dowiedziałem się ciekawych faktów ! W rozmowach ze mną 2 właścicieli potwierdziło że głowny organizator uchwały zapewniał ich solennie że uchwała dotyczy zgody na odcięcie się od c.o jednego właściela,podpisując byli przekonani że uchwała dotyczy tego o czym wcześniej z nimi rozmawiano. Okazało się jednak że podpisali uchwałe o likwidacji całego ogrzewania w budynku(niestety podpisali wierząc na słowo,dokładnie nie czytając).

                        Czy w tej sytuacji można mówić o oszustwie ? Jak ma się teraz wazność takiej uchwały w świetle prawa ? A może sprawa nadaje się dla prokuratury ? Proszę o opinie !!
                        • wiseman1 Re: likwidacja wspólnego ogrzewania 03.07.08, 17:17
                          pecio67 napisał:

                          > .... podpisali wierząc na słowo,dokładnie nie czytając)

                          Zaproponuj tym ktorzy czuja sie "oszukani" aby zmienili swoj glos na przeciwny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka